Polska
Właściwie powinno być Polska magiczna, bo tak widzimy nasz kraj i tak chcemy go opisywać. Szukamy miejsc przede wszystkim ładnych i atrakcyjnych. Chcemy, aby nasze podróże były różnorodne.Odwiedzamy miejsca znane i nieznane. Wiemy, że lepiej brzmi, iż odkrywamy nowe miejsca, ale przecież te najbardziej znane też są godne uwagi, dlatego nie wykluczamy ich z naszych podróży. Lubimy zwiedzać zamki i pałace, uwielbiamy uliczki starych miast i miasteczek, wstępujemy do interesujących muzeów, odwiedzamy skanseny.Zwiedzamy parki narodowe i krajobrazowe, odkrywamy magiczne miejsca, mamy swoje ulubione. Lubimy morze, góry, jeziora i lasy. uwielbiamy spokój i urodę tych miejsc. Cieszy nas przyroda o każdej porze roku. Jesteśmy mieszczuchami, ale czasem potrzebujemy pobyć sam na sam z naturą.Kiedy potrzebujemy trochę się zmęczyć, jedziemy w góry. Zdobywamy szczyty, chodzimy po trasach i cieszymy się z naszej kondycji. Lubimy Bieszczady i Sudety, tylko Tatry są jeszcze przed nami. Ale Orlą Perć sobie odpuścimy.
Otwock Wielki jego historia i teraźniejszość
Pałac i park, który zwiedzaliśmy w Otwocku Wielkim wywarły na nas duże wrażenie, a kościół w Karczewie może służyć za wzór innym świątyniom. Ale po kolei: w niedzielę wybraliśmy się na wycieczkę i postanowiliśmy odwiedzić Otwock Wielki, aby zobaczyć muzeum wnętrz, oddział Muzeum Narodowego w Warszawie. Pałac ten można oglądać dopiero od 2004 roku. Otwock Wielki – gdzie to jest? Jechaliśmy drogą 801 w kierunku Puław, z drogi trzeba zjechać w prawo na rondzie za Karczewem. W Otwocku Wielkim z kolei nie należy jechać do końca prosto, choć pałac widać z drogi. Wejście dla turystów jest z innej strony, trzeba skręcić przed pałacem w lewo, a potem w pierwszą drogę w…
Okolice Ustki, pomysły na ciekawe wycieczki
Nastały wakacje i jest to czas, kiedy Polacy udają się nad morze. Okolice Ustki, które opiszę odwiedziłam jesienią 2011 roku, dlatego na zdjęciach jest tam tak pusto. Kiedy jednak znudzi wam się siedzenie na plaży możecie skorzystać z moich opisów i wybrać się na wycieczkę. Okolice Ustki – baza, czyli sama Ustka Swoje dwa tygodnie w Ustce wspominam jak najlepiej. Spałam w hotelu Royal-Baltic, prawie na końcu miejscowości, ale za to niedaleko plaży. Codziennie chodziłam na spacery plażą do portu i w drugą stronę aż do miejsca, w którym do morza wpada rzeczka. Raz zabrałam kalosze i przeprawiłam się na drugą stronę rzeczki i chodziłam po kompletnie pustej plaży, towarzyszyły…
Zamek w Bytowie, parowozy w Kościerzynie, skansen we Wdzydzach
Taki mieliśmy plan na niedzielny powrót do Warszawy. Pożegnaliśmy Sworne, które tu opisałam i ruszyliśmy w drogę. Tutaj od razu uwaga dotycząca nawigacji – w tym rejonie nasz iphone po prostu wariował. Widać było, że satelita namierza nas prawidłowo, ale z odnalezieniem odpowiednich dróg było już gorzej. Kiedy wylądowaliśmy na leśnym parkingu zamiast na drodze, wróciliśmy do starych dobrych map. Dlaczego tak się dzieje nie wiemy, jakiekolwiek są tego powody, radzimy zachować czujność i uwagę w poszukiwaniu właściwej drogi. Zamek w Bytowie, parowozy w Kościerzynie, skansen we Wdzydzach – Zamek w Bytowie W Bytowie mieliśmy refleksję, że jednak unijne pieniądze dobrze służą miastom. Rynek został ładnie odnowiony, okolice zamku również. W…
Swornegacie, miejsce dla aktywnych, które odwiedziliśmy
To już wiecie, gdzie spędziliśmy weekend, a właściwie sobotę. Mieszkaliśmy w miejscowości Swornegacie. Jest to super miejsce, położone nad jeziorem w otulinie Tucholskiego Parku Narodowego, W sobotę jeździliśmy na rowerze, Marcin kąpał się w jeziorze, zwiedziliśmy miejscowość Swornegacie, pływaliśmy kajakiem, jedliśmy kaszubskie potrawy. Nazwa miejscowości wywodzi się od słów „sworne”, co oznacza warkocz pleciony z korzeni sosnowych, wykorzystywany przez mieszkańców do „gacenia” brzegów jezior i rzek, aby je umocnić i uchronić miejscowość przed ewentualną powodzią. Z Warszawy niestety trzeba tu trochę jechać, ale warto. My chcieliśmy sobie uprościć życie i jechaliśmy najpierw autostradą A2, a potem A1. Swornegacie – trochę o miejscowości Swornegacie leżą nad jeziorem i nad rzeką Brdą. Dosłownie…
Grody nadwiślańskie, Zakroczym, Czerwińsk i Wyszogród
W sobotę zwiedziliśmy grody nadwiślańskie, czyli: Zakroczym, Czerwińsk nad Wisłą i Wyszogród. Wycieczka była ciekawa, pokazywała, jak zmienia się znaczenie poszczególnych miejscowości. W Zakroczymiu i Czerwińsku dało się odczuć też tęsknotę za utraconymi prawami miejskim. Odczucie to jest całkiem zmaterializowane, o czym świadczą pomniki stojące w miejscu nieistniejących ratuszów. Grody nadwiślańskie – Czerwińsk nad Wisłą Perłą w koronie był oczywiście Czerwińsk ze wspaniałym romańskim kościołem. Świątynię wzniesiono w pierwszej połowie XII wieku. Dwie wieże świadczyły o znaczeniu kościoła. Do dziś w zachowała się tylko jedna z nich. Tak, rzeczywiście stoją dwie, ale północna została zrekonstruowana w latach 80-tych XX wieku. Budowla jest imponujących rozmiarów szczególnie jeśli wyobrazimy sobie czasy w których powstała.…
Warszawa Park Skaryszewski warto odwiedzić
Przechadzka po Parku Skaryszewskim sprawiła mi dużą przyjemność. To ważne miejsce na zielonej mapie Warszawy, a taką powoli próbuję w tym blogu stworzyć. Ma wszystko, co powinien mieć park z prawdziwego zdarzenia. Są alejki, rabaty kwiatowe, dużo różnorodnych drzew, rzeźby, jeziorko, stawy, mostki, place zabaw dla dzieci i miejsca do uprawiania sportu. Warszawa Park Skaryszewski – zaczynamy: Warszawa Park Skaryszewski – wejście przy Rondzie Waszyngtona Swój spacer zaczęłam na Rondzie Waszyngtona. Nie można nie zauważyć Stadionu Narodowego. Jest tu od niedawna, ale już wrósł w przestrzeń. Na rondzie są charakterystyczne półokrągłe budynki. Mieszczą się w nich sklepy. całość zdaje się komponować w ładny obrazek, a przy chaosie warszawskiej zabudowy to zaiste…
Pieniny dobry pomysł na weekend dla lubiących przyrodę
W Pieninach byliśmy dwa razy późnym latem. Bardzo nam się tam podobało, więc postanowiłam opisać nasze wycieczki, bo może być to wspaniały pomysł na spędzenie weekendu. Pod warunkiem oczywiście, że skończą się burze i przestanie lać. Pieniny dobry pomysł na weekend – wąwóz Homole Bazą wypadową może być Szczawnica, tuż obok Wąwozu Homole też widzieliśmy apartamenty do wynajęcia. Celem naszej pierwszej wycieczki był właśnie wąwóz Homole i wyprawa na najwyższy szczyt Pienin, czyli na Wysoką. Przed wejściem do wąwozu można zaparkować samochód, w wąwozie czasami bywa tłoczno, ale wspaniałe widoki na wapienne skały o bardzo malowniczych kształtach i przepływający strumyk rekompensują konieczność przebywanie w dużym towarzystwie. Pieniny dobry pomysł na weekend –…
Weekend w Łodzi to bardzo dobry pomysł
Łódź dzięki swemu położeniu, prawie w środku Polski, doskonale nadaje się na miejsce weekendowej wycieczki. Jest co prawda trochę rozkopana i trwa w niej proces zmian, ale oferuje ciekawe miejsca i ekspozycje. Weekend w Łodzi – sobota 10:00 zwiedzanie zaczynamy od Pałacu Herbsta. Znajduje się on na ulicy Przędzalnianej 72. Wypożyczcie audio przewodnik, bo eksponaty nie są podpisane, a opowieść o rodzinnej posiadłości wspaniale uzupełnia zwiedzanie. Najpierw oglądamy pokoje reprezentacyjne, czyli parter domu, a potem znajdującą się na piętrze część prywatną. Zwróćcie uwagę na piękny witraż na klatce schodowej. Galeria sztuki dawnej mieści się w dawnej wozowni. Dla kilku obrazów warto tu podejść. Najbardziej opisywany w przewodnikach jest „Portret Matki”…
Warszawa Pałac w Wilanowie warto zwiedzić
Pałac w Wilanowie to jeden z symboli Warszawy. Chętnie odwiedzany, położony prawie na obrzeżach, a jednak przecież niedaleko centrum miasta, zachęca do zwiedzania. Na wizytę w Wilanowietrzeba przeznaczyć co najmniej 2 godziny. Do zobaczenia bowiem jest nie tylko Pałac, ale także zabytkowy park. To nasza propozycja dla tych, co nadchodzący weekend spędzą w Warszawie. My tam byliśmy 1 czerwca. Pałac w Wilanowie – trochę historii Barokowy pałac powstał w końcu XVII wieku, w latach 1681 – 1696 dla króla Jana III i jego żony Marii Kazimiery. Co ciekawe boczne skrzydła obiektu zostały dobudowane później w latach 1723 – 1729. Historia pałacu splata się z dziejami największych polskich rodów magnackich. Był siedzibą Sieniawskich,…
Suwalszczyzna tu zawsze chętnie przyjeżdżamy
Weekend spędzamy na Suwalszczyźnie, w naszych ulubionych stronach, czyli w okolicy Jeleniewa, a konkretnie w miejscowości Udziejek. Jeszcze dokładniej – w Afryce. Tak się nazywa nasz pokój w pensjonacie. Wróciliśmy w te okolice po siedmiu latach i trochę się zmieniło, ale urok miejsca pozostał taki sam. Suwalszczyzna – Cisowa Góra Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy od podejścia na Cisową Górę, rozciąga się stąd wspaniały widok na całą okolicę. Wspinaliśmy się nieprawnie z parkingu. Musieliśmy więc przechodzić przez drut, zwany elektrycznych pastuchem. Pastuch był niski, nie stanowił więc problemu. Widoczność była wspaniała. Góra zwana jest z racji kształtu suwalską Fujijamą. Suwalszczyzna – Suwalski Park Krajobrazowy Następnie ruszyliśmy do Turtula, czyli do siedziby Suwalskiego Parku…







































