Blog
Znajdziecie tu wpisy o naszych podróżach, tych bliskich, i tych dalekich. Są osobiste refleksje i oceny. Przedstawiamy nasz własny sposób podróżowania, czyli zwiedzamy zarówno najważniejsze zabytki, jak włóczymy się po tajemniczych zakątkach. Nie omijamy szerokim łukiem muzeów. Mam nadzieję, że spodoba wam się nasz sposób podróżowania i widzenia świata.
Blog - podróżowanie dla przyjemności
Podróżować zaczęliśmy zanim powstał nasz blog. Od lat przemierzamy obce miejsca i uczymy się nowych rzeczy, poznajemy obyczaje i smakujemy potraw. Uważamy, że podróż musimy być przyjemna, dlatego unikamy wyjazdów, polegających na zaliczaniu poszczególnych atrakcji.Blog - samodzielne podróżowanie
Nasza podróż zaczyna się przed wyjazdem, kiedy planujemy trasę, szukamy noclegów, sprawdzamy połączenia komunikacyjne i szukamy najlepszych lokali gastronomicznych. Nie korzystamy z biur podróży, bo lubimy być samodzielni i wolni. To jest nasz wybór, ale jeśli komuś lepiej podróżować z biurem podróży, nie wykrzywiamy się. Każdy sam powinien decydować, jaki sposób spędzania czasu sobie ceni.Najczęściej jeździmy z walizką, ale w Gruzji byliśmy z plecakami. Śpimy w hotelach i mieszkaniach, zdarzyło się schronisko i może jeszcze kiedyś prześpimy się w namiocie.Zwiedzanie Kalwarii Zebrzydowskiej
Całkiem niedawno wybraliśmy się do Kalwarii Zebrzydowskiej, była to kontynuacja dużo wcześniejszej podróży, podczas której odwiedziliśmy Lanckoronę. Pogoda była piękna, bo kto powiedział, że w listopadzie musi padać. Jedyną wadą były zamknięte kapliczki. Przez okno też można było coś zobaczyć. Tę drobną niedogodność rekompensował brak tłumów turystów, było wręcz pusto. Tyle przydługiego wstępu, pora rozpocząć zwiedzanie Kalwarii Zebrzydowskiej. Zwiedzanie Kalwarii Zebrzydowskiej – trochę historii na wstępie Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej powstało w XVII wieku. Jego fundatorem był Mikołaj Zebrzydowski. W 1600 roku wzniósł on na górze Żar kościółek Ukrzyżowania. W latach 1604-1609 powstał kościół i klasztor. Potem powstały kolejne kaplice. Mikołaj zmarł w 1620 roku, ale budowa Kalwarii trwała nadal.…
Weekend w okolicy Malborka to dobry pomysł
Jak zwykle, jest to pomysł na weekend, który sami przetestowaliśmy, a że nam się podobało, to i Was zachęcam do powtórzenia naszej trasy. Zwiedziliśmy Kwidzyn, Gniew, Pelplin i Malbork. Uważni czytelnicy to wiedzą, bo już o tych wszystkich miejscach pisałam. Dziś przedstawię naszą trasę oraz miejsca, w których spaliśmy i jedliśmy. Weekend w okolicy Malborka – Kwidzyn Wieczorem w piątek zawitaliśmy do Kwidzyna, zaskoczyły nas puste ulice, a także olbrzymi budynek kościoła połączonego z zamkiem. Oświetlony wyglądał niezwykle malowniczo, ale jest tak duży, że nie mieści się w kadrze. W mieście świętowano właśnie Dzień Nauczyciela i mieliśmy drobne problemy, aby zjeść kolację. W końcu udało nam się znaleźć bar z…
Pałac Pod Blachą, czyli Józef Poniatowski i Teresa Sahakian
Te dwa nazwiska w tytule tekstu nie powinny nikogo dziwić. Książę Poniatowski otrzymał pałac od swojego stryja Stanisława Augusta Poniatowskiego i stworzył tu pierwszy w warszawie salon. Teresa Sahakian podarowała Zamkowi Królewskiemu wspaniałą kolekcję wschodnich kobierców i właśnie je możemy dziś podziwiać w Pałacu po Blachą. Pałac Pod Blachą – historia W połowie XVII wieku Wawrzyniec Reffus, kowal i płatnerz na dworze króla Jana Kazimierza wybudował parterową kamienicę. Podczas potopu szwedzkiego budynek uległ zniszczeniu. Jego odbudowa trwała do końca XVII wieku. Nowy kształt architektoniczny uzyskała dzięki podkomorzemu koronnemu Dominikowi Jerzemu Lubomirskiemu. Dach pokryto miedzianą blachą i stąd pojawiła się nazwa pałac „Pod Blachą”. W 1777 roku pałac stał się własnością…
Gdzie pojechać w grudniu 2016?
Kolejny miesiąc prawie za nami. Jak wam się udały listopadowe wycieczki? Mam nadzieję, że trochę ruszacie się z kanapy. Przed nami, moim zdaniem, dwa najtrudniejsze miesiące, jeśli chodzi o podróżowanie, czyli grudzień i styczeń. A z tych dwóch gorszy jest grudzień. Ale się nie poddajemy. My podróżowaliśmy w grudniu i będziemy podróżować. Dla zachęty pięć miejsc, które odwiedziliśmy w grudniu. Nie powtarzam zeszłorocznych pozycji, jeśli jesteście ich ciekawi, przeczytajcie. A teraz, gdzie pojechać w grudniu 2016, zapraszam. Gdzie pojechać w grudniu 2016 – Budapeszt W zeszłym roku o tej porze odwiedziliśmy Budapeszt i choć pogoda nas nie rozpieszczała, bawiliśmy się świetnie, korzystając z jedzenia i picia na bożonarodzeniowych jarmarkach. Trochę…
Sernik wiedeński, po prostu pycha
Lubię sernik wiedeński, ale szczerze mówiąc rzadko udaje mi się zjeść taki naprawdę dobry. Przepis , który prezentuję to moim zdaniem najlepsza droga do upieczenia sernika idealnego. Sernik wiedeński – składniki : – 500 g (po zmieleniu) świeżego sera białego – tłusty, półtłusty – ważne by nie był kwaśny – 200 g cukru – 150 g masła – 6 jaj – 30 g rodzynek – paczka cukru waniliowego – 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej -masło i bułka tarta do wysmarowania formy Sernik wiedeński – wykonanie Piekarnik nastawiamy na 180 stopni i zabieramy się do roboty. Mielimy twaróg. Nie należy przesadzać z kilkukrotnym mieleniem sera jak zalecane jest to w niektórych przepisach.…
Zwiedzanie Pelplina, czyli wizyta w katedrze i muzeum
Jak wspominałam w tekście o zamku w Gniewie, do Pelplina musieliśmy się spieszyć, aby zdążyć przed ślubami. Na szczęście zdążyliśmy i katedrę spokojnie zwiedziliśmy. Zwiedzanie Pelplina – historia katedry Cystersi pod wodzą opata Wernerusa przybyli do wsi Pelplin w 1276 roku. Wieś została im nadana przez księcia pomorskiego Mściwoja II. W XIV wieku cystersi rozpoczęli budowę głównego kościoła klasztornego. Jako datę ostatecznego zakończenia budowy przyjmuje się rok 1557. Kościół konsekrowano wcześniej, w 1472 roku. Cystersi byli w Pelplinie przez 550 lat. Po podpisaniu Pokoju Toruńskiego skończyły się niepokoje związane z wojną trzynastoletnią i pochodami husytów. Krzyżacy, którzy w przeszłości nawet narzucali opatów, tracili znaczenie. Opiekunami opactwa stali się królowie polscy.…
Zwiedzanie Gandawy, to była prawdziwa przyjemność
Po dwóch dniach biegania po Antwerpii i zwiedzania licznych muzeów, trochę zmęczeni dotarliśmy do Gandawy. Tu zaś najfajniejsze było pływanie łódką, ale po kolei, rozpoczynamy zwiedzanie Gandawy. Zwiedzanie Gandawy – trochę informacji praktycznych na początek Do Gandawy (Gent) przyjechaliśmy pociągiem, podróż z Antwerpii trwała około godziny. Należy wysiąść na drugiej stacji w Gandawie: Gent-Sint-Pieters. Stacja kolejowa jest oddalona trochę od centrum i aby do niego dojechać należy wsiąść w tramwaj numer 21 lub 22. Jest to około siedmiu przystanków. Około, bo tramwaj zatrzymuje się tylko na żądanie, więc orientacja jest trochę utrudniona. Na tym przystanku będzie wysiadać wielu pasażerów, a jak nie wysiądziecie, to następny jest za chwilę, więc się…
Co zwiedzać w Antwerpii? Przeczytajcie, to się dowiecie
W zeszłym roku w listopadzie odwiedziliśmy Brugię i byliśmy bardzo zadowoleni, w tym roku postanowiliśmy zwiedzić Antwerpię i Gandawę, co również okazało się świetnym pomysłem. W Antwerpii spędziliśmy dwie noce. Zwiedzaliśmy jak szaleni, a wszystko przez to, że kupiliśmy kartę Antwerp 48. Żartuję. Zakup karty bardzo nam się opłacił. A oto odpowiedź na pytanie: co zwiedzać w Antwerpii ? Co zwiedzać w Antwerpii – dworzec kolejowy Każdy, kto przyjeżdża tu pociągiem zwraca uwagę na dworzec kolejowy. Tak było i z nami. Do Belgii przylecieliśmy samolotem do Brukseli, na lotnisku wsiedliśmy w pociąg i po około 45 minutach znaleźliśmy się na wspaniałym dworcu, który zachwyca wyglądem i rozwiązaniami technicznymi. Perony znajdują…
Zwiedzanie zamku w Gniewie
Jechaliśmy tu z Kwidzyna i nasza nawigacja skierowała nas na parking pod zamkiem, nie obejrzeliśmy więc samej miejscowości. Myśleliśmy, że zrobimy to po zwiedzaniu, ale okazało się, iż musimy spieszyć się do Pelplina, aby zdążyć zobaczyć kościół przed ceremonią zaślubin. Jednak o tym nie wiedzieliśmy, kiedy podjechaliśmy pod zamek. Na wzniesieniu wyglądał wspaniale. Stwierdziliśmy, że pora zacząć zwiedzanie zamku w Gniewie. Zwiedzanie zamku w Gniewie – trochę historii Zamek zbudowano na przełomie XIII i XIV wieku i był najpotężniejszą twierdzą krzyżacką na lewym brzegu Wisły. Budowę rozpoczęto po 1290 roku i trwała ona 40 lat. Był on siedzibą komtura gniewskiego. W 1410 został zajęty przez polskich rycerzy. Potem jeszcze na…
Kotlet schabowy, czyli klasyk zawsze na czasie
W dziale „Smaki” widać było poważny brak. Brakowało przepisu na kotlet schabowy . To jedno z ulubionych dań w naszym kraju, podawane w tysiącach barów i restauracji. Warto jednak przypomnieć ten klasyczny przepis. Kotlet schabowy – składniki : – 500 g schabu bez kości (na mniej więcej 5 – 5 kotletów) – 1 jajko – 100 g mąki – 100 g bułki tartej – sól – pieprz – oliwa Przygotowanie Najpierw słowo o wyborze mięsa. Zdecydowanie preferuję kotlety bez kości. Wiem, iż część osób uważa, iż tylko wersja z kością to prawdziwy schabowy. Najlepiej wybrać taki kawałek schabu, który nie jest poprzerastany tłuszczem. Jeśli na mięsie jest zewnętrzna warstwa tłuszczu…




































