
Nieszawa miasto nad Wisłą z historią i potencjałem
Nieszawa była kolejną miejscowością, którą obejrzałam po drodze. Podczas tej samej podróży wcześniej zatrzymałam się w Raciążku. Moją wizytę tu opisałam. Nieszawę od Raciążka dzieli tylko siedem kilometrów, szkoda więc byłoby jej nie odwiedzić.
Nieszawa trochę historii
Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1230 roku, kiedy to Konrad Mazowiecki podarował Nieszawę Krzyżakom. Wznieśli oni na lewym brzegu Wisły warowny zamek, który przetrwał tylko do 1424 roku. Po bitwie pod Grunwaldem gród zajął Władysław Jagiełło. Było to jednak trzydzieści kilometrów dalej, niedaleko Torunia. Kilkadziesiąt lat później miejscowość przewędrowała w nowe miejsce. W obecnym miejscu Nieszawa znajduje się od 1460 roku. Nowe położenie okazało się korzystne i dzięki handlowi zbożem nastąpił rozwój miejscowości. Dobre czasy się skończyły po potopie szwedzkim.
Podczas zaborów miasto było najpierw w zaborze pruskim, a potem rosyjskim. W 1933 roku przez Wisłę (bo nad tą rzeką leży Nieszawa) zaczął pływać prom z silnikiem. Okupacja niemiecka skutkowała wysiedlaniem i zabijaniem Polaków . Po wkroczeniu armii czerwonej osoby pochodzenia niemieckiego uwięziono w budynku komory celnej, a następnie piętnaście osób zabito.
Wisła i prom
Mój pobyt w mieście zaczęłam od zejścia nad Wisłę. Muszę napisać, że Wisła jest tu szeroka i malownicza. Przy brzegu cumowały kolorowe łódki. Stał też zacumowany prom. Przeczytałam, że prom odpływa z nabrzeża o każdej pełnej godzinie, a z przeciwnego brzegu piętnaście minut po pełnej godzinie. Ale, ale, prom pływa tylko w sezonie i teraz czekał na inaugurację rejsów w 2026 roku.
Nieszawa kościoły
W Nieszawie są dwa kościoły. Kościół pod wezwaniem św. Jadwigi widoczny był z wiślanego brzegu. Wzniesiono go w latach 1460-1468. Wieżę i kaplicę przy prezbiterium dobudowano w XVI wieku. Później dobudowano kolejne kaplice.
Wewnątrz moją uwagę zwrócił manierystyczny ołtarz główny, XVII-wieczne ołtarze boczne i ambona. Największe jednak wrażenie zrobiły na mnie pięknie rzeźbione stalle z 1635 roku.


Po drugiej stronie rynku znajduje się kościół Znalezienia Krzyża Świętego wraz z zabudowaniami klasztoru franciszkanów. Wzniesiono go w latach 1611-1635, później był wielokrotnie przebudowywany. Dziś jest własnością diecezji włocławskiej. Kościół był zamknięty, więc nie udało mi się wejść do środka, aby zobaczyć rokokowe ołtarze i konfesjonały.
Nieszawa – rynek i muzeum
Spacer po mieście zakończyliśmy w rynku. Jest on dość duży, ale niestety pozbawiony zieleni i podczas mojego pobytu był kompletnie pusty. Przy rynku znajduje się muzeum Stanisława Noakowskiego, mieści się ono w dworku, w którym kiedyś mieszkała rodzina Noakowskiego. Ekspozycja stała poświęcona jest malarzom: parter – Stanisławowi Noakowskiemu, piętro – Ludwikowi Bouchardowi, nauczycielowi Noakowskiego. I chociaż tu wydawać by się mogło, że Noakowski był malarzem, to jego głównym zajęciem była architektura. Na parterze znajduje się też duża sala, w której mają miejsce wystawy czasowe. Podczas mojego pobytu kończyły się przygotowania do wernisażu.
Muzeum zwiedza się w towarzystwie przewodniczki, dzięki temu otrzymuje się dużo informacji na temat życia i twórczości obu malarzy.
Kilka uwag na koniec
W tytule napisałam, że Nieszawa ma potencjał. Jednak spacer pustymi ulicami, po których kręcili się różni panowie trochę „wczorajsi”, nie pokazywał miasta pełnego życia. Nie udało nam się też zjeść obiadu, na co liczyliśmy. Najbliższa restauracja jest w Ciechocinku. Szkoda. Gdyby była jakaś kawiarnia w rynku, może nie wyglądałby tak pusto.



Nieszawa – informacje praktyczne
- Samochód można zostawić na parkingu przy rynku, obok muzeum
- Od 1 kwietnia do 31 października muzeum jest czynne: wtorek 10.00-18.00; środa-piątek 10.00-16.00; sobota-niedziela 11.00-17.00. Od 1 listopada do 31 marca: wtorek 10.00-17.00; środa-piątek 10.00-16.00; sobota-niedziela 11.00-16.00.
- Bilet normalny w muzeum kosztuje 10 zł, ulgowy 7 zł
Jeśli
chcecie odwiedzić więcej miejsc w Kujawsko-Pomorskim, zerknijcie tu;
jesteście ciekawi, co u nas słychać, śledźcie nas na Facebooku i Instagramie.
lubicie zwiedzać Polskę, kupcie naszego ebooka, szczegóły znajdziecie w tym wpisie, a klikając na zdjęcie poniżej, przeniesiecie się do naszego sklepu.
Jeśli chcecie poznać województwo świętokrzyskie, kupcie nasz przewodnik, a znajdziecie w nim wiele pięknych miejsc.










One Comment
Pudelek
Kiedyś się spieszyłem na ten prom bo miał pływać tylko raz na godzinę, a okazało się, że kursuje non stop, jeśli na brzegach są chętni…