Izrael nasza wycieczka była optymalna
W Izraelu byliśmy tylko 12 dni.To nie było zbyt wiele czasu, ale udało nam się go wykorzystać naprawdę wspaniale. Nie zobaczyliśmy wszystkiego, bo się nie dało w tak krótkim czasie, ale zobaczyliśmy naprawdę dużo, obejrzeliśmy wspaniałe zabytki, zobaczyliśmy niezwykłe miejsca i nawet udało nam się wypocząć. Izrael nasza wycieczka – Tel Awiw Przylecieliśmy wieczorem do Tel Awiwu. Na lotnisku nie mieliśmy żadnych trudności, trzeba było tylko pokazać kartę pokładową i powiedzieć, kiedy wyjeżdżamy. Dostaliśmy wizę na osobnej kartce i mogliśmy ruszać do miasta. Wybraliśmy podróż pociągiem, znacznie tańszym niż taksówka. Po zakwaterowaniu się w hotelu poszliśmy na spacer po mieście. W otwartej restauracji nad morzem zamówiliśmy wino, czekając dość długo…
Innsbruck – miasto w górach
W Innsbrucku po raz pierwszy byliśmy dawno, kilkanaście lat temu. Po tej krótkiej wizycie pozostały nam naprawdę dobre wspomnienia. Chcieliśmy tu wrócić. Nie udało się podczas świąt Bożego Narodzenia, wtedy dotarliśmy tylko do Salzburga. No ale, co się odwlecze…i tym razem się udało. A jakie były nasze wrażenia? Innsbruck – stolica Tyrolu Jeśli nawet nie wiedzielibyście, iż dotarliście do Tyrolu w Innsbrucku nie dadzą Wam o tym zapomnieć. Informacja, reklama, zewsząd przypominają, iż jesteśmy właśnie w Tyrolu. Stąd już niedaleko do Włoch i do słynnej przełęczy Brenner. Stolicą Tyrolu został Innsbruck w 1439 roku, ale historia miasta sięga przynajmniej XII wieku. Prawdziwie złoty wiek to przełom XV i XVI wieku,…
Hallstatt, solne miasto jak z pocztówki
Hallstatt to jedno z tych miejsc, których zdjęcia pojawiają się często w sieci i po ich zobaczeniu chce się od razu wsiąść w samochód i jechać, aby choć chwilę tu pobyć. Tak było z nami. Zobaczyliśmy Hallstatt na zdjęciach i chcieliśmy je zobaczyć. Tak mamy, lubimy ładne miejsca. Hallstatt – jak tu trafiliśmy Podczas naszego urlopu, który spędzamy w Czechach, Austrii i Niemczech, z Kutnej Hory pojechaliśmy do Austrii, a konkretnie do Gosau w regionie Salzkammergut. To nasza baza wypadowa. Mieszkamy bardzo wygodnie w hotelu Cooee. I właśnie Hallstatt postanowiliśmy zobaczyć jako pierwsze. Wcześniej naczytaliśmy się w internecie, jak to trudno zaparkować w tym uroczym mieście. Nawet zastanawialiśmy przez chwilę,…
Kutna Hora miasto zupełnie niezwykłe
Wszyscy Ci, którzy śledzą nas na Facebooku i Instagramie, wiedzą, że nasz urlop spędzamy w Austrii, po drodze odwiedziliśmy Czechy, a w Czechach zatrzymaliśmy się w Kutnej Horze. Miasto jest bardzo ładne, ma piękną starówkę, atrakcyjne kościoły i jest wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kutna Hora – gdzie to jest i jak dojechać? Miasto znajduje się 65 kilometrów od Pragi w Czechach, w kraju środkowoczeskim. My wybraliśmy się własnym samochodem i jechaliśmy z Warszawy. Wyjechaliśmy około siódmej rano i na miejscu byliśmy już około 15. Nie spieszyliśmy się specjalnie. Jechaliśmy przez Wrocław i Kudowę. Samochód zaparkowaliśmy bez problemu na ulicy na Starym Mieście i było to parkowanie bezpłatne. Kutna…
Bergamo warto zwiedzić
Bergamo to nie tylko port lotniczy, na którym lądują samoloty Wizzair i innych tanich linii lotniczych. Warto zarezerwować sobie trochę czasu, aby to ładne miasto obejrzeć. My tak właśnie zrobiliśmy. Po powrocie znad jeziora Garda, ruszyliśmy oglądać Bergamo. Podróż znad Gardy Mieliśmy więcej szczęścia niż w drodze nad jezioro. Taksówką dojechaliśmy do Descanzano i nawet triatlon nam nie przeszkodził. Pociąg ekspresowy szybko dowiózł nas do Bresci, potem już zwykłym, regionalnym jechaliśmy do Bergamo. Nota bene pociąg regionalny swoją szybkością i wyglądem trochę nas „rozczulił”. Przypominał naprawdę pociągi z czasów PRLu. Towarzyszyła nam burza i jak wysiedliśmy na stacji jeszcze trochę padało. Do wynajmowanego mieszkania doprowadziła nas aplikacja google maps, potem…
Bardolino, zabytki, wino i piękne widoki
Nad jeziorem Garda zatrzymaliśmy się w uroczym Sirmione, które Wam już opisałam. Po jeziorze pływają promy można więc wybrać się do innych miejscowości. Nasz wybór padł na Bardolino, a wszystko to z powodu wina, które nosi taką samą nazwę, jak miejscowość. Bardolino i kolejka do kasy Przyszliśmy 20 minut przed planowym odpłynięciem promu i już myśleliśmy, że nie zdążymy kupić biletów, bo kolejka była naprawdę długa. Zdążyliśmy, a gdybyśmy nawet nie zdążyli, to można je nabyć już na promie za 1 euro więcej. Bilet ze zniżką z hotelu w obie strony kosztował około 17 euro od osoby. Płynęliśmy prawie godzinę, podziwiając mijane miejscowości. Najpierw przed naszymi oczami ukazała się rzymska…
Zamek Chojnik, czyli wspaniała wycieczka z pięknymi widokami
Po odwiedzeniu zamku Frydlant w Czechach i Żytawy (Zittau) w Niemczech, następnego dnia pożegnaliśmy Cieplice i ruszyliśmy zwiedzać Kotlinę Jeleniogórską w Polsce. Pierwszy na naszej liście był zamek Chojnik. Przez przypadek zatrzymaliśmy się na pierwszym parkingu, który oznaczony był jako parking pod zamkiem i okazało się, że wspinaliśmy się na zamkowe wzgórze najmniej obleganym szlakiem żółtym. Zamek Chojnik – droga pod górę Oprócz naszej trasy na zamek prowadzą jeszcze dwie inne: szlak czarny, trudniejszy i czerwony, łatwiejszy. My z naszego żółtego byliśmy bardzo zadowoleni, bo udało nam się zrealizować nasze założenie, aby podczas każdej wycieczki łączyć zwiedzanie z wycieczką po pięknych miejscach. Droga pnie się do góry, płynie rzeczka, są…
Zamek Frydlant w Czechach, wspaniała budowla tuż obok granicy
W podróżowaniu najfajniejsze jest to, że ciągle poznaje się nowe miejsca. W trakcie tej podróży naszą bazą wypadową były Cieplice. Dolny Śląsk jest regionem Polski z największą ilością zabytków, fantastyczną przyroda, ciekawymi muzeami. Tym razem jednak postanowiliśmy odwiedzić sąsiadów. Najpierw pojechaliśmy do Czech, a później do Niemiec. Zamek Frydlant – trochę historii Zamek znajduje się dwanaście kilometrów od granicy, a więc całkiem bliziutko. Góruje nad małym miasteczkiem o tej samej nazwie. Wzniesiono go w średniowieczu na bazaltowej skale. Według legendy potrzebna była pomoc diabła, który zostawił swój ślad na skale. Pierwsza pisemna wzmianka o Frydlancie pochodzi z 1278 roku, wtedy właśnie król Przemysław Ottokar II odebrał dobra ówczesnym właścicielom Ronovicom…
Krakowski Zwierzyniec warto zobaczyć i poznać
Po bardzo udanym przystanku w Ojcowie, dotarliśmy do Krakowa, ale zwiedzanie zostawiliśmy na dzień następny. Postanowiliśmy wyruszyć w miejsce oddalone trochę od centrum, które znaliśmy z przeszłości, ale dawno nie odwiedzaliśmy, udaliśmy się na krakowski Zwierzyniec. Krakowski Zwierzyniec – droga przez Błonia Wycieczkę postanowiliśmy rozpocząć na Błoniach. Jest to miejsce szczególne, wielka łąka w środku miasta, wspaniałe miejsce na spacer albo randkę. Wiosną Błonia są wyjątkowo ładne, trawa ma świeżą zieleń. Pamiętam jeszcze krowy pasące się na tej wielkiej łące. Dziś już tylko biegają psy. Bardzo dobrze się stało, że przez tyle lat nikt nie pozwolił na zabudowę tego terenu. Daje miastu, często spowitemu przez smog, choć trochę oddechu. Nasz…
Buchara dzień ostatni i podróż do Taszkientu
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 29.04.2019 Przed sobą mieliśmy jeszcze pół dnia w Bucharze. Pozostały czas mieliśmy spędzić w pociągu. Postanowiliśmy więc zobaczyć jeszcze kilka rzeczy, których nie zdążyliśmy wcześniej. A właściwie, prawdę mówiąc, chcieliśmy zobaczyć poprzedniego, ale zmęczeni wycieczką po okolicy, odpuściliśmy sobie. Buchara – meczet Bala Hauz Meczet znajduje się w tej samej części miasta, co twierdza. My poszliśmy tam nie główną drogą, ale wąskimi uliczkami, odkrywając ładne zakątki. Pokazują one, że Buchara nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i kolejne odnawiane zabytki dodadzą jej jeszcze więcej uroku. Meczet Bala Hauz znajduje się nad stawem, pochodzi z XIX wieku. Wyróżniają go eleganckie kolumny. W środku raczej nie zachwyca, ma…






































