Niebieskie Źródła, z cyklu miejsca niezwykłe
Dzisiaj leje przez cały dzień, ale na szczęście wczoraj udało nam się wyjechać na wycieczkę i znaleźliśmy fantastyczne i niezwykłe miejsce. W Tomaszowie Mazowieckim jest rezerwat przyrody „Niebieskie Źródła”, mieliśmy tu się zatrzymać, gdy byliśmy w Spale i Inowłodzu, ale nie zdążyliśmy. Trafić tu można dość prosto, bo w Tomaszowie kierują nami drogowskazy. Na miejscu zaś bez problemu możemy zostawić samochód na parkingu. Przyjemność ta kosztuje 4 złote, a czas jest nielimitowany. Tyle pieniędzy za możliwość obejrzenia cudu natury, to nie jest zbyt wygórowana kwota. Aby trafić do Źródeł trzeba przejść na drugą stronę ulicy i skręcić w prawo. Ścieżka prowadzi na samo miejsce, a po drodze można zapoznać się z…
Zwiedzanie Czeskiego Skalnego Mesta, to duże przeżycie
Jechaliśmy tu z Kudowy, więc aby dotrzeć na miejsce musieliśmy pokonać około 40 kilometrów. Wracaliśmy od razu do Warszawy i po włączeniu nawigacji okazało się, że po pokonaniu może 10 kilometrów znaleźliśmy się ku swojemu zdziwieniu w Polsce. Musieliśmy więc zabrać z powrotem korony przeznaczone na piwo. Jeszcze jedno – w Czechach policja lubi sprawdzać czy kierowcy poruszają się po drogach z przepisową prędkością. To jednak chyba dla polskich kierowców nie jest niczym zaskakującym. Przyzwyczajeni są do ukrytych w krzakach policjantów. Ale najważniejsze było zwiedzanie czeskiego Skalnego Mesta. Zwiedzanie Czeskiego Skalnego Mesta – trochę informacji praktycznych Tyle na temat drogi. W miejscowości Dolni Adrspach w której znajduje się wejście do…
Kudowa Zdrój, co nam się podobało?
Podczas naszego ostatniego pobytu na Dolnym Śląsku mieszkaliśmy w Kudowie. Bardzo sobie ten wybór miejsca chwaliliśmy. A to dlatego, że Kudowa Zdrój jest po prostu ładna, są tu dobre restauracje i miły park. Po zwiedzaniu można więc było świetnie odpocząć. Ale jak to zwykle z miejscami noclegowymi bywa na zwiedzenie samej Kudowy trochę zabrakło nam czasu. Ale to nic straconego, bo na pewno zatrzymamy się tutaj podczas kolejnych wycieczek na Dolny Śląsk. Kudowa Zdrój – Park Zdrojowy Centrum miasta stanowi wspaniały Park Zdrojowy. Jest świeżo wyremontowany i robi naprawdę dobre wrażenie. Zachowały się ładne budynki sanatoryjne i atrakcyjna pijalnia wód. Została ona bardzo zmniejszona i pozostałą część budynku zajmuje dziś…
Kazimierz Dolny, zawsze atrakcyjny i warty poznania
Trochę przez przypadek, ale w końcu odwiedziliśmy Kazimierz Dolny. Była to wizyta po latach, więc mogliśmy w pełni docenić zmiany, jakie zaszły. Jednak jedno pozostało – mnóstwo, mnóstwo ludzi. Trwał co prawda festiwal zespołów ludowych i był kiermasz, ale przecież w Kazimierzu ciągle coś się dzieje. Rynek Przez stojące stragany nie mogliśmy w pełni docenić uroku Rynku, lecz manierystyczne kamieniczki i tak przykuwały uwagę. Powstały w XVII wieku i należały do Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów.Kamienice zakończone są attykami, warto zwrócić na nie uwagę, bo według wielu należą do najpiękniejszych w Polsce. Tuż obok Rynku znajduje się budynek dawnej synagogi. Oglądaliśmy go tylko z zewnątrz, wspominając, że przed wojną Żydzi stanowili…
Tajemnicze podziemia Osówki, czyli zwiedzanie pełne tajemnic
Pewnie słyszeliście o tajemniczych podziemnych korytarzach, które pod koniec wojny Niemcy wykuwali w skałach na Dolnym Śląsku. To kompleks Riese czyli olbrzym. Ich sekret do dziś nie został rozwiązany. Postanowiliśmy zwiedzić jeden z takich obiektów, podziemia Osówki. Znajdują się one niedaleko Wałbrzycha. Ze wstydem przyznajemy, że poszliśmy zwykłą trasą turystyczną, a nie tą ekstremalną, bo i taka możliwość istnieje, po prostu zabrakło nam czasu. Na wstępie jednak ważna uwaga. Napisałam, iż „Niemcy wykuwali”. W istocie tę morderczą dosłownie pracę wykonywali więźniowie pochodzący z wielu krajów europejskich. Tysiące z nich zapłaciło najwyższą cenę za próbę realizacji tajemniczych planów. Podziemia Osówki – zwiedzanie Osówkę zwiedza się z przewodnikiem. Przed wejściem do obiektu…
Zwiedzanie Kozłówki, pałacu Zamoyskich
Właściwie został wybudowany przez Bielińskich, ale powszechnie znany jest jako pałac Zamoyskich. Zamoyscy wkrótce po wybudowaniu pałacu zostali jego właścicielami i to im zawdzięcza swój rozkwit. Wróciliśmy tu po kilkunastu latach i trzeba przyznać, że pałac i ogród robią wrażenie. To wszystko dzięki temu, że udało się rozwiązać sprawy własnościowe. Skarb Państwa wypłacił potomkom dawnych właścicieli odszkodowanie i uzyskał prawo własności. Oglądanie pałacu Pałac zwiedza się z przewodnikiem i w grupach. Zwiedzanie trwa około godziny i jest naprawdę interesującą wycieczką w przeszłość. Pokoje, salony i ich wyposażenie dają obraz dawnej świetności i sporo mówią także o upodobaniach i codziennym życiu dawnych mieszkańców. Obrazów jest dużo, ale nie są to wielkie…
Góry Stołowe – Błędne Skały i Grzyby
Po Szczelińcu to kolejne punkty, których nie można pominąć, kiedy jest się w Górach Stołowych. Do Błędnych Skał najlepiej podjechać samochodem, oczywiście chętni mogą zostawić samochód na parkingu na dole, ale naszym zdaniem to się nie opłaca. Drogą trzeba przejść około 4 kilometry. Można także dotrzeć tam szlakami. Wjazd na parking górny odbywa się o każdej pełnej godzinie. Droga jest wąska, więc samochody albo wjeżdżają, albo zjeżdżają. Na górze są ustawiane na miejscach postoju. Jeszcze jedno – bilet wjazdowy kosztuje 30 złotych. Góry Stołowe – Błędne Skały Teraz trzeba tylko kupić w kasie bilet po 12 złotych i ruszyć labiryntem na zwiedzanie. Droga jest bardziej płaska niż podczas zwiedzania Szczelińca, ale…
Wambierzyce, miejscowość wokół kościoła
Kościół zdominował Wambierzyce i to nie tylko z powodu swej ogromnej postury. W całym mieście znajdują się kolejne stacje kalwarii, mieści się tu też dom pielgrzyma. Ale opowieść trzeba zacząć od początku. W XII wieku niewidomy Jan Ratna odzyskał tu wzrok, a pierwsze, co zobaczył, to postać Matki Boskiej. Obecny kościół Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny powstał w XVIII wieku na miejscu drewnianej kaplicy z XIII wieku. Wewnątrz znajduje się mała drewniana figurka, rzeźba Matki Boskiej Królowej Rodzin z XIV wieku. Wambierzyce – zwiedzanie kościoła W krużgankach możemy podziwiać romański ołtarz, chrzcielnicę i lichtarz. Sama bazylika góruje nad miastem, a jej barokowa fasada robi naprawdę duże wrażenie. Prowadzi do niej 57…
Kopalnia w Nowej Rudzie, byliśmy pod ziemią
W Nowej Rudzie w 1995 roku zamknięto kopalnię węgla kamiennego. Dziś jest tu niezwykłe muzeum. Zaproponowano bardzo ciekawą formę zwiedzania. Kopalnia w Nowej Rudzie – muzeum Wycieczka rozpoczyna się w salach wystawowych, gdzie dowiadujemy się o powstawaniu węgla, historii wydobycia i funkcjonowaniu kopalni. Można się dowiedzieć jakie rodzaje węgla występują na świecie. Można zobaczyć także kawałki węgla z odciśniętymi śladami prehistorycznych roślin. Jak zapewnia przewodnik takie bryły każdy może znaleźć na starych hałdach. W jednej z sal zostało zachowane stanowisko dyspozytora, który ostrzegał górników przed zagrożeniem i mógł ich jednocześnie podsłuchiwać. Jest tu sporo pamiątek mających wartość historyczną, ale są i takie, których wartość jest raczej sentymentalna. Chodzimy więc i…
Szczeliniec warto się wdrapać
Jesteśmy w Górach Stołowych i wczoraj prosto z trasy, po 500 kilometrach postanowiliśmy zobaczyć Szczeliniec. Zatrzymaliśmy się na parkingu w Karłowie (10 zł za cały dzień, 15 zł – aktualizacja 2.02.2024) i ruszyliśmy na wycieczkę. W miejscowości jest wiele straganów, punktów z jedzeniem i park dinozaurów. Trasa przebiega głównie po schodach, no i wiedzie prosto pod górę. Szczeliniec – droga do schroniska Minimalna kondycja się przyda, ale bez przesady. Nawet małe dzieci dzielnie maszerowały. Doszliśmy do rozwidlenia szlaków i nasz żółty skręcił na Pasterkę, a my poszliśmy do schroniska na Szczelińcu. Mieści się ono wprost na skale, góruje więc nad okolicą zapewniając wspaniały widok. Schronisko zostało wybudowane już w 1845 roku…







































