To ten sam pałacyk, tylko z innej strony
Blog,  Polska,  Świętokrzyskie

Oblęgorek z wizytą u Henryka Sienkiewicza

Dworek w Oblęgorku znajduje się w spokojnej miejscowości niedaleko Kielc. Park i zabudowania znajdziecie  na jednym z charakterystycznych dla tego regionu wzniesień. My przyjechaliśmy tu po „zdobyciu” Łysicy. Dworek to dar wdzięcznych rodaków dla wielkiego pisarza ofiarowany mu w 25 rocznicę twórczości artystycznej w 1900 roku.

Oblęgorek – wielki pisarz

Dziś Sienkiewicz kojarzy się wielu ludziom ze szkolnymi lekturami. Nie brakuje jednak miłośników jego książek, a ciągle najpopularniejszym dziełem pozostaje „Trylogia”. Pamiętamy też o „Quo vadis” no i oczywiście o „W pustyni i w puszczy”. Jeśli chodzi o ostanie z wymienionych dzieł, to  pojawiają się dyskusje na temat tego czy we właściwy sposób autor naszkicował konflikt w którego tryby dostali się bohaterowie powieści – Staś i Nel, że może jest to jakaś pochwała kolonializmu etc.  

Nie czas jednak na wykłady z języka polskiego, dość powiedzieć, że w czasach gdy tworzył cieszył się niezwykłą popularnością, a jego książki miały być lekturami „ku pokrzepieniu serc” i takimi były. Pisał o trudnych momentach, ale sienkiewiczowskie dzieła były opowieścią o chwale, bohaterstwie i zwycięstwach. Dobrze, dobrze, pamiętamy, bywały opisywane i trudne momenty, ale na koniec Polacy byli tymi, którzy potrafili je pokonać i zwyciężyć. No i co ważne, pisał zrozumiałym i ładnym językiem. Jeśli ktoś nie wierzy, nie pamięta, zachęcam do odkurzenia jakiegoś tomu Sienkiewicza i przeczytania fragmentu

Oblęgorek, pałacyk
Oblęgorek, pałacyk

Oblęgorek – dar

Z okazji okrągłej, 25 rocznicy pracy postanowiono uhonorować pisarza. Zorganizowano na tę okoliczność społeczną zbiórkę. Pieniędzy zebrano sporo i powstał problem, jak je wykorzystać. Myślano o zakupie kamienicy w Warszawie, ale ostatecznie stanęło na majątku ziemskim. Wybór padł na podkielecki Oblęgorek. Był to nie tylko budynek, ale i całkiem spore włości, ziemia, las. A że pieniędzy nieco zostało dokupiono zwierzęta. Formalności dopełniono w 1900 roku.

Ponieważ zakupiony dom był zbyt mały, był to domek myśliwski i pawilon, wybudowano mały pałacyk. Styl budowli jest raczej eklektyczny, a front zdobi kamienny husarz. Jak to jednak bywa rzeczywistość zaskoczyła darczyńców i samego pisarza. Okazało się, iż dworek jest naprawdę ładny, ale ma jedną wadę. Jest tam zimno. Koniec końców stał się więc letnią rezydencja pisarza.

To ten sam pałacyk, tylko z innej strony
To ten sam pałacyk, tylko z innej strony

Oblęgorek – wnętrze

We wnętrzu zachowało się sporo dawnego wyposażenia. Zwiedzamy zaopatrzeni w audioguidy (w cenie biletu). Snuje się opowieść o człowieku, który za życia osiągnął ogromny sukces. Był popularnym, nawet kochanym pisarzem, a jego dzieła tłumaczono na inne języki.  W życiu osobistym bywało różnie. Był trzy razy żonaty, pierwsza z żon zmarła młodo, drugie małżeństwo było porażką  i wreszcie ożenił się po raz trzeci. Świadectwem tych życiowych wyborów są zdjęcia żon i osób bliskich pisarzowi. Są tu także książki w gabinecie,  drobiazgi, których używał, jak choćby nóż do papieru, pióro, jest miejsce, gdzie pracował. Jest wreszcie stolik do gry w karty. Karty były jedną z jego ulubionych rozrywek.

Na piętrze można obejrzeć przedmioty, którymi posługiwał się podczas podróży, rzeczy przywiezione do Oblęgorka, część dawnego wyposażenia. Jest tu między innymi aparat fotograficzny, jest komplet sztućców, jest i porcelana, egzotyczne przedmioty. Można znaleźć obrazki malowane przez artystę. Część kolekcji znajduje się w szafkach, które należy samodzielnie otworzyć, po to by „zajrzeć” do tajemnic pisarza.

Ostatnia część eskpozycji poświęcona jest okresowi I wojny światowej. Pisarz zaangażował się w działania na rzecz pomocy ofiarom wojny i jak zawsze w działalność patriotyczną. Końca wojny nie doczekał –  zmarł w 1916 roku.

Gabinet pisarza, z biurkiem na pierwszym planie
Gabinet pisarza, z biurkiem na pierwszym planie
Na małym biurku zdjęcie pierwszej, ukochanej żony pisarza i prezenty, które otrzymał od czytelników
Na małym biurku zdjęcie pierwszej, ukochanej żony pisarza i prezenty, które otrzymał od czytelników
Oblęgorek, kolejny pokój, salon
Oblęgorek, kolejny pokój, salon
Oblęgorek, sypialnia pisarza
Sypialnia pisarza
Binokle pisarza
Binokle pisarza

 Parkowe refleksje

Dworek warto obejść dookoła, parkowymi alejkami. Budowla prezentuje się ładnie (choć jak już wiemy w zimie było tu zbyt chłodno). Zwiedzanie pozwala inaczej spojrzeć na pisarza. Jawi się on jako człowiek z krwi i kości, pełen pasji i ciekawości świata. Był bystrym obserwatorem  i komentatorem swoich czasów. Jeśli chcecie sprawdzić sięgnijcie do jego relacji z podróży jaką odbył jeszcze w XIX wieku do Stanów Zjednoczonych. Oglądał i komentował . Tym razem bohaterami byli ówcześni mieszkańcy Stanów, zarówno ci tworzący dynamiczne państwo, jak i Indianie, właśnie skutecznie przegrywający walkę o swoje terytoria. Sienkiewicz nie tylko obserwował, ale i opisywał dostrzegając blaski i ciemne strony amerykańskiego snu. jeśli zdecydujecie się odwiedzić Oblęgorek macie szansę na spotkanie z naprawdę „ciekawym pisarzem”.

Oblęgorek. Pałacyk od strony parku
Pałacyk od strony parku

Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli. Od 1 kwietnia do 31 października od 9 do 17. W sezonie zimowym od 8 do 16. Bilet kosztuje 10 złotych. W niedzielę wstęp wolny na ekspozycję stałą.

Inne teksty o ciekawych miejscach w województwie świętokrzyskim, znajdziecie tu.

Jeżeli chcecie na bieżąco obserwować nasze wyjazdy, śledźcie nas na Instagramie i Facebooku.

Będzie nam miło, jak skomentujecie tekst, podzielicie się nim lub zostawicie jakikolwiek ślad.

Jeśli lubicie odkrywać niezwykłe miejsca w Polsce, kupcie naszą książkę, szczegóły na jej temat znajdziecie w tym wpisie, a jak klikniecie w poniższe zdjęcie, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój
Polska na dobry nastrój

Link jest afiliacyjny, będzie nam miło, gdy z niego skorzystacie.



Booking.com

Z czasów dzieciństwa pamiętam kolorową puszkę portugalskich sardynek. Na sklepowej półce wśród nijakich opakowań peerelowskich towarów była prawdziwą obietnicą przygody. Potem była podróż do zimowego Budapesztu i smak papryki i wina. Zawsze marzyłem o poznawanie świata, tego bliskiego i dalekiego, i to marzenie spełnia się w moim życiu. Lubię zwiedzać Polskę, cieszę się, iż każda podróż po naszym kraju przynosi fascynujące odkrycia. Zawsze chętnie wracam do Rzymu, poznawanie tego miasta to niekończąca się historia. Opisywałem meandry świata polityki i ekonomii, ale także ciekawe miejsca warte zobaczenia. Praca i związane z nią podróże zawiodły mnie do wielu niezwykłych zakątków, świątyń w Japonii, Watykanu, muzeów Amsterdamu. Od 8 lat współtworzę projekt Podróżniczy Dom Kultury. Piszę, komentuję w mediach społecznościowych. Wciąż myślę o kolejnych wyprawach.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies