fbpx
Sernik wiedeński
Blog,  desery,  Smaki

Sernik wiedeński, po prostu pycha

Lubię sernik  wiedeński, ale szczerze mówiąc rzadko udaje mi się zjeść taki naprawdę dobry. Przepis , który prezentuję to moim zdaniem najlepsza droga do upieczenia sernika idealnego.

Sernik wiedeński – składniki :

– 500 g (po zmieleniu)  świeżego sera białego – tłusty, półtłusty – ważne by nie był kwaśny

– 200 g cukru

– 150 g masła

– 6 jaj

– 30 g rodzynek

– paczka cukru waniliowego

– 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej

-masło i bułka tarta do wysmarowania formy

Sernik wiedeński – wykonanie

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni i zabieramy się do roboty.  Mielimy twaróg. Nie należy przesadzać  z kilkukrotnym mieleniem sera jak zalecane jest to w niektórych przepisach. To zupełnie niepotrzebne. Teraz  oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ucieramy z cukrem aż uzyskają prawie biały kolor. Białka ubijamy na sztywną pianę (warto pamiętać o dodaniu szczypty soli do białek – to ułatwi ubijanie). Masło topimy  na ogniu, ale uważamy by nie przypalić. I to już prawie wszystko. No może troszkę przesadziłem. Teraz mieszamy ser z utartymi żółtkami, dodajemy wystudzone masło, mąkę ziemniaczaną, cukier waniliowy, rodzynki i pianę z białek. Wszystko starannie mieszamy. Okrągłą  formę do ciasta smarujemy masłem i  obsypujemy bulka tartą. Masę przelewamy do formy i wstawiamy do piekarnika . ciasto będzie się piekło około 30 minut, ale oczywiście kontrolujemy ten proces. Upieczone ma złotawą, trochę brązową skórkę na wierzchu.

sernik wiedeński
Już na talerzu

Jest absolutnie pyszne.

 

Dodane przez Marcin dnia 2014-01-04

Małgorzata Bochenek - Pisywałam teksty o turystyce do największych polskich gazet, robiłam zdjęcia. W 2003 roku napisałam przewodnik po Mazowszu i do dziś ten przewodnik funkcjonuje w obiegu. W życiu zawodowym odbyłam stypendia i staże między innymi w Stanach Zjednoczonych. Byłam dziennikarką, scenarzystą, dyrektorem w PAIZ, analitykiem politycznym i wreszcie ministrem w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W trakcie podróży prywatnych i służbowych miałam okazję uczestniczyć w obiadach z najważniejszymi światowymi politykami , ale i tuż po wojnie w byłej Jugosławii spać w zagrzebskim hotelu zajętym częściowo przez ludzi wypędzonych z Bośni.

3 komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *