
Pałac w Stuchowie, czyli szlakiem zachodniopomorskich skarbów
Wizyta w jednym pałacu podczas wycieczki, to stanowczo za mało, wobec tego z Rybokart udałam się do pobliskiego Stuchowa. Budowla wygląda całkiem dobrze, no może ten żółty kolor trochę za bardzo bije po oczach. Wewnątrz mieści się szkoła podstawowa. Byłam tam w czasie weekendu, więc nie dało się wejść do środka.
Pałac w Stuchowie – kto go wybudował?
Zanim dojdę do odpowiedzi na postawione w tytule pytanie, cofnę się trochę w czasie. Od XIV wieku aż do II wojny światowej ziemie w okolicy Stuchowa należały do rodziny von Plötz. Zanim powstał pałac, w miejscowości istniał zamek. Niestety, do dziś nie przetrwał.
A wracając do pałacu, wybudował go w latach 1880-1888 szambelan królewski, poseł prowincji królewskiej Leo von Plötz. Wzorował się na budowli w Poczdamie. W rezultacie powstał neorenesansowy pałac z elementami neobarokowymi. Jednak południowe skrzydło jest pozostałością po wcześniejszym pałacu. Nad wejściem jest herb i inicjały rodziny.
Pałac przetrwał II wojnę, prawdopodobnie w 1942 roku został przejęty przez państwo. W 1945 roku był siedzibą dyrekcji PGR-u. Znajdowały się tu też mieszkania pracowników. Od 1963 roku funkcjonuje w nim szkoła podstawowa.
Pałac w Stuchowie – moja wizyta
Przy szkole znajduje się mały parking, na którym zostawiłam samochód. Pałac widać z drogi (Gryfice-Kamień Pomorski), więc łatwo tu trafić. Warto obejść budynek dookoła. Od strony ogrodu wygląda inaczej. Mimo trwającego remontu, widać ładny zadaszony taras. Stoi tu też ukryta oficyna, w której dziś mieści się biblioteka. Budynek nazywany jest starym pałacem i wybudowano go w całkiem innym stylu.
Przez szybkę w drzwiach udało mi się zajrzeć do wnętrza budynku. Klatka schodowa wygląda imponująco, a podobno w salach zachowały się dawne piece i kominki.
Za budynkiem jest rozległy park. Znajduje się w nim mauzoleum rodzinne, ale trudno tu dotrzeć.
Nie wiem, czy można wejść do szkoły/pałacu podczas roku szkolnego w tygodniu, kiedy trwają lekcje. Zawsze można spróbować. Może kiedyś będę tędy przejeżdżać nie w weekend. Na pewno zdam Wam relację.


Jeśli
lubicie Zachodniopomorskie, zerknijcie tu:
chcecie wiedzieć, co u nas słychać, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie
fascynuje Was Polska i chcecie odwiedzić piękne miejsca, kupcie nasz ebook, szczegóły na jego temat znajdziecie w tym wpisie, a gdy klikniecie w poniższy obrazek, przeniesiecie się do naszego sklepu.





