Sernik wiedeński
Blog,  desery,  Smaki

Sernik wiedeński, po prostu pycha

Lubię sernik  wiedeński, ale szczerze mówiąc rzadko udaje mi się zjeść taki naprawdę dobry. Przepis , który prezentuję to moim zdaniem najlepsza droga do upieczenia sernika idealnego.

Sernik wiedeński – składniki :

– 500 g (po zmieleniu)  świeżego sera białego – tłusty, półtłusty – ważne by nie był kwaśny

– 200 g cukru

– 150 g masła

– 6 jaj

– 30 g rodzynek

– paczka cukru waniliowego

– 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej

-masło i bułka tarta do wysmarowania formy

Sernik wiedeński – wykonanie

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni i zabieramy się do roboty.  Mielimy twaróg. Nie należy przesadzać  z kilkukrotnym mieleniem sera jak zalecane jest to w niektórych przepisach. To zupełnie niepotrzebne. Teraz  oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ucieramy z cukrem aż uzyskają prawie biały kolor. Białka ubijamy na sztywną pianę (warto pamiętać o dodaniu szczypty soli do białek – to ułatwi ubijanie). Masło topimy  na ogniu, ale uważamy by nie przypalić. I to już prawie wszystko. No może troszkę przesadziłem. Teraz mieszamy ser z utartymi żółtkami, dodajemy wystudzone masło, mąkę ziemniaczaną, cukier waniliowy, rodzynki i pianę z białek. Wszystko starannie mieszamy. Okrągłą  formę do ciasta smarujemy masłem i  obsypujemy bulka tartą. Masę przelewamy do formy i wstawiamy do piekarnika . ciasto będzie się piekło około 30 minut, ale oczywiście kontrolujemy ten proces. Upieczone ma złotawą, trochę brązową skórkę na wierzchu.

sernik wiedeński
Sernik wiedeński już na talerzu

Jest absolutnie pyszne.

Dodane przez Marcin dnia 2014-01-04

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele. Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

3 komentarze

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies