Sałatka toskańska
Blog,  przystawki,  Smaki

Sałatka toskańska warto spróbować zrobić

Włoskie smaki lubią prawie wszyscy. Sałatkę toskańską robi się prosto, łatwo i przyjemnie. Nie wiem czy taka wersja jest szczególnie bliska mieszkańcom tego regionu Włoch. No ale chyba nie jest tak jak z plackiem węgierskim, tak ochoczo serwowanym w polskich lokalach gastronomicznych, a nad Dunajem zupełnie nieznanym.

Sałatka toskańska – składniki- 400 g białej fasoli z puszki

– pół słoika suszonych pomidorów- pół szklanki oliwek (lepsze byłyby czarne, ale jak nie ma niech będą zielone)

– czerwona cebula (mała)

– 150 – 200 g rukoli

– 150 – 200 g mozarelli

Sos :

– ¼ szklanki oliwy

– ¼ szklanki octu balsamicznego

– ząbek czosnku

– 1 łyżka posiekanego oregano (można dać także inne zioła)

Sałatka toskańska – przygotowanie

Tak jak już napisałem sałatkę robi się w niezwykle prosty sposób. Fasolę z puszki odsączamy i przelewamy zimną wodą. Do fasoli dodajemy suszone pomidory. Pomidory wcześniej dobrze pokroić na dwie – trzy części każdy. Następnie do sałatki wędrują oliwki, oczywiście pozbawione pestek. Kroimy drobno czerwona cebulę i także dokładamy do sałatki. Całość mieszamy z rukolą. Oczywiście składniki można mieszać ze sobą w dowolnej kolejności.

Sos  – mieszamy oliwę z octem balsamicznym. Dodajemy ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę, albo drobno posiekany i posiekane  zioła. Całość mieszamy. Kosztujemy. Jeśli smak wyda się komuś zbyt ostry proponuję dolać nieco oliwy, która zneutralizuje ocet balsamiczny.

Sałatka toskańska
Sałatka na talerzu

Etap końcowy jest oczywisty – sałatkę polewamy sosem. Smak jest dość ostry i zdecydowany. Pasuje do niej pieczywo i kieliszek wina ( czy wino do czegoś nie pasuje?).

Inne przystawki znajdziecie tu.

Dodane przez Marcin dnia 2013-09-12

Z czasów dzieciństwa pamiętam kolorową puszkę portugalskich sardynek. Na sklepowej półce wśród nijakich opakowań peerelowskich towarów była prawdziwą obietnicą przygody. Potem była podróż do zimowego Budapesztu i smak papryki i wina. Zawsze marzyłem o poznawanie świata, tego bliskiego i dalekiego, i to marzenie spełnia się w moim życiu. Lubię zwiedzać Polskę, cieszę się, iż każda podróż po naszym kraju przynosi fascynujące odkrycia. Zawsze chętnie wracam do Rzymu, poznawanie tego miasta to niekończąca się historia. Opisywałem meandry świata polityki i ekonomii, ale także ciekawe miejsca warte zobaczenia. Praca i związane z nią podróże zawiodły mnie do wielu niezwykłych zakątków, świątyń w Japonii, Watykanu, muzeów Amsterdamu. Od 8 lat współtworzę projekt Podróżniczy Dom Kultury. Piszę, komentuję w mediach społecznościowych. Wciąż myślę o kolejnych wyprawach.

One Comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies