Spacer po Rzymie – kościoły, wystawa i jedzenie
Tytuł jest trochę przewrotny, bo nie będzie to spacer konkretną trasą, będą tu natomiast miejsca, jakie odwiedziliśmy w ciągu dwóch dni, wędrując ulicami tego pięknego miasta. W Rzymie byliśmy już wcześniej i wtedy zwiedziliśmy wiele ważnych i ciekawych miejsc. Tym razem postanowiliśmy nadrobić zaległości i zobaczyć te miejsca, na które poprzednio nie mieliśmy czasu. Zwiedziliśmy też jedną wystawę czasową, bo malarz nas bardzo interesuje. Tak trochę też włóczyliśmy się po ulicach. Przy okazji w tekście znajdziecie kilka adresów z dobrym jedzeniem. Zapraszam na spacer po Rzymie. Spacer po Rzymie – Bazylika Santa Maria Maggiore Piszę o Bazylice na samym początku, bo zrobiła na nas ogromne wrażenie. W pamięci pozostają przepiękne…
Bazylika św. Piotra w Rzymie, obejrzeliśmy ją dokładnie
Bazylika św. Piotra w Rzymie jest miejscem szczególnym dla ludzi wychowanych w kulturze chrześcijańskiej i to niezależnie od tego czy są wierzący, czy nie. My także postanowiliśmy więc poświęcić jej tyle czasu, na ile zasługuje, czyli spędziliśmy tu pół dnia. I było warto. Zanim jednak zacznę opowieść o samej bazylice, kilka przydatnych szczegółów technicznych. Bazylika św. Piotra w Rzymie – informacje praktyczne My mieszkaliśmy w pobliżu „Room 91” przy ulicy Ottaviano 91 (możemy to miejsce polecić) i nie mieliśmy problemów z dotarciem na miejsce, ale dla tych, którzy będą mieszkać dalej, pocieszająca informacja – metro jeździ w pobliże, można wysiąść na jednej z dwóch stacji – Ottaviano, Cipro. Warto przyjść…
Rok 2017, czas na podsumowanie i refleksje
Rok temu pisałam, że rok 2016 był dla nas dobrym rokiem, na 2017 też trudno narzekać, ale był to rok przede wszystkim ciekawy, nieco trudniejszy niż poprzedni. Najbardziej fascynującym miejscem, które odwiedziliśmy była niewątpliwie Gruzja. Lwów zaś wzbudził w nas wiele ciepłych uczuć i pozostawił niedosyt. Największym rozczarowaniem był spacer czy też wędrówka czerwonym szlakiem z Rabki na Turbacz i nocleg w tamtejszym schronisku. Ale po kolei: Rok 2017 – styczeń 1 stycznia byliśmy na spacerze w Puszczy Kampinoskiej i to był bardzo dobry początek Nowego Roku. Pewnie warto go powtarzać. W tym roku z powodu mojej choroby się nie udało. Pod koniec miesiąca pojechaliśmy na weekend do Kazimierza Dolnego…
Jedzenie i picie w Gruzji, co nam smakowało, czego unikać
Musiało minąć trochę czasu, abym mogła spokojnie napisać ten tekst. W czasie naszego pobytu w Gruzji strułam się dwa razy, ale za każdym razem na własne życzenie: najpierw zachciało mi się miejscowego jogurtu na śniadanie, a później smażonych w domu ryb. Jak widzicie każdy z tych posiłków przygotowywaliśmy samodzielnie. Nic nam nie zaszkodziło w żadnej restauracji. Jogurt nie był najlepszym pomysłem ze względu na całkiem inne kultury bakterii. Jak się to skończyło możecie przeczytać w tekście „Dlaczego nie pojechaliśmy w Mcchety?”. Oba zatrucia minęły po jednym dniu, łykałam miejscowe lekarstwa, zakupione przez Marcina w aptece. Jedzenie i picie w Gruzji – najbardziej charakterystyczne potrawy Gruzja jest trudnym miejscem dla zwolenników…
Jeden dzień w Toledo, nasz subiektywny przewodnik
Na wstępie przypominam, że nie jest to kompletny przewodnik po mieście, bo z powodu bogactwa zabytków, jeden dzień to zdecydowanie za mało, aby poznać to fantastyczne miejsce. Znajdują się tu zabytki żydowskie, pozostałości po Maurach, wspaniała katedra i opactwa, a także dom rodzinny El Greca. Toledo jest na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jeden dzień w Toledo – jak tu się dostać? Najlepiej przyjechać pociągiem z Madrytu, jest to szybki pociąg Renfe, odjeżdżający ze stacji kolejowej Atocha. Na dworzec Atocha jeździ pierwsza linia metra ( na planie w niebieskim kolorze). Pociągi kursują mniej więcej co godzinę, a podróż trwa mniej niż 40 minut (według rozkładu 33 minuty). Bilet powrotny kosztuje około…
Gdzie pojechać w grudniu 2017
Czy wiecie, że to już trzeci wpis pokazujące grudniowe propozycje. Możecie korzystać oczywiście ze wszystkich, pierwszy ukazał się pod ogólnym tytułem: gdzie pojechać w grudniu, następny miał już tytuł: gdzie pojechać w grudniu 2016. Znajdziecie tam propozycje wyjazdów do Budapesztu, przeczytacie o świętach w Hiszpanii. Wpadniecie do Lublina i zwiedzicie Opinogórę. W tym roku będzie dominowała Szwajcaria. Gdzie pojechać w grudniu 2017 – Leukerbad Leukerbad znajduje się w szwajcarskich Alpach. Byliśmy tu kilka razy, a nawet spędziliśmy Święta i Sylwestra. Zawsze bawiliśmy się świetnie, nawet wtedy, gdy obowiązywał zakaz chodzenia po szlakach z powodu zagrożenia lawinowego. W Leukerbad nie sposób się nudzić, bo jest tu dosłownie wszystko, co miłośnicy zimy…
Imieniny Marcina we Wrocławiu, dobrze się bawiliśmy
Mamy taki zwyczaj, że solenizant planuje, gdzie spędzimy jego święto. Moje imieniny obchodziliśmy w Wenecji, a Marcin wybrał Wrocław. Nasze imienny przypadają w kompletnie różnych porach roku: Marcina są w listopadzie, a moje w czerwcu. Mimo że pogoda oczywiście lepsza jest w czerwcu, te Marcina imieniny pamiętamy jakoś bardziej: na Tarnicy piliśmy szampana , w Poznaniu jedliśmy rogale świętomarcińskie. Imieniny Marcina we Wrocławiu – nasz plan Mieliśmy zamiar pochodzić po mieście i zobaczyć, co się zmieniło od naszej ostatniej wizyty, odwiedzać polecane w Internecie restauracje, zobaczyć współczesną sztukę polską w nowym wnętrzu, obejrzeć wystawę poświeconą Cranachowi i pobawić się w Hydropolis. Plan zrealizowaliśmy, mimo padającego w sobotę deszczu. Wszystkie punktu…
Zwiedzanie Katowic raczej szybkie i smaczne jedzenie
Do Katowic wybieraliśmy się wiele razy, ale jakoś nie mogliśmy dotrzeć, bo nie kojarzyły się z tymi najbardziej atrakcyjnymi miejscami do zwiedzania. Muszę powiedzieć, że kiedy dotarliśmy tu z Tarnowskich Gór, byliśmy naprawdę zaskoczeni. Katowice okazały się świetnym miastem, z żywą atmosferą, pyszną kuchnią, wspaniałą kawą i nowoczesnymi, pięknymi budynkami. Zwiedzanie Katowic – szybki spacer po centrum miasta Z samego centrum wyprowadzono samochody, kursują natomiast tramwaje i mam wrażenie, że w każdym mieście oddanie jego centrum pieszym sprzyja miłej atmosferze. Życie toczy się wolniej, powstają kawiarnie i restauracje, nie ma nerwowości, którą powodują kierowcy samochodów. Z jednej strony w centrum podziwialiśmy stare kamienice. Z drugiej były bloki mniej nadające się…
Zwiedzanie Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach
Do Tarnowskich Gór wybieraliśmy się jeszcze zanim napłynęła informacja, że Kopalnia wraz innymi obiektami została wpisana na listę UNESCO, ale jakoś tak się złożyło, że nie dojechaliśmy. W ostatni weekend stwierdziliśmy, że listopadowy dzień to czas w sam raz na to, aby zjechać pod ziemię. Tu się trochę pomyliliśmy, bo piękna pogoda zachęcała raczej do spaceru po górach, a nie schodzenia pod ziemię. Zwiedzanie Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach – trochę historii Podczas zwiedzania dowiedzieliśmy się trochę o historii Tarnowskich Gór i okolicznych kopalni. Pierwszą bryłkę srebra odkrył mieszkaniec Tarnowic (dzisiejsza dzielnica Tarnowskich Gór), chłop zwany Rybką. Było to około 1490 roku. Orał on ziemię i w pewnym momencie zobaczył…
Gdzie pojechać w listopadzie 2017 ?
Trzeba przyznać, że listopad to nie jest ten miesiąc, który najchętniej wybieramy, aby pojechać na urlop, bo i pogoda brzydka, i dzień krótki. Nie powinniśmy jednak ulegać jesiennemu nastrojowi, warto zawsze ruszyć się z kanapy, bo wtedy życie jest ciekawsze, nawet w listopadzie. Mam więc dla Was kilka propozycji. Inne znajdziecie z zeszłorocznym tekście. Przypomnę tylko, że we wszystkim zaproponowanych miejscach sami byliśmy właśnie w listopadzie. Gdzie pojechać w listopadzie 2017 roku – Gandawa Rok temu na początku listopada byliśmy w Antwerpii i Gandawie. I jeżeli będziecie mieć więcej czasu warto odwiedzić oba te miasta i może jeszcze dołączyć Brugię. Kiedy będziecie mieli mniej czasu pojedźcie w jedno miejsce i…






































