Dlaczego warto podróżować?
Właściwie ten tekst powinien powstać na samym początku, ale jakoś nie powstał, a ponieważ lepiej późno niż wcale, postanowiłam odpowiedzieć na pytanie: dlaczego warto podróżować? Nie wiem, czy będzie to odpowiedź uniwersalna, bo jesteśmy różni, więc i nasze powody, dla których podróżujemy, mogą być różne. Dlaczego warto podróżować? – szczęście Podróżowanie zapewnia mi dużą dawkę szczęścia i to takiego na co dzień, nie tylko gdzieś w drodze. Cieszę się, kiedy planuję kolejne wyjazdy. Sprawia mi radość przygotowywanie się do nich. Uwielbiam czekać na samolot w hali odlotów i myśleć, czy rzeczywistość będzie taka, jaką wyobrażam sobie po przeczytaniu i obejrzeniu wszystkiego, co znalazłam na temat danego miejsca. Albo, czy i…
Jeden dzień w Pradze, wszystko, co najważniejsze
Zobaczenie Pragi w jeden dzień to zadanie nie lada, ale przy dobrej organizacji czasu powinno się udać. My zwiedzaliśmy Pragę w czasie Świąt Wielkanocnych i wszystkie obiekty były otwarte i to długo. Ułatwia to znacznie nasze zadanie. Jeden dzień w Pradze – Most Karola To bardzo dobre miejsce, aby rozpocząć zwiedzanie stolicy Czech. Punkt charakterystyczny, a przez to miejsce wiecznie zatłoczone. Warto więc rano obejrzeć rzeźby, przystając przy tych najciekawszych. Budowę mostu zlecił cesarz Karol IV w 1357 roku. Poprzedni, romański, porwała rzeka. Tym razem dla wzmocnienia konstrukcji dodano białek z jaj. Widać było to skuteczne, bo most stoi do dziś. Co prawda podczas powodzi w drugiej połowie XIX wieku…
Kopalnia złota w Złotym Stoku, czyli cały dzień zabawy
Nasz weekend na Dolnym Śląsku, podczas którego spaliśmy w Polanicy-Zdroju, zwiedziliśmy Kamieniec Ząbkowicki, zakończyliśmy w Złotym Stoku. Kupiliśmy bilet na wszystkie atrakcje …i nie zdążyliśmy zobaczyć sztolni. Ale po kolei… Kopalnia Złota w Złotym Stoku – spływ łodzią Zwiedzanie kopalni złota rozpoczęliśmy od obejrzenia dwóch sal muzealnych, bo oczekiwaliśmy na godzinę rozpoczęcia spływu. Kiedy dotarliśmy na miejsce zbiórki, okazało się, że wraz z nami płyną tylko trzy osoby i przewodnik. Opowieści przewodnika Mariana były pełne humoru. Przypominały nam wizytę w czeskim Skalnym Mieście. Nie będę ich przytaczać, aby nie psuć Wam zabawy. Do łodzi trzeba się najpierw dostać, pokonaliśmy więc korytarz, dość długi i mokry. Musieliśmy włożyć kaski, aby sobie…
Polanica-Zdrój miejsce pełne uroku
Podczas ostatniego wyjazdu na Dolny Śląsk zatrzymaliśmy się w Polanicy-Zdroju, tu była nasza baza. Muszę stwierdził, że był to świetny wybór, bo miasto ma swój niepowtarzalny klimat, znaleźliśmy przyzwoity nocleg i jedliśmy naprawdę dobrze, właściwie to za dobrze. Do Kamieńca Ząbkowickiego było około 30 minut jazdy samochodem. Polanica-Zdrój – trochę historii Wzmianki o osadzie pochodzą z 1347 roku, ale dopiero w 1556 roku kronikarz Aelurius podał w swoim opisie ziemi kłodzkiej informację o istnieniu źródeł mineralnych. Pierwszymi prawdziwymi gospodarzami byli jezuici. Niestety, osadę zniszczyli i spalili Szwedzi podczas wojny trzydziestoletniej. Zakonnicy ją odbudowali, postawili pałacyk, który pełnił rolę pensjonatu. Wtedy zaczęli pojawiać się pierwsi kuracjusze. Wyraźny rozwój miejscowości nastąpił jednak…
Kamieniec Ząbkowicki, pałac, Marianna Orańska i wspaniały kościół
Kolejną wizytę na Dolnym Śląsku rozpoczęliśmy od odwiedzin w Kamieńcu Ząbkowickim. Kiedy byliśmy w Ząbkowicach Śląskich, nie zdążyliśmy już zajechać do Kamieńca i obiecaliśmy sobie, że następnym razem nadrobimy tę zaległość. I nadszedł właśnie ten następny raz. Kamieniec Ząbkowicki – pałac Pałac góruje nad miastem i jest widoczny z daleka. Nic dziwnego, stoi na wzgórzu. Szczerze mówiąc z zewnątrz wygląda lepiej niż w środku. Zwiedza się go z przewodnikiem, w naszym przypadku była to sympatyczna pani przewodniczka. Dzięki niej sporo się o samym pałacu dowiedzieliśmy. Opowieść dotyczyła też Marianny Orańskiej, bo to ona wpadła na pomysł wzniesienia tej niezwykłej budowli. Marianna tereny, na których wzniosła pałac, dostała w spadku po…
Sterdyń, Patrykozy, czyli ciąg dalszy naszej wycieczki
Opisałam już naszą wizytę w Broku i Nurze, teraz przyszła pora na Sterdyń i Patrykozy. Miała być wizyta w dwóch interesujących pałacach, skończyło się na zdjęciach zza zamkniętej bramy. Ale po kolei… Sterdyń historia miejscowości i pewna komplikacja gramatyczna Zacznę od tej komplikacji, otóż miejscowość zmieniła swój rodzaj gramatyczny. Do XIX wieku odmiana była męska, ale potem zmieniła się na żeńską i po 1945 roku dawniejszej formy się już nie używa. Wobec tego w tekście znajdziecie odmianę żeńską. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1425 roku, a pierwszym właścicielem znanym ze źródeł historycznych był Piotr Kiszka. Kolejnymi rodami związanymi ze Sterdynią byli Ossolińscy i Krasińscy. Przez krótki czas, w latach…
Brok, Nur – wycieczka po wschodnim Mazowszu
W niedzielę miała być piękna pogoda, a nasz samochód wreszcie został naprawiony, pojechaliśmy więc odwiedzić wschodnie Mazowsze. Przyjechaliśmy chyba trochę za wcześnie, wiosna nie chciała się pokazać, a i pogoda nie była tak dobra, jak zapowiadano. Brok i jego historia Miasto jest bardzo stare. Wzmianka o nim pojawiła się już w 1203 roku. A mianowicie w dokumencie Konrada Mazowieckiego pojawił się jako gród obronny należący do biskupów płockich. W 1501 roku biskup Wincenty Przerębski nadał Brokowi prawa miejskie i przywilej targowy. I właśnie w XVI wieku nastąpił największy rozkwit miasta. Stał się wtedy jednym z większych miast Mazowsza. Kres tym dobrym czasom położyły wojny ze Szwedami. Brok, Nur – ruiny…
Jeden dzień w Bilbao, czyli wszystko, co najważniejsze
Bilbao jest miastem, które przeszło ogromne przeobrażenia. To baskijskie miasto przemysłowe przekształciło się całkiem niedawno w atrakcyjne miejsce dla turystów i bankierów. W jeden dzień można całkiem sporo zobaczyć. Jeden dzień w Bilbao – Stare Miasto W centrum starego miasta wznosi katedra pod wezwaniem świętego Jakuba. Znajduje ona na Plaza Santiago. Wzniesiono ją w XIV wieku i z zewnątrz jest gotycka. Wnętrze nosi ślad późniejszych renowacji i przebudów. Ostatnie prace renowacyjne były związane z powodzią, która nawiedziła miasto w 1983 roku. Prace zakończono dopiero w 2000 roku. Na Starym Mieście znajdują się najbardziej polecane restauracje w mieście. Wąskie uliczki przypominają o historii miasta, które Don Diego Lopez de Haro założył…
Bourg en Bresse – opactwo, kurczaki i stare domy
Bour pog en Bresse leży we Francji, ale dość blisko Genewy. Pociąg TGV jedzie godzinę z kawałkiem. Wybraliśmy się tu tropem kolejnej romantycznej historii, a także sławnych kurczaków. Było warto. Bourg en Bresse – historia opactwa Monastere Royal de Broy wybudowano w XVI wieku z inicjatywy Małgorzaty Austriackiej. Było to po śmierci jej ukochanego męża księcia Sabaudii Filiberta II Pięknego, który dwa lata po ślubie zginął podczas polowania. Został on tu pochowany, a wraz z nim sama Małgorzata oraz matka Filiberta. Filibert nie był pierwszym mężem Małgorzaty, jej historia matrymonialna zaczęła się, kiedy miała dwa lata. Na mocy postanowień pokoju z Arras z 1482 roku Małgorzata miała poślubić przyszłego króla…
Romantyczne miejsca, jakie widzieliśmy
Zbliżają się Walentynki, więc podzielę się z Wami najbardziej romantycznymi miejscami, jakie widzieliśmy. Powody, dla których dane miejsce uznałam za romantyczne znajdziecie w tekście. A miejsce najbardziej romantyczne, zapytacie. To chyba zbyt trudne pytanie, więc kolejność niech pozostanie alfabetyczna. Romantyczne miejsca – Annecy Annecy leży we Francji, tuż przy granicy ze Szwajcarią i właśnie w czasie jednego z licznych pobytów w Genewie postanowiliśmy tu przyjechać. Miłośnicy kryminałów mogę podążyć śladami bohaterki książki Małgorzaty Rogali „Kopia doskonała”. Ale nas miasto urzekło swoim niepowtarzalnym urokiem i dlatego trafiło na listę. Najpierw wyobraźcie sobie (potem zobaczycie na zdjęciach) centrum miasteczka poprzecinane kanałami, nad którymi stoją kilkusetletnie, malownicze budynki, są też mostki z kwiatami,…







































