Mazowieckie
Mazowieckie poznaliśmy kiedyś dokładnie, bo napisaliśmy dla Urzędu Wojewódzkiego przewodnik. Było to ładnych kilkanaście lat temu, więc powtórne wizyty są bardzo wskazane. Choć Mazowieckie nie kojarzy się z podróżami i zwiedzaniem, można tu zobaczyć naprawdę ciekawe miejsca. Na naszej stronie wyodrębniliśmy Warszawę jako oddzielną kategorię, więc nie znajdziecie jej w tej zakładce.Oto najciekawsze miejsca, które odwiedziliśmy. Płock z jego zabytkami i dwoma świetnymi muzeami, polecamy każdemu. Tak samo, jak Szydłowiec, gdzie zobaczycie piękny ratusz, ciekawy kościół i zamek. Mazowieckie to także wspaniała przyroda, szczególnie lubiana przez nas Puszcza Kampinoska.Jest także skansen w Sierpcu, a także Konstancin. Ten ostatni nas tak zainteresował, że napisaliśmy spacerownik.
Nowy Secymin nasza wycieczka nad Wisłę z osadnikami olenderskimi w tle
Czasami życie weryfikuje plany, dlatego tak lubimy podróże. Gdyby świat wyglądał tak, jak można go widzieć w mediach, nie warto byłoby wybierać się w drogę. Ale tak nie wygląda. Zawsze przygotowujemy się do wyjazdów, a pomimo tego rzeczywistość nas zaskakuje. Tak było i tym razem. Spodziewaliśmy się, że obejrzymy ślady po osadnikach, ich domy, a najciekawszym punktem programu był spacer nad Wisłę. Nowy Secymin – skąd się wzięli osadnicy na Mazowszu Olędrzy, zwani też olendrami pierwotnie przybyli na ziemie polskie z Fryzji i Flandrii. Pierwsi osadnicy na Mazowszu byli mennonitami. W ojczyźnie ich prześladowano za wyznawanie specyficznej religii. Na ziemiach polskich zagwarantowano im wolność wyznania, a oni w zamian uprawiali…
Pałac w Teresinie z historią kryminalną w tle
W tekście o Szymanowie wspomnieliśmy, że warto odwiedzić, znajdujący się w pobliżu, pałac w Teresinie. My tak zrobiliśmy. Zafascynowała nas nie tylko piękna budowla, ale też niesamowita historia związana z tym miejscem. Ale po kolei. Pałac w Teresinie historia Pierwszy pałac wzniósł w Teresinie Herman Epstein warszawski bankier i przemysłowiec pochodzenia żydowskiego. Nie wiadomo jednak, jak ta budowla wyglądała. Po śmierci Hermana majątek odziedziczył jego syn Mieczysław Epstein, warszawski bankowiec i finansista. I to on w latach 90-tych XIX wieku postanowił, że w miejsce starego budynku powstanie nowa rezydencja. W 1909 roku pałac wszedł w posiadanie rodziny Druckich Lubeckich i to właśnie z nimi związana jest krwawa historia. Pałac w…
Szymanów pałac i szkoła z tradycjami, warto zobaczyć
Wreszcie skończyła się zima i można zacząć czas wycieczkowy. Nie powstrzymało nas nawet przeziębienie. Słońce zaświeciło, a więc w drogę. Udaliśmy się z Warszawy do Szymanowa, aby obejrzeć pałac. Pogoda sprzyjała, więc wycieczka była nader udana. Szymanów krótka historia pałacu Pałac powstał w latach 1898-1902 dla księcia Konstantego Lubomirskiego. Pod koniec XIX wieku wśród arystokracji i bogatych warszawskich przemysłowców zapanowała moda na budowanie siedzib poza miastem. Pałac księcia Lubomirskiego stanął na miejscu dawnego dworu Sanguszków. Konstanty Lubomirski niedługo cieszył się posiadaniem siedziby w Szymanowie, bo w 1907 roku zakupiła go wraz z całym otoczeniem Maria Ciechanowska dla Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Główna siedziba Zgromadzenia znajdowała się w…
Pałac Rozalin dobre miejsce na wycieczkę z Warszawy
Do pałacu wybraliśmy się w niedzielę. Czasu nie mieliśmy zbyt dużo, postanowiliśmy więc zobaczyć pałac Rozalin i przejść się po parku. Na koniec odwiedziliśmy kawiarnię. Wycieczka nam się spodobała, więc uznaliśmy, że warto ją opisać, bo to dobry pomysł na spędzenie miłego czasu blisko Warszawy. Pałac Rozalin – trochę historii Informacje o historii pałacu znalazłam na stronie internetowej obiektu. Pałac wzniosła w 1857 roku Aleksandra Teofila z Lubomirskich Rzewuska. Była to rezydencja letnia. Aleksandra była córką Rozalii Lubomirskiej z Chodkiewiczów, którą stracono na szafocie podczas rewolucji francuskiej. Przyczyną było sympatyzowanie z dworem Marii Antoniny. Aleksandra na cześć matki przybrała imię Rozalia, a miejscowość, w której powstał pałac nazwała Rozalinem. Pałac…
Plaże nad Liwcem, warto je poznać
Czy okolice Warszawy kojarzą się Wam z plażami? Pewno niektórym tak i przywołują od razu na myśl niedaleki Zalew Zegrzyński. Warto jednak pojechać nieco dalej, nad malowniczą rzekę Liwiec, do miejscowości Świnotop. Tam znajdziecie małe urokliwe plaże i miejsce w którym nie spotkacie tłumów turystów, a doświadczycie cudownego spokoju. Plaże nad Liwcem – gdzie to jest? Świnotop znajduje się niedaleko Wyszkowa, a jeszcze bliżej Kamieńczyka. Ten ostatni, znany jest od wielu lat jako miejscowość letniskowa. Jest tu nawet Puszcza Kamieniecka. Wspominany już Świnotop dziś to także bardziej letnisko niż typowa wieś. Tak czy inaczej okolice te można nazwać miejscem „zagubionym gdzieś w lesie”. Same plaże znajdują się oczywiście nad rzeką.…
Pałac w Jabłonnie, dobre miejsce na krótką wycieczkę z Warszawy
Powinnam tu napisać, że wycieczka jest krótka zwłaszcza dla tych, którzy mieszkają w północnej części miasta. Nasza podróż na miejsce z Mokotowa trochę czasu zajęła, ale było warto, bo miejsce jest bardzo miłe. My wybieraliśmy się tu wielokrotnie, cieszę się, że w końcu nam się udało. Pałac w Jabłonnie – trochę historii na początek Już od średniowiecza Jabłonna należała do biskupów płockich, którzy w XV wieku wznieśli tu letnią rezydencję. W 1773 roku Jabłonnę odkupił biskup płocki Michał Poniatowski, późniejszy prymas Polski, brat króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nową rezydencję zaprojektował Dominik Merlini. Wzniesiono rezydencję, składającą się z trzech budynków. W centralnym mieszkał właściciel, był też pawilon Królewski, przeznaczony dla Stanisława…
Villa la Fleur – niezwykłe muzeum w Konstancinie
Konstancin – Jeziorna kojarzy się wszystkim z pięknymi willami, miastem ogrodem. Nam także, w końcu napisaliśmy o tym mieście niezwykły spacerownik. Ale jest tu miejsce szczególne – Villa la Fleur. To muzeum, a w nim kolekcja rzeźb i obrazów. Króluje tu sztuka Szkoły Paryskiej. Jeśli lubicie oglądać piękne obrazy, powinniście tu koniecznie przyjechać. Villa la Fleur – trochę historii Piękne budynki (są dwa) mieszczą się nieopodal konstancińskiego Parku Zdrojowego. A tak dla przypomnienia Konstancin – Jeziorna leży nieopodal Warszawy i jest jedynym w województwie mazowieckim uzdrowiskiem. Tytułowa willa wzniesiona została w 1906 roku i zrazu była po prostu elegancką rezydencją. Dzisiejszą rolę pełni dzięki kolekcjonerowi, Markowi Roeflerowi. To on, stopniowo,…
Ogród Rzeźb Juana Soriano w Owczarni warto zobaczyć
Mieliśmy małą wyjazdową przerwę spowodowaną naprawą moich kolan. Kiedy uznałam, że mogę bezpiecznie prowadzić samochód, udaliśmy się na krótką wycieczkę w okolice Warszawy. Nasz wybór padł na Ogród Rzeźb Juana Soriano. Miejsce okazało się niezwykle malownicze. Ogród Rzeźb Juana Soriano – dlaczego powstał w Polsce Pytanie jest całkiem zasadne, bo rzeźbiarz był z pochodzenia Meksykaninem. Urodził się 18 sierpnia 1920 roku i wcześnie rozpoczął karierę artystyczną. Wystawiał w Stanach Zjednoczonych, w Europie, a także w najważniejszych muzeach w Meksyku. Był artystą wszechstronnym. Rzeźbił, malował, wykonywał ceramikę, grafiki, ilustracje, gobeliny oraz scenografie i kostiumy. W 1974 roku Soriano spotkał podczas wizyty w Paryżu polskiego tancerza Marka Kellera. Przez trzydzieści lat (do…
Puszcza Kampinoska w okolicy Tułowic, miły, wiosenny spacer
Turyści, spacerowicze, odwiedzający Puszczę Kampinoską najczęściej trafiają do Roztoki, Granicy, albo na trasy zaczynające się tuż przy granicach Warszawy. To naprawdę świetne miejsca, ale warto trafić także tam, gdzie wędrowców nie ma prawie wcale. I tak myśląc pojechaliśmy do zachodniej części Kampinosu, w okolice Tułowic. Ale, ale, pamiętajcie, iż chodzi tu o miejscowość znajdującą się na Mazowszu. Jeśli korzystamy z nawigacji może bowiem okazać się, iż znajdziemy drogę …na Dolny Śląsk, do tamtejszych Tułowic. Puszcza Kampinoska w okolicy Tułowic – ścieżka przyrodnicza czy szlak No to czas ruszyć w drogę. Jak zwykle w Kampinosie możliwości jest sporo, więc trzeba po prostu wybrać. Zdecydowaliśmy się przejechać przez Tułowice i wejść na…
Puszcza Kampinoska Roztoka spacer po drugiej stronie drogi
W pewien letni dzień doszliśmy do wniosku, że dawno nie byliśmy w Puszczy Kampinoskiej. Ponieważ miejsce to bardzo lubimy, pozostawało tylko wybrać odpowiednią trasę. Opisaliśmy już na stronie kilka spacerów, zależało nam więc na znalezieniu czegoś nowego. Wybór padł na Roztokę i wędrówkę po drugiej stronie drogi. Co znaczy „po drugiej stronie drogi”? Otóż parking jest po jednej, a nasza trasa wiodła po drugiej. Puszcza Kampinoska Roztoka – szlakiem zielonym Po przejściu przez szosę znaleźliśmy oznaczenia dwóch szlaków czerwonego i zielonego. Wybraliśmy ten drugi. Zakładaliśmy, że dojdziemy nim do szlaku żółtego. Wędrówka była bardzo przyjemna. Droga prowadziła przez las. Dawno nie padał deszcz, więc było sucho. Podczas wiosennych roztopów należy…







































