Blog,  Polska,  Warszawa

Warszawski Żoliborz – spacer

Słyszałam, że ładny. Są ludzie, którzy tylko tu chcą mieszkać. Myślałam, że przesadzają. Myślałam tak dopóki nie zaczęłam spacerować po Żoliborzu. Jest faktycznie niepowtarzalny, ma swój klimat i specyfikę. Mnie zachwycił rozplanowaniem architektonicznym i zielenią. Dzięki metru łatwo tu dotrzeć, więc wybierzcie się na spacer po Żoliborzu. Ulice z malowniczymi domami znajdują się po obu stronach ulicy Mickiewicza.

Warszawski Żoliborz
Urocza ulica Wieniawskiego

Najbardziej spodobała mi się ulica Wieniawskiego z domkami jakby przeniesionymi z małego, zadbanego miasta z początku wieków. Można tu zupełnie zapomnieć, że jest się w ruchliwej i pełnej życia stolicy. Gdyby jednak mieszkańcy potrzebowali więcej zieleni, zawsze mogą odwiedzić park im. Żeromskiego.

Warszawski Żoliborz  – park Żeromskiego

Warszawski Żoliborz
Plac zabaw dla dzieci

Myślę, że wręcz muszą tu przychodzić rodzice z małymi dziećmi, które jak raz pobawią się na tutejszym placu zabaw, to pewnie nie dają spokoju. W parku stoi charakterystyczna rzeźba: dziewczyna z dzbankiem

Warszawski Żoliborz
Słynna parkowa rzeźba

oraz kamień poświęcony Jackowi Kuroniowi, który lubił przychodzić do parku. Mieszkał blisko, bo po przeciwnej stronie ulicy Mickiewicza, na parterze. Przyzwyczaił swoich gości, że mogą do niego wchodzić przez okno, nic więc dziwnego, iż czasem musiał uciec do parku.

Warszawski Żoliborz  – Cytadela

W parku natraficie na jeden z fortów, jest to element charakterystyczny dla dzielnicy. Forty wybudowali Rosjanie po powstaniu listopadowym, aby strzec Warszawę przed Polakami. Do Cytadeli nie wejdziecie, bo właśnie trwa remont. Ma tu zostać przeniesione muzeum wojska. Możecie obejrzeć Bramę Straceń i mały cmentarz.

Warszawski Żoliborz – założenia urbanistyczne

Ale Żoliborz to przede wszystkim twór dwudziestolecia i charakterystycznych dla tamtych czasów założeń urbanistycznych. Niektóre ulice biegną tu półkoliście, czasem można trafić na okrągły plac, jak ten Wilsona czy Inwalidów. Najbardziej uroczy jest Plac Słoneczny, nazwany tak od pomysłu, aby stojące na jego środku drzewo było jednocześnie wskazówką zegara słonecznego. Pomysł nie wypalił, bo drzewo okazało się zbyt rozłożyste.

Warszawski Żoliborz
Plac Słoneczny

W dwudziestoleciu wybudowano na Żoliborzu kolonie domów. Mamy więc Żoliborz Oficerski, Urzędniczy, Dziennikarski. Każdy ma swój własny styl. Na Żoliborzu Oficerskim dominują domy w stylu dworkowym. Urzędniczy charakteryzuje się małomiasteczkowymi budynkami, a na dziennikarskim spotykamy nowoczesne w owym czasie wille o prostych kształtach.

Warszawski Żoliborz
Stare osiedla
Warszawski Żoliborz
Modernistyczne szeregowce

Z wielu miejsc na Żoliborzu widoczny jest kościół w którym swoje kazania głosił ksiądz Jerzy Popiełuszko.

Warszawski Żoliborz
Słynny kościół

Trochę dalej, u zbiegu ulic Krasińskiego i Popiełuszki, jest robiące duże wrażenie popiersie zamordowanego w  bestialski sposób duchownego.

Jeśli

chcecie poznać Warszawę, zerknijcie tu;

jesteście ciekawi, co u nas słychać, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie;

lubicie zwiedzać niezwykłe miejsca w Polsce, kupcie nasz ebook, więcej informacji na jego temat znajdziecie w tym wpisie, a gdy klikniecie w poniższy obrazek, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój

Poniższy link jest afiliacyjny, będzie nam miło, gdy z niego skorzystacie.



Booking.com

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele. Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies