Skalne miasto Uplisciche zabytek, który robi wrażenie
Skalne miasto Uplisciche było głównym powodem, dla którego postanowiliśmy zatrzymać się w Gori. To naprawdę fantastyczne miejsce. Pojechaliśmy taksówką. Zapłaciliśmy 25 lari (1 lari=1,43 zł), było w to wliczone godzinne oczekiwanie. Do wyboru jest jeszcze marszrutka, ale nie dojeżdża na miejsce i trzeba w upale zasuwać 3 kilometry drogą z samochodami pędzącymi na miejsce. Nasze rozwiązanie było bardziej komfortowe i logiczne. Skalne miasto Uplisciche – trochę historii Jest jednym z najstarszych gruzińskich miast. Zostało założone pod koniec epoki brązu, czyli ok. 1000 lat p.n.e. Do pierwszego wieku naszej ery było ośrodkiem handlowym, mieszkało tu około 20 tys. ludzi. Było też ważnym miejscem pogańskiego kultu. W miejscu dzisiejszego kościoła prawdopodobnie znajdowała…
Weekend nad Krutynią to bardzo dobry pomysł
Miał to być weekend odpoczynkowy, jakiś niewielki spacerek, może kajaczek. Było jak zawsze, czyli długie wędrówki po lesie, spływ Krutynią, a na koniec jeszcze zwiedzanie leśniczówki Pranie i dawnego klasztoru w Wojnowie. Przynajmniej mam o czym pisać. Weekend nad Krutynią spędziliśmy w Noc Świętojańską, było, co oglądać. Weekend na Krutynią – miejscowość Krutyń i spacer po lesie Trochę bałam się piątkowego wyjazdu z Warszawy w dniu zakończenia roku szkolnego, ale poszło nam zadziwiająco dobrze. Na miejscu zdążyliśmy jeszcze zjeść kolację w Restauracji Krutynianka. Naszym zdaniem jest to najlepsze miejsce z jedzeniem w całej miejscowości. Zjedliśmy ryby, zupę rybną i kartacze. Restauracja leży nad samym brzegiem rzeki i w ciepłe dni…
Gdzie pojechać w lipcu 2017 roku
Przeglądając do tego tekstu zdjęcia z wyjazdów, bo zawsze sprawdzam, gdzie sami byliśmy w danym miesiącu, doszłam do wniosku, że dziwni jesteśmy, bo choć to typowo urlopowy miesiąc, my wyjeżdżamy wyjątkowo rzadko. Rzadko, jak na nas, oczywiście. Ale znalazłam miejsca godne polecenia, nie martwcie się i wcale nie powtarzają się z tymi z zeszłego roku. Gdzie pojechać w lipcu 2017 roku – słowackie jaskinie A konkretnie mam na myśli dwie, które widzieliśmy: Dobszyńską Jaskinię Lodową i Jaskinię Domica. W razie upalnej pogody będziecie mogli schłodzić się pod ziemią. Pamiętajcie tylko o zabraniu ciepłych ubrań. Nie mogłam się zdecydować na polecenie jednej z jaskiń, bo obie nam się bardzo podobały, a…
Gdzie pojechać w czerwcu 2017
Czerwiec to wymarzony miesiąc na wyjazdy, bo już jest ciepło, a jeszcze nie zaczęły się wakacje. Bardzo lubimy wyjeżdżać w czerwcu, miałam więc kłopot z nadmiarem propozycji. Pominęłam miejsca, o których pisałam rok temu, jeśli jesteście ciekawi, zajrzyjcie. Gotowi? Zaczynamy. Gdzie pojechać w czerwcu 2017 – Bruksela Rynek w Brukseli jest tak piękny, że cała przyjemność polega na przebywaniu w tym miejscu i podziwianiu detali architektonicznych. Ładnie jest tu też wieczorem. Letnia pogoda sprzyja, aby w ogródku wypić piwo i podziwiać budynki. Przy okazji nie zapomnijcie wstąpić do Muzeum Sztuk Pięknych, bo naprawdę warto zobaczyć na własne oczy dzieła takich mistrzów, jak: Bruegel, Rembrandt, Rubens. Miłośnicy instrumentów muzycznych, znajdą coś…
Weekend w Biebrzańskim Parku Narodowym
Mieliśmy szczęście, bo dopisała nam wspaniała pogoda. Kto by się spodziewał, że 1 kwietnia będziemy chodzić z krótkimi rękawami. Nasz wspaniały weekend w Biebrzańskim Parku Narodowym stał się jeszcze lepszy niż planowaliśmy. Weekend w Biebrzańskim Parku Narodowym – Leśniczówka Grzędy Zatrzymaliśmy w „Zagrodzie Kuwasy” w miejscowości Woźnawieś. Przyjechaliśmy dość późno, bo wyjazd z Warszawy zajął nam ponad półtorej godziny. Powdychaliśmy czyste powietrze, zjedliśmy kolację i poszliśmy spać. Następnego dnia zaraz po śniadaniu podjechaliśmy na parking koło leśniczówki Grzędy i ruszyliśmy na szlak, oczywiście po zapłaceniu 10 zł za parkowanie samochodu i wcześniejszym nabyciu biletów do parku. Tu akurat nie było problemu z zakupem biletów. Można było je nabyć w leśniczówce,…
Weekend w okolicy Bydgoszczy to dobry pomysł
W cyklu pomysł na weekend opisuję weekendy, które sami spędziliśmy w danych miejscach. Dzisiejszy tekst opatrzony jest wiosennymi zdjęciami, bo wtedy odbyliśmy naszą podróż, była ona dobrze zaplanowana i dostarczyła nam wiele przyjemności, dlatego dziś ją Wam opiszę, bo może zechcecie podążyć naszym śladem. I jeszcze jedna uwaga: okolice Bydgoszczy rozumiemy szeroko, bo właściwie była to podróż z Bydgoszczy w kierunku Warszawy. Zapraszam na weekend w okolicy Bydgoszczy. Weekend w okolicy Bydgoszczy – Bydgoszcz Muszę się przyznać, że był to nieco dłuższy weekend i na miejscu byliśmy już w piątek, tuż po obiedzie. Zaczęliśmy od zwiedzenia centrum, bardzo malowniczego, dziś odrestaurowanego. Zachwycił na „Przechodzący”, na którego gapiliśmy się dłuższą chwilę,…
Gdzie pojechać w styczniu 2017
Trochę się spóźniłam, ale bardzo dużo czasu zabrało mi podsumowanie 2016 roku i zwyczajnie się nie wyrobiłam. Grudzień i styczeń to dwa najmniej wyjazdowe miesiące, przynajmniej dla nas. W zeszłym miesiącu proponowałam Wam, aby odwiedzić Malagę, dziś proponuję dwie miejscowości, które zwiedziliśmy przy okazji wizyty w Maladze. Obie są naprawdę godne uwagi. Gdzie pojechać w styczniu 2017 – Nerja Nerja znajduje się na wschód od Malagi, zupełnie niedaleko naszej ulubionej Salobreny. Ale to w zeszłym roku byliśmy tam pierwsze raz i muszę przyznać, że miejscowość zrobiła na nas wrażenie. Znajduje się tu słynny „Balcon de Europa”, czyli taras widokowy, z którego można podziwiać Morze Śródziemne. Plaże pooddzielane są skałami i…
Gdzie pojechać w listopadzie 2016?
Zaraz rozpocznie się listopad, czyli miesiąc, kiedy rzadko chce nam się nawet myśleć o wyjeździe, czasem nawet trudno wyjść z domu. Ale wbrew tym pozorom, kiedy przeglądałam nasze wycieczki okazało się, że w listopadzie także potrafiliśmy dobrze się bawić. Trzeba się więc ruszyć z kanapy i być może wybrać naszym śladem. Oto gdzie pojechać w listopadzie 2016. Gdzie pojechać w listopadzie 2016? – Lanzarote Jeżeli możecie wziąć w listopadzie to urlop na tej wyspie będzie świetnym wyborem z wielu powodów. Zobaczycie tam słońce i będziecie się nim cieszyć znacznie dłużej, bo dni są dłuższe. Możecie wykąpać się w morzu, zwiedzić wspaniały Park Narodowy Timanfaya. W przeciwieństwie do innych kurortów na…
Gdzie pojechać w październiku?
Osobiście bardzo lubię wyjeżdżać w październiku. Czasem nawet wybieraliśmy na urlop właśnie w tym miesiącu. Lubię spokój plaż poza sezonem, możliwość zwiedzanie bez tłumów oraz bardzo często świetną pogodę na górskich szlakach. Dlatego dziś będzie różnorodnie. No i oczywiście nie zabraknie Hiszpanii, bo w paździerzu spędziliśmy w niej cudowne dwa tygodnie podróżując po Estremadurze. Gdzie pojechać w październiku – Ustka i okolice Bardzo dobrze wspominam urlop w Ustce, bo plaże były puste, pogoda piękna, woda zimna, ale przecież w lecie jest taka sama. Często chodziłam po szlakach Słowińskiego Parku Narodowego zupełnie sama. Było naprawdę super. Jeżeli macie taką możliwość, jedźcie nad morze jesienią. W powietrzu jest wtedy więcej jodu, to…
Wąwóz Zadielski w słowackim Krasie, było zielono
Wąwóz Zadielski odwiedziliśmy, kiedy dzień chylił się ku końcowi i w dodatku na chwilę zepsuła się pogoda i niebo zasnuło się chmurami. Wobec tego początkowo wąwóz wydawał się nam ciemny. Ale kiedy znów zaświeciło słońce, zobaczyliśmy urok tego miejsca, gdzie rośliny są naprawdę zielone, a woda w rzece biała. Wąwóz Zadielski – jak wygląda? Wąwóz Zadielski jest najbardziej znanym miejscem we wschodniej części Słowackiego Krasu. My przeszliśmy cały wąwóz w jedną i w drugą stronę, choć było to trochę męczące, ale tylko dlatego, że mieliśmy za sobą cały dzień zwiedzania. Nad nami wznosiły białe skały. Białe były jednak te wysoko nad ziemią, te niżej były raczej zielone, bo pokrywał je…







































