Tuchola
Blog,  Kujawsko-Pomorskie,  Polska

Tuchola, warto tu wstąpić i poznać historię miasta

Tucholę odwiedziłam po drodze z Kołobrzegu do Warszawy, aby zrobić sobie przerwę w podróży. Te przerwy okazały się bardzo dobrym pomysłem i teraz nie wyobrażam sobie długiej podróży bez zatrzymania się w jakimś miejscu. Tym razem padło na Tucholę.

Tuchola Rynek
Rynek w Tucholi

Tuchola Muzeum Borów Tucholskich

Muzeum mieści się w charakterystycznym budynku z przełomu XIX i XX wieku, którego architektura nawiązuje do dawnych spichlerzy. Wbrew nazwie, nie jest to tylko muzeum przyrodnicze. Na parterze znajduje się wystawa przedstawiająca historię miasta. A jest to historia bardzo ciekawa, o czym będzie za chwilę. Na wystawie znalazła się makieta, przedstawiająca średniowieczną Tucholę. Jest też makieta rynku z początku XX wieku.

Na wystawie etnograficznej zrekonstruowano chatę borowiacką wraz ze sprzętami i wyposażeniem, bo mieszkańcy Borów Tucholskich to Borowiacy. Jest to zwarta grupa etnograficzna pochodzenia kaszubskiego, posługująca się gwarą przejściową między wielkopolską a kaszubską.

Wreszcie na ostatnim piętrze znajduje się wystawa prezentująca faunę i florę Borów Tucholskich, tak, są tu wypchane zwierzęta. Część wystawy poświęcono zwierzętom wodnym. Jest też sprzęt, wykorzystywany do pracy w lesie.

Tuchola – historia miasta

A teraz obiecana historia Tucholi. Pod względem historycznym miasto leży na Pomorzu Gdańskim. Historycy nie są zgodni, kto założył miasto. Jedni wskazują jedni wskazują księcia Sambora I gdańskiego, inni Mściwoja II. Lokację na prawie polskim prawdopodobnie Tuchola otrzymała już w XIII wieku. Jednak potwierdzony na piśmie przywilej lokacyjny wystawiono w Malborku 22 lipca 1346 roku. Wtedy Tuchola składała się dwóch części: w okolicach rynku drewnianej oraz murowanej zamkowej, otoczonej murem obronnym.

W 1330 roku miasto stało się siedzibą komtura. Po bitwie pod Grunwaldem poddało się bez walki Polakom. Po przegranej kolejnej bitwie pod Koronowem Krzyżacy, udając polskich rycerzy, podstępem wymusili poddanie zamku. W listopadzie 1410 roku wojska polskie rozbiły wojska krzyżackie i uniemożliwiły im koncentrację wojska.

Tuchola przystąpiła do Związku Pruskiego w 1440 roku. i na jego wniosek w 1454 roku Kazimierz Jagiellończyk włączył region do Polski. Po wojnie trzynastoletniej w pokoju toruńskim potwierdzono powrót Tucholi w granice Polski. Miasto kwitło w XV i XVI wieku. Kres jego rozwojowi położył potop szwedzki. Po pierwszym rozbiorze Tuchola znalazła się w Królestwie Prus. W 1781 roku Karol Voight, podpalił zabudowania kościelne, aby zdobyć zgromadzone tu kosztowności. Spłonęła zarówno fara, jak i większość zabudowy miasta.

Po I wojnie Bory Tucholskie i Tuchola zostały zwrócone Polsce. Podczas okupacji podczas II wojny miasto nie poniosło większych strat materialnych.

Tuchola, fragment zachowanych murów miejskich
Fragment zachowanych murów miejskich

Święta Małgorzata patronka Tucholi

Od niepamiętnych czasów patronką miasta jest święta Małgorzata z Antiochii Pizydyjskiej. Broniła ona miasta przed różnymi najazdami. I tak też się stało, kiedy u bram Tucholi pojawił się szwedzki najeźdźca. Małgorzata kazała upiec wiele bochenków chleba i rzucać we wroga chlebem. Najeźdźcy przekonani, że lub zgromadził ogromne zapasy żywności, odstąpił od oblężenia. Na pamiątkę tego wydarzenia 20 lipca każdego roku obchodzone jest świętą, podczas którego rozdawane są mieszkańcom i turystom bochenki chleba, podarowane przez miejscowych piekarzy.

Pomnik św. Małgorzaty
Pomnik św. Małgorzaty

Tuchola – spacer po mieście

Po zwiedzeniu muzeum, udałam się do Rynku. Zauważyłam, że do dziś przetrwał średniowieczny układ, czyli są tu krzyżujące się prostopadłe uliczki i duży rynek. Stosunkowo dużo pozostawiono zieleni, jest też obowiązkowa fontanna, tu z łabędziami.

Znalazłam też niewielki fragment murów miejskich oraz znajdujący się w pobliżu pomnik św. Małgorzaty.

Fontanna z łabędziami
Fontanna z łabędziami

Jeśli

chcecie odwiedzić więcej miejsc w Kujawsko-Pomorskim, zerknijcie tu;

jesteście ciekawi, co u nas słychać, śledźcie nas na Facebooku i Instagramie.

lubicie zwiedzać Polskę, kupcie naszego ebooka, szczegóły znajdziecie w tym wpisie, a klikając na zdjęcie poniżej, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój
Polska na dobry nastrój

Jeśli chcecie poznać województwo świętokrzyskie, kupcie nasz przewodnik, a znajdziecie w nim wiele pięknych miejsc.

Świętokrzyskie z przyjemnością
Świętokrzyskie z przyjemnością

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele.Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies