Zimowy Kazimierz Dolny to była prawdziwa przyjemność
Tym razem Kazimierz naprawdę nas zauroczył. Spędziliśmy tu fantastyczny weekend. Dużo chodziliśmy, odpoczęliśmy, jedliśmy dobre rzeczy i cieszyliśmy się z miłej atmosfery. Zimowy Kazimierz Dolny skradł nasze serca. Zimowy Kazimierz Dolny – wycieczka do Męćmierza Zaraz po śniadaniu, kiedy słońce radośnie świeciło, ruszyliśmy wzdłuż Wisły, a konkretnie po wale w lewą stronę. Było pięknie i jak to w słoneczne dni bywa optymistycznie. Zatrzymywaliśmy się czasem, aby zrobić zdjęcie. Rzeka tylko częściowo zamarzła. Śnieg na brzegu, a potem lód sprawiał, że wydawała się węższa niż w rzeczywistości. Wisła odegrała ważną rolę w powstaniu miasta i w wiekach XVI i XVII zapewniła mu bogactwo. Tu krzyżowały się ważne szlaki i królował handel.…
Gdzie pojechać w lutym 2017
Dziś będzie nietypowo, bo przeglądając zdjęcia, zobaczyłam, że w poprzednim roku nie byliśmy w lutym nigdzie poza Polską. W zeszłorocznym wpisie gdzie pojechać w lutym proponowałam już wyjazd do Florencji i Paryża, możecie więc tam zajrzeć. A dziś będą tylko polskie propozycje. Gdzie pojechać w lutym 2017 – Toruń Weekend w Toruniu do dziś wspominamy jako jeden z bardziej udanych. Zwiedziliśmy mnóstwo wspaniałych zabytków, podziwialiśmy urok miasta, chodziliśmy po bulwarach, odnajdując pamiątki z filmu „Rejs”. No i wreszcie upiekliśmy nasze własne pierniki. Niestety, nie udało nam się zobaczyć wszystkich kościołów. Jeżeli się wybierzecie do Torunia, nie zapomnijcie zrobić zdjęcia z drugiej strony Wisły, bo widok jest fantastyczny. Weekend w Toruniu,…
Pierś z kurczaka faszerowany szpinakiem i suszonymi pomidorami
Wydaje mi się, ze pierś z kurczaka to dziś jeden z najbardziej popularnych rodzajów mięsa. Przyrządzić można ją łatwo i szybko. Czasem tylko w tym naszym gotowaniu chyba trochę brak oryginalności. Tak myśląc także o swoich pomysłach postanowiłem zdobyć się na odmianę. A oto i efekt. Pierś z kurczaka faszerowany szpinakiem i suszonymi pomidorami – składniki: – pierś z kurczaka – 1/3 słoika suszonych pomidorów – dwie garście świeżego szpinaku – sól Pierś z kurczaka faszerowany szpinakiem i suszonymi pomidorami – wykonanie Na początek rozgrzewamy piekarnik do około 200 stopni, bo będzie to mięso pieczone. Szpinak myjemy i kroimy niezbyt drobno i niezbyt starannie (to znaczy jak ktoś lubi starannie,…
Niedziela w Konstancinie i restauracja Zalewajka
Kiedy nie wyjeżdżamy w weekend z Warszawy, lubimy wpaść do Konstancina, bo jest naprawdę wspaniale i to o każdej porze roku. Nasz spacer zaczynamy zwykle na moście nad Jeziorką i idziemy ścieżką w kierunku parku zdrojowego. Tak było i tym razem, niedziela w Konstancinie była naprawdę wspaniała. Niedziela w Konstancinie – trochę historii Historia Konstancina zaczyna się w roku 1897, kiedy to hrabia Witold Skórzewski i hrabia Władysław Mielżyński postanowili wybudować podwarszawskie letnisko. Teren został rozparcelowany i podzielony na duże działki o powierzchni 3300 metrów kwadratowych. Letnisko było przeznaczone dla przedstawicieli bogacącej się elity warszawskiej. Miało być wzorowe i wzorcowe. Konstancin posiadał wybrukowane ulice, wodociągi, kanalizację, linię telefoniczną, elektryczność z…
Zwiedzanie zamku Stirling, ponurego i pełnego historii
W Wigilię pojechaliśmy pociągiem z Glasgow do Stirling, aby zwiedzić zamek. Było to jedno z nielicznych miejsc, które w tym dniu można było zobaczyć. Od rana padał deszcz, więc pogoda raczej nie sprzyjała spacerom na łonie natury, poza tym zwiedzanie zamku Stirling mieliśmy w planie, bo związany jest on bardzo mocno z historią Szkocji. Zwiedzanie zamku Stirling – trochę informacji praktycznych Do Stirling jedzie z Glasgow z dworca Quinn Street Station, znajdującego się w samym centrum miasta, prawie przy Buchanan Street. Kupiliśmy bilet w obie strony. Na peron wchodzi się przez bramki, takie jak u nas w metrze. Tylko nie wyrzucajcie biletów, bo w pociągu sprawdza je konduktor. Bilet powrotny…
Weekend w okolicy Bydgoszczy to dobry pomysł
W cyklu pomysł na weekend opisuję weekendy, które sami spędziliśmy w danych miejscach. Dzisiejszy tekst opatrzony jest wiosennymi zdjęciami, bo wtedy odbyliśmy naszą podróż, była ona dobrze zaplanowana i dostarczyła nam wiele przyjemności, dlatego dziś ją Wam opiszę, bo może zechcecie podążyć naszym śladem. I jeszcze jedna uwaga: okolice Bydgoszczy rozumiemy szeroko, bo właściwie była to podróż z Bydgoszczy w kierunku Warszawy. Zapraszam na weekend w okolicy Bydgoszczy. Weekend w okolicy Bydgoszczy – Bydgoszcz Muszę się przyznać, że był to nieco dłuższy weekend i na miejscu byliśmy już w piątek, tuż po obiedzie. Zaczęliśmy od zwiedzenia centrum, bardzo malowniczego, dziś odrestaurowanego. Zachwycił na „Przechodzący”, na którego gapiliśmy się dłuższą chwilę,…

Zwiedzanie Glasgow, nasz subiektywny przewodnik
Jak już pisałam w tekście o Bożym Narodzeniu w Glasgow ze zwiedzaniem mieliśmy drobne problemy. Okazało się bowiem, że wszystkie muzea były zamknięte przez całe Święta. Ale na szczęście przyjechaliśmy wcześniej i udało nam się zwiedzić miasto. A oto, co sądzimy o Glasgow i jego atrakcjach. Zwiedzanie Glasgow czas zacząć. Zwiedzanie Glasgow – pierwsze wrażenie Z lotniska do miasta dotarliśmy wygodnie autobusem pospiesznym. Podróż kosztowała 7,5 funta od osoby. W sumie wyszło 15. Z powrotem wzięliśmy taksówkę za 21 funtów, bo padał deszcz i nie chcieliśmy moknąć na przystanku. Cóż tu dużo pisać, miasto nie robi dobrego wrażenia, zwłaszcza, jak pada deszcz i wieje wiatr. Są tu ogromne, ciemne gmaszyska,…
Patelnia z warzywami
Tak szczerze mówiąc to miałem ogromny problem jak nazwać te potrawę. Jemy dużo warzyw i postanowiłem coś nowego z tychże warzyw przygotować. Przygotowałem. Przypomina to danie gulasz, ale jest to raczej dość swobodna wariacja na temat tej znanej (i mięsnej raczej) potrawy. No i nie ma sosu. Więc niech zostanie – patelnia z warzywami. Przepis został wymyślony kilka dni temu i choć mięsa w nim nie uświadczysz, to sprawdza się także w zimowym czasie. Patelnia z warzywami – składniki : – 800 g ziemniaków – 500 g marchewki – 1 brokuł – 2 cebule – oliwa -sól – pieprz – ząbek czosnku – mała papryczka chili – jogurt naturalny Patelnia…
Gdzie pojechać w styczniu 2017
Trochę się spóźniłam, ale bardzo dużo czasu zabrało mi podsumowanie 2016 roku i zwyczajnie się nie wyrobiłam. Grudzień i styczeń to dwa najmniej wyjazdowe miesiące, przynajmniej dla nas. W zeszłym miesiącu proponowałam Wam, aby odwiedzić Malagę, dziś proponuję dwie miejscowości, które zwiedziliśmy przy okazji wizyty w Maladze. Obie są naprawdę godne uwagi. Gdzie pojechać w styczniu 2017 – Nerja Nerja znajduje się na wschód od Malagi, zupełnie niedaleko naszej ulubionej Salobreny. Ale to w zeszłym roku byliśmy tam pierwsze raz i muszę przyznać, że miejscowość zrobiła na nas wrażenie. Znajduje się tu słynny „Balcon de Europa”, czyli taras widokowy, z którego można podziwiać Morze Śródziemne. Plaże pooddzielane są skałami i…
Podsumowanie 2016 roku, to był dobry rok
Ominęła nas jakieś przykre niespodzianki, byliśmy zdrowi (nie liczę tu drobnej niedyspozycji w Hiszpanii i przeziębienia), dużo podróżowaliśmy, poznaliśmy więc dużo wspaniałych miejsc, a wreszcie zmieniliśmy wygląd strony i zyskaliśmy wielu nowych czytelników. Zaczynamy podsumowanie 2016 roku. Styczeń Rok zaczęliśmy w hiszpańskiej Maladze. Była piękna słoneczna pogoda, wspaniałe ryby i owoce morza. Wybraliśmy się stąd na dwie wycieczki. Bardzo podobała nam się miejscowość Nerja na wschód od Malagi. W Rondzie już kiedyś byliśmy, ale mimo brzydkiej pogody znów nas zauroczyła. W Polsce odwiedziliśmy zamek w Ciechanowie, który po przebudowie zyskał nowy wygląd. Nie udało nam się w czasie tej wycieczki wejść do kościoła w Krasnem. I to był zawód. Luty…







































