Sałatka toskańska warto spróbować zrobić
Włoskie smaki lubią prawie wszyscy. Sałatkę toskańską robi się prosto, łatwo i przyjemnie. Nie wiem czy taka wersja jest szczególnie bliska mieszkańcom tego regionu Włoch. No ale chyba nie jest tak jak z plackiem węgierskim, tak ochoczo serwowanym w polskich lokalach gastronomicznych, a nad Dunajem zupełnie nieznanym. Sałatka toskańska – składniki- 400 g białej fasoli z puszki – pół słoika suszonych pomidorów- pół szklanki oliwek (lepsze byłyby czarne, ale jak nie ma niech będą zielone) – czerwona cebula (mała) – 150 – 200 g rukoli – 150 – 200 g mozarelli Sos : – ¼ szklanki oliwy – ¼ szklanki octu balsamicznego – ząbek czosnku – 1 łyżka posiekanego oregano…
Zwiedzanie zamku Czocha, niesamowita przygoda
Wreszcie dotarliśmy do tego słynnego zamku. Na wstępie okazało się, że zwiedzanie zamku Czocha musi rozpocząć jakieś dwie godziny później niż planowaliśmy, bo dopiero na tą godzinę były dostępne bilety. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo udaliśmy się na wycieczkę statkiem i oglądaliśmy zamek z perspektywy wody. Zwiedzanie zamku Czocha – trochę historii Zamek powstał jako warownia graniczna na pograniczu śląsko-łużyckim w latach 1241-1247. Często zmieniali się jego właściciele i architektura. Swój obecny wygląd zawdzięcza tajemniczej postaci Ernestowi Gutschowi, który w 1909 kupił zamek. Mimo że miał wysoką pozycję towarzyską Gutschow był człowiekiem znikąd, a majątku dorobił się w Stanach Zjednoczonych. Wrócił jednak do…
Zwiedzanie Bolesławca można każdemu polecić
Kiedy zobaczyliśmy Rynek w Bolesławcu, zatkało nas. Jest piękny, wspaniale odrestaurowany. Robi wielkie wrażenie. Wtedy już wiedzieliśmy, że zwiedzanie Bolesławca to będzie prawdziwa przyjemność. Zwiedzanie Bolesławca – historia miasta Nazwa miasta pochodzi od imion dwóch władców, z których pierwszy – Bolesław Wysoki – założył w Bolesławcu w 1202 roku kasztelanię; a drugi – książę legnicki Bolesław Rogatka – w 1251 roku lokował miasto. Miasto leżało na szlaku handlowym do Niemiec, Czech i na północ Polski. Miało też charakter obronny i w 1316 zostało otoczone murami obronnymi. Bolesławiec należał do Piastów śląskich do 1392 roku, potem przeszedł pod panowanie czeskich Luksemburgów i należał do Czech do 1526 roku. W tym roku…
Zwiedzanie zamku Grodziec na Dolnym Śląsku
Podczas ostatniego pobytu na Dolnym Śląsku postanowiliśmy kontynuować oglądanie znajdujących się tu zamków. Najpierw udaliśmy się na zwiedzanie zamku Grodziec. Zwiedzanie zamku Grodziec – trochę historii Zamek wznosi się na bazaltowym wzgórzu i jak można się domyślić góruje nad okolicą. Pierwsza wzmianka o zamku w tym miejscu pochodzi z bulli Handriana z 1155 roku, następnie w 1175 roku książę Bolesław Wysoki dał tu przywileje cystersom z Lubiąża. Za czasów Henryka Brodatego postawiono gród murowany. Obecny układ przestrzenny uzyskał za czasów księcia legnickiego Fryderyka I, który odkupił zamek w 1470 roku. Po zakończeniu prac, Grodziec stał się jednym z najpiękniejszych zamków na Śląsku. Został zdobyty i zniszczony podczas wojny trzydziestoletniej. W…
Gdzie pojechać we wrześniu?
Dla nas wrzesień jest wspaniałym miesiącem na wyjazdy w te miejsca, w których podczas wakacji jest mnóstwo ludzi. Dlatego jeździmy wtedy nad morze, chodzimy po górach, a nawet udajemy się jeszcze nad jezioro. Pogoda bywa ciągle ładna, nie ma tłoku i do połowy miesiąca z pewnością jeszcze normalnie funkcjonują wszystkie atrakcje. Gdzie pojechać we wrześniu – Świnoujście Dwa razy o tej porze roku byliśmy w Świnoujściu. Nie był to czas na plażowanie, ale spacery można było robić fantastyczne. Chodziliśmy plażą na niemiecką stronę, jeździliśmy na rowerze, zwiedziliśmy Woliński Park Narodowy, Wolin, a także dużą część niemieckiego wybrzeża. Dlatego nie będzie dziś podziału na zagraniczne i polskie wycieczki. Weekend w okolicy…
Klasyczna zupa grzybowa po prostu pyszna
To bardzo klasyczny przepis. I dobrze. Trzeba bowiem czasem sięgnąć właśnie do klasyki. A skoro przepis klasyczny, to i pewno wielu będzie ta zupa grzybowa smakowała. Zupa grzybowa – składniki : – 500 g świeżych grzybów podgrzybki, ale jak się borowik znajdzie to bardzo dobrze – włoszczyzna – mięso na zupę, czyli kawałek wołowiny, może być z kością (100g) – 500 g ziemniaków – 150 ml śmietany – cebula – sól – pieprz – oliwa – łyżka mąki Przygotowanie Ugotowanie tej zupy zajmie nam sporo czasu, ale nie będzie bardzo męczące i pracochłonne. Jak to możliwe ? Zaraz zobaczymy. Krok numer jeden – zalewamy mięso zimna wodą i zaczynamy gotować.…
Wąwóz Zadielski w słowackim Krasie, było zielono
Wąwóz Zadielski odwiedziliśmy, kiedy dzień chylił się ku końcowi i w dodatku na chwilę zepsuła się pogoda i niebo zasnuło się chmurami. Wobec tego początkowo wąwóz wydawał się nam ciemny. Ale kiedy znów zaświeciło słońce, zobaczyliśmy urok tego miejsca, gdzie rośliny są naprawdę zielone, a woda w rzece biała. Wąwóz Zadielski – jak wygląda? Wąwóz Zadielski jest najbardziej znanym miejscem we wschodniej części Słowackiego Krasu. My przeszliśmy cały wąwóz w jedną i w drugą stronę, choć było to trochę męczące, ale tylko dlatego, że mieliśmy za sobą cały dzień zwiedzania. Nad nami wznosiły białe skały. Białe były jednak te wysoko nad ziemią, te niżej były raczej zielone, bo pokrywał je…
Zwiedzanie Lewoczy słowackiej perełki na liście UNESCO
Podczas ostatniej wycieczki na Słowację spaliśmy w Lewoczy. Jest to niezwykłe miasto wpisane na listę Światowego dziedzictwa UNESCO. Zachwyciło nas w całości zachowane stare miasto, otoczone murami obronnymi. Wspaniały jest wielki rynek, dziś nazwany Placem Mistrza Pawła. Na nim znajduje się zabytkowy ratusz, kościół pod wezwaniem św. Jakuba, a otoczony jest pięknymi kamienicami. Zwiedzanie Lewoczy zaczęliśmy właśnie od spaceru po mieście, ale najpierw poznaliśmy jego historię. Zwiedzanie Lewoczy – historia Pierwsze słowiańskie osady powstały na tym terenie przed XII wiekiem, a połowie tego wieku król węgierski Gejza II osiedlił tu osadników niemieckich, wywodzących się głównie z Saksonii. W 1271 roku Lewocza należała do związku saskich Miast Spiskich, ale szybko się…
Wielkie Organy w krainie wygasłych wulkanów
Kilkanaście milionów lat temu nad Pogórzem i Górami Kaczawskimi unosiły kłęby dymów. Okolica była pozbawiona roślinności, pokryta stygnącą lawą. Później ta lawa zmieniła się w skały z cennymi minerałami. Tak naprawdę trzeba się dobrze przyjrzeć, aby we wzgórzach dostrzec stożki wygasłych wulkanów. Wielkie Organy w krainie wygasłych wulkanów – trudno trafić Nie mieliśmy wiele czasu, więc postanowiliśmy zobaczyć tylko pomnik przyrody Wielkie Organy. Mimo posiadanej mapy mieliśmy kłopot, aby trafić na miejsce. Drogowskaz jest ukryty, więc za pierwszym razem go przeoczyliśmy, udało się za drugim. Trochę obawiałam się jazdy wąską drogą i okazało się, że słusznie, bo w pewnym momencie napotkałam samochód z drugiej strony i jak możecie się domyślić,…
Kościół Pokoju w Jaworze warto odwiedzić
Podczas jednej z wizyt na Dolnym Śląskim odwiedziliśmy Kościół Pokoju w Jaworze. Interesująco wygląda z zewnątrz, ale dopiero wnętrze robi wrażenie. Kościół Pokoju w Jaworze – historia W drugiej połowie XVII wieku w następstwie pokoju westfalskiego kończącego wojnę trzydziestoletnią naciskany przez protestancką Szwecję katolicki cesarz Ferdynand III Habsburg przyznał śląskim luteranom prawo do wybudowania trzech świątyń. Zgoda na budowę Kościołów Pokoju została jednak obwarowana różnymi warunkami: budowle nie mogły być murowane, miały być wybudowane poza granicami miasta, nie dalej jednak niż na odległość strzału armatniego, nie mogły mieć wież, ani tradycyjnego dla świątyni kształtu, musiały być wzniesione w ciągu jednego roku. Wybudowano trzy takie kościoły w Jaworze, Świdnicy i Głogowie.…






































