Skansen łemkowski w Zyndranowej warto zwiedzić
Na koniec naszego bardzo intensywnego pobytu na Podkarpaciu dotarliśmy tuż pod granicę ze Słowacją, gdzie obejrzeliśmy skansen w Zyndranowej, poznając kulturę łemkowską. Było to ciekawe doświadczenie, a towarzyszyły nam przepiękne widoki. Zyndranowa Zyndranowa jest dziś małą wsią, kiedyś jednak tętniło tu życie, a jej historia sięga drugiej połowy XIV wieku. Malownicza opowieść o Zyndramie z Maszkowic, który miał otrzymać okoliczne ziemie od Władysława Jagiełły i rozpocząć historię miejscowości, wydaje się więc być nieprawdziwa, ponieważ miejscowość istniała już przed bitwą pod Grunwaldem. Wieś należała między innymi do Cichowskich, Kobylańskich i Męcińskich. Mieszkańcy wsi długo opierali się postanowieniom unii brzeskiej i przejściu na grekokatolicyzm i pozostali przy prawosławiu do 1700 roku. Tendencje…
Iwonicz-Zdrój, kilka refleksji o jednym z najstarszych uzdrowisk
Mamy ambiwalentny stosunek do miejscowości uzdrowiskowych. Z jednej strony cenimy sobie, że przez cały rok można tu znaleźć nocleg i czynną restaurację, z drugiej strony jest w nich jakiś smutek, a z drugiej strony specyficzna atmosfera sanatoryjnych kuracji i zabaw. Ale będąc w pobliżu, musieliśmy zajrzeć do Iwonicza-Zdroju. Iwonicz-Zdrój – rzut oka na miasto i jego historię Do Iwonicza przyjechaliśmy naprawdę głodni, bo w tym dniu zdążyliśmy już zobaczyć drewniane kościoły w Bliznem i Haczowie oraz obejrzeć muzeum w Bóbrce. Nic więc dziwnego, że pierwsze kroki skierowaliśmy do restauracji o wdzięcznej nazwie „Iwoniczanka”. Jedzenie było smaczne, siedzieliśmy w ogródku przy głównej ulicy i postanowiliśmy poznać historię miejscowości. Już z 1413…
Bóbrka, czyli coś o naftowej historii okolic Krosna
W Muzeum Podkarpackim w Krośnie podziwialiśmy bogatą kolekcję lamp naftowych. Znalazły się one w tym miejscu nie przez przypadek. Postanowiliśmy dowiedzieć się więcej o tej naftowej przeszłości regionu, ruszyliśmy więc do Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce. Bóbrka, czyli tu wszystko się zaczęło Naturalne wycieki ropy występowały od dawna na tym terenie. Jednak dopiero w 1854 roku powstała kopalnia i zaczęto eksploatację surowca. Jej założycielami byli: Ignacy Łukasiewicz – farmaceuta, Tytus Trzcielski – ziemianin i Karol Klobassa-Zrencki – właściciel wsi Bóbrka. W 1861 roku powstała oficjalnie spółka naftowa. Do spotkania tej trójki, jak właśnie przeczytałam, doszło w należącym do Trzcielskiego pałacu Polanka. A my w nim…
Kościół w Haczowie i nasze mnóstwo zdziwień
Po obejrzeniu pięknego kościoła w Bliznem, postanowiliśmy pójść za ciosem i zobaczyć kolejną drewnianą świątynię, tym razem w Haczowie. Muszę przyznać, że trochę się tu zdziwiliśmy. Kościół w Haczowie i jego droga do listy UNESCO Ten późnogotycki kościół jest największym, drewnianym kościołem w Europie i jednocześnie jednym z najstarszych kościołów o konstrukcji zrębowej w Polsce. Znajduje się liście UNESCO. Wzniesiono go w pierwszej połowie XV wieku. W 1494 ozdobiono go polichromią. Uszkodzili go Tatarzy podczas najazdu w 1624 roku. Potem go odbudowano, wtedy także powstała wieża-dzwonnica, miejsce na sygnaturkę oraz dodano soboty. Po wybudowaniu w 1944 roku nowego kościoła, stara świątynia nie była użytkowana. Do 1980 roku była administrowało nią…
Kościół w Bliznem na liście UNESCO, całkiem zasłużenie
Kiedy już nacieszyliśmy się Krosnem, ruszyliśmy zwiedzać okolice. Pierwsze na naszej liście było Blizne. Pamiętaliśmy drewniane kościoły w Małopolsce w Binarowej, Lipnicy Murowej, Dębnie i Sękowej, byliśmy ciekawi, jak wyglądają te na Podkarpaciu. Kościół w Bliznem – historia Świątynia pod wezwaniem Wszystkich Świętych, uznawana jest za jeden z najcenniejszych zabytków architektury drewnianej w Polsce. Na liście UNESCO znajduje się cały zespół plebańsko-kościelny. Kościół ma charakter obronny, wybudowano go w stylu gotyckim. Powstał przed 1470 rokiem. Bogatą polichromią ozdobiono go po raz pierwszy w roku 1549. Piszę po raz pierwszy, bo później dokładano kolejne warstwy polichromii w stylu charakterystycznym dla danej epoki. Dopiero w pierwszej połowie XVII wieku dobudowano wieżę. Nasze…
Krosno i jego liczne atrakcje, bawiliśmy się naprawdę dobrze
Krosno było naszą bazą podczas ostatniej wycieczki po Podkarpaciu. Okazało się, że samo w sobie jest niezwykle atrakcyjne. Cały dzień poświęciliśmy na jego poznawania. Był to dzień bogaty w atrakcje. Krosno w starym przewodniku W „Ilustrowanym przewodniku po Galicji” Mieczysława Orłowicza z 1914 roku znalazłam taki opis miasta: „Krosno założone przez Kazimierza Wielkiego, obdarzone przywilejami królów, doszło do znacznego rozwoju. W XVI wieku miało siedem kościołów i dziesięć cechów. Najazdy Węgrów i Szwedów 1656-57 oraz Szwedów 1704, a wreszcie zarazy i pożary podkopały znaczenie miasta – dziś ma zaledwie sześć tysięcy mieszkańców. Z dawnych murów miejskich i baszt słabe ślady. Najcenniejszym zabytkiem jest fara, gotyk z fundacji Kazimierza Wielkiego.” Dalej…
Zamek Kamieniec w Odrzykoniu i rezerwat Prządki to dobre miejsca na wycieczkę
Kiedy tak podziwialiśmy zapał właścicieli Muzeum Kultury Szlacheckiej w Kopytowej, okazało się, że jest ono oddziałem Muzeum Zamkowego Kamieniec w Odrzykoniu. Zamek wydzierżawił znany nam właściciel Kopytowej Andrzej Kołder. Ruszyliśmy więc zobaczyć zamek. Zamek Kamieniec w Odrzykoniu – historia Klemens z Moskarzewa, zwany później Kamienieckim, za zasługi w obronie Wilna, otrzymał zamek w 1396 roku. Rok później dobudował kaplicę, a w 1399 roku gościł na zamku króla Władysława Jagiełłę. Msze w zamkowej kaplicy odprawiał św. Jan z Dukli. Wszystkie dobra wraz z zamkiem odziedziczył syn Klemensa Marcin Kamieniecki. Jednym z kolejnych właścicieli był Mikołaj Kamieniecki, pierwszy dożywotni hetman wielki koronny, starosta krakowski i sanocki. Z czasem zamek podzielono na dwie…
Rethymno, Retimno piękne miasto o trudnej do ustalenia nazwie
Dziennik z podróży na Kretę 1.07.2021 W internecie funkcjonuje pod tymi dwiema nazwami. Nie znalazłam informacji, która w języku polskim jest poprawna, więc będę używać obu. To w każdym razie ostatnie miejsce, jakie zwiedzamy podczas tej podróży. Miasto zrobiło na nas bardzo dobre wrażenie, a temperatura morskiej wody (28 stopni) sprawiła, że zaczęliśmy się zastanawiać, czy się tu nie osiedlić. Rethymno, Retimno – najbardziej włoskie z kreteńskich miasta Ważną osadą było już w czasach minojskich, w epokach rzymskiej, arabskiej i bizantyjskiej straciło na znaczeniu. Rozwinęło się w czasach weneckich i z tego okresu pochodzą najwspanialsze zabytki: loggia, port, fontanna Rimondiego, a także kościoły i pałace. W wielu miejscach spotkaliśmy wspaniałe…
Elafonisi, czy ta plaża jest rzeczywiście najpiękniejsza w Europie?
Dziennik z podróży po Krecie 28.06.2021 Przez kilka dni odpoczywaliśmy w Elafonisi, więc nic nie pisałam, bo w sumie, ile można napisać o plaży (nawet pięknej) i o pływaniu w wodzie (ciepłej). Ale wracam już do Was i dziś podsumuję nasz pobyt w Elafonisi, tym bardziej, że jutro jedziemy dalej. Elafonisi – jak się tu dostać? My przyjechaliśmy autobusem z Chanii. Kiedy przyjdzie czas na podsumowanie naszej wycieczki na Kretę, napiszę, dlaczego nie zdecydowaliśmy się na wynajęcie autobusu. Teraz napiszę tylko, że autobus z Chanii wyjeżdżał o godzinie dziewiątej rano. Na miejsce przybyliśmy przed jedenastą. Niektóre odcinki trasy przyprawiały o zawrót głowy, bo droga była wąska, a przepaście głębokie. Jednocześnie…
Wąwóz Samaria to nie była bułka z masłem, ale daliśmy radę
Dziennik z podróży na Kretę 24.06.2021 Wczoraj nie udało mi się nic napisać, bo w sumie przeszliśmy 28 kilometrów i miałam dość. Wąwóz Samaria był jednak warty tego wysiłku, a także obolałych stawów, mięśni i pęcherzy na stopach. Najważniejsze jest to, że daliśmy radę. Wąwóz Samaria – początek trasy Wszelkie informacje praktyczne znajdziecie na końcu tego tekstu. Wejście do parku narodowego „Samaria” znajduje się w miejscowości Omalo. Z Chanii jechaliśmy tu autobusem około godziny. Po kupieniu biletu mogliśmy wyruszyć na trasę. Najpierw biegła ona stromo w dół. Po około 50 minutach znaleźliśmy się na dole. Podczas całej drogi co jakiś czas ( mniej więcej co 1,5 do 2 kilometrów) można…






































