Gdynia dobre miejsce na wycieczkę i do życia
Gdynia tak się nam spodobała, że na serio zastanawialiśmy się, czy tu nie zamieszkać. Nasze dobre wrażenia potwierdził kierowca Ubera, który powiedział, że miasto znalazło się na 3 miejscu najlepszych do mieszkania miast na świecie do 300 tys. mieszkańców. Po wyjściu z pociągu (bo bardzo wygodnie przyjechaliśmy tu pociągiem), odetchnęliśmy wreszcie pełną piersią, wciągając w płuca naprawdę czyste powietrze. Gdynia – Muzeum Emigracji Następnego dnia po pysznym śniadaniu w lokalu o wdzięcznej nazwie „Chwila Moment”. Poszliśmy do Muzeum Emigracji, które mieści się w porcie. W muzeum spędziliśmy dużo czasu, bo ekspozycja nam się bardzo podobała, dodatkowo wypożyczyliśmy przewodnik audio, a to zawsze oznacza dokładniejsze zwiedzanie. Muzeum mieści się w zabytkowym…
Szydłów, miasto z ładnymi zabytkami, warto je zobaczyć
Szydłów odwiedziliśmy w styczniową sobotę. Przeczytaliśmy, że można w mieście oglądać różne ciekawe miejsca, więc pojechaliśmy. I wszystko byłoby dobrze, gdyby się jeszcze dało tam oddychać. Czasem jest smog w Warszawie, widzę go z mojego ósmego piętra, ale czegoś takiego, jak w Szydłowie, chyba jeszcze w życiu nie doświadczyłam. Nie dało się tam oddychać, po godzinie bolały mnie płuca. Ale w końcu my byliśmy tam krótko, dziwię się mieszkańcom, że nic z tym nie robią, bo oni trują się codziennie. Szydłów – zamek Zwiedzanie zaczęliśmy od zamku. Ale wcześniej napiszę Wam trochę o historii miasta, abyście wiedzieli skąd wziął się wspomniany zamek. Otóż w XVI wieku było to miasto królewskie.…
Larnaka na Cyprze, miasto, morze i flamingi
Do Larnaki przyjechaliśmy z Pafos 31 grudnia. Jechaliśmy autobusem i droga znów prowadziła przez Limassol, gdzie musieliśmy się przesiadać. Przesiadka była drobiazgiem w porównaniu z okrążaniem całego miasta i zatrzymywaniem się na każdym możliwym przystanku. Ale w końcu udało nam się dotrzeć na miejsce. Hotel, a właściwie mały pensjonat Qbic City Hotel wybraliśmy w samym centrum, niedaleko było też do morza. Larnaka – pierwsze wrażenia Pierwszy spacer po promenadzie zrobił na nas dobre wrażenie. Miasto leżało nad morzem i na deptaku toczyło się ożywione życie miejskie. Było tu dużo restauracji i kawiarni. Zorientowaliśmy się też, że w noc sylwestrową będzie mogli zjeść kolację, bo restauracje są czynne aż do 22.30.…
Wystawy w Polsce luty 2020, może któraś Was zainteresuje
Nie mam dla Was dobrych wieści, bo bardzo niewiele się dzieje. Oczywiście coś tam dla Was znalazłam. Udało nam się też zobaczyć kilka wystaw. Marcin opisał Wam „Gdynię – Tel Awiw” w Muzeum Polin. Kończy się ona jednak już 3 lutego, jeżeli więc ktoś chciałby jeszcze ją zobaczyć, trzeba się bardzo pospieszyć. W Warszawie chciałabym zobaczyć wystawę twórczości Andrzeja Krauze „Lekcja fruwania”, rozpocznie się ona 22 lutego w „Zachęcie”. A jak już tam będę, to pewnie obejrzę „Wczesną sztukę wideo”. Być może podjadę do Wilanowa do Muzeum Plakatu na wystawę „Tożsamość” Wystawy w Polsce luty 2020 – Kraków Jeżeli jesteście lub będzie w Krakowie wybierzcie się do Kamienicy Szołayskich i…
Jeden dzień w Karlowych Warach, warto tu przyjechać
Wiem, że Karlowe Wary to uzdrowisko i jeden dzień to zdecydowanie za mało na pozbycie się dolegliwości. Z drugiej strony jednak nawet podczas jednego dnia da się poznać choć trochę miasto, zwłaszcza jeśli Wam ktoś to poznanie ułatwi. Pozwólcie, że będę to ja. Karlowe Wary – skąd się wzięło uzdrowisko Miasto leży w Czechach zachodnich, a wiec dość daleko od naszej granicy. Położone jest w dolinie, otaczają je wzgórza, a środkiem płynie wartka rzeka. Jego historia sięga 1350 roku, kiedy cesarz Karol IV postanowił założyć osadę przy odkrytym wcześniej gorącym źródle. Początkowo nazywała się ona Gorące Łaźnie koło Łokci. Przemianowano ją później na Karlowe Wary ( od imienia Karola). W…
Pafos nasze zimowe wakacje w pięknym miejscu
Zaraz po Świętach Bożego Narodzenia wybraliśmy się na Cypr. Chcieliśmy odnaleźć słońce i wygrzać się w jego cieple. Udało nam się to tylko częściowo, bo pogoda była trochę kapryśna. W każdy dzień zarówno padał deszcz, jak i świeciło słońce. Na Cyprze byliśmy w dwóch miejscowościach: w Pafos i w Larnace. Pafos – jak tu dojechaliśmy W Pafos znajduje się lotnisko, na które przylatują samoloty z Krakowa, my lecieliśmy z Warszawy, w związku z tym wylądowaliśmy w Larnace i do Pafos musieliśmy pojechać autobusem. Podróż w obie strony odbywała się z przesiadką w Limasol i naprawdę do dziś nie wiem, dlaczego trzeba się tu przesiadać. Dojazd do naszego hotelu Leonardo Plaza…
Gdynia-Tel Awiw, wystawa w Muzeum Polin
Zostało jeszcze nieco ponad 2 tygodnie by zobaczyć wystawę w Muzeum Polin. Ta niecodzienna ekspozycja ma dwóch bohaterów. Ale to bohaterowie niezwykli- dwa miasta – Gdynia i Tel Awiw. Dzielą je tysiące kilometrów, ale łączy niezwykła pasja i marzenie, które sprawiły, że powstały. Gdynia – Tel Awiw – marzenie Na początku było marzenie i plan. Tel Awiw powstawał na terenach nadmorskich wyrywanych z pustynnych piasków, w czasie gdy niepodległy Izrael ciągle pozostawał marzeniem. Gdynia rosła w miejscu, gdzie wcześniej była tylko skromna wioska rybacka, na wąskim kawałku wybrzeża Bałtyku uzyskanym przez Polskę po odzyskaniu niepodległości. Tel Awiw powstawał w sąsiedztwie arabskiej Jaffy, Gdynia w cieniu Gdańska mającego setki lat wspaniałych…
Jeden dzień w Antwerpii, czyli wszystko, co najważniejsze
Antwerpia to dość rozległe miasto, a nie wszystkie miejsca godne uwagi znajdują się w samym centrum. Zobaczenie wszystkiego w jeden dzień będzie wymagało małej gimnastyki albo selekcji. Jak zwykle przypominam: w przewodnikach pokazuję Wam wszystkie, moim zdaniem, godne uwagi miejsca, co nie znaczy, że musicie je wszystkie zobaczyć. Dworzec kolejowy Nawet jeśli przyjedziecie do Antwerpii samochodem, koniecznie wybierzcie się na dworzec kolejowy, który oddano do użytku w 1905 roku. Jego twórcą był Louis Delacenserie. Swój projekt wzorował na rzymskich Panteonie i dworcu w szwajcarskiej Lucernie. Zawiera dwie odmienne koncepcje: jedna ze szkła i stali nawiązuje do przyszłości, druga klasyczny budynek z kamienia, łączy w sobie dawne style architektoniczne. Hala peronowa…
Kopenhaga przed świętami, krótki wypad z Malmö
Na szczęście po zwiedzaniu Malmö udało mi się trochę zregenerować, więc następnego dnia ruszyliśmy pociągiem do Kopenhagi. Jechaliśmy przez most łączący Malmö z Kopenhagą, wybudowany nad cieśniną Sund. O jego historii pisałam w tekście o Malmö, zerknijcie. Z powodu brudnego okna nie udało mi się niestety zrobić zdjęć. Ciekawym pomysłem wydaje mi się wybudowanie sztucznej wyspy. Znajduje się ona przed wjazdem pociągu do podwodnego tunelu. Kopenhaga przed świętami– Tivoli Kiedyś już opisywałam Kopenhagę i pod tekstem pojawił się zarzut, że nie wspomniałam o Tivoli, nadrabiam więc zaległość. Tivoli Gardens, bo tak brzmi pełna nazwa, to drugi najstarszy park rozrywki na świecie. Zostały otwarte w 1843 roku. To nie są nasze…
Weekend w Krakowie to niesamowite przeżycie
Kraków, najbardziej znane polskie miasto, do którego ciągną turyści z całego świata, a jednocześnie miasto mojej młodości. Marcin ma jeszcze mocniejsze związki z Krakowem, bo tu się urodził i pracował nawet jako przewodnik turystyczny. Ale dziś nie o tym, dziś chcę Wam pomóc zwiedzić Kraków. Zaczynamy weekend w Krakowie. Weekend w Krakowie – sobota przed południem Wawel Po śniadaniu proponuję udać się od razu na Wawel, bo jest to najbardziej oblegane miejsce i być może uda Wam się uniknąć tłumów. Na Wawelu powinniście zobaczyć katedrę z grobami królewskimi, sale reprezentacyjne i apartamenty prywatne. Tyle wystarczy, bo macie jeszcze wiele innych rzeczy do zobaczenia. Nie zapomnijcie zadbać wcześniej o bilety. Może…





































