Europa
Europa nie ma już dla nas tajemnic. Odbyliśmy wiele podróży, które staramy się na naszej stronie opisywać. Mamy swoje ulubione miejsca. Należy do nich Hiszpania i dlatego nie znajdziecie jej w tym miejscu, bo specjalnie utworzyliśmy dla niej kategorię.Jeszcze nie wszystkie kraje opisaliśmy na naszej stronie, bo w niektórych byliśmy zanim ona powstała. Wobec tego czeka nas powtórna podróż na Bałkany.Europa nas niezmiennie fascynuje. Poznaliśmy Szwajcarię, Czechy, Niemcy, Francję, Austrię. Do tych państw jeździliśmy najczęściej. Podróżowanie po Europie pełnej zabytków, jest przyjemnością samą w sobie, w końcu znajdujemy się w znanym nam kręgu kulturowym. Napisaliśmy ponad 200 tekstów.[caption id="attachment_38815" align="alignnone" width="300"] Zamek Malahide[/caption]
Zwiedzanie Zinnowitz – podwodna kapsuła, kurort i basen
Dziś postawiliśmy na zwiedzanie Zinnowitz. Ponieważ polskie władze przez tyle lat nie wybudowały mostu łączącego zachodnie Świnoujście z Polską, zwiedzamy Niemcy. Zinnowitz leży około 30 kilometrów od granicy. Obok Świnoujścia jest najstarszym uzdrowiskiem na wyspie Uznam. Zwiedzanie Zinnowitz – stary kurort Ma ładną promenadę ze stylowymi budynkami. No, może jedynie hotel Baltic nie jest zbyt urokliwy. Co najdziwniejsze przypomina trochę sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu, przede wszystkim wielkością. Plaże w Zinnowitz są piaszczyste, a morze otwarte, gdzieś na horyzoncie majaczą wyspy. Zwiedzanie Zinnowitz – podwodna kapsuła Jedzie się tu wąskim pasem lądu. Molo jest drewniane, a na jego końcu znajduje się atrakcja miejscowości, podwodna kapsuła. Byliśmy ostrożni, najpierw jedząc obiad obserwowaliśmy…
Ze Świnoujścia do Bansin, spacerek trochę długi
Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, to wszystko dlatego, że przygotowywaliśmy się do wyjazdu do Świnoujścia. Jesteśmy tu od wczoraj. Po prostu lubimy przyjeżdżać nad morze trochę po sezonie. Co prawda woda w morzu jest zimna, chyba nawet Marcin nie będzie się w niej kąpał, ale za to nie ma tak dużo ludzi, a spacery są super. Ten dzisiejszy tak nam się spodobał, że zrobiliśmy około 20 kilometrów. Ze Świnoujścia do Bansin – Świnoujście Ale od początku: Świnoujście jest ładniejsze niż rok temu, to samo zresztą można powiedzieć o niemieckich uzdrowiskach tuż za granicą. Nie mieliśmy też problemów ze znalezieniem świeżej ryby. Jedliśmy bardzo dobrego dorsza w restauracji „Promenada”. Kiedy…
Zwiedzanie Tower of London i groźna historia
Zupełnie nie wiem, dlaczego przypomniała mi się Tower of London. Pierwszy raz tu byłam bardzo dawno temu i kiedy w zeszłym roku pojechaliśmy na weekend do Londynu, odwiedziłam ją ponownie. Byłam ciekawa, czy po latach zrobi na mnie równie duże wrażenie. Zwiedzanie Tower of London – trochę historii Zrobiła. Już po wyjściu ze stacji na metra widać tę wspaniałą budowlę. I właśnie z zewnątrz prezentuje się najlepiej, bo widać w całości jej potężne mury. Twierdza została wybudowana przez Wilhelma Zdobywcę i była pierwszym tego typu budynkiem w Wielkiej Brytanii. Przez lata była rezydencją królewską i więzieniem. Królowie jednak rzadko tu mieszkali. Zwiedzanie Tower of London – zwiedzanie Ale jako więzienie sprawdziła…
Sztokholm Pałac Królewski Drottingholm
Jesteśmy już w Warszawie, ale pozostał mi do opisania ostatni dzień w Sztokholmie. Rano pojechaliśmy do Drottningholm, czyli do pałacu w którym mieszka król. Jechaliśmy tam metrem, a potem jeszcze autobusem. Pałac mieści się za miastem, ale z pewnością jeszcze w granicach sztokholmskiej aglomeracji. Król mieszka w jednej jego części, a drugą można zwiedzać. Pałac Królewski Drottingholm – zwiedzanie Niestety w środku jest zakaz fotografowania. Zwiedza się kilka komnat na pierwszym i na drugim piętrze. Największe wrażenie zrobił na nas obraz malowany na skórze. Ładne były freski na ścianach. Oglądaliśmy bibliotekę. Wnętrze jest niewątpliwie interesujące i warto poświęcić pół godziny na zwiedzanie. Dla wielu gości ważne jest chyba i to, że…
Sztokholm skansen, muzeum historyczne i fotografie
Właściwie to zacznę jeszcze od wczorajszego dnia i wieczornego spaceru. Był on naprawdę przyjemny, a Sztokholm o zmierzchu, bo tu robi się ciemno później niż w Warszawie, wyglądał równie atrakcyjnie, jak w dzień. W ten piątkowy wieczór pełno było młodych ludzi (starszych zresztą też), którzy spacerowali po ulicach i wpadali na drinka do bardzo przyjemnych lokali. My również wypiliśmy po kieliszku wina. Sztokholm skansen, muzeum historyczne – zwiedzanie skansenu Dziś zwiedzanie zaczęliśmy od skansenu. Jechaliśmy tam w licznym towarzystwie, które ledwo mieściło się do tramwaju. Na szczęście dzięki karcie Sztokholm nie musieliśmy stać w kolejce po bilety. Skansen w ten wolny dzień był miejscem licznie odwiedzanym przez całe rodziny. W Sztokholmie…
Sztokholm Wyspa Muzeów
Sztokholm Wyspa Muzeów – Muzeum okrętu Wazy Vasamuseet, czyli muzeum okrętu Wazy, to był pierwszy punkt naszego dzisiejszego zwiedzania. Marcin wpadł na dobry pomysł, aby być na miejscu przed 10, weszliśmy do środka bez stania w kolejce (po godzinie mierzyła już 100 metrów, albo więcej). Muzeum opowiada trzy historie jednocześnie. Pierwsza przedstawia budowę statku, opowiada o ludziach żyjących w tamtych czasach, pokazuje przyczyny zatonięcia okrętu. Okręt był swoistym dziełem sztuki, ale błędy konstrukcyjne przypieczętowały jego los. Zaraz po zwodowaniu wiatr przewrócił go najpierw na jeden bok, to uderzenie Waza przetrwał i podniósł się, ale kolejny powiew zakończył jego historię. Poszedł na dno, stając się też grobem dla kilkudziesięciu marynarzy. Druga…
Zwiedzanie Sztokholmu początek
Jak już się chyba zorientowaliście się z naszych wpisów na facebooku, jesteśmy w Sztokholmie. Powitała nas pogoda już nie tak ekstremalna jak w Warszawie, jakieś 23 stopnie. Niestety później zaczęło padać i tak zostało do teraz. Wylądowaliśmy na lotnisku Arlanda i tam kupiliśmy kartę Sztokholm, bo stwierdziliśmy, że się opłaca. Do miasta jechaliśmy nowym pociągiem Arlanda Express , który rozwijał prędkość do 207 km/h. Na ekspress musieliśmy kupić dodatkowy bilet, bo akurat w nim karta nie działała. Oczywiście można było jechać jakimiś miejskim pociągiem za darmo, ale my postawiliśmy na czas. Tym razem zakwaterowaliśmy się w małym apartamencie w Kungsholmen. Zwiedzanie Sztokholmu – Gamla Stan Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Gamla Stan,…
Dlaczego warto odwiedzić Oslo? 10 powodów
Oslo to podobno najdroższe miasto świata. Wiele razy czytaliśmy opowieści o cenach w stolicy Norwegii i panującej tam drożyźnie (oczywiście nie dla Norwegów). W końcu pojechaliśmy, trochę przypadkiem, ale pojechaliśmy. I od razu na wstępie krótkie podsumowanie – Oslo warto odwiedzić. Zwykle pisze się teksty pod hasłem 10 powodów dla których warto odwiedzić. Także i ten tekst będzie napisany w tej konwencji. Zacznę jednak nietypowo, nie od klasycznych przewodnikowych atrakcji. Dlaczego warto odwiedzić Oslo? Zaczynamy. Dlaczego warto odwiedzić Oslo? – numer 1 to Aker Brygge. Daje mu to zaszczytne miejsce również z tego powodu, iż to pierwsze miejsce do którego dotarliśmy rankiem po przylocie do Oslo. Aker Brygge to tereny po dawnej…
Zwiedzanie Muskau zwiedzanie Branitz, opowieść o Pucklerze
Pierwszy dzień spędziliśmy w Parku Mużakowskim, a gdzieś z zaświatów stary uwodziciel Pückler zaplanował nam też drugi dzień pobytu w Niemczech: zwiedzanie Muskau zwiedzanie Branitz. W zamku w Branitz oglądałam jego portret i nie mogłam uwierzyć, że łamał niewieście serca. Musiał chyba mieć gadane. Nas przecież wcześniej także zauroczył do tego stopnia, że ruszyliśmy jego śladem do zamku Branitz i kolejnego ogrodu, który stworzył. Jest tam też piramida, w której kazał się pochować. Zwiedzanie Muskau, zwiedzanie Branitz – Park Mużakowski Najpierw jednak postanowiliśmy pójść do Parku Mużakowskiego, aby w porannym świetle zrobić jeszcze parę zdjęć. Gdy oglądałam te, które wcześniej zrobiliśmy poprzedniego dnia, stwierdziłam, że nie oddają w pełni uroku…
Park Mużakowski piękne miejsce na liście UNESCO
Kiedy zaproponowałam, że weekend spędzimy na granicy polsko-niemieckiej, Marcin miał wątpliwości, czy warto jechać ponad 500 kilometrów, aby obejrzeć park, co prawda duży, ale park. Po dzisiejszym dniu jego wątpliwości zniknęły. Park Mużakowski warto obejrzeć. Nocleg mamy po niemieckiej stronie w miejscowości Bad Muskau, tuż przy samym wejściu do parku . Spędziliśmy w nim cały dzień. Najpierw spacerowaliśmy, obejrzeliśmy wystawę w nowym zamku, a potem jeździliśmy na rowerach. Park Mużakowski – wystawa Niesamowite wrażenie zrobiła na nas wystawa zatytułowana: „Pückler! Pückler? Po prostu brakuje słów…” W świetny sposób sportretowała malowniczą postać twórcy tego założenia krajobrazowego księcia Pucklera. Był znanym w swojej epoce awanturnikiem, łamał serca kobiet, nazywany był „Casanową z Muskau”,…







































