fbpx
Blog,  Polska,  Zachodniopomorskie

Kto zadba o Międzyzdroje

Rok temu też byliśmy w Międzyzdrojach. I tak jak dziś nie zrobiły na nas najlepszego wrażenia. Morze jest w porządku, ale cała reszta pozostawia wiele do życzenie.

Międzyzdroje

Chodzi mi przede wszystkim o promenadę, której ktoś pozwolił zamienić się w bazar tandety.

Międzyzdroje

Zawsze w takich sytuacjach zastanawiam się, co robi architekt miasta? Czy kiedyś był tu na spacerze? Rozumiem oczywiście potrzeby turystów, chcą jeść i kupować pamiątki, ale przecież można to zapewnić bez tych koszmarnych bud.

Międzyzdroje

I po co stawiać przy plaży jakiś namiot z chińską tanizną?

Międzyzdroje

Poza tym obejrzałam promenadę gwiazd z odciskami dłoni i kilka rzeźb.

Międzyzdroje
Międzyzdroje

To może dobry pomysł dla snobistycznych turystów, ale tym bardziej nie pasują te budy. Duża część z nich zresztą już dziś była zamknięta. Musicie mi wybaczyć, że odpuściłam sobie zwiedzanie muzeum figur woskowych i coś o szumnej nazwie oceanarium.

Międzyzdroje

Pospacerowałam za to po plaży.

Międzyzdroje
Międzyzdroje
Międzyzdroje

Z jednej strony widać tu klif a z drugiej zatokę. Z molo widok był jeszcze lepszy. W części handlowej rozbrzmiewała niemiecka muzyka, a tuż obok stała mała malownicza wieża, która nie została zniszczona podczas wojny, tego wszystkiego i dalszych szczegółów można dowiedzieć się pod warunkiem, że zna się angielski lub niemiecki, bo wersji polskojęzycznej nie przewidziano.

Międzyzdroje

Wypiłam jeszcze kawę i pożegnałam Międzyzdroje, pojechałam obejrzeć Jeziorko Turkusowe.Znajduje się ono w miejscowości Wapnica, z Międzyzdrojów kilka kilometrów.

Jeziorko Turkusowe

Było tu tak ładnie, że postanowiłam wybrać się na kolejną wycieczkę, aby jeziorko obejść dookoła i z Piaskowej Góry obejrzeć malowniczą okolicę.



Booking.com

Małgorzata Bochenek - Pisywałam teksty o turystyce do największych polskich gazet, robiłam zdjęcia. W 2003 roku napisałam przewodnik po Mazowszu i do dziś ten przewodnik funkcjonuje w obiegu. W życiu zawodowym odbyłam stypendia i staże między innymi w Stanach Zjednoczonych. Byłam dziennikarką, scenarzystą, dyrektorem w PAIZ, analitykiem politycznym i wreszcie ministrem w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W trakcie podróży prywatnych i służbowych miałam okazję uczestniczyć w obiadach z najważniejszymi światowymi politykami , ale i tuż po wojnie w byłej Jugosławii spać w zagrzebskim hotelu zajętym częściowo przez ludzi wypędzonych z Bośni.

2 komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *