Jeden dzień w Toruniu, czyli wszystko, co najważniejsze
Miasto leży nad Wisłą w bardzo dogodnym położeniu, nic więc dziwnego, że osadnictwo rozwijało się na jego terenie już około dziewięć tysięcy lat przed naszą erą. Stare Miasto wpisane jest na listę Dziedzictwo UNESCO, a zwiedzanie ciekawych muzeów, pieczenie pierników i spacer nad Wisłą, pozostają na długo w pamięci. Zapraszam więc do Torunia. Jeden dzień w Toruniu – Rynek Staromiejski Powstał w średniowieczu, a konkretnie w XIII wieku. Powstawał w dwóch fazach, z tego powodu nie ma regularnego kształtu charakterystycznego dla innych rynków powstałych w tym czasie. Także w XIII wieku rozpoczęła się zabudowa jego centralnej części, dając początek Ratuszowi Staromiejskiemu. Rynek Staromiejski był i jest najważniejszym punktem miasta. Dawniej…
Jeden dzień w Gandawie, czyli wszystko, co najważniejsze
Miasto znajduje się w belgijskiej Flandrii i po niderlandzku nazywa się Gent. Tereny te były zamieszkane już przez Celtów. Ważnym wydarzeniem było przybycie francuskiego mnicha Amanda, który chciał nawrócić mieszkańców. Dopiero gdy przywrócił życie skazańcowi powieszonemu na szubienicy, osiągnął sukces. Mieszkańcy zaczęli przyjmować chrześcijaństwo, a mnich ze swoim przyjacielem Bawonem założyli dwa klasztory: Sint Baafs i Sint Pieters. Tyle historii, dziś miasto jest pełne życia i swoistego uroku i na pewno warte jest odwiedzenia. Można się tu zatrzymać na noc lub przyjechać na wycieczkę z Brukseli lub Antwerpii. Jeden dzień w Gandawie – zamek historia Gravensteen, zamek hrabiów Flandrii, znajduje się w samym centrum miasta przy placu Sint Veerleplein. Ta…
Jeden dzień w Walencji, czyli wszystko, co najważniejsze
Walencja leży na wybrzeżu Morza Śródziemnego i jest trzecim, co do wielkości miastem w Hiszpanii, jest też stolicą prowincji i wspólnoty autonomicznej o tej samej nazwie. Jeden dzień w Walencji – trochę historii na dobry początek Kolonię Valentia Edetanorum założyli w roku 138 p.n.e. Rzymianie. Od roku 712 do 1238 władali nią Arabowie. W 1094 roku, podczas osłabienia władzy arabskiej, zdobył ją Cyd. Jednak już osiem lat później odbili ją znów Arabowie. W 1238 roku po pięciu miesiącach oblężenia miasto zdobył król Aragonii Jakub I Zdobywca. W XV wieku nastąpił gwałtowny rozwój Walencji. Dziś jej bogatą historię można prześledzić oglądając zabytki. Jeden dzień w Walencji – katedra z zewnątrz Katedra…
Jeden dzień w Opolu, czyli wszystko, co najważniejsze
Legenda o powstaniu Opola opowiada o księciu znad Odry, który zagubił się i kilka dni błąkał po okolicy. Kiedy ujrzał w końcu chłopskie chaty, stanął i zawołał „O pole” i kazał w tym miejscu wybudować gród. Najstarsza wzmianka o mieście pochodzi z 846 roku i znalazła się w zapiskach tzw. Geografa Bawarskiego. Ale po tym krótkim wstępie, czas zacząć nasze szybkie (bo jednodniowe) zwiedzanie. Jeden dzień w Opolu – Muzeum Kamienica Czynszowa Kamienica znajduje się na ulicy św. Wojciecha 9 i mam nadzieję, że nie będziecie w Opolu w niedzielę lub w poniedziałek, bo wtedy jest nieczynna. Dom zbudowano pod koniec XIX wieku i należał do piekarza Johannesa Nowaka. Dziś…
Zwiedzanie Salzburga miasta muzyki z zamkiem na górze
Do Salzburga przyjechaliśmy w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia. Nie tylko my wpadliśmy na taki pomysł, w mieście było więc sporo turystów, ale jak się dowiedzieliśmy prawdziwy najazd rozpoczyna się w Sylwestra. Wtedy nas tam już nie było Zwiedzanie Salzburga – święta Po przyjeździe z Wiednia postanowiliśmy zjeść w obiad w restauracji sąsiadującej z dworcem. Na dworcu widzieliśmy też otwarty sklep spożywczy. Restauracja okazała się bardzo przyjemna, a jedzenie smaczne. Niesłusznie jednak obawialiśmy się, że będziemy mieli trudności ze zjedzeniem posiłku. W Salzburgu właściwie wszystkie restauracje i kawiarnie były otwarte. Przekonaliśmy się o tym jednak dopiero wieczorem, kiedy po ulokowaniu się w naszym pensjonacie, ruszyliśmy do centrum. Komunikacja kursowała w…
Podsumowanie roku 2018, był niezły
I tylko niezły, właściwie mógłby być lepszy. Figle płatała nam pogoda i trochę zdrowie. Rok temu grypą otworzyłam 2018, grypą też pożegnałam 2018. Marcin śmieje się, że nie chcę chodzić na zabawy sylwestrowe. Faktycznie nie jest to mój ulubiony wieczór w roku, a podejrzewanie, iż specjalnie zapadam na grypę, to przesada. Podsumowanie roku 2018 – zima Jak zawsze, zimą więcej czasu spędzamy w domu, ale w zeszłym roku wyjechaliśmy na weekend do „Kwaśnego Jabłka” na Warmii, spacerowaliśmy po okolicy i na koniec odwiedziliśmy Lidzbark Warmiński. W lutym pojechaliśmy do Szwajcarii i byliśmy dwa tygodnie w górach, najpierw w Leysin, a potem Leukerbad. Ta druga miejscowość już dawno skradła nasze serce,…
Melk barokowe opactwo, które zachwyca
Z Wiednia pojechaliśmy na wycieczkę do Melku i zwiedzaliśmy opactwo w towarzystwie wyjątkowo miłej przewodniczki. Melk – jak tu dojechać? Do Melku pojechaliśmy pociągiem i zapłaciliśmy za swoją niewiedzę. A było tak… W automacie kupiliśmy bilety na kolej państwową, a pojechaliśmy linią prywatną WestBahn, no i w pociągu musieliśmy kupić drugi bilet. Bilety na przejazd WestBahn można kupować już w pociągu – nie ma z tego tytułu żadnej kary. Taniej jest oczywiście przy zakupie przez internet, albo za pomocą specjalnego automatu, który można znaleźć na niektórych dworcach. Piszę o tym, bo podróż tymi liniami na trasie Wiedeń – Salzburg jest sporo tańsza niż podróż kolejami austriackimi. Wracając zaś do naszej…
Weekend w okolicy Włodawy to świetny pomysł
Na początku drobna uwaga, kompozycja tego weekendu zależy od pory roku i nie oszukujmy się najbardziej atrakcyjnie będzie latem, zimą musimy przedstawić jedynie czas zwiedzania i atrakcje Poleskiego Parku Narodowego zobaczyć na początku. Weekend w okolicy Włodawy – gdzie spać My znaleźliśmy fantastyczny pensjonat, mieszczący się w dawnej szkole tuż obok cerkwi. Miejscowość nazywa się Suchawa, a pensjonat „Villa Spełnione Marzenie”. Miejsce pozwala odpocząć od codziennego miejskiego życia. Można poleżeć na trawie (oczywiście latem), posiedzieć na tarasie, posłuchać ptaków. Weekend w okolicy Włodawy – zwiedzanie Włodawy W sobotę udajemy się do Włodawy, to bardzo ciekawa miejscowość. Mamy tu kilka rzeczy do zobaczenia. Najpierw warto przespacerować się po Rynku, a potem…
Zamek Lipowiec, a właściwie malownicze ruiny
Częścią Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego jest oprócz opisanego wcześniej skansenu, zamek Lipowiec. Wznosi się on na wzgórzu ponad skansenem i miejscowością. Niegdyś wiodła tędy strategiczna droga z Krakowa na Śląsk i właśnie dlatego wybudowano tu zamek. Zamek Lipowiec – jak się do niego dostać? Zamek znajduje się w Wygiełzowie. Zwiedzając skansen, zobaczyliśmy za dworem małą furtkę i nawet miły pan pokazujący nam dwór, chciał ją otworzyć, abyśmy mogli skrócić drogę. Nie skorzystaliśmy, bo jeszcze nie widzieliśmy wszystkich obiektów w skansenie. Na zamek trafiliśmy po wyjściu ze skansenu, skręciliśmy w lewo (jest drogowskaz na zamek) i za płotem skansenu jeszcze raz w lewo, a potem ścieżką szliśmy pod górę. Nie zdecydowaliśmy się…
Skansen w Wygiełzowie, czym nas zaskoczył
Plany na poprzedni weekend mieliśmy bardzo ambitne, niestety udało nam się zrealizować ich tylko połowę. Ale na szczęście coś się udało. Byliśmy w Krakowie i muszę pochwalić drogę krakowską E 7. Jest gotowa obwodnica Radomia i naprawdę zostało już bardzo niewiele jednopasmowej jezdni na trasie pomiędzy Krakowem i Warszawą. Jedzie się dużo szybciej, nam podróż zajęła 3 godziny i 5 minut (od domu do domu). Skansen w Wygiełzowie – gdzie on jest? Skansen mieści się na zachód od Krakowa, mniej więcej w połowie drogi między Krakowem i Katowicami. My jechaliśmy z Krakowa autostradą A 4, a potem prowadził nas wujek Google. Po 45 minutach byliśmy na miejscu, czyli w miejscowości…







































