Zwiedzanie Bolesławca można każdemu polecić
Kiedy zobaczyliśmy Rynek w Bolesławcu, zatkało nas. Jest piękny, wspaniale odrestaurowany. Robi wielkie wrażenie. Wtedy już wiedzieliśmy, że zwiedzanie Bolesławca to będzie prawdziwa przyjemność. Zwiedzanie Bolesławca – historia miasta Nazwa miasta pochodzi od imion dwóch władców, z których pierwszy – Bolesław Wysoki – założył w Bolesławcu w 1202 roku kasztelanię; a drugi – książę legnicki Bolesław Rogatka – w 1251 roku lokował miasto. Miasto leżało na szlaku handlowym do Niemiec, Czech i na północ Polski. Miało też charakter obronny i w 1316 zostało otoczone murami obronnymi. Bolesławiec należał do Piastów śląskich do 1392 roku, potem przeszedł pod panowanie czeskich Luksemburgów i należał do Czech do 1526 roku. W tym roku…
Gdzie pojechać we wrześniu?
Dla nas wrzesień jest wspaniałym miesiącem na wyjazdy w te miejsca, w których podczas wakacji jest mnóstwo ludzi. Dlatego jeździmy wtedy nad morze, chodzimy po górach, a nawet udajemy się jeszcze nad jezioro. Pogoda bywa ciągle ładna, nie ma tłoku i do połowy miesiąca z pewnością jeszcze normalnie funkcjonują wszystkie atrakcje. Gdzie pojechać we wrześniu – Świnoujście Dwa razy o tej porze roku byliśmy w Świnoujściu. Nie był to czas na plażowanie, ale spacery można było robić fantastyczne. Chodziliśmy plażą na niemiecką stronę, jeździliśmy na rowerze, zwiedziliśmy Woliński Park Narodowy, Wolin, a także dużą część niemieckiego wybrzeża. Dlatego nie będzie dziś podziału na zagraniczne i polskie wycieczki. Weekend w okolicy…
Zwiedzanie Lewoczy słowackiej perełki na liście UNESCO
Podczas ostatniej wycieczki na Słowację spaliśmy w Lewoczy. Jest to niezwykłe miasto wpisane na listę Światowego dziedzictwa UNESCO. Zachwyciło nas w całości zachowane stare miasto, otoczone murami obronnymi. Wspaniały jest wielki rynek, dziś nazwany Placem Mistrza Pawła. Na nim znajduje się zabytkowy ratusz, kościół pod wezwaniem św. Jakuba, a otoczony jest pięknymi kamienicami. Zwiedzanie Lewoczy zaczęliśmy właśnie od spaceru po mieście, ale najpierw poznaliśmy jego historię. Zwiedzanie Lewoczy – historia Pierwsze słowiańskie osady powstały na tym terenie przed XII wiekiem, a połowie tego wieku król węgierski Gejza II osiedlił tu osadników niemieckich, wywodzących się głównie z Saksonii. W 1271 roku Lewocza należała do związku saskich Miast Spiskich, ale szybko się…
Zwiedzanie Leon to nie tylko katedra
To było ostatnie miejsce na trasie naszej wycieczki, przyjechaliśmy tu z powodu katedry i naprawdę było warto. Okazało się, że zwiedzanie Leon to nie tylko wizyta w katedrze. Miasto ma dużo więcej do zaoferowania Zwiedzanie Leon – trochę historii Leon ma bogatą historię, w 1135 roku Alfons II Mądry właśnie tu ustanowił stolicę swojego królestwa. W miejscu rzymskich term powstała gotycka katedra, w portalu której znajduje posąg św. Jakuba. Do dziś pielgrzymi wierzą, że jeśli go dotkną, to zapewnią sobie pomyślność w wędrówce. Największy okres świetności miasta przypadał na XI i XII wiek. W 1230 roku po połączeniu Kastylii i Leon straciło na znaczeniu. Zwiedzanie Leon – Katedra Katedrę najpierw…
Trzebiatów miasto słonia
Podczas ostatniego wyjazdu do Kołobrzegu postanowiliśmy odwiedzić Trzebiatów. Z czasów odległej młodości, a właściwie prawie dzieciństwa, miasto to kojarzy mi się z butami. Nie, nie ma zakładów obuwniczych w Trzebiatowie, ale w dawnych czasach miasto należało do województwa szczecińskiego i zaopatrzenie w sklepach było lepsze niż w Kołobrzegu, więc jeździłam tam na zakupy. Szczególnie zapamiętałam sklep obuwniczy w Rynku. To już odległe czasy. Dziś warto odwiedzić Trzebiatów ze względu na zachowane zabytki, specyficzny układ miejski, no i ze względu na słonia. To Was zdziwiłam, pewnie pomyśleliście, że za długo przebywałam na słońcu, bo najpierw buty, teraz słoń. Ale wcale nie. Słonica Hasken przyszła na świat w Indiach, została podarowana Fryderykowi…
Chełm, miasto leżące na kredzie
Kreda zawsze kojarzyła mi się ze szkołą. Tablica, gąbka i kreda – wiadomo. Jak to wiadomo, zapytacie ze zdziwieniem? To fakt moje szkolne przygody miały miejsce dawno temu. Dziś przecież szkołę mamy zupełnie inną, a kredy w niej chyba brakuje… Skoro jednak nadarzyła się okazja postanowiliśmy odwiedzić Chełm – miasto dosłownie stojące na kredzie. Chełm istnieje już ponad 1000 lat. Najpierw w X wieku, zdobyty na „Lachach” przez kilka stuleci znajdował się w granicach Rusi, potem na kilka lat sięgnęła tu władza węgierska, aż w końcu wrócił do Polski. Potem najazdy, walki, zabory, jak wszędzie na ziemiach polskich, burzliwa, krwawa i dramatyczna historia. Tym, którzy chodzili do szkól w czasach…
Zwiedzanie Astorgi i trochę gorączki
Kontynuując naszą podróż po Kastylii i Leon, zawitaliśmy do Astorgi. Pisałam Wam, że w Salamance Marcin się rozchorował, a w Astordze przyszła kolej na mnie. Dojechałam na miejsce i zaraz po wejściu do hotelu dostałam jakiejś koszmarnej gorączki, miałam dreszcze, a potem spałam do następnego dnia rano. Byłam tak chora, że nawet nie przyszło mi do głowy, aby zjeść jakąś tabletkę na obniżenie temperatury. Następnego dnia obudziłam się osłabiona, ale bez gorączki, Rozpoczęliśmy więc zwiedzanie Astorgi. Zwiedzanie Astorgi – mury Miasto pochodzi z czasów rzymskich, nazywało się wtedy Asturica Augusta. Do dziś zachowały się mury miejskie. Dodają miastu wiele uroku. Zachowały się też rzymskie ruiny, a mianowicie pozostałości domu arystokraty…
Gniezno, czyli początki państwa
W Gnieźnie byliśmy zaledwie dwie godziny, bo program naszej podróży był, jak zwykle, napięty. Okazało się, że zabrakło nam przygotowania, bo nie wpadliśmy na to, że zrobił się czas pielgrzymkowy, wobec tego Gniezno stało się celem wielu wycieczek. Bazylikę więc musieliśmy zwiedzać sami, no i nie zobaczyliśmy wszystkich ważnych rzeczy. Pamiętacie, co mówimy w takich sytuacjach? Oczywiście, będzie powód, aby jeszcze raz przyjechać do Gniezna. W katedrze w Gnieźnie jest specyficzny system zwiedzania, z jakim nie spotkaliśmy się jeszcze nigdzie w Polsce. Mianowicie, za darmo można zwiedzić ją samodzielnie. Natomiast po kupieniu biletu towarzyszy nam przewodnik, który opowiada i otwiera niektóre drzwi, a inne pokazuje, jak na przykład słynne Drzwi…
Najatrakcyjniejsze miejsca na Mazowszu
Często spotykam się ze stwierdzeniem, że na Mazowszu nie ma nic ciekawego. Od innych dostaję pytania, co warto na Mazowszu zobaczyć. Postanowiłam przedstawić najatrakcyjniejsze miejsca na Mazowszu. Nie będzie tu Warszawy. O niej też kiedyś napiszę. A dziś najatrakcyjniejsze, moim zdaniem, miejsca na Mazowszu, jest ich 10. Płock Zasługuje na numer jeden przede wszystkim ze względu na dwa muzea. Diecezjalne ma fantastyczne zabytki, jedne z najcenniejszych w kraju. Z kolei muzeum secesji jest jedyne w swoim rodzaju. W Płocku nie można też zapomnieć o katedrze z fantastycznymi drzwiami i grobami władców Polski: Władysława Hermana, Bolesława Krzywoustego i 15 książąt mazowieckich. Co zwiedzać w Płocku? – nasze propozycje Skansen w Sierpcu…
Zwiedzanie Oslo z cyklu miasta
Zwiedzanie Oslo jest naprawdę przyjemne, a to dlatego, że miasto leży nad wodą. Warto wybrać się na wycieczkę statkiem i z tej perspektywy spojrzeć na Oslo. W muzeach pełno jest historii związanych z Wikingami. Do tego wszystkiego możemy dorzucić pyszne jedzenie. Wadą Oslo są ceny, niestety jest drogo, bardzo drogo. Nasza rada – jeżeli chcecie poruszać się dużo po mieście, zwiedzać muzea, popłynąć w rejs po fiordzie, koniecznie zaopatrzcie się w Oslo Card. Na 24 godziny to wydatek 335 koron, na 48 godzin 490 koron, a na 72 godziny 620 koron. Jeśli chcecie przeliczyć to na złotówki, to dla uproszczenia można podzielić przez 2. To niemały wydatek, ale pozwala oszczędzić przy…






































