Blog
Znajdziecie tu wpisy o naszych podróżach, tych bliskich, i tych dalekich. Są osobiste refleksje i oceny. Przedstawiamy nasz własny sposób podróżowania, czyli zwiedzamy zarówno najważniejsze zabytki, jak włóczymy się po tajemniczych zakątkach. Nie omijamy szerokim łukiem muzeów. Mam nadzieję, że spodoba wam się nasz sposób podróżowania i widzenia świata.
Blog - podróżowanie dla przyjemności
Podróżować zaczęliśmy zanim powstał nasz blog. Od lat przemierzamy obce miejsca i uczymy się nowych rzeczy, poznajemy obyczaje i smakujemy potraw. Uważamy, że podróż musimy być przyjemna, dlatego unikamy wyjazdów, polegających na zaliczaniu poszczególnych atrakcji.Blog - samodzielne podróżowanie
Nasza podróż zaczyna się przed wyjazdem, kiedy planujemy trasę, szukamy noclegów, sprawdzamy połączenia komunikacyjne i szukamy najlepszych lokali gastronomicznych. Nie korzystamy z biur podróży, bo lubimy być samodzielni i wolni. To jest nasz wybór, ale jeśli komuś lepiej podróżować z biurem podróży, nie wykrzywiamy się. Każdy sam powinien decydować, jaki sposób spędzania czasu sobie ceni.Najczęściej jeździmy z walizką, ale w Gruzji byliśmy z plecakami. Śpimy w hotelach i mieszkaniach, zdarzyło się schronisko i może jeszcze kiedyś prześpimy się w namiocie.Podborsko, czyli broń atomowa w Polsce, miejsce unikatowe
To naprawdę niezwykła historia. Wszystko zaczęło się…No właśnie kiedy? Polska nie z własnej woli znalazła się w żelaznym uścisku ZSRR i w Układzie Warszawskim. Ten ostatni przygotowywał się do wojny z NATO, które miało niby czyhać na ZSRR i kraje satelickie. Jednym z rodzajów broni, która miała być użyta w tym konflikcie była broń jądrowa. Koniec końców Sowieci postanowili, z będą ją składować także w Polsce, blisko potencjalnej linii frontu. Tak powstały supertajne obiekty 3000. Podborsko – obiekt 3001 Jadąc drogą przez lasy w okolicach Białogardu w Zachodniopomorskiem, nie myślisz o wojskowych bazach, zastanawiasz się raczej, gdzie by wybrać się na grzyby, albo choćby na spacer. A w tych właśnie…
Koszalin centrum miasta, nasz sentymentalny spacer
Może na wstępie wyjaśnię, dlaczego ten spacer był sentymentalny, otóż w Koszalinie mieszkali moi dziadkowie, więc wiele miejsc pamiętam z czasów mojego dzieciństwa. Nie muszę tu chyba dodawać, że po tylu latach sporo się zmieniło. Koszalin centrum – krótko o historii W 1214 roku Koszalin był wsią, którą nadał książę pomorski Bogusław II klasztorowi w Białobokach koło Trzebiatowa. Następnie miejscowość wraz z wschodnią częścią ziemi kołobrzeskiej przeszła na własność biskupów kamieńskich. 23 maja 1266 rok, to ważna data w historii Koszalina, biskup Herman von Gleichen lokował miasto na prawie lubeckim. Jednocześnie ustanowił w nim swoją główną rezydencję. Koszalin nabył wieś Jamno, część jeziora Jamno oraz gród Unieście, było to w…
Darłowo, czyli król Eryk i inne ciekawe atrakcje
Do Darłowa udaliśmy się z Kołobrzegu, to tylko godzina drogi. Chcieliśmy obejrzeć zamek, a także kryptę królewską i ścieżkę przyrodniczą na wydmie. Prawie nam się udało. Dlaczego prawie? O tym przeczytacie w tekście. Darłowo trochę historii na początek Ze względu na swoje położenie Darłowo było związane raz z Pomorzem Zachodnim, raz z Gdańskim. Znajdowało się we władaniu księcia gdańskiego Świętopełka II, następnie w 1269 roku przeszło we władanie księcia szczecińskiego Barnima I. Lubeckie prawa miejskie nadał miastu książę rugijski Wisław I. W 1275 roku książę gdański Mściwoj II ponownie włączył Darłowo do księstwa gdańskiego. Po jego śmierci, w 1294 roku, wraz z całym Pomorzem Gdańskim zostało ponownie scalone z Polską.…
Bażynowy las koło Mrzeżyna warto odwiedzić
Pewnie nie wiecie, co to jest ten bażynowy las, ja też nie wiedziałam. Otóż jest to las rosnący nad morzem na glebach wytworzonych z luźnych piasków. Występuje tylko w wąskim pasie nadbrzeżnym. Jest go coraz mniej z powodu atrakcyjności tych terenów dla deweloperów. Wiatry nadmorskie powodują nieregularny rozwój koron drzew, niskie osadzenie i skręcanie konarów. Po takim opisie wiedzieliśmy, że koniecznie musimy zobaczyć bór bażynowy, tym bardziej, iż rezerwat przyrody znajduje się niedaleko Kołobrzegu. Bażynowy las koło Mrzeżyna – gdzie on dokładnie jest? Ruszyliśmy więc na poszukiwanie lasu. Po przejechaniu mostu w Mrzeżynie, myślałam, że dalej będziemy iść na własnych nogach, bo gdzieś we wspomnieniach majaczył mi się zakaz wjazdu.…
Świdwin, miasto z ciekawą historią warto zobaczyć
Na wycieczkę do Świdwina pojechaliśmy z Kołobrzegu (tylko 50 kilometrów). Na pomysł wpadliśmy spontanicznie 1 maja. Chcieliśmy przede wszystkim zwiedzić zamek. Udało nam się zdążyć na ostatnią turę zwiedzania. Podczas trasy po zamkowych pomieszczeniach poznaliśmy bardzo ciekawą historię miasta. Świdwin, trochę historii na wstępie Początki miasta sięgają XII wieku, znajdowało się ono na trasie handlowej, wiodącej z Pomorza do Wielkopolski. Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi z 1280 roku. W XIII wieku książę pomorski Barnim I przekazał miasto zakonowi norbertanów z Trzebiatowa. Następnie zostało odsprzedane margrabiom brandenburskim i włączone do Nowej Marchii. Od 1319 roku Świdwin był prywatnym miastem rodu Wedlów, którzy w 1384 roku wieku sprzedali miasto i zamek zakonowi…
Jezioro Kamienica, pałac w Kamicy i rzeka Błotnica
Kolejna wycieczka z Kołobrzegu zawiodła nas do Dargocic, a właściwie nad jezioro Kamienica. Wcześniej jednak obejrzeliśmy dawny pałac i pozostałości zabudowań gospodarczych w Kamicy. Na koniec wycieczki spacerowaliśmy po brzegu malowniczej Błotnicy. Jezioro Kamienica – pałac w Kamicy W drodze nad jezioro warto zatrzymać się w miejscowości Kamica, aby zobaczyć XIX-wieczny pałac. Dziś znajdują się w nim mieszkania. W pobliżu budynku znajduje się imponującej wielkości stodoła, niestety już zniszczona i dalej niszczeje. Swoistą ciekawostką był samochód prawie całkowicie zarośnięty. Wyglądał dość niesamowicie. Inne budynki były w różnym stanie, ale warto było tu zaglądnąć. Jezioro Kamienica Nad jeziorem dwa miejsca przeznaczono na biwak, znajdują się z dwóch różnych stron. My najpierw…
Pałac w Rymaniu, jezioro i zabytkowy kościół, wycieczka z Kołobrzegu
Kołobrzeg sam w sobie jest bardzo atrakcyjnym miejscem, ale czasem warto też pozwiedzać okolicę. Tym razem wybraliśmy się do Rymania, aby obejrzeć pałac, a potem ruszyliśmy dalej. Była to bardzo udana wycieczka, a szczegóły znajdziecie poniżej. Pałac w Rymaniu Do Rymania udaliśmy się drogą S-6 i po mniej więcej pół godzinie byliśmy na miejscu. Wjechaliśmy na parking i postanowiliśmy dowiedzieć się jakiś szczegółów na temat pałacu. Pierwsza wzmianka o Rymaniu pochodzi z 1269 roku. Od XIV wieku Rymań stanowił lenno rodu von Manteuffel. Trwało do 1743 roku, kiedy to majątek zlicytowano. Potem pałac kilkukrotnie zmieniał właścicieli. W naszej opowieści ważne jest nazwisko Johanna Wilhelma Christppha Steobanusa, bo jego herb widzimy…
Pałac Rozalin dobre miejsce na wycieczkę z Warszawy
Do pałacu wybraliśmy się w niedzielę. Czasu nie mieliśmy zbyt dużo, postanowiliśmy więc zobaczyć pałac Rozalin i przejść się po parku. Na koniec odwiedziliśmy kawiarnię. Wycieczka nam się spodobała, więc uznaliśmy, że warto ją opisać, bo to dobry pomysł na spędzenie miłego czasu blisko Warszawy. Pałac Rozalin – trochę historii Informacje o historii pałacu znalazłam na stronie internetowej obiektu. Pałac wzniosła w 1857 roku Aleksandra Teofila z Lubomirskich Rzewuska. Była to rezydencja letnia. Aleksandra była córką Rozalii Lubomirskiej z Chodkiewiczów, którą stracono na szafocie podczas rewolucji francuskiej. Przyczyną było sympatyzowanie z dworem Marii Antoniny. Aleksandra na cześć matki przybrała imię Rozalia, a miejscowość, w której powstał pałac nazwała Rozalinem. Pałac…
Książ Wielki, czyli pałac, w którym jest szkoła i zamknięty kościół
Wiem, że ten tytuł nie zabrzmiał zbyt atrakcyjnie, ale jadąc z Warszawy do Krakowa (lub odwrotnie), warto zjechać do Książa. Pałac zobaczycie z zewnątrz, a do kościoła może uda Wam się wejść. Jeśli nie, to można zobaczyć wnętrze przez kratę w drzwiach. W miejscowości jest też drugi kościół, ale kompletnie zrujnowany. Książ Wielki – krótka historia pałacu Pałac wybudowano w XVI wieku dla rodziny Myszkowskich. Obecny wygląd zawdzięcza XIX- wiecznej przebudowie. Pałac powstał według projektu włoskiego architekta Santiego Gucciego. Pałac zbudowano na planie prostokąta. Budynek znajdował się na osi biegnącej w kierunku kościoła augustianów. Na zboczu w kierunku miasta znajdował się opadający tarasami geometryczny ogród. Po wymarciu Myszkowskich w XVIII…
Warszawski AWF, miejsce niezwykłe, warto zobaczyć
Budynki warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego rzadko znajdują się na turystycznej mapie Warszawy. A szkoda, bo naprawdę warto się tu wybrać. Może tylko radziłabym wycieczkę, podczas której pogoda będzie sprzyjała pobytowi na świeżym powietrzu. Nas pogoda oszukała, kiedy ruszaliśmy z Mokotowa było ciepło i słonecznie, ale po godzinnej podróży tramwajem wszystko się zmieniło. Pojawił się przykry, zimny wiatr. Nie poszliśmy więc na spacer po pobliskim Lasku Bielańskim. Warszawski AWF to pomysł Józefa Piłsudskiego Wszystko zaczęło się na posiedzeniu Rady Naukowej Wychowania Fizycznego pod przewodnictwem Józefa Piłsudskiego w 1927 roku. Zapadła wtedy decyzja o utworzeniu uczelni, która miała kształcić nauczycieli wychowania fizycznego na potrzeby szkół i wojska. Projektantem uczelni został Edward Norwerth.…







































