fbpx
Gdzie pojechać w grudniu 2016
Blog,  Niezbędnik,  Warto

Gdzie pojechać w grudniu 2016?

Kolejny miesiąc prawie za nami. Jak wam się udały listopadowe wycieczki? Mam nadzieję, że trochę ruszacie się z kanapy. Przed nami, moim zdaniem, dwa najtrudniejsze miesiące, jeśli chodzi o podróżowanie, czyli grudzień i styczeń. A z tych dwóch gorszy jest grudzień. Ale się nie poddajemy. My podróżowaliśmy w grudniu i będziemy podróżować. Dla zachęty pięć miejsc, które odwiedziliśmy w grudniu. Nie powtarzam zeszłorocznych pozycji, jeśli jesteście ich ciekawi, przeczytajcie. A teraz, gdzie pojechać w grudniu 2016, zapraszam.

Gdzie pojechać w grudniu 2016 – Budapeszt

W zeszłym roku o tej porze odwiedziliśmy Budapeszt i choć pogoda nas nie rozpieszczała, bawiliśmy się świetnie, korzystając z jedzenia i picia na bożonarodzeniowych jarmarkach. Trochę przeszkadzała nam mgła, ale z drugiej strony dodawała ona zdjęciom tajemnicy i uroku. Żałujemy jedynie, że nie skorzystaliśmy z kąpieli w ciepłych basenach. Jednego dnia zwiedzaliśmy Budę, drugiego Peszt. Był to naprawdę udany weekend.

Gdzie pojechać w grudniu 2016
Budapeszt, Buda
Gdzie pojechać w grudniu 2016
Pisałam, że była mgła
Gdzie pojechać w grudniu 2016
Poznaliśmy też historię Węgier
Gdzie pojechać w grudniu 2016
Langosze na jarmarku

Budapeszt, zwiedzanie Pesztu

Budapeszt, zwiedzanie Budy

Gdzie pojechać w grudniu 2016 – Kordoba

Zwiedzanie Kordoby w grudniu miało swoje plusy, ale też i minusy. Te pierwsze jednak przeważały. Latem Kordoba należy do najcieplejszych miast w całej Hiszpanii, w grudniu było chłodno, a czasami zimno, należy więc się odpowiednio ubrać. Podstawową zaletą jest brak tłumów podczas zwiedzania. Ale nie spodziewajcie się, że będziecie jedynymi turystami. Tak dobrze nie ma, inni też uważają, że zwiedzanie Kordoby w zimie to dobry pomysł.

Odwiedziliśmy dawny meczet, dziś katedrę, czyli Mezquitę, alkazar, Muzeum korridy i wiele innych ciekawych miejsc.

Gdzie pojechać w grudniu 2016 - Kordoba
Las kolumn w Mezquicie
Gdzie pojechać w grudniu 2016 - Kordoba
Wieczór w Kordobie, widok z rzymskiego mostu

Zwiedzanie Kordoby, czyli Mezquita i cała reszta

Gdzie pojechać w grudniu 2016 – Malaga

W zeszłym roku Sylwestra spędziliśmy w Maladze, oczywiście byliśmy tu przez kilka dni i muszę stwierdzić, że pogoda była chyba najlepsza w całej Hiszpanii. Przez cały czas świeciło słońce, woda była na tyle ciepła, że niektórzy nawet kąpali się w morzu. Temperatura oscylowała w okolicy 20 stopni, było naprawdę przyjemnie. Zwiedziliśmy Muzeum Picassa, zamek i inne ciekawe miejsca. Byliśmy też na wycieczkach. Zauroczyła nas Nerja i z przyjemnością odwiedziliśmy znów Rondę.

Gdzie pojechać w grudniu 2016
Malaga w grudniu
Gdzie pojechać w grudniu 2016
Malaga zamek
Gdzie pojechać w grudniu 2016
Wieczór w Maladze

Zwiedzanie Malagi to miłe zajęcie

[fb_button]

Gdzie pojechać w grudniu 2016 – Radziejowice

W Radziejowicach znajduje się muzeum poświęcone Józefowi Chełmońskiemu i muszę przyznać, że krajobrazy na zewnątrz wyjątkowo pasowały do klimatu obrazów. Z przewodnika audio można się dużo dowiedzieć zarówno o samym Chełmońskim, jak i o prezentowanych na wystawie działach. Sam pałac wygląda wyjątkowo malowniczo, a jeśli pospacerujecie po parku, możecie odkryć interesujące rzeźby.

Gdzie pojechać w grudniu 2016
Radziejowice pałac
Gdzie pojechać w grudniu 2016
W parku
Gdzie pojechać w grudniu 2016
Tych spotkaliśmy w parku

Radziejowice i Chełmoński

Gdzie pojechać w grudniu 2016 – Centrum Nauki Kopernik Warszawa

A kiedy pogoda będzie naprawdę kiepska warto wybrać się do Centrum Nauki Kopernik albo do innej podobnej placówki. My byliśmy w Centrum Nauki Kopernik, bo jest w Warszawie. Bawiliśmy się świetnie i pewnie niedługo znów powtórzymy nasze eksperymenty. Naprawdę warto czasem rozruszać mózg i przypomnieć sobie wiadomości z dziedzin, które znamy ze szkoły.

Gdzie pojechać w grudniu 2016
Centrum Nauki Kopernik
Gdzie pojechać w grudniu 2016
Marcin w akcji

Centrum Nauki Kopernik to była zabawa



Booking.com

Małgorzata Bochenek - Pisywałam teksty o turystyce do największych polskich gazet, robiłam zdjęcia. W 2003 roku napisałam przewodnik po Mazowszu i do dziś ten przewodnik funkcjonuje w obiegu. W życiu zawodowym odbyłam stypendia i staże między innymi w Stanach Zjednoczonych. Byłam dziennikarką, scenarzystą, dyrektorem w PAIZ, analitykiem politycznym i wreszcie ministrem w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W trakcie podróży prywatnych i służbowych miałam okazję uczestniczyć w obiadach z najważniejszymi światowymi politykami , ale i tuż po wojnie w byłej Jugosławii spać w zagrzebskim hotelu zajętym częściowo przez ludzi wypędzonych z Bośni.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *