Cerkiew w Kwiatoniu, piękna z zewnątrz i w środku
Przez wieki Kwiatoń i okolice zamieszkiwała ludność łemkowska, stąd i w Kwiatoniu cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem św. Paraskewy. W 1947 roku Łemków wysiedlono na ziemie zachodnie. Cerkiew pozostała, zachowała oryginalną bryłę i zachwyca swoim kształtem Cerkiew w Kwiatoniu – trochę historii Właściwie nie wiadomo, kiedy świątynia została wzniesiona. Są co do tego sprzeczne dane. Przyjęto umownie, że wybudowano ją około 1700 roku. Jednak dziś datę powstania przesuwa się na XVII wieku, świadczy o tym na przykład fragment odnalezionego ikonostasu. Inne ustalenia przesuwają powstanie cerkwi aż do 1732 roku. Obojętnie zresztą, kiedy dokładnie ją wybudowano jest stylowo piękna. Cerkiew w Kwiatoniu – na zewnątrz Jak widać na zdjęciu świątynia ma trójdzielną…
Zwiedzanie kościoła w Sękowej, warto tu przyjechać
Dziś będę kontynuować naszą podróż po Małopolsce. Ci z Was, którzy śledzą naszą stronę na Facebooku, wiedzą, że odwiedziliśmy niedawno Wenecję, ale na relację musicie jeszcze trochę poczekać. Do Sękowej udaliśmy się prosto z Biecza i kościoła udało nam się nie zauważyć. Musieliśmy jeszcze raz wrócić do miejscowości i trochę bardziej skupić uwagę. Kościół nas zaskoczył. Dlaczego? O tym za chwilę. Zwiedzanie kościoła w Sękowej – na początek trochę historii Kościół jest pod wezwaniem św.św. Filipa i Jakuba, powstał około roku 1520. Pierwotnie składał się z nawy i prezbiterium, czyli nie było podcieni, tak charakterystycznych dla jego dzisiejszego wyglądu, który zawdzięcza przebudowom z XVII i XVIII wieku. Wtedy też dostawiono…
Byliśmy w Bieczu, krótko i tylko przejazdem, ale było warto
Napisałam Wam o kościele w Binarowej, zachęcając ze wszystkich sił do odwiedzenia tego miejsca. Nie wspomniałam, że Binarowa leży właściwie na przedmieściach Biecza. Postanowiliśmy oczywiście obejrzeć to miasto. Ale jak to ze zwiedzaniem bywa, uroda kościoła w Binarowej trochę nas przytłoczyła i do zwiedzania Biecza nie przyłożyliśmy się tak mocno. W dodatku kolegiata oczywiście była zamknięta i wszyscy twierdzą, że musi zmienić się proboszcz, aby było inaczej. I trochę tego nie rozumiem, bo przecież kościół nie jest prywatną własnością żadnego proboszcza. Byliśmy w Bieczu – co zostało ze świetnej historii miasta? Badania archeologiczne wykazały, że już w IX, X wieku istniało grodzisko na wzgórzu, na którym w XIII wieku wzniesiono…
Gdzie pojechać w czerwcu 2017
Czerwiec to wymarzony miesiąc na wyjazdy, bo już jest ciepło, a jeszcze nie zaczęły się wakacje. Bardzo lubimy wyjeżdżać w czerwcu, miałam więc kłopot z nadmiarem propozycji. Pominęłam miejsca, o których pisałam rok temu, jeśli jesteście ciekawi, zajrzyjcie. Gotowi? Zaczynamy. Gdzie pojechać w czerwcu 2017 – Bruksela Rynek w Brukseli jest tak piękny, że cała przyjemność polega na przebywaniu w tym miejscu i podziwianiu detali architektonicznych. Ładnie jest tu też wieczorem. Letnia pogoda sprzyja, aby w ogródku wypić piwo i podziwiać budynki. Przy okazji nie zapomnijcie wstąpić do Muzeum Sztuk Pięknych, bo naprawdę warto zobaczyć na własne oczy dzieła takich mistrzów, jak: Bruegel, Rembrandt, Rubens. Miłośnicy instrumentów muzycznych, znajdą coś…
Kościół w Binarowej, przepiękny zabytek na liście UNESCO
Do tej pory odwiedziliśmy dwa kościoły drewniane kościoły znajdujące się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, był to kościół św. Leonarda w Lipnicy Murowanej i kościół w Dębnie Podhalańskim. A dziś zapraszam do Binarowej. To świetne miejsce, nie dość że sam kościół zachwyca, to pani przewodniczka z wielkim zacięciem opowiada o wszystkich szczegółach i wcale jej to nie męczy, każda kolejna grupa osób może liczyć na równie ciekawą opowieść. No i nie ma zakazu fotografowania. Kościół w Binarowej – trochę historii Kościół jest pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Najstarsze informacje o nim pochodzą z 1415 roku, ale przyjmuje się, że obecna świątynia powstała około 1500 roku. W 1596 roku do nawy…
Karlowe Wary, czyli urok pięknego uzdrowiska
Tak nas jakoś ciągnęło do tych Karlowych Warów, no więc w końcu pojechaliśmy. Miasto jest pięknie położone na wzgórzach i w dolinie, w centrum płynie rześko rzeka, domy, hotele i pensjonaty zachowały swój secesyjny urok, a wszędzie dookoła słychać język rosyjski. Jak widać zaczyna się ciekawie. Karlowe Wary – trochę historii Historia miejscowości zaczyna się w 1350 roku, kiedy przyszły cesarz Karol IV postanowił utworzyć osadę przy ciepłym źródle odkrytym podczas polowania. Osada nazywała się początkowo Gorące Łaźnie, później od imienia Karola nazwano ją Karlowe Wary. W 1522 roku lekarz Vaclav Payer wydał w Lipsku specjalistyczną książkę poświęconą właściwościom leczniczym wód znajdujących się w Karlowych Warach. Wkrótce jednak pożar, powódź…
Co u nas? Kwiecień – podsumowanie podróżniczo-kulturalne
Chciałam napisać, że się z tym wpisem spóźniłam, ale przecież zawsze publikuję go już po rozpoczęciu nowego miesiąca. Tym razem aż do 7 maja byliśmy w Czechach, a później trzeba było ogarnąć rzeczywistość. Co u nas? Kwiecień – podróże Początek miesiąca spędziliśmy w Biebrzańskim Parku Narodowym, pogoda była doskonała i odbyliśmy długą wędrówkę po mokradłach, następnego dnia samochodem odwiedziliśmy wspaniałe o tej porze rozlewiska. Stęskniliśmy się trochę za przyrodą i ten weekend sprawił, że naładowaliśmy się pozytywną energię. Gdzie byliśmy możecie przeczytać i obejrzeć w tekście: Weekend w Biebrzańskim Parku Narodowym Wielkanoc spędziliśmy w Kołobrzegu. Był to pobyt rodzinny, więc nie napisałam nic. Ale jak jesteście ciekawi, co się w…
Czeski Krumlov, to miasto nas zauroczyło
Wyobraźcie sobie małe miasteczko, które zachowało w pełni średniowieczną i renesansową zabudowę, leżące nad pięknie wijącą się przez centrum rzeką z górującym nad wszystkim potężnym zamkiem na skale. To właśnie Czeski Krumlov, miasto znajdujące się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jechaliśmy tu z Kromierzyża długo, bo Czeski Krumlov leży na samym południu, gdzieś na cyplu między Austrią i Niemcami. Czeski Krumlov – trochę historii W XIII wieku przedstawiciele rodu Vitkoviców rozpoczęli budowę zamku. Od 1302 roku zamek był własnością i główną siedzibą znanej rodziny Rozmberków. Pod zamkiem wyrosła osada, której mieszkańcy pracowali w zamku. Jednocześnie po drugiej stronie rzeki wybudowano nowoczesne, jak na owe czasy, miasto z kwadratowym rynkiem. Ze…
Kromierzyż Pałac Arcybiskupi, park i ogrody
Do Kromierzyża mieliśmy jechać na początku naszej podróży po Czechach, ale okazało się, że w Zamku Arcybiskupim właśnie kręcą film i zwiedzanie było możliwe dopiero za dwa dni. Odwróciliśmy kolejność, zwiedziliśmy najpierw Ołomuniec, o czym Wam już pisałam i pojechaliśmy do Kromierzyża. Mam tu problem, jeśli chodzi o pisownię nazwy miasta po polsku, spotyka się Kromierzyż i Kromieryż. No ale będę używać tej nieco trudniejszej formy. Kromierzyż Pałac Arcybiskupi – trochę historii Od XII wieku Kromierzyż był majątkiem biskupów ołomunieckich. Wtedy powstała kapituła i zamek. Miasto było zniszczone podczas wojen husyckich oraz wojny trzydziestoletniej. W drugiej połowie XVII wieku rozpoczęto jego odbudowę. Trzeba tu wspomnieć o biskupie Karolu II von…
Zwiedzanie Ołomuńca, miasta ze wspaniałą historią
Majowy weekend postanowiliśmy spędzić (nie, nie w Hiszpanii) w Czechach. Do Ołomuńca dotarliśmy w piątek wieczorem po koszmarnej drodze, cały czas padał deszcz i był olbrzymi tłok. Ale w sobotę już byliśmy zadowoleni, że mamy cały dzień zwiedzania przed sobą. A zwiedzać naprawdę jest co. Zwiedzanie Ołomuńca – trochę historii Ołomuniec to dawna stolica Moraw (dziś stolicą jest Brno). Pierwsze wzmianki o mieście pojawiły się już w roku 1017. W 1067 powstało tu biskupstwo, a w 1187 zostało stolica Moraw. Pod koniec XVI wieku w Ołomuńcu powstał uniwersytet. Miasto zniszczyły wojska szwedzki podczas wojny trzydziestoletniej. Wtedy też stolicą Moraw zostało Brno. W Ołomuńcu w 1306 roku zamordowano ostatniego władcę rodu…






































