zwiedzanie Florencji
Blog,  Europa,  Włochy

Florencja Galeria Uffizi i spacer po mieście

Wczorajsze zwiedzanie trochę nas zmęczyło, ale w nocy odpoczęliśmy.

Zaraz po śniadaniu poszliśmy do galerii Uffizi. Bilety kupiliśmy w Internecie, więc szybko dostaliśmy się do środka. O 9 rano mieliśmy komfort zwiedzania, na pewno to też kwestia pory roku. Każdy obraz można było obejrzeć dokładnie, postać przy nim. Nikt się nie niecierpliwił. Galeria pokazuje główne osiągnięcia malarzy florenckich od XIV do XVI wieku.

Nam najbardziej podobał się Botticelli.Bo niby „Narodziny Wenus” i „Wiosnę” oglądało się wielokrotnie na różnych reprodukcjach, ale zobaczyć je na ścianie, to zupełnie co innego. Wspaniały Piero Della Francesca, zawsze godny uwagi Rafael, no i oczywiście Caravaggio, ale właściwie w tej galerii każdy obraz jest godny uwagi. Zastanawia oczywiście fakt takiego rozkwitu sztuki w jednym miejscu i prawie w jednym czasie. Pewnie to zarówno kwestia pieniędzy, czyli mecenatu, jak i rywalizacji pomiędzy artystami. Cóż poza tym czasem rodzą się artystyczni geniusze, a tych wtedy nie brakowało.

Niestety w galerii obowiązywał zakaz fotografowania, zamiast obrazów pokaże więc widok Florencji z tarasu muzealnej kawiarni.

Florencja Galeria Uffizi i spacer po mieście – plac św. Marka

Po zwiedzeniu galerii ruszyliśmy na spacer po mieście. Byliśmy na placu św. Marka, który w XV wieku był centralnym punktem miasta.

Dziś jest to również miejsce pełne życie, ale nie ze względu na sztukę, ale z powodu bliskości uniwersytetu i urzędów miejskich. Następnie zwiedziliśmy plac Annunciata.

Na środku stoi pomnik Ferdynanda I. Główną atrakcją jest dom niewiniątek, czyli dawne schronisko dla sierot, jeden z przykładów rewolucyjnej architektury Brunelleschiego.

Przy zabudowanie placu zastosowano nowy rodzaj myślenia przestrzennego. Jest to jeden z pierwszych przykładów architektury renesansowej z eleganckimi kolumnami i wspaniale wkomponowanymi oknami.

Zgłodnieliśmy i dziś nasz wybór padł na pizzerię tuż przy katedrze.

Jedzenie zadało kłam powszechnemu stereotypowi, że w miejscach turystycznych dają złe jedzenie.Nasze pizze były wspaniałe, a rachunek niezbyt wygórowany.

Florencja Galeria Uffizi i spacer po mieście – dalej od centrum

Ruszyliśmy na dalszy spacer po mieście.

Włóczyliśmy się wąskimi uliczkami, minęliśmy synagogę,

fort,

doszliśmy w okolice dworca.

Tu zwiedziliśmy kościół Santa Maria Novella. Podziwialiśmy freski, trzy niezwykłe  krużganki i obrazy.

Tuż przed kościołem było pełno ludzi kupujących na specjalnych stoiskach słodycze.

No i tłum nam towarzyszył już do końca spaceru. Widać mieszkańcy Florencji, tak jak mieszkańcy Madrytu, nie lubią siedzieć w niedzielę w domu.

Jeśli

lubicie Włochy, więcej tekstów znajdziecie tu;

chcecie wiedzieć, co u nas słychać, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie;

Pragniecie zobaczyć ciekawe miejsca w Polsce, które poprawią Wam nastrój, kupcie nasz ebook, więcej informacji na jego temat znajdziecie w tym wpisie, a po kliknięcie w zdjęcie poniżej, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój
Polska na dobry nastrój

Poniższy link jest afiliacyjny, będzie nam miło, gdy z niego skorzystacie.



Booking.com

Dodane przez Małgosia dnia 2013-02-10

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele. Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies