Blog
Znajdziecie tu wpisy o naszych podróżach, tych bliskich, i tych dalekich. Są osobiste refleksje i oceny. Przedstawiamy nasz własny sposób podróżowania, czyli zwiedzamy zarówno najważniejsze zabytki, jak włóczymy się po tajemniczych zakątkach. Nie omijamy szerokim łukiem muzeów. Mam nadzieję, że spodoba wam się nasz sposób podróżowania i widzenia świata.
Blog - podróżowanie dla przyjemności
Podróżować zaczęliśmy zanim powstał nasz blog. Od lat przemierzamy obce miejsca i uczymy się nowych rzeczy, poznajemy obyczaje i smakujemy potraw. Uważamy, że podróż musimy być przyjemna, dlatego unikamy wyjazdów, polegających na zaliczaniu poszczególnych atrakcji.Blog - samodzielne podróżowanie
Nasza podróż zaczyna się przed wyjazdem, kiedy planujemy trasę, szukamy noclegów, sprawdzamy połączenia komunikacyjne i szukamy najlepszych lokali gastronomicznych. Nie korzystamy z biur podróży, bo lubimy być samodzielni i wolni. To jest nasz wybór, ale jeśli komuś lepiej podróżować z biurem podróży, nie wykrzywiamy się. Każdy sam powinien decydować, jaki sposób spędzania czasu sobie ceni.Najczęściej jeździmy z walizką, ale w Gruzji byliśmy z plecakami. Śpimy w hotelach i mieszkaniach, zdarzyło się schronisko i może jeszcze kiedyś prześpimy się w namiocie.Zwiedzanie Zalipia, czyli kwiaty w Zalipiu
Zalipie kojarzyło mi się ze słynną niegdyś krakowską kawiarnią „U Zalipianek”. Kawiarni już nie ma, ale w Zalipiu kwiaty na domach mają się całkiem dobrze, sprawdziliśmy to w ubiegły weekend, kiedy to udaliśmy się na zwiedzanie Zalipia. Tradycja „kwiatowa” sięga w tej wsi końca XIX wieku. Od tamtego czasu malowane są domy, powstają wycinanki, pięknie dekorowane przedmioty i charakterystyczne pająki wiszące u sufitu. Wieś znajduje się w północno-wschodniej Małopolsce, w dolinie Wisły. Zwiedzanie Zalipia – zagroda Felicji Curyłowej Kiedy dojechaliśmy na miejsce i zobaczyłam normalne wille, bez kwiatów, byłam trochę zawiedziona, ale okazało się, że niesłusznie. Udaliśmy się do zagrody Felicji Curyłowej, no i tam dom już był pomalowany, zarówno…
Warto zobaczyć w Barcelonie, 10 miejsc
Tak się jakoś złożyło, że do tej pory nie napisaliśmy nic o Barcelonie, a przecież już kilka razy odwiedziliśmy to miasto i bardzo nam się tu podobało. Spieszę więc nadrobić naszą zaległość i dziś będzie o Barcelonie. Postanowiłam wybrać dla was dziesięć miejsc, które warto zobaczyć w Barcelonie. Warto zobaczyć w Barcelonie: numer jeden – Stare Miasto Rozciąga się ono na wschód od Ramblas i na południe od portu. Nazywa się Barri Gotic, czyli Dzielnica Gotycka. Góruje nad nią katedra. Jej budowę rozpoczęto w 1298 roku, ukończono w 1448. W krypcie w alabastrowym sarkofagu przechowuje się relikwie świętej Eulalii, pod której wezwaniem jest kościół. Warto choć kilka minut spędzić w…
Laśmiady po raz drugi, znów było przyjemnie
W ten upalny weekend zdecydowaliśmy się pojechać nad jezioro. Mieliśmy szczęście, bo w Dworze Mazurskim Laśmiady znalazł się wolny pokój i to taki z widokiem na jezioro. Pomysł mieliśmy prosty: pojechać i siedzieć na miejscu, tak dla odmiany. No i pomysł zrealizowaliśmy w 100 procentach. Byliśmy tylko na spacerze po okolicy i tak żałowaliśmy, bo przechadzka w 30-stopniowym upale nie należy do najprzyjemniejszych. Pozostały czas spędziliśmy w wodzie i w jej okolicy. Temperatura wody w jeziorze przypominała letnią zupę. W związku z tym nawet ja pływałam. W tej temperaturze było to naprawdę przyjemne. Pozostały czas spędziliśmy na kajaku, łódce oraz namiętnie czytając książki. Marcin wystawiał się do słońca, ja raczej…
Matejko w Krakowie, muzeum w domu malarza
Na ulicy Floriańskiej jest muzeum poświęcone Janowi Matejce. Nie jest to zwykłe muzeum, bo mieści się w dawnym domu malarza. Odwiedziliśmy to miejsce i okazało się, że warto było poświęcić czas na tę wizytę. Myśleliśmy, że artysta przemieszkał w nim całe życie. Ale przy przygotowywaniu tego tekstu, przeczytałam, że kilka ładnych lat spędził na ulicy Krupniczej. Zburzyło mi to koncepcję tekstu, bo miało być o tym, jak to jest mieszkać całe życie w tym samym miejscu. Ja przeprowadzałam się co najmniej kilkanaście razy. Matejko w Krakowie – dom rodzinny O co chodzi z tym domem? Należał on do matki artysty i tu się przyszły malarz urodził jako dziewiąte z kolei…
Pałac w Rogalinie, jak nowy
Całkiem niedawno, po kilkuletnim remoncie, otwarto dla zwiedzających pałac w Rogalinie i otaczający go ogród . Wybraliśmy się tam i spędziliśmy trzy miłe godziny. Pałac w Rogalinie – informacje praktyczne Od razu na początek kilka uwag organizacyjnych. Można zwiedzać pałac, galerię obrazów, powozownię, park. Bilet do pałacu ma wpisaną godzinę rozpoczęcia zwiedzania i wtedy trzeba dotrzeć na miejsce. Pałac zwiedza się w grupach, do dyspozycji są audio przewodniki w cenie biletu. Nagranie bardzo nam się podobało, bo dostarczając potrzebnych informacji, nie było rozwlekłe. Zwiedzanie trwa około 50 minut. Rogalin należał do Raczyńskich i tej rodzinie poświęcona jest głównie opowieść. Rodzina to zacna i dla Wielkopolski wielce zasłużona, ale też wielce oryginalna…
10 rzeczy, które pozwolą Ci poznać Kraków
Wawel, kościół Mariacki, Rynek Główny, to obowiązkowe punkty zwiedzania Krakowa. I dobrze bo te miejsca po prostu trzeba i warto zobaczyć. Kiedy już jednak zaliczyliśmy „ jazdę obowiązkową” warto zobaczyć i poznać coś więcej. Myślę tu o miejscach, zwyczajach, przyzwyczajeniach związanych z miastem. Postaram się być przewodnikiem, bo w końcu tu się urodziłem i mieszkałem wiele lat, tu oprowadzałem wycieczki, czyli 10 rzeczy, które pozwolą Ci poznać Kraków. Precle, pozwolą Ci poznać Kraków Zjeść coś „krakowskiego”. Precle, bajgle, obwarzanki. Towarzyszyły mi od dziecka i do dziś mam do nich sentyment. Jak wyglądają pewnie wszyscy pamiętacie. Jeśli chodzi o nazwę na pewno po tym tekście pojawią się komentarze, że to nie…
Zwiedzanie Aranjuez królewskiego pałacu i ogrodów
Kuszeni opisem wspaniałych ogrodów, których urok miał powalać zwłaszcza wiosną, podczas naszego majowego pobytu w Madrycie, postanowiliśmy wybrać się na zwiedzanie Aranjuez. Atrakcją jest podróż tam specjalnym, truskawkowym pociągiem, ale my i jeszcze wiele innych osób wykazaliśmy się rozsądkiem i dbałością o tylną część naszego ciała i pojechaliśmy normalnym pociągiem odjeżdżającym ze stacji Atocha z peronu dla pociągów podmiejskich, czyli Cercanias. Zabytkowy pociąg stał na stacji w Aranjuez i utwierdził nas w przekonaniu o naszej mądrości. Domyślcie się, jak twarde są te drewniane ławki. Zwiedzanie Aranjuez – jak dotrzeć do Pałacu Królewskiego Droga do pałacu wymagała zmysłu obserwacyjnego, ruszyliśmy za innymi. Znaków wskazujących trasę i jakichkolwiek informacji nie zauważyliśmy. Ale…
Verden, czyli o pobycie w niemieckim miasteczku
Przygotowania do podróży do Verden zaczynamy standardowo. Mycie samochodu, sprawdzenie czy wszystko w porządku. Wszak jedziemy do kraju słynącego z porządku. Droga, choć długa, upływa bez większych niespodzianek. Tylko z pewną zazdrością myślimy o małych miejscowościach nad jeziorami w okolicach Berlina. W przeciwieństwie do polskich kurortów jest tu spokojnie i brak krzykliwych reklam, no i ryby w restauracji podają świeże. Verden – festyn Na miejscu czeka na nas niespodzianka. Właśnie kończy się kilkudniowy festyn tradycjami sięgający średniowiecza. Jest tłoczno, głośno, a uliczki miasteczka pełne są atrakcji w postaci licznych barów, barków no i karuzel. To ostatnie napełniają nas raczej przerażeniem. Zawsze zadajemy sobie pytane co takiego jest w niektórych z…
Kopalnia Soli w Wieliczce
Kopalnia soli w Wieliczce należy do listy polskiej klasyki zwiedzania. Przyjeżdżają tu szkolne wycieczki, kiedyś bywały tu zakładowe autokary z pracownikami i tak dalej i tak dalej. Dziś Wieliczka jest tak samo popularna jak niegdyś, a może nawet bardziej, a różnica jest chyba taka, że odwiedza to miejsce więcej indywidualnych turystów i gości z zagranicy. Jeżeli spodziewacie się spokoju obecnego w małych miasteczkach na pewno nie znajdziecie go w pobliżu kopalni. To prawdziwy kombinat turystyczny. Ale taki już jest los popularnych zabytków. Kopalnia soli w Wieliczce – historia Na początek kilka faktów. Kopalnia liczy sobie ponad 700 lat, ale sól wydobywano tu już wcześniej prymitywnymi metodami. Początki sięgają 3 tysięcy…
Zamek w Chęcinach po remoncie
Remont zamku w Chęcinach się zakończył i wreszcie mogliśmy znów go obejrzeć i naprawdę było warto. Zamek wspaniale widać z drogi Warszawa – Kraków, możecie więc tu wstąpić w ramach „zwiedzania po drodze” lub przy okazji wizyty w Jaskini „Raj”. Chęciny to wspaniały przykład wykorzystania środków unijnych na infrastrukturę turystyczną, a przy tym na całkowitą rewitalizację miasteczka. Ale powróćmy do zamku, bo to on jest bohaterem dzisiejszego tekstu. Zamek w Chęcinach – jak się do niego dostać Samochód najlepiej zostawić na parkingu pod zamkiem. Parking jest bezpłatny. Potem trzeba trochę podejść pod górę, ale nie jest to jakieś wielkie wspinanie. W drodze mamy towarzystwo, są to rzeźby przedstawiające różne postacie…







































