Gdzie pojechać we wrześniu 2017?
Podróżowanie po wakacjach ma swoje zalety, dlatego nie rezygnujcie jesienią z wyjazdów. W zeszłym roku proponowałam wyjazd nad morze i w kilka innych miejsc. W tym roku mam dla Was same atrakcyjne propozycje. Tak się jakoś złożyło. Zabiorę Was do Hiszpanii i do Włoch, zachęcę do wejścia na niewielki szczyt, a przy okazji do zobaczenia jaskini. Zaproponuję wizytę w orientalnym zamku i relaks w arboretum. Zaczynamy Gdzie pojechać we wrześniu 2017 – Santander Dzięki połączeniu lotniczemu łatwo się tam dostać. Nam w Santander we wrześniu zeszłego roku bardzo się podobało. Spędziliśmy kilka prawdziwie wypoczynkowych dni, chodziliśmy na plażę, odbyliśmy rejs po morzu, podziwiając miasto od tej właśnie strony. Jedliśmy pyszne…
Zwiedzanie Telawi, miasta z widokiem na góry Kaukaz
Telawi lub Telavi leży około 100 kilometrów od Tbilisi, wszystko zależy od tego, jaką drogą się pojedzie. My mieliśmy okazję pokonać obie trasy. Pierwsza jest dłuższa, dość zatłoczona (ok. 156 km), ale omija góry; druga, przepiękna, pełna zachwycających widoków, zdecydowanie krótsza i mniej zatłoczona. Do Telawi można dojechać z Tbilisi marszrutką, ale ze względu na moje sensacje zdrowotne na stacji metra, pojechaliśmy wynajętym samochodem. Zwiedzanie Telawi – trochę historii Zanim jednak opiszę miasto, warto dowiedzieć się trochę o jego historii. Miasto zostało założone w VIII wieku. W X i XI oraz w XVII i XVIII wieku było stolicą samodzielnego Królestwa Kachetii. Przebiegał tędy szlak handlowy znad Morza Kaspijskiego. Miasto przeżyło…
Zwiedzanie Tbilisi i dlaczego nie pojechaliśmy do Mcchety
Trudno pisze się podczas podróży, bo zawsze jest coś innego, ciekawego do roboty. Być może powód mojej zwłoki jest jeszcze inny – trudno zabrać mi się do tego konkretnego tekstu, bo Tbilisi pozostawiło po sobie dość niespójne wrażenie, odbiegające od wszystkich przewodnikowych ochów i achów. Zwiedzanie Tbilisi – pierwsze wrażenie Jest miastem dużym, dość chaotycznym i pełnym samochodów i samochody królują na ulicach. Przejścia dla pieszych pojawiają się rzadko, a i wtedy trzeba bardzo uważać. I to nawet nie dlatego, że prawie połowa samochodów ma tu kierownicę po prawej stronie (ruch obowiązuje tu prawostronny). Tak się tu po prostu jeździ. Dzielnice z porządnymi kamienicami sąsiadują z budynkami przypominającymi trzeci świat…
Gdzie pojechać w sierpniu 2017?
Przed laty to właśnie sierpień był naszym ulubionym miesiącem wakacyjnym. Sierpniowe wyjazdy mają wiele zalet: piękna pogoda, wszystkie zabytki otwarte, jedzenie na świeżym powietrzu. Mają też jedną zasadniczą wadę – to szczyt sezonu. Poza tym w niektórych miejscach bywa naprawdę gorąco. Nie zwracając uwagi na te niedogodności w tym roku również wybieramy się na wakacje w sierpniu, dosłownie za parę dni. Ale zanim to nastąpi i zanim przeczytacie o kolejnym odwiedzonym przez nas kraju, zapraszam do lektury moich propozycji: gdzie pojechać w sierpniu 2017? Gdzie pojechać w sierpniu 2017? – Donostia-San Sebastian Kraj Basków zwiedzaliśmy pod koniec sierpnia w zeszłym roku. Donostia, bo taka jest baskijska nazwa San Sebastian, nas…
Zwiedzanie Tallina Stare Miasto pełne zabytków
Od jakiegoś czasu ciągnęło nas do stolicy Estonii, kiedy więc pojawiły się bilety LOT-u w atrakcyjnej cenie, nie wahaliśmy się. Wylecieliśmy w czwartek w południe, wróciliśmy w poniedziałek. Przez ten czas udało nam się trochę poznać miasto i nacieszyć się nim. Takie jest nasze podróżowanie: nie chcemy się skupiać tylko na zwiedzaniu, bo wtedy umyka sam klimat, z kolei nie przemawia też do nas omijanie wielkim łukiem muzeów i innych atrakcji, bo wtedy nie rozumiemy miejsca, po którego ulicach spacerujemy. Staramy się więc łączyć oba te elementy. W Tallinie udało się nam to wspaniale. Zwiedzanie Tallina Stare Miasto Stare Miasto w Tallinie znajduje się na liście UNESCO, a my tu…
Zwiedzanie Wenecji, naprawdę warto tu przyjechać
Samolot najpierw minął Alpy, a zaraz potem pojawiło się morze i laguna. Pilot poinformował, gdzie znajduje się Stare Miasto. Tam, na górze, mieliśmy przedsmak tego, co zobaczymy. No cóż, było pięknie. I tak do końca pobytu byliśmy zachwyceni. To nic, że było dużo turystów i to nic, że drogo. Wenecja jest jedyna i niepowtarzalna, dlatego warto tu przyjechać. Zwiedzanie Wenecji – niepowtarzalność miasta Przed wyjazdem oboje z Marcinem przeczytaliśmy „Historię Wenecji” Johna Juliusa Norwicha, na spotkanie z miastem byliśmy więc przygotowani. Najważniejszą cechą Wenecji był jej unikatowy ustrój, z wybieranymi w skomplikowany sposób dożami i pilnującą ich Radą. Mieszkańcy miasta od zawsze wiedzieli, że człowiek jest słaby i stworzyli cały…
Gdzie pojechać w czerwcu 2017
Czerwiec to wymarzony miesiąc na wyjazdy, bo już jest ciepło, a jeszcze nie zaczęły się wakacje. Bardzo lubimy wyjeżdżać w czerwcu, miałam więc kłopot z nadmiarem propozycji. Pominęłam miejsca, o których pisałam rok temu, jeśli jesteście ciekawi, zajrzyjcie. Gotowi? Zaczynamy. Gdzie pojechać w czerwcu 2017 – Bruksela Rynek w Brukseli jest tak piękny, że cała przyjemność polega na przebywaniu w tym miejscu i podziwianiu detali architektonicznych. Ładnie jest tu też wieczorem. Letnia pogoda sprzyja, aby w ogródku wypić piwo i podziwiać budynki. Przy okazji nie zapomnijcie wstąpić do Muzeum Sztuk Pięknych, bo naprawdę warto zobaczyć na własne oczy dzieła takich mistrzów, jak: Bruegel, Rembrandt, Rubens. Miłośnicy instrumentów muzycznych, znajdą coś…
Gdzie pojechać w kwietniu 2017
Kwiecień to naprawdę miły czas na podróżowanie, większość atrakcji po zimowej przerwie jest już otwarta, dni są długie, a niebo niebieskie. Jedyną niedogodnością może być zmienna pogoda. Ale przecież nie jest to wystarczający powód, aby siedzieć w domu. Już raz pisałam o kwietniowych propozycjach wyjazdu, możecie tu zajrzeć. Dziś zupełnie nowe pomysły. Gdzie pojechać w kwietniu 2017 – Kopenhaga Podczas naszego pobytu świeciło słońce, niebo było niebieskie, tylko wiał morski chłodny wiatr. Ale i tak siedzieliśmy z krótkim rękawem na rynku. Mieliśmy też okazję zaobserwować, jak wygląda hygge z bliska – w piątek wieczorem wszyscy mijani przez nas Duńczycy wykazywali mniejszy lub większy stopień upojenia alkoholowego. Było to jednak upicie…
Zwiedzanie Opola, czyli w królestwie polskiej piosenki
Opole zawsze kojarzyło mi się z polską piosenką, a po naszej wizycie skojarzenie to jeszcze się pogłębiło. Co tu dużo ukrywać, najfajniejsze miejsce w Opolu to Muzeum Polskiej Piosenki Muzeum Polskiej Piosenki Przyszliśmy tu dwie godziny przed zamknięciem i prawie musieli nas wyrzucać, bo tak świetnie spędziliśmy czas. Muzeum Polskiej Piosenki jest nowoczesne, multimedialne i dostarcza wiedzy na każdy możliwy temat związany z polską piosenką. Na multimedialnych ekranach można wybrać wykonawcę lub piosenkę, jaka nam się podoba, a potem słuchać i oglądać. Dowiadujemy się o kulisach powstania utworu, o pierwszych jego wykonaniach, o wrażeniach, jakie zrobił na krytykach, no i oczywiście słuchamy wybranej piosenki. Mój talent muzyczny został pogrzebany gdzieś…
Co u nas? Luty – podsumowanie podróżniczo-kulturalne
Czasami mam wrażenie, że życie coraz bardziej przyspiesza. Ledwo się miesiąc zaczyna, już się kończy i ciągle jest coś do zrobienia. Też tak macie? Luty przez to, że krótki, przemknął jeszcze szybciej niż inne miesiące. Zaczął się srogą zimą, skończył już prawie wiosną. A my – trochę jeździliśmy, byliśmy w teatrze, zwiedzaliśmy Warszawę, czytaliśmy, tylko do kina nie udało nam się wybrać. Co u nas? Luty – wyjazdy Dwa weekendy spędziliśmy poza domem. Pojechaliśmy do Krakowa, ale nawet do Rynku się nie wybraliśmy. Za to po drodze wstąpiliśmy do Jędrzejowa obejrzeć opactwo cysterskie. Na miejscu znaleźliśmy kościół, od którego nie mogliśmy oderwać oczu. Na murach zachowały się graffiti sprzed wieku…







































