Stawy Raszyńskie i Pałac Falenty, piękne miejsce blisko Warszawy
Tylko kilkanaście minut dzieli zatłoczone centrum Warszawy od tego miejsca. Po krótkiej podróży znajdziecie się w rezerwacie przyrody Stawy Raszyńskie. A to już jest naprawdę inny świat. No i jeszcze możecie zobaczyć pałac. Stawy Raszyńskie – kilka słów o historii Pierwsze co przyszło mi na myśl przed wycieczką, tu w 1809 roku rozegrała się bitwa pod Raszynem. Jak to często bywa w naszej historii walczyliśmy z przeważającymi siłami wrogami (Austriakami), ale bitwy nie przegraliśmy. Śladów bitwy tu nie znajdziecie, no może tylko pamiątkowy kamień. Za to przed spacerem po ścieżkach parku warto obejrzeć pałac. To budowla barokowa z XVII wieku, zniszczona w trakcie potopu szwedzkiego, a potem odbudowana i przebudowana.…
Jeden dzień w Scarborough, czyli szybkie zwiedzanie
Scarborough to jedno z najstarszych kąpielisk w Anglii. Znajduje się na północy kraju i jest niezwykle klimatyczne. Z Warszawy raz w tygodniu lata samolot do Leeds (a to całkiem niedaleko od Scarborough) i my z tej opcji podróży skorzystaliśmy. Nad morze, do Scarborough, dotarliśmy pociągiem. Miasto ma swoisty urok, ale najbardziej przyciągają turystów bulwary, ciągnące się nad morzem. I właśnie podczas spaceru wzdłuż brzegu najlepiej poznawać miasto. Jeden dzień w Scarborough – plaża zachodnia My akurat w tej części miasta mieszkaliśmy. Znajduje się tu park wodny i oceanarium. Piszę tylko dla orientacji, bo nie proponuję, abyście odwiedzili te dwa miejsca. Park wodny, wiadomo, wszędzie jest taki sam, a oceanarium jest…
Brodnicki Park Krajobrazowy, czyli miejsce pełne uroku
W Brodnickim Parku Krajobrazowym byliśmy w maju, dlatego podziwialiśmy wszystkie odcienie zieleni. W pierwszym dniu obejrzeliśmy trzy ścieżki dydaktyczne, a w drugim wybraliśmy się nad jezioro żółtym szlakiem z Bachotka. Wszystkie wycieczki zrobiły na nas duże wrażenie. A dodatkowo na polu namiotowym w Grzmięcej działała smażalnia ryb ze znakomitym jedzeniem. Brodnicki Park Krajobrazowy – ścieżki dydaktyczne Uznaliśmy, że najlepszym sposobem na poznanie Parku będę wędrówki po ścieżkach dydaktycznych. Pomysł okazał się niezwykle udany, a my mieliśmy okazję poznać naprawdę piękne miejsca. Przeszliśmy więc trzy ścieżki, a na koniec odbyliśmy jeszcze jedną wycieczkę, tym razem poruszaliśmy się żółtym szlakiem. Ale po kolei. Ścieżka Bobrowiska Początek ścieżki znajduje się w Grzmięcej, także…
Weekend w Yorku, jak spędzić czas i dobrze się bawić
W północnej Anglii bardzo dawno temu spędziłam sporo czasu, więc nasz wyjazd miał być taki trochę sentymentalny. Nie za bardzo to się udało, bo z pierwszego pobytu niewiele pamiętałam. York jednak wart jest tego, aby spędzić w nim weekend. Można całkowicie zanurzyć się w klimaty średniowieczne i spędzić dużo czasu w pubach. Weekend w Yorku – trochę historii Miasto założono ponad dwa tysiące lat temu. Za czasów rzymskich nazywał się Ebarocum i był główną bazą wojskową w tym regionie. Wikingowie zdobyli miasto w 866 roku, a w 876 osiedlili się w nim i w jego okolicy na stałe. Wikingowie rządzili tu prawie przez sto lat, aż do roku 954, kiedy…
Rudka Sanatoryjna – leśne sanatorium i konny tramwaj
Leżalnie na świeżym powietrzu, piękna architektura, no i tramwaj, tyle że konny. To wszystko znajdziecie w Rudce Sanatoryjnej. Klimat trochę jak z początków XX wieku, a może książki „Czarodziejska góra” Tomasza Manna. Ale w końcu czemu się dziwić? To szpital, sanatorium dla ludzi chorych na płuca, niegdyś dotkniętych gruźlicą. Wszystko to nie w górach, a na Mazowszu, tylko 50 kilometrów od Warszawy. Rudka Sanatoryjna – trochę historii Jak pomóc chorym na gruźlicę i choroby płuc? To może niech pojadą w wysokie góry? Spróbujmy inaczej. Takie pytania i odpowiedzi dawali sobie lekarze w początkach XX wieku. I tak w 1908 roku powstało sanatorium, szpital przeciwgruźliczy w Rudce Sanatoryjnej na Mazowszu. Inicjatorem…
Chinchón, miasteczko warte wycieczki z Madrytu
Chinchón było od dłuższego czasu obecne na naszej liście wycieczek z Madrytu i wreszcie udało nam się tu zawitać i zobaczyć jeden z najpiękniejszych w Hiszpanii Plaza Mayor. Podróż zajęła nam niecałą godzinę i naprawdę było warto zjeść na placu obiad i obejrzeć całe miasteczko. Trochę historii Okolice były zamieszkiwane od najdawniejszych czasów. W czasach rzymskich miasto pełniło rolę producenta żywności. Potem przez trzy i pół wieku rządzili w nim Arabowie, należało do królestwa Toledo. W XI wieku zostało zdobyte przez wojska chrześcijańskie, muzułmańscy mieszkańcy przenieśli się do Segowii. W XV wieku Chinchón pięciokrotnie gościło Królów Katolickich: Izabelę i Ferdynanda. Z tego czasu pochodzą urocze kamieniczki na Plaza Mayor. Oczywiście…
Muzeum Archeologiczne w Madrycie warte odwiedzenia
Zupełnie nie wiem dlaczego, dopiero podczas ostatniej wizyty udało nam się zwiedzić Muzeum Archeologiczne. Jak to się mówi: „lepiej późno niż wcale”. Wydaje mi się, że jest to najmniej doceniane przez turystów madryckie muzeum, a szkoda. Dzięki wizycie poznaliśmy dokładnie historię Półwyspu Iberyjskiego i ludzi go zamieszkujących. Eksponaty są świetnie pokazane i opisane, a multimedialne obrazy uzupełniają te szczegółowe informacje. Muzeum Archeologiczne w Madrycie – co w nim znajdziecie? Muzeum powstało na podstawie dekretu Izabeli II jako depozyt królewskiej kolekcji numizmatyków, zabytków archeologicznych, etnograficznych i sztuki użytkowej. Ponieważ w Madrycie są osobne muzea poświęcone etnografii i zabytkom z terenów Ameryki Południowej, w Muzeum Archeologicznym zgromadzono przedmioty z Półwyspu Iberyjskiego oraz…
Madryt – wycieczka po starych barach nasze nowe wrażenia
Okazało się, że od naszej ostatniej wizyty w Madrycie minęło pięć lat. Tym razem byliśmy w mieście tuż po Wielkanocy i zaskoczył nas wszechobecny tłum ludzi. Wybraliśmy się na spacer po centrum. Stwierdziliśmy, że Plaza Mayor jest w remoncie, nawet pomnik króla zawędrował w inne miejsce (chyba czasowo). Najważniejsze jednak były dla nas nasze ulubione bary, chcieliśmy sprawdzić, czy coś się w nich zmieniło. Madryt – wycieczka po starych barach – Casa del Abuelo Zacznę od miejsca, które nas najbardziej rozczarowało. Była to lubiana i polecana przez nas wcześniej Casa del Abuelo, w której jedliśmy zawsze wspaniałe krewetki. Zniknął najstarszy członek załogi, a wraz z jego zniknięciem pogorszyła się jakoś…
San Cristobal de La Laguna, czyli dawna stalica Teneryfy
Nie mieliśmy w planach odwiedzenia tego miasta, wpisanego na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ale linie lotnicze zadecydowały inaczej. Przylecieliśmy bowiem z Warszawy na Teneryfę na lotnisko południowe i z tegoż mieliśmy lecieć do Madrytu. Okazało się jednak, że lot przeniesiono na lotnisko północne. Wobec tego postanowiliśmy przyjechać w pobliże dzień wcześniej i udać się na spacer po La Laguna. Muszę zaznaczyć, że byliśmy tu już podczas poprzedniej naszej wizyty na Teneryfie. San Cristobal de La Laguna – dlaczego miejscowość jest niezwykła? Ulice miejscowości zachowały układ z XVI wieku. Zachowały się dawne pałace i budynki klasztorne. Już na podstawie tych dwóch zdań można się domyślić, że historia miasta sięga końca XV…
Fałatówka ciekawe miejsce blisko Bielska-Białej
Po zwiedzeniu Bielska-Białej, w drodze powrotnej do Warszawy, wstąpiliśmy jeszcze do dawnego domu malarza Juliana Fałata. Dziś mieści się tu muzeum poświęcone twórczości artysty. Aby dotrzeć na miejsce musieliśmy opuścić Bielsko i udać się do położonej w górach miejscowości Bystra. Sama okolica nam się bardzo spodobała, ujrzeliśmy też znaki szlaków turystycznych, ale tym razem nie o tym. Fałatówka – historia miejsca W Bystrej w willi z ogrodem przez dwadzieścia lat mieszkał i tworzył Julian Fałat. Po śmierci artysty dom odziedziczyły jego dzieci Helena Niemczewska i Kazimierz Fałat. W willi do 1943 roku mieszkał syn Kazimierz, który jako żołnierz sił niemieckich został wzięty do niewoli we Włoszech i po wojnie zamieszkał…






































