Jeden Dzień w Rzeszowie
Blog,  Podkarpackie,  Polska

Zwiedzanie Rzeszowa, czyli jeden dzień w Rzeszowie

Po zwiedzeniu skansenu w Kolbuszowej udałam się do Rzeszowa. Zwiedzanie miasta okazało się nader przyjemne. Wszystkie ciekawe miejsca znajdują się w centrum, więc poruszałam się na własnych nogach i nie było to specjalnie męczące. Ale zanim ruszycie ze mną w trasę kilka słów na temat historii miasta.

Zwiedzanie Rzeszowa, spacerowa ulica 3 Maja
Spacerowa ulica 3 Maja

Zwiedzanie Rzeszowa – historia miasta w skrócie

Prawa miejskie Rzeszów otrzymał od Kazimierza Wielkiego w 1354 roku i był miastem prywatnym aż do 1845 roku. Pierwszym właścicielem był Jan Pakosławic ze Strożysk. Miasto leżało na terenie Grodów Czerwieńskich, czyli na terenach, które w X i XI wieku stanowiły przedmiot rywalizacji polsko-ruskiej. Kazimierz Wielki przyłączył Rzeszów do Polski.

W 1502 roku okolicę najechali Tatarzy, pustosząc miasto. Dodatkowo w XV wieku zniszczył je pożar. Dlatego w XVI wieku otrzymało przywileje, aby umożliwić mu szybki rozwój.

Po pierwszym rozbiorze Rzeszów wszedł w skład monarchii austriackiej. Po odzyskaniu niepodległości znalazł się w województwie lwowskim. Tyle w największym skrócie, o reszcie napiszę przy okazji przedstawiania zabytków.

Rzeszowski zamek
Rzeszowski zamek

Zwiedzanie Rzeszowa – zamek

Budowę zamku rozpoczął Mikołaj Spytek Ligęza w pierwszej połowie XVII wieku. Jeszcze w trakcie budowy budowlę zaatakowali Tatarzy, którzy zostali odparci. Mikołaj Ligęza nie dokończył budowy zamku i w swoim testamencie polecił to zrobić wdowie po nim. Jednak na skutek walki o spadek prace przerwano, a kłótnię rodzinną zakończyła śmierć wdowy. Rzeszów trafił w ręce Konstancji Ligęzinki i jej męża Jerzego Sebastiana Lubomirskiego, właściciela zamku w Łańcucie. On również nie ukończył budowy, a co więcej zamek zdobyli Szwedzi w 1655 roku i dwa lata później wojska Rakoczego.

Nowym właścicielem został w roku 1667 syn Jerzego Sebastiana Hieronim August Lubomirski. Zamek był wtedy w dość opłakanym stanie, więc Tylman z Garmen otrzymał zadanie zaprojektowania przebudowy zamku. Przebudowę zakończono i rzeszowska rezydencja w typie palazzo in fortezza należała do najbardziej efektownych budowli w całej Rzeczpospolitej. Kolejnej przebudowy dokonał w pierwszej połowie XVIII wieku Jerzy Ignacy Lubomirski. Pożar w 1735 roku spowodował konieczność kolejnej przebudowy.

Jednak powoli świetność budowli dobiegała końca. Po wkroczeniu do Rzeszowa Austriaków w wyniku rozbioru Polski Lubomirscy sprzedali zamek rządowi austriackiemu na sąd i więzienie.

Dzisiaj w zamku ma swoją siedzibę sąd. Można wejść do środka w godzinach pracy sądu. Ja byłam tu w sobotę, więc oglądałam budynek tylko z zewnątrz.

Zwiedzanie Rzeszowa, zamek od frontu
Zamek od frontu

Zabytkowe wille

Interesujące domy znajdują się wzdłuż „Alei pod Kasztanami”. Są tu trzy malowniczo położone wille, pochodzące z końca XIX wieku. Podobała mi się ich oryginalna architektura oraz usytuowanie wśród zieleni. Na płocie każdej willi znajduje się tablica informacyjna, z której można się dowiedzieć, kiedy willa powstała, kto był autorem projektu. Budynki zostały też opisane, aby można było zwrócić uwagę na szczegóły.

Jedna z willi
Jedna z willi

Zwiedzanie Rzeszowa – Letni Pałac Lubomirskich

I tak Aleją Kasztanową doszłam do Letniego pałacu Lubomirskich. Pomimo że pałac był wielokrotnie przebudowywany i nie zachował się barokowy ogród, to i tak należy do najcenniejszych zabytków Rzeszowa. W XIX wieku pałac zniszczył pożar. Kiedy Lubomirscy sprzedali zamek, zniszczeniu uległ też rozparcelowany wtedy ogród.

W 2013 roku pałac zakupiła Okręgowa Izba Lekarska. Z jej inicjatywy budynek przeszedł kapitalny remont. Obejrzałam budynek z zewnątrz. Przed nim znajduje się mały ogród, w którym można posiedzieć na ławkach.

Zwiedzanie Rzeszowa, letni pałac i mały ogród
Letni pałac i mały ogród

Kościół pod wezwaniem św. Krzyża

Ulicą 3 Maja doszłam do kościoła pod wezwaniem św. Krzyża. Kościół wybudowano w latach 1644-1649. Fundatorką była Zofia Prudencjanna z Ligenzów. Nowy właściciel dóbr rzeszowskich Jerzy Sebastian Lubomirski sprowadził do Rzeszowa pijarów i w 1657 roku przekazał im kościół i klasztor. Jan III Sobieski w 1684 roku uczestniczył w Mszy w pijarskim kościele, dziękując Lubomirskim, pijarom i rzeszowianom za udział w bitwie pod Wiedniem. Zaborca austriacki skasował zakon pijarów w 1786 roku. W trakcie kasacji Austriacy zrabowali wyposażenie kościoła.

Podczas okupacji hitlerowskiej w kościele odbywały się nabożeństwa dla Wermachtu. W czasie działań wojennych zniszczono dach kościoła i południową wieżę. Na szczęście świątynię odbudowano.

Teraz czas, aby przyjrzeć się fasadzie, pomogła mi w tym tablica, na której przedstawiano wszystkie elementy. Wam też radzę się jej przyjrzeć.

Wnętrze kościoła św. Krzyża
Wnętrze kościoła ś. Krzyża

Zwiedzanie Rzeszowa – fara

Tak się składa, że idąc dalej ulicą 3 Maja dochodzi się do fary, czyli kolejnego ważnego kościoła. Jest on pod wezwaniem św. Wojciecha i św. Stanisława Biskupów. Najstarsza część kościoła pochodzi z XIV wieku. W latach późniejszych, czyli po pożarze w 1621 roku, wybudowano nawę główną w obecnym kształcie. Z kolei w 1754 roku dobudowano obie nawy boczne i wtedy też kościół uzyskał dzisiejszy wygląd.

Wnętrze kościoła pochodzi z XVIII wieku.

Zwiedzanie Rzeszowa, fara na końcu ulicy
Fara, znajduje się na końcu ulicy

Rynek

Z fary ulicą Matejki udałam się na Rynek. Obecna zabudowa pochodzi z XIX wieku. Wcześniejsze budynki zniszczył pożar w 1842 roku. Uwagę zwraca ładny ratusz, stojący w jednym z narożników. Jak wspomniałam po jednym z pożarów miastu nadano liczne przywileje składu. Ponieważ Rzeszów opasały mury, koniecznością stało się więc wybudowanie piwnic, w których mogły być składowane towary. Powstały podziemne korytarze, poprowadzono tędy trasę turystyczną.

Miałam szczęście, że nie musiałam długo czekać na swoją turę zwiedzania. Trasa turystyczna składa się z czterdziestu połączonych ze sobą pomieszczeń. Położona jest na trzech kondygnacjach od 0,5 do 10 metrów. Znajdujące się tu piwnice pochodzą z czasów od XIV do XVIII wieku. Wystawa prezentuje historię miasta i regionu. Do piwnic wchodzi się z przewodnikiem, ale zwiedza się samodzielnie.

W piwnicach
W piwnicach

Po wyjściu na powierzchnię obejrzałam jeszcze studnię, znajdującą się w Rynku. Najprawdopodobniej została wybudowana w XVI lub XVII wieku. Przez wieki o niej zapomniano i odkryto ją dopiero w 2001 roku podczas prac modernizacyjnych. Została odrestaurowana i zadaszona.

Na Rynku stoi też pomnik Tadeusza Kościuszki. Pierwszy pomnik Kościuszki odsłonięto w 1898 roku, został jednak zniszczony podczas II wojny. Obecny wzniesiono w 1980 roku.

Zwiedzanie Rzeszowa – synagoga staromiejska

Synagoga staromiejska znajduje się przy ulicy Bożniczej 4 i jest jedną z najstarszych zachowanych synagog w województwie podkarpackim. Zbudowano ją w 1610 roku, ale niszczyły ją pożary, więc dzisiejszy wygląd zawdzięcza licznym odbudowom i przebudowom. Podczas II wojny Niemcy najpierw zdewastowali, a później podpalili synagogę. W latach 1953-1963 została odrestaurowana. Obecnym właścicielem jest Gmina Wyznaniowa Żydowska w Krakowie, a dzierżawi ją archiwum. Budynku nie można zwiedzać.

Niedaleko synagogi mieści się Muzeum Dobranocek. Już je tu na stronie opisywaliśmy.

Zwiedzanie Rzeszowa, synagoga staromiejska
Synagoga staromiejska

Okrągła kładka i pomnik Czynu Rewolucyjnego

Ulicą Mikołaja Kopernika doszłam do ulicy Grunwaldzkiej, skręciłam w nią i za chwilę byłam na okrągłej kładce dla pieszych. Miejsce to nie byle jakie, bo jest to jedyna w Europie okrągła kładka.

Z kładki widoczny jest pomnik Czynu Rewolucyjnego. Wymyślił go w latach sześćdziesiątych XX wieku ówczesny I sekretarz KW w Rzeszowie Władysław Kruczek. Pomnik okazał się bardzo kosztowny, więc w roku 1971 i 1971 obywatele „jednogłośnie zdecydowali o opodatkowaniu się na rzecz budowy”. Ta niby dobrowolna składka wyniosła 1% pensji. Kiedy już pomnik stanął, jego wygląd budził różne skojarzenia. Jak jest dziś nazywany, nie będę Wam pisać, bo nie wypada. Domyślcie się sami.

Zwiedzanie Rzeszowa, widok z kładki, w oddali pomnik
Widok z kładki, w oddali pomnik

Zwiedzanie Rzeszowa – Bazylika ojców bernardynów

Pomnik Czynu Rewolucyjnego usytuowano w dawnych ogrodach bernardynów. Ogrody zrewitalizowano w 2013 roku. Było to konieczne, bo budowa pomnika zniszczyła ogrody, w których miejscu powstał plac defilad, a później parking. Teraz jest tu miły park z fontanną.

O budowie kościoła w tym miejscu zadecydował Mikołaj Spytek Ligęza. Kościół został zaplanowany na rodowe mauzoleum Ligęzów. W 1629 roku Ligęza sprowadził bernardynów i podarował im kościół. Głównym celem sprowadzenia zakonników było nawracanie na katolicyzm prawosławnych mieszkańców tych terenów oraz odnowa życia religijnego.

W prezbiterium znajdują się pomniki grobowe najwybitniejszych przedstawicieli rodu Ligęzów. Są to rzeźby alabastrowe naturalnej wielkości. Każda z postaci zwrócona jest w kierunku ołtarza. Są tu też dębowe, bogato rzeźbione, stalle. Moją uwagę zwróciła też drewniana chrzcielnica.

W specjalnej kaplicy umieszczono cudowną, koronowaną figurę Matki Boskiej.

Wnętrze kościoła bernardynów
Wnętrze kościoła bernardynów
Zwiedzanie Rzeszowa, prozaki w restauracji Proza
Proziaki w restauracji Proza

Jeśli

lubicie województwo podkarpackie, zerknijcie tu;

chcecie wiedzieć, co u nas słychać, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie;

szukacie ciekawych miejsc w Polsce, kupcie nasz ebook, szczegóły na jego temat znajdziecie w tym wpisie, a klikając w poniższy obrazek, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój
Polska na dobry nastrój

W sklepie mamy też przewodnik po Świętokrzyskiem, może Was zainteresuje.

Świętokrzyskie z przyjemnością
Świętokrzyskie z przyjemnością

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele.Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies