Święta w Glasgow, czy to był dobry pomysł?
W tym roku postawiliśmy na odmianę i po zeszłorocznych świętach w Madrycie i o rok wcześniejszych w Sewilli, zdecydowaliśmy się zmienić kierunek. Początkowo myśleliśmy o Atenach, bo liczyliśmy, że w kraju prawosławnym zabytki i muzea będą czynne. Ze stron internetowych dowiedzieliśmy się, że nie. No i tak padło na Glasgow, w którym miało być wszystko otwarte przez wszystkie dni w roku. Święta w Glasgow – zwiedzanie Oczywiście nie było. Przekonaliśmy się o tym na miejscu. No, przesadzam, kilka dni wcześniej próbowaliśmy kupić bilety przez Internet na pierwszy dzień Świąt i się nie dało. Na szczęście przylecieliśmy dwa dni przed Wigilią, więc trochę udało nam się zobaczyć. Bo w Święta, zarówno…
Wesołych Świąt
Wszystkim naszym czytelnikom życzymy Wesołych, Spokojnych, po prostu Najlepszych Świąt Bożego Narodzenia. Cieszymy się, iż jest Was już tak wielu, co miesiąc odwiedza nas kilka tysięcy osób, nie tylko z Polski, ale także z wielu rożnych krajów na całym świecie. Odpoczywajcie, zostawcie na chwilę smartfony i tablety, a potem wróćcie do świata podróży. Zapraszamy.
Jeden dzień w Genewie i święto, było wspaniale
Na początku grudnia udaliśmy się do Genewy. Spędziliśmy tam więcej niż jeden dzień, ale zwiedzaliśmy tylko w jeden. Polecieliśmy rannym samolotem LOT-u, więc całkiem wcześnie znaleźliśmy się na miejscu. W hali przylotów pamiętaliśmy o pobraniu darmowego biletu do centrum miasta. Jeszcze na lotnisku kupiliśmy też kartę Geneva Pass. Kosztowała 26 franków (wersja na 24 godziny), ale wszystkie muzea i komunikację miejską mieliśmy za darmo. Jeden dzień w Genewie – katedra i jej okolice Podjechaliśmy tramwajem do centrum miasta i zwiedzanie zaczęliśmy od Muzeum Reformacji. Znajduje się ono w budynku obok katedry. Zdjęć nie ma, bo obowiązywał zakaz fotografowania. W każdym razie w muzeum przedstawiono dzieje reformacji od narodzin do dnia…
Weekend w Antwerpii i Gandawie to dobry pomysł
Nasz weekend składał się z trzech dni i taki bym Wam zaproponowała, jeśli miałby być klasyczny, wybierzcie jedno z miast, bo oba mają wiele do zaoferowania. My dwa dni spędziliśmy w Antwerpii, a jeden w Gandawie. W tym czasie udało się zobaczyć największe atrakcje obu miast, ale wymagało to samodyscypliny i pewnego pośpiechu. Zapraszam na weekend w Antwerpii i Gandawie. Weekend w Antwerpii i Gandawie – kilka uwag na wstępie Nam udało się znaleźć bilety LOT-u do Brukseli w atrakcyjnej cenie. Polecieliśmy wcześnie rano, mieliśmy więc pół dnia na zwiedzanie. Na lotnisku w Brukseli znajduje się dworzec kolejowy. Bilety na pociąg warto jednak kupić w hali lotniska, oczekując na bagaż.…
Muzeum PRL-u w Nowej Hucie i trochę wspomnień
W pierwszy dzień weekendu odwiedziliśmy Kalwarię Zebrzydowską i Wadowice, następnego dnia od rana padał deszcz, postanowiliśmy więc odwiedzić jakieś krakowskie muzeum. Dużo już pisaliśmy o Krakowie, ale Nowa Huta jeszcze na stronie się nie pojawiła. Postanowiliśmy to nadrobić i choć z powodu padającego deszczu zrobiliśmy mało zdjęć ukazujących dzielnicę, to i tak wyprawa okazała się niezwykle udana, a to za sprawą Muzeum PRL-u w Nowej Hucie Muzeum PRL-u w Nowej Hucie – gdzie ono jest? Muzeum mieści się w budynku dawnego kina „Światowid” (Centrum E1). Budynek wzniesiono w latach 1955-57. Miał dwie duże sale projekcyjne i mieszczące się w podziemiach schrony (będzie jeszcze o nich mowa). Od 1992 roku zamiast…
Zupa ziemniaczana, pyszna na chłodne dni
To chyba jeden z prawdziwych klasyków kuchni polskiej. Wersji jest co niemiara, ale ja chciałbym przypomnieć przepis podstawowy. Zupa będzie konkretna, ale nie jest ciężka, jeśli nie będziemy szarżowali i dodawali np. boczku. Oto przepis. Zupa ziemniaczana – składniki: – włoszczyzna – kawałek wołowiny – 600 – 700 g ziemniaków – cebula – łyżka oliwy – 2 łyżki mąki – sól – pieprz – majeranek Wykonanie: Sprawa jest bardzo prosta. Do zimnej wody wkładamy kawałek wołowiny , garnek stawiamy na kuchence. Kiedy na wierzchu pojawiają się tzw. szumy starannie zbieramy je . Kiedy już udało nam się zapanować nad czystością wywaru do garnka wędruje włoszczyzna. Gotujemy na niezbyt intensywnym ogniu.…
Zwiedzanie Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II
Po zwiedzeniu Kalwarii Zebrzydowskiej udaliśmy się do Wadowic. Na miejscu okazało się, że do wizyty w muzeum mamy jeszcze trochę czasu, poszliśmy wiec na obiad. W restauracji „Finezzeitaliane”, mieszczącej się w rynku zjedliśmy całkiem przyzwoite włoskie jedzenie. A na deser skosztowaliśmy oczywiście kremówkę. A potem już zaczęliśmy zwiedzanie Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II, pełna nazwa brzmi Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II. Zwiedzanie Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II – jak się zwiedza? My bilety kupiliśmy w Internecie, bo już raz odwiedziliśmy Wadowice i nie było wtedy możliwości wejścia do muzeum. Bilety kupuje się na określoną godzinę. Byliśmy kilka minut wcześniej, ale nie zostaliśmy wpuszczeni do środka, mimo…
Zwiedzanie Kalwarii Zebrzydowskiej
Całkiem niedawno wybraliśmy się do Kalwarii Zebrzydowskiej, była to kontynuacja dużo wcześniejszej podróży, podczas której odwiedziliśmy Lanckoronę. Pogoda była piękna, bo kto powiedział, że w listopadzie musi padać. Jedyną wadą były zamknięte kapliczki. Przez okno też można było coś zobaczyć. Tę drobną niedogodność rekompensował brak tłumów turystów, było wręcz pusto. Tyle przydługiego wstępu, pora rozpocząć zwiedzanie Kalwarii Zebrzydowskiej. Zwiedzanie Kalwarii Zebrzydowskiej – trochę historii na wstępie Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej powstało w XVII wieku. Jego fundatorem był Mikołaj Zebrzydowski. W 1600 roku wzniósł on na górze Żar kościółek Ukrzyżowania. W latach 1604-1609 powstał kościół i klasztor. Potem powstały kolejne kaplice. Mikołaj zmarł w 1620 roku, ale budowa Kalwarii trwała nadal.…
Weekend w okolicy Malborka to dobry pomysł
Jak zwykle, jest to pomysł na weekend, który sami przetestowaliśmy, a że nam się podobało, to i Was zachęcam do powtórzenia naszej trasy. Zwiedziliśmy Kwidzyn, Gniew, Pelplin i Malbork. Uważni czytelnicy to wiedzą, bo już o tych wszystkich miejscach pisałam. Dziś przedstawię naszą trasę oraz miejsca, w których spaliśmy i jedliśmy. Weekend w okolicy Malborka – Kwidzyn Wieczorem w piątek zawitaliśmy do Kwidzyna, zaskoczyły nas puste ulice, a także olbrzymi budynek kościoła połączonego z zamkiem. Oświetlony wyglądał niezwykle malowniczo, ale jest tak duży, że nie mieści się w kadrze. W mieście świętowano właśnie Dzień Nauczyciela i mieliśmy drobne problemy, aby zjeść kolację. W końcu udało nam się znaleźć bar z…
Pałac Pod Blachą, czyli Józef Poniatowski i Teresa Sahakian
Te dwa nazwiska w tytule tekstu nie powinny nikogo dziwić. Książę Poniatowski otrzymał pałac od swojego stryja Stanisława Augusta Poniatowskiego i stworzył tu pierwszy w warszawie salon. Teresa Sahakian podarowała Zamkowi Królewskiemu wspaniałą kolekcję wschodnich kobierców i właśnie je możemy dziś podziwiać w Pałacu po Blachą. Pałac Pod Blachą – historia W połowie XVII wieku Wawrzyniec Reffus, kowal i płatnerz na dworze króla Jana Kazimierza wybudował parterową kamienicę. Podczas potopu szwedzkiego budynek uległ zniszczeniu. Jego odbudowa trwała do końca XVII wieku. Nowy kształt architektoniczny uzyskała dzięki podkomorzemu koronnemu Dominikowi Jerzemu Lubomirskiemu. Dach pokryto miedzianą blachą i stąd pojawiła się nazwa pałac „Pod Blachą”. W 1777 roku pałac stał się własnością…







































