Jeden dzień w Scarborough, czyli szybkie zwiedzanie
Scarborough to jedno z najstarszych kąpielisk w Anglii. Znajduje się na północy kraju i jest niezwykle klimatyczne. Z Warszawy raz w tygodniu lata samolot do Leeds (a to całkiem niedaleko od Scarborough) i my z tej opcji podróży skorzystaliśmy. Nad morze, do Scarborough, dotarliśmy pociągiem. Miasto ma swoisty urok, ale najbardziej przyciągają turystów bulwary, ciągnące się nad morzem. I właśnie podczas spaceru wzdłuż brzegu najlepiej poznawać miasto. Jeden dzień w Scarborough – plaża zachodnia My akurat w tej części miasta mieszkaliśmy. Znajduje się tu park wodny i oceanarium. Piszę tylko dla orientacji, bo nie proponuję, abyście odwiedzili te dwa miejsca. Park wodny, wiadomo, wszędzie jest taki sam, a oceanarium jest…
Brodnicki Park Krajobrazowy, czyli miejsce pełne uroku
W Brodnickim Parku Krajobrazowym byliśmy w maju, dlatego podziwialiśmy wszystkie odcienie zieleni. W pierwszym dniu obejrzeliśmy trzy ścieżki dydaktyczne, a w drugim wybraliśmy się nad jezioro żółtym szlakiem z Bachotka. Wszystkie wycieczki zrobiły na nas duże wrażenie. A dodatkowo na polu namiotowym w Grzmięcej działała smażalnia ryb ze znakomitym jedzeniem. Brodnicki Park Krajobrazowy – ścieżki dydaktyczne Uznaliśmy, że najlepszym sposobem na poznanie Parku będę wędrówki po ścieżkach dydaktycznych. Pomysł okazał się niezwykle udany, a my mieliśmy okazję poznać naprawdę piękne miejsca. Przeszliśmy więc trzy ścieżki, a na koniec odbyliśmy jeszcze jedną wycieczkę, tym razem poruszaliśmy się żółtym szlakiem. Ale po kolei. Ścieżka Bobrowiska Początek ścieżki znajduje się w Grzmięcej, także…
Weekend w Yorku, jak spędzić czas i dobrze się bawić
W północnej Anglii bardzo dawno temu spędziłam sporo czasu, więc nasz wyjazd miał być taki trochę sentymentalny. Nie za bardzo to się udało, bo z pierwszego pobytu niewiele pamiętałam. York jednak wart jest tego, aby spędzić w nim weekend. Można całkowicie zanurzyć się w klimaty średniowieczne i spędzić dużo czasu w pubach. Weekend w Yorku – trochę historii Miasto założono ponad dwa tysiące lat temu. Za czasów rzymskich nazywał się Ebarocum i był główną bazą wojskową w tym regionie. Wikingowie zdobyli miasto w 866 roku, a w 876 osiedlili się w nim i w jego okolicy na stałe. Wikingowie rządzili tu prawie przez sto lat, aż do roku 954, kiedy…
Rudka Sanatoryjna – leśne sanatorium i konny tramwaj
Leżalnie na świeżym powietrzu, piękna architektura, no i tramwaj, tyle że konny. To wszystko znajdziecie w Rudce Sanatoryjnej. Klimat trochę jak z początków XX wieku, a może książki „Czarodziejska góra” Tomasza Manna. Ale w końcu czemu się dziwić? To szpital, sanatorium dla ludzi chorych na płuca, niegdyś dotkniętych gruźlicą. Wszystko to nie w górach, a na Mazowszu, tylko 50 kilometrów od Warszawy. Rudka Sanatoryjna – trochę historii Jak pomóc chorym na gruźlicę i choroby płuc? To może niech pojadą w wysokie góry? Spróbujmy inaczej. Takie pytania i odpowiedzi dawali sobie lekarze w początkach XX wieku. I tak w 1908 roku powstało sanatorium, szpital przeciwgruźliczy w Rudce Sanatoryjnej na Mazowszu. Inicjatorem…
Chinchón, miasteczko warte wycieczki z Madrytu
Chinchón było od dłuższego czasu obecne na naszej liście wycieczek z Madrytu i wreszcie udało nam się tu zawitać i zobaczyć jeden z najpiękniejszych w Hiszpanii Plaza Mayor. Podróż zajęła nam niecałą godzinę i naprawdę było warto zjeść na placu obiad i obejrzeć całe miasteczko. Trochę historii Okolice były zamieszkiwane od najdawniejszych czasów. W czasach rzymskich miasto pełniło rolę producenta żywności. Potem przez trzy i pół wieku rządzili w nim Arabowie, należało do królestwa Toledo. W XI wieku zostało zdobyte przez wojska chrześcijańskie, muzułmańscy mieszkańcy przenieśli się do Segowii. W XV wieku Chinchón pięciokrotnie gościło Królów Katolickich: Izabelę i Ferdynanda. Z tego czasu pochodzą urocze kamieniczki na Plaza Mayor. Oczywiście…
Muzeum Archeologiczne w Madrycie warte odwiedzenia
Zupełnie nie wiem dlaczego, dopiero podczas ostatniej wizyty udało nam się zwiedzić Muzeum Archeologiczne. Jak to się mówi: „lepiej późno niż wcale”. Wydaje mi się, że jest to najmniej doceniane przez turystów madryckie muzeum, a szkoda. Dzięki wizycie poznaliśmy dokładnie historię Półwyspu Iberyjskiego i ludzi go zamieszkujących. Eksponaty są świetnie pokazane i opisane, a multimedialne obrazy uzupełniają te szczegółowe informacje. Muzeum Archeologiczne w Madrycie – co w nim znajdziecie? Muzeum powstało na podstawie dekretu Izabeli II jako depozyt królewskiej kolekcji numizmatyków, zabytków archeologicznych, etnograficznych i sztuki użytkowej. Ponieważ w Madrycie są osobne muzea poświęcone etnografii i zabytkom z terenów Ameryki Południowej, w Muzeum Archeologicznym zgromadzono przedmioty z Półwyspu Iberyjskiego oraz…
Madryt – wycieczka po starych barach nasze nowe wrażenia
Okazało się, że od naszej ostatniej wizyty w Madrycie minęło pięć lat. Tym razem byliśmy w mieście tuż po Wielkanocy i zaskoczył nas wszechobecny tłum ludzi. Wybraliśmy się na spacer po centrum. Stwierdziliśmy, że Plaza Mayor jest w remoncie, nawet pomnik króla zawędrował w inne miejsce (chyba czasowo). Najważniejsze jednak były dla nas nasze ulubione bary, chcieliśmy sprawdzić, czy coś się w nich zmieniło. Madryt – wycieczka po starych barach – Casa del Abuelo Zacznę od miejsca, które nas najbardziej rozczarowało. Była to lubiana i polecana przez nas wcześniej Casa del Abuelo, w której jedliśmy zawsze wspaniałe krewetki. Zniknął najstarszy członek załogi, a wraz z jego zniknięciem pogorszyła się jakoś…
San Cristobal de La Laguna, czyli dawna stalica Teneryfy
Nie mieliśmy w planach odwiedzenia tego miasta, wpisanego na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ale linie lotnicze zadecydowały inaczej. Przylecieliśmy bowiem z Warszawy na Teneryfę na lotnisko południowe i z tegoż mieliśmy lecieć do Madrytu. Okazało się jednak, że lot przeniesiono na lotnisko północne. Wobec tego postanowiliśmy przyjechać w pobliże dzień wcześniej i udać się na spacer po La Laguna. Muszę zaznaczyć, że byliśmy tu już podczas poprzedniej naszej wizyty na Teneryfie. San Cristobal de La Laguna – dlaczego miejscowość jest niezwykła? Ulice miejscowości zachowały układ z XVI wieku. Zachowały się dawne pałace i budynki klasztorne. Już na podstawie tych dwóch zdań można się domyślić, że historia miasta sięga końca XV…
Fałatówka ciekawe miejsce blisko Bielska-Białej
Po zwiedzeniu Bielska-Białej, w drodze powrotnej do Warszawy, wstąpiliśmy jeszcze do dawnego domu malarza Juliana Fałata. Dziś mieści się tu muzeum poświęcone twórczości artysty. Aby dotrzeć na miejsce musieliśmy opuścić Bielsko i udać się do położonej w górach miejscowości Bystra. Sama okolica nam się bardzo spodobała, ujrzeliśmy też znaki szlaków turystycznych, ale tym razem nie o tym. Fałatówka – historia miejsca W Bystrej w willi z ogrodem przez dwadzieścia lat mieszkał i tworzył Julian Fałat. Po śmierci artysty dom odziedziczyły jego dzieci Helena Niemczewska i Kazimierz Fałat. W willi do 1943 roku mieszkał syn Kazimierz, który jako żołnierz sił niemieckich został wzięty do niewoli we Włoszech i po wojnie zamieszkał…
Promnice, zameczek myśliwski warto tu zajrzeć
Zamek Książ, pałac w Pszczynie, te miejsca kojarzą się z niezwykłą postacią pięknej księżnej Daisy. O jej niezwykłym życiu pisaliśmy już niejednokrotnie. Podążając jej śladami musieliśmy w końcu trafić do myśliwskiego zameczku w Promnicach. No i udało się i naprawdę warto było tu przyjechać. Promnice – jak tam trafić? Ze zdjęć mogłoby wynikać, iż jest położony w odludnej krainie, wśród lasów. No i jest w tym trochę prawdy, bo jest położony w lesie, nad brzegiem Jeziora Paprocańskiego. Tyle tylko, że nie jest to od dawna odludna kraina. Jesteśmy na Śląsku, niedaleko Pszczyny i Tych, a 2 kilometry od promnickiego pałacyku (w sumie tak można by to miejsce nazywać) przebiega ruchliwa…






































