Zwiedzanie skalnego miasta Wardzia, czyli spacer po skałach
Achalciche jest wspaniałym punktem wypadowym, z którego możemy robić wycieczki, aby zobaczyć największe atrakcje regionu. Niewątpliwie takim miejscem jest skalne miasto Wardzia. Zwiedzanie skalnego miasta Wardzia – jak się tam dostać? Zdecydowaliśmy się pojechać tam marszrutką, kosztuje ona 5 lari (7,27 zł) od osoby, wyjeżdża z dworca marszrutek o 9.30. Pokonuje trasę 72 km w 1,5 godziny w sposób nieraz kontrowersyjny, czyli wymijając pod górę, jeżdżąc po kamienistym poboczu. Widoki są niesamowite, jeżeli będziecie w stanie się nimi zachwycać. My byliśmy, bo do gruzińskiego sposobu prowadzenia samochodu można się przyzwyczaić. Wracaliśmy ostatnią marszrutką, która odjeżdża o godzinie 15. Trochę w sumie potem żałowaliśmy, że nie zapłaciliśmy więcej i nie pojechaliśmy…
Weekend w Madrycie to bardzo dobry pomysł
Czytelnicy naszej strony wiedzą, że Madryt jest jednym z naszych ulubionych miast. Jest to trochę nieracjonalne, bo jest wiele innych miast ładniejszych i z większą ilością zabytków. Madryt natomiast ma wspaniałą atmosferę i jest miastem niezwykle żywym i pewnie dlatego tak nam się podoba. Dlatego z dużą przyjemnością zapraszam na weekend w Madrycie. Weekend w Madrycie – piątek wieczór Po przylocie i zalogowaniu się w miejscu noclegowym, pora ruszyć na spotkanie z miastem. Gdziekolwiek jesteście wsiądźcie w metro i udajcie do przystanku Sol. Jeździ tu pierwsza linia metra, oznaczona kolorem niebieskim. Puerta del Sol to samo serce miasta. Zawsze jest tu niezwykle tłoczno, a w Sylwestra oczy wszystkich Hiszpanów zwrócone…
Zwiedzanie Bordżomi i nasze rozczarowanie
Nazwa Bordżomi wabi do odwiedzenia tego miejsca. Zwabiła i nas. Poza uzdrowiskiem chcieliśmy też odwiedzić siedzibę Bordżomsko-Charagaulskiego Parku Narodowego, ale nam się nie udało. Dlaczego? Przeczytacie za chwilę. Zwiedzanie Bordżomi – trochę historii W średniowieczu Bordżomi, ze względu na swe strategiczne położenie stanowiło ważny punkt obronny Gruzji. Szczyty Małego Kaukazu i wieże strażnicze strzegły drogi w kierunku Tbilisi. W połowie XIX wieku odkryto tu źródła mineralne, co zapoczątkowało zupełnie nowy okres w historii miasta. Kurort zyskał sławę po aneksji Gruzji przez Rosję. Stacjonował tu garnizon wojskowy i dowódca sił zbrojnych na Kaukazie Michaił Woroncow był tak zafascynowany miejscowym klimatem, że zbudował rezydencję. Potwierdzamy, powietrze jest tu naprawdę niezwykłe. Mieliśmy odczucie…
Zwiedzanie Achalciche, a właściwie twierdzy Rabati
W Achalciche spędziliśmy kilka dni i to na terenie twierdzy Rabati, bo mieszkaliśmy w znajdującym się tu hotelu. Cóż, do teraz mam mieszane uczucia związane z tym pobytem. Często tak bywa, kiedy restauracja jakiejś budowli wydaje się zbyt daleko idąca, a ambitne projekty nie są kończone. Zwiedzanie Achalciche – gdzie jest i jak się tu dostaliśmy Achalciche leży niedaleko dwóch granic: z Turcją i Armienią. Przyjechaliśmy na miejsce marszrutką, podróż z Gori trwała około 2,5 godziny. Trochę nas wytrzęsło, ale dało się przeżyć. Tak myślę, że podróże marszrutkami zasługują chyba na osobny tekst. Wyjechać musieliśmy już o 8.30, podróż kosztowała 7 lari od osoby. Po drodze minęliśmy słynne Borjomi, do…
Jeden dzień w Gdańsku, czyli spacer po Starym Mieście
W cyklu jeden dzień w… pokazujemy miejsca, które szybko pozwolą poznać dane miasto. Nie ma to oczywiście nic wspólnego ze zwiedzaniem w stylu slow, ale w naszym zabieganym życiu, warto czasem i pozwiedzać szybko. Wobec tego zapraszam na jeden dzień w Gdańsku. Jeden dzień w Gdańsku – fontanna Neptuna Fontanna znajduje się na Długim Targu, tuż przy wejściu do Dworu Artusa. Inauguracja fontanny nastąpiła w marcu 1634 roku. Początkowo była zasilana wodą znajdującą w zbiornikach na poddaszu Ratusza i Dworu Artusa. Zbiorniki co jakiś czas trzeba było napełniać, wobec tego fontanna działała tylko w niektóre dni lata. Sytuacja zmieniła się w drugiej połowie XIX, kiedy to do nowoczesnego wodociągu przyłączono…
Skalne miasto Uplisciche zabytek, który robi wrażenie
Skalne miasto Uplisciche było głównym powodem, dla którego postanowiliśmy zatrzymać się w Gori. To naprawdę fantastyczne miejsce. Pojechaliśmy taksówką. Zapłaciliśmy 25 lari (1 lari=1,43 zł), było w to wliczone godzinne oczekiwanie. Do wyboru jest jeszcze marszrutka, ale nie dojeżdża na miejsce i trzeba w upale zasuwać 3 kilometry drogą z samochodami pędzącymi na miejsce. Nasze rozwiązanie było bardziej komfortowe i logiczne. Skalne miasto Uplisciche – trochę historii Jest jednym z najstarszych gruzińskich miast. Zostało założone pod koniec epoki brązu, czyli ok. 1000 lat p.n.e. Do pierwszego wieku naszej ery było ośrodkiem handlowym, mieszkało tu około 20 tys. ludzi. Było też ważnym miejscem pogańskiego kultu. W miejscu dzisiejszego kościoła prawdopodobnie znajdowała…
Zwiedzanie Gori, czyli kult Stalina wiecznie żywy
Gori to nasze największe zaskoczenie i zadziwienie. Nigdy bym się nie spodziewała, że jest miasto, w którym główna ulica nosi imię Stalina. Do Gori jechaliśmy przez Tbilisi. Znów zdecydowaliśmy się na transport prywatny. Jechaliśmy super widowiskową drogą przez góry. Zostaliśmy dostarczeni na dworzec, z którego kursują marszrutki do Gori, wszystko to za 60 lari. Tak się rozbestwiliśmy, że na dworcu też wsiedliśmy do taksówki i za 25 lari dojechaliśmy na miejsce. Dodam, że jej kierowca chciał przez całą drogę udowodnić nam, że jego samochód bez problemu osiąga prędkość 170 kilometrów na godzinę. Zwiedzanie Gori – muzeum Stalina Stalin urodził się w Gori, zachował się nawet mały domek, w którym mieszkał.…
Gdzie pojechać we wrześniu 2017?
Podróżowanie po wakacjach ma swoje zalety, dlatego nie rezygnujcie jesienią z wyjazdów. W zeszłym roku proponowałam wyjazd nad morze i w kilka innych miejsc. W tym roku mam dla Was same atrakcyjne propozycje. Tak się jakoś złożyło. Zabiorę Was do Hiszpanii i do Włoch, zachęcę do wejścia na niewielki szczyt, a przy okazji do zobaczenia jaskini. Zaproponuję wizytę w orientalnym zamku i relaks w arboretum. Zaczynamy Gdzie pojechać we wrześniu 2017 – Santander Dzięki połączeniu lotniczemu łatwo się tam dostać. Nam w Santander we wrześniu zeszłego roku bardzo się podobało. Spędziliśmy kilka prawdziwie wypoczynkowych dni, chodziliśmy na plażę, odbyliśmy rejs po morzu, podziwiając miasto od tej właśnie strony. Jedliśmy pyszne…
Wycieczka po Kachetii, zabytkowe cerkwie i winnice
Na wycieczkę wybraliśmy się z gospodarzem naszego pensjonatu, wraz z nami podróżowały jeszcze dwie inne osoby. One chciały degustować wino, my oglądać zabytki, stąd takie interesujące połączenie się zrobiło. Wycieczka kosztowała 40 lari od osoby, trwała cały dzień, w poszczególnych miejscach musieliśmy sami płacić za wejścia, degustacje i obiad. Było super, choć nasi współpodróżnicy po drugim monastyrze zaczęli wzdychać głośno, gdy widzieli wieże na horyzoncie. Nie zwiastowało to przecież spotkania z kolejnym kieliszkiem wina. Wycieczka po Kachetii – Cinandali Po 10 kilometrach zatrzymaliśmy się po raz pierwszy, bo dojechaliśmy do pałacu w Cinandali. Zwiedziliśmy tu dom księcia Aleksandra Czawczawadzego, który żył w latach 1786-1846, był znanym poetą gruzińskim, a jednocześnie…
Zwiedzanie Telawi, miasta z widokiem na góry Kaukaz
Telawi lub Telavi leży około 100 kilometrów od Tbilisi, wszystko zależy od tego, jaką drogą się pojedzie. My mieliśmy okazję pokonać obie trasy. Pierwsza jest dłuższa, dość zatłoczona (ok. 156 km), ale omija góry; druga, przepiękna, pełna zachwycających widoków, zdecydowanie krótsza i mniej zatłoczona. Do Telawi można dojechać z Tbilisi marszrutką, ale ze względu na moje sensacje zdrowotne na stacji metra, pojechaliśmy wynajętym samochodem. Zwiedzanie Telawi – trochę historii Zanim jednak opiszę miasto, warto dowiedzieć się trochę o jego historii. Miasto zostało założone w VIII wieku. W X i XI oraz w XVII i XVIII wieku było stolicą samodzielnego Królestwa Kachetii. Przebiegał tędy szlak handlowy znad Morza Kaspijskiego. Miasto przeżyło…




































