Ojców w Ojcowskim Parku Narodowym i nasze krótkie zwiedzanie
Niedawno w czasie weekendu odwiedziliśmy Kraków, a ponieważ lubimy czasem coś zobaczyć po drodze, tym razem postanowiliśmy odwiedzić Ojców. W Ojcowskim Parku Narodowym zwiedziliśmy już Pieskową Skałę, ale do Ojcowa wtedy nie dotarliśmy. Uznaliśmy, że czas to nadrobić i Ojców zasługuje na nasze odwiedziny. Ojców – pierwsze wrażenia Kiedy tylko wjechaliśmy na teren Ojcowskiego Parku Narodowego, po obu stronach drogi powitały nas wspaniałe wapienne skały. Dzień był piękny i słoneczny, zieleń soczysta, a błękitne niebo dodawało jeszcze uroku. Jak to zawsze w takich miejscach bywa towarzyszył nam tłum innych zwiedzających. Samochody stały przy ulicy, my szukaliśmy parkingu, ale jak się później okazało, zamiast zjechać do miejscowości, skręciliśmy drogą wiodącą do…
Jeden dzień w Wiedniu, czyli wszystko, co najważniejsze
Pierwszy rzut oka na miasto i refleksja: Wiedeń jest elegancki i tą elegancję widać na ulicy. Są to stroje jego mieszkańców, zamiłowanie do siedzenia w klimatycznych kawiarniach w starym stylu, ładne kamienice. Jest w tym mieście coś cesarskiego. Przynajmniej tak mi się wydaje. Ale dość tego wstępu, trzeba zobaczyć miasto. Muszę, jak zawsze w tego typu tekstach zaznaczyć, iż wiem, że jeden dzień to za mało. Ale co zrobić, kiedy nie ma więcej czasu? Zobaczyć to, co najważniejsze. Jeden dzień w Wiedniu – katedra świętego Szczepana Jest symbolem miasta, wznosi się na Stephanplaz. Jest najważniejszą i jedną z najstarszych świątyń w Austrii. Katedra jest naprawdę wielka, niestety nie mam odpowiedniego…
Buchara dzień ostatni i podróż do Taszkientu
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 29.04.2019 Przed sobą mieliśmy jeszcze pół dnia w Bucharze. Pozostały czas mieliśmy spędzić w pociągu. Postanowiliśmy więc zobaczyć jeszcze kilka rzeczy, których nie zdążyliśmy wcześniej. A właściwie, prawdę mówiąc, chcieliśmy zobaczyć poprzedniego, ale zmęczeni wycieczką po okolicy, odpuściliśmy sobie. Buchara – meczet Bala Hauz Meczet znajduje się w tej samej części miasta, co twierdza. My poszliśmy tam nie główną drogą, ale wąskimi uliczkami, odkrywając ładne zakątki. Pokazują one, że Buchara nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i kolejne odnawiane zabytki dodadzą jej jeszcze więcej uroku. Meczet Bala Hauz znajduje się nad stawem, pochodzi z XIX wieku. Wyróżniają go eleganckie kolumny. W środku raczej nie zachwyca, ma…
Wycieczka po okolicach Buchary – mauzoleum, letni pałac chana i nekropolia
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 28.04.2019 Po obejrzeniu bardzo ciekawych zabytków w mieście, postanowiliśmy ruszyć się poza jego obręb. Recepcjonistka w hotelu zamówiła nam kierowcę, który za 20 dolarów zawiózł nas w trzy bardzo ciekawe miejsca. Po drodze oglądaliśmy budujące się nowe osiedla, a kierowca z przejęciem opowiadał o pozytywnych zmianach w Bucharze. Wycieczka po okolicach Buchary – mauzoleum Bahouddina Naqshbandi Bahouddin Naqshband był założycielem sufickiego bractwa. Żył w Bucharze i w okolicy. Utrzymywał się z pracy własnych rąk i był biedny. Jego teoria bazowała na stwierdzeniu: „Allah jest w sercu, a ręce służą do pracy.” Zmarł w 1389 roku. W XVI wieku w miejscu pochówku powstał kompleks składający się…
Zwiedzanie Buchary dzień pierwszy
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 27.04.2019 Widzieliśmy już Samarkandę i Chiwę, nadszedł na zwiedzanie Buchary. To był bardzo wyczerpujący dzień, obejrzeliśmy wiele zabytków, poznaliśmy miasto i do tego świetnie się bawiliśmy. Zwiedzanie zaczęliśmy od twierdzy Ark Zwiedzanie Buchary – twierdza Ark Do twierdzy Ark dochodzi się długą ulicą, wzdłuż której trwają prace renowacyjne. Swoje stoiska mają tu też handlarze. Przed twierdzą jest duży parking, a ponieważ była sobota był on zapełniony samochodami i autobusami. Nigdy nie myśleliśmy, że zwiedzanie jest tak popularnym zajęciem w Uzbekistanie. Trzeba przyznać, że na wycieczki jeżdżą i starzy, i młodzi. Oczywiście mieliśmy rację i w twierdzy panował tłok. Twierdza Ark jest najstarszym zabytkiem Buchary. Teren…
Z Chiwy do Buchary i trochę informacji o Bucharze
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 26.04.2019 Pełni wrażeń z podróży po pustyni opuściliśmy Chiwę. 26 kwietnia to nasza rocznica ślubu, spędziliśmy ją głównie w pociągu, a jak dojechaliśmy na miejsce, nie mieliśmy już siły świętować. Ale po kolei. Z Chiwy do Buchary – w pociągu O wejściu na dworzec, sprawdzaniu biletów i bagażu już Wam pisałam, więc nie będę się powtarzać. Wszystko odbyło się jak zawsze. Jedyne, co nas zdziwiło, że bufet na dworcu był zamknięty. Co prawda była dziewiąta rano, ale pociągów jest tu naprawdę mało, a wejść na dworzec można tylko wtedy, gdy odjeżdżają. Muszę jednak powiedzieć, że działały automaty z przekąskami. My jednak nie byliśmy przewidujący, więc…
Wycieczka z Chiwy na Pustynię Kyzył-kum i dawne twierdze
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 25.04.2019 Po dwóch dniach pobytu w Chiwie, postanowiliśmy się ruszyć gdzieś dalej. Ogląda przez okno pociągu pustynia zrobiła na nas duże wrażenie, dodatkowo przeczytaliśmy o znajdujących się tam dawnych fortecach. Zamówiliśmy więc w hotelu samochód z kierowcą (30 dolarów) i ruszyliśmy. Wycieczka z Chiwy na pustynię Kyzył-kum – droga na pustynię Z Chiwy do Urgencza wiodła dwupasmówka, całkiem przyzwoita, czasem tylko pojawiały się na niej dziury. Potem było trochę gorzej. Droga zrobiła się wąska, a dziury większe. Zauważyliśmy w Uzbekistanie prawdziwy bum budowlany. Powstawały nowe domy lub remontowano stare. Oglądaliśmy dzieci idące do szkoły w eleganckich strojach: dziewczynki w białych bluzkach, białych rajstopach i granatowych…
Zwiedzanie Chiwy dzień drugi – meczet, medresa i poza murami
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 24.02.2019 Nasz bilet był ważny przez dwa dni, więc zwiedzanie sobie podzieliliśmy na dwie części. Poprzedniego dnia największe wrażenie wywarł na nas meczet z drewnianymi kolumnami i jedna z medres. Zwiedzanie Chiwy – mauzoleum Pahlawana Mahluda Tego miejsca akurat bilet nie obejmował, więc musieliśmy zapłacić po 10 tys. somów od osoby. Mauzoleum ma charakterystyczną zieloną kopułę. Pahlawan Mahlud żył w XIII wieku, był zapaśnikiem, filozofem i poetą. Stał się legendą, bo wygrywał każde zawody zapaśnicze. Znany był także ze swoich filozoficznych wypowiedzi. Mauzoleum jest miejscem świętym dla Uzbeków, Turkmenów i Karakałpaków. Przed wejściem do środka musieliśmy zdjąć buty, ale na przykład okrycie głowy nie obowiązywało.…
Zwiedzanie Chiwy – dzień pierwszy
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 23.04.2019 Po dość męczącej podróży dotarliśmy do Chiwy. Dwie pierwsze noce śpimy w hotelu wewnątrz murów miejskich. Mamy więc blisko do wszystkich zabytków. Baliśmy się, że po spaniu w pociągu będziemy mieli bezsenną noc, ale nie, spaliśmy długo i dobrze. Czas jednak rozpocząć zwiedzanie. Zwiedzanie Chiwy – trochę informacji praktycznych W Chiwie obowiązują dwa rodzaje biletów. 100 tys. kosztuje bilet na zwiedzanie bez kilku miejsc, zaś 150 tys. na wszystko. Zdecydowaliśmy się na droższą wersję. Bilet ważny jest przez dwa dni i upoważnia też do wejścia na teren miasta wewnętrznego. My poprzedniego dnia weszliśmy przez inną bramę, bez biletów. Cały kompleks nazywa się Iczan Kala.…
Podróż z Samarkandy do Chiwy i trochę o Chiwie
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 22.04.2019 Po kilku dniach w Samarkandzie, prawie cały dzień spędziliśmy w pociągu, bo postanowiliśmy zobaczyć Chiwę. Leży ona na północnym zachodzie kraju i z Samarkandy jest do niej aż 700 kilometrów. Podróż z Samarkandy do Chiwy – najpierw do Buchary Taksówką udaliśmy się na dworzec, podziwiając sprawność kierowcy. Muszę przyznać, że poruszanie się w uzbeckich miastach samochodem, wymaga nie lada odwagi i wprawy, bo w zasadzie nie zauważyłam, aby obowiązywały jakiekolwiek przepisy. Z bocznych ulic należy się wpychać, bo inaczej chętni za nami trąbią. Na ulicy nie ma pasów, więc jedzie się lusterko w lusterko. Stwierdziłam, że jazda po tutejszych ulicach jest jeszcze bardziej niebezpieczna…



































