Rugia, wyspa niezwykła, którą koniecznie musisz zobaczyć
Obudziły nas krople deszczu uderzające o parapet. Padało, nad morzem to nic dziwnego. Mieliśmy zaplanowaną wycieczkę, spojrzeliśmy w niebo, z jednej strony przejaśniało się. Pojechaliśmy. Po niecałych dwóch godzinach dotarliśmy na Rugię. W Stralsundzie przejechaliśmy na wyspę wspaniałym mostem. Rugia – Park Narodowy Jasmund Naszym pierwszym celem był Park Narodowy Jasmund. Samochodem można dojechać na parking w pobliże, a do samego parku co 10 minut kursują autobusy. W kasie trzeba kupić bilety, jeśli nie chcemy wracać pieszo, najlepiej powrotne. Kosztują 3 euro. Po kilku minutach dotarliśmy do parku. Bilet wstępu kosztuje 10 euro. Bilet łączony wejście plus transfer kosztuje 12,50 euro. Na niebie znów pojawiły się chmury, zwiedzanie zaczęliśmy więc…
Zwiedzanie wyspy Uznam to przyjemne zajęcie
Czas na kolejną relację z wyspy Uznam. Rano pogoda zrobiła się bardzo ładna i błękitne niebo zachęciło nas do krótkiej przechadzki po plaży. Później postawiliśmy na zwiedzanie wyspy Uznam. Zwiedzanie wyspy Uznam – Benz Niestety, jak to bywa nad morzem, później się trochę zachmurzyło. Jeździliśmy dziś po niemieckiej stronie Uznamu, ale bardzo blisko polskiej granicy. Zaczęliśmy od miejscowości Benz, gdzie odwiedziliśmy galerię malarstwa, poświęconą znanemu malarzowi Lionelowi Feiningrowi, który przyjeżdżał tu na wakacje i malował różne miejsca na wyspie. Ciekawy twórca, ekspresjonista, jeden z animatorów Bauhausu. Najbardziej znany jest jego obraz ratusza w Świnoujściu. Na zdjęciu jest tylko odbitka pocztówki. Znane są również dzieła przedstawiające kościół w Benz i młyn…
Zwiedzanie Zinnowitz – podwodna kapsuła, kurort i basen
Dziś postawiliśmy na zwiedzanie Zinnowitz. Ponieważ polskie władze przez tyle lat nie wybudowały mostu łączącego zachodnie Świnoujście z Polską, zwiedzamy Niemcy. Zinnowitz leży około 30 kilometrów od granicy. Obok Świnoujścia jest najstarszym uzdrowiskiem na wyspie Uznam. Zwiedzanie Zinnowitz – stary kurort Ma ładną promenadę ze stylowymi budynkami. No, może jedynie hotel Baltic nie jest zbyt urokliwy. Co najdziwniejsze przypomina trochę sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu, przede wszystkim wielkością. Plaże w Zinnowitz są piaszczyste, a morze otwarte, gdzieś na horyzoncie majaczą wyspy. Zwiedzanie Zinnowitz – podwodna kapsuła Jedzie się tu wąskim pasem lądu. Molo jest drewniane, a na jego końcu znajduje się atrakcja miejscowości, podwodna kapsuła. Byliśmy ostrożni, najpierw jedząc obiad obserwowaliśmy…
Ze Świnoujścia do Bansin, spacerek trochę długi
Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, to wszystko dlatego, że przygotowywaliśmy się do wyjazdu do Świnoujścia. Jesteśmy tu od wczoraj. Po prostu lubimy przyjeżdżać nad morze trochę po sezonie. Co prawda woda w morzu jest zimna, chyba nawet Marcin nie będzie się w niej kąpał, ale za to nie ma tak dużo ludzi, a spacery są super. Ten dzisiejszy tak nam się spodobał, że zrobiliśmy około 20 kilometrów. Ze Świnoujścia do Bansin – Świnoujście Ale od początku: Świnoujście jest ładniejsze niż rok temu, to samo zresztą można powiedzieć o niemieckich uzdrowiskach tuż za granicą. Nie mieliśmy też problemów ze znalezieniem świeżej ryby. Jedliśmy bardzo dobrego dorsza w restauracji „Promenada”. Kiedy…
Plaże na Teneryfie, która jest najlepsza?
Chyba pogoda sprawia, że znów mam ochotę napisać o hiszpańskich plażach. Dziś kolej na plaże na Teneryfie. Spędziliśmy tu Wielkanoc w 2012 roku. Bawiliśmy się całkiem dobrze. Objechaliśmy całą wyspę i zrobiliśmy mały wypad na Gomerę. Ale miało być o plażach. Plaże na Teneryfie – Playa de las Americas Najpierw zatrzymaliśmy się w krytykowanej przez wszystkie przewodniki miejscowości Playa de las Americas. Jest to na południu wyspy, więc pogoda znacznie lepsza. Sama plaża zupełnie normalna, piasek dość gruby, leżaki, parasole, ogólnie przyjemnie. W oceanie zrobiono małe zatoczki, poprzez wybudowanie kamiennych falochronów, aby można było spokojnie pływać. Plaża ciągnie się wzdłuż całej miejscowości, leży tuż przy deptaku, który ma długości chyba z…
Plaże w okolicy Kadyksu piaszczyste i z ciepłą wodą
Pogoda za oknem, czyli deszcz i szare niebo, skłoniła mnie do napisania kolejnego tekstu o hiszpańskich plażach. Tym razem wybierzemy się do Kadyksu i w jego okolice. Kadyks leży nad Oceanem Atlantyckim, a konkretnie nad Zatoką Kadyksu, a plaże w okolicy Kadyksu są świetne. Plaże w okolicy Kadyksu – plaża w centrum Kadyksu Kiedy byliśmy tu pierwszy raz z pewną obawą wchodziłam do wody, bo wydawało mi się, że musi być znacznie zimniejsza niż ta w Morzu Śródziemnym. Na szczęście myliłam się, woda w Kadyksie jest ciepła. W centrum miasta są plaże, na których czas spędzają jego mieszkańcy. Bardzo zabawnie było obserwować, jak prosto z mieszkań, przychodzili tam, prawie w przysłowiowych kapciach.…
Szczawno – Zdrój to przyjemne miejsce
Podczas pobytu w Szczawnie-Zdroju obiecałam, że jeszcze napiszę na temat tej miejscowości, no i nadszedł ten czas. Piszę z prawdziwą przyjemnością, bo w Szczawnie bardzo nam się podobało. Szczawno – Zdrój – uzdrowisko Jest to typowe uzdrowisko z dwoma dużymi parkami, gdzieś na horyzoncie widać górę Chełmiec.Nie weszliśmy na nią (nie było czasu) a szkoda, bo z góry na pewno jest wspaniały widok. Samo Szczawno leży w górskiej dolinie, ale na wysokości ponad 400 metrów. Szczawno – Zdrój – historia Szczawno – Zdrój od wieków należało do majątku Hochbergów. Najbardziej reprezentacyjny Grand Hotel wybudował znany już z tego bloga Hans, mąż Daisy. Sama księżna nie była zachwycona wielkością budynku i pisała…
Mazurskie pożegnanie lata, kajak, Mikołajki i trochę Warmii
Weekend spędziliśmy na Mazurach. Było już bardzo specyficznie, letnio i jesiennie jednocześnie. Nie ukrywam, że czekaliśmy na koniec wakacji, aby tu przyjechać. Oboje bardzo nie lubimy zatłoczonych miejsc. Może się kiedyś przekonamy, że na Mazurach i nad Bałtykiem najlepiej jest latem, ale jeszcze nie teraz. Wrzesień to zresztą świetny czas, aby oba te miejsca odwiedzić. Pogoda jeszcze lubi być ładna, nie ma gwałtownych burz, no i przede wszystkim nie ma tłumów. Mazurskie pożegnanie lata – kajak Na Mazurach spaliśmy w małej wsi Kiersztanowo. I to był chyba nasz błąd, bo mimo wielu zalet wrześniowych wyjazdów, jest jedna zasadnicza wada, dni są już stosunkowo krótkie. Po zmroku w małej ciemnej wsi,…
Zwiedzanie Tower of London i groźna historia
Zupełnie nie wiem, dlaczego przypomniała mi się Tower of London. Pierwszy raz tu byłam bardzo dawno temu i kiedy w zeszłym roku pojechaliśmy na weekend do Londynu, odwiedziłam ją ponownie. Byłam ciekawa, czy po latach zrobi na mnie równie duże wrażenie. Zwiedzanie Tower of London – trochę historii Zrobiła. Już po wyjściu ze stacji na metra widać tę wspaniałą budowlę. I właśnie z zewnątrz prezentuje się najlepiej, bo widać w całości jej potężne mury. Twierdza została wybudowana przez Wilhelma Zdobywcę i była pierwszym tego typu budynkiem w Wielkiej Brytanii. Przez lata była rezydencją królewską i więzieniem. Królowie jednak rzadko tu mieszkali. Zwiedzanie Tower of London – zwiedzanie Ale jako więzienie sprawdziła…
Masiewo i nasz spacer po Puszczy Białowieskiej
Masiewa są dwa: I i II, albo Nowe i Stare. Szlaki wychodzą ze Starego Masiewa. Wieś znajduje na wielkiej puszczańskiej polanie. Tuż obok biegnie granica z Białorusią. Trudno nam było złapać polską sieć, za to pojawiały się dwie białoruskie. To nie jedyny transgraniczny problem. Przodkowie dzisiejszych mieszkańców leżą na cmentarzu w Cichej Woli po stronie białoruskiej. Tam też znajduje się cerkiew, do której chodzili przed wojną na nabożeństwa. Masiewo – trochę historii Przedwojenne Masiewo liczyło 200 domów, były tu dwie karczmy. Po dawnych gospodarstwach pozostały zdziczałe jabłonie, rodzące jeszcze dziś całkiem smaczne jabłka (wiem, bo próbowaliśmy). W 1941 roku na rozkaz Göringa wieś wysiedlono, a zabudowania spalono. Tylko jedna trzecia…







































