Blog
Znajdziecie tu wpisy o naszych podróżach, tych bliskich, i tych dalekich. Są osobiste refleksje i oceny. Przedstawiamy nasz własny sposób podróżowania, czyli zwiedzamy zarówno najważniejsze zabytki, jak włóczymy się po tajemniczych zakątkach. Nie omijamy szerokim łukiem muzeów. Mam nadzieję, że spodoba wam się nasz sposób podróżowania i widzenia świata.
Blog - podróżowanie dla przyjemności
Podróżować zaczęliśmy zanim powstał nasz blog. Od lat przemierzamy obce miejsca i uczymy się nowych rzeczy, poznajemy obyczaje i smakujemy potraw. Uważamy, że podróż musimy być przyjemna, dlatego unikamy wyjazdów, polegających na zaliczaniu poszczególnych atrakcji.Blog - samodzielne podróżowanie
Nasza podróż zaczyna się przed wyjazdem, kiedy planujemy trasę, szukamy noclegów, sprawdzamy połączenia komunikacyjne i szukamy najlepszych lokali gastronomicznych. Nie korzystamy z biur podróży, bo lubimy być samodzielni i wolni. To jest nasz wybór, ale jeśli komuś lepiej podróżować z biurem podróży, nie wykrzywiamy się. Każdy sam powinien decydować, jaki sposób spędzania czasu sobie ceni.Najczęściej jeździmy z walizką, ale w Gruzji byliśmy z plecakami. Śpimy w hotelach i mieszkaniach, zdarzyło się schronisko i może jeszcze kiedyś prześpimy się w namiocie.Zwiedzanie Wrocławia Hala Stulecia, kościoły
Zrobiliśmy błąd taktyczny. W sobotę oglądaliśmy okolice Starego Miasta. Była niedziela, a my chcieliśmy oglądać kościoły. Na szczęście w Internecie sprawdziliśmy, kiedy są msze i jakoś między nimi udało się zrealizować plan. Zwiedzanie Wrocławia Hala Stulecia, kościoły – kościół św. Elżbiety Zaczęliśmy od mieszczącego się tuż przy Rynku kościoła św. Elżbiety. Kilkakrotnie były w nim pożary, ostatni w 1976 roku. Wewnątrz zachowało się kilka wspaniałych kaplic. Wstąpiliśmy obejrzeć dawne jatki, dziś mieszczą się tu sklepy z artystycznymi wyrobami. Jest też pomnik, będący swoistym uhonorowaniem zwierząt. Zwiedzanie Wrocławia Hala Stulecia, kościoły – Ostrów Tumski Następnie udaliśmy się na Ostrów Tumski, prawdziwego miasta kościelnego. Droga wiodła przez słynny w całej Polsce most tumski.…
Wrocław i jego atrakcje, warto się tu zatrzymać
Jest to miasto niezwykłe i to z wielu powodów. Zaskakuje ilością gotyckich kościołów, a właściwie ich wież widocznych z każdej perspektywy, a także mnogością mostów. Mieszkańcy już powoli tracą wschodni akcent, ale lwowskie klimaty są obecne. Wrocław i jego atrakcje – Rynek Wrocławki Rynek, jeden z największych w Europie, jest w środku częściowo zabudowany, z licznymi przejściami i wąskimi uliczkami. Nad wszystkim góruje wspaniały Ratusz, który z każdej strony jest inny. Wewnątrz mieści się muzeum, wystawy nie są tak interesujące, jak samo wnętrze budynku. Wrocław i jego atrakcje – uniwersytet Ulicami biegnącymi w kierunku rzeki dotarliśmy do Uniwersytetu. Z zewnątrz zwraca uwagę wieża i bogate zdobienia, ale dopiero wewnątrz robi…
Rzut oka na Genewę to zachęta do kolejnej wizyty
Niedzielę spędziliśmy w Genewie. Znamy ją dość dobrze, ale tym razem pogoda była piękna i słoneczna, co jest rzadkością w tym mieście, więc nasz spacer był prawdziwą przyjemnością. Z dworca kolejowego ruszyliśmy do centrum, przechodząc przez charakterystyczny dla Genewy most. Rzut oka na Genewę – nad wodą Rzut oka na Genewę – Muzeum Sztuki i Historii W Muzeum Sztuki i Historii obejrzeliśmy wszelkiego rodzaju broń, ikony, meble, zbiory archeologiczne. Najwięcej czasu spędziliśmy jednak w galerii sztuki. Kilka obrazów było naprawdę światowej klasy, od pierwszego dzieła renesansowego, gdzie zamiast złotego tła, możemy podziwiać krajobraz, skończywszy na obrazie Pabla Picassa. Sztuce współczesnej poświęcono odrębną salę. A na korytarzu ustawiono rzeźby. Rzut oka na…
Jezioro Czterech Kantonów, kolejna wizyta w Szwajcarii
Po obejrzeniu Lozanny po jechaliśmy na wycieczkę. To była całkiem długa wycieczka, która dobrze pokazywała sprawność szwajcarskiego systemu komunikacji. Jezioro Czterech Kantonów – Brunnen Jeden bilet pozwalał na jazdę pociągiem i statkiem. W południe dotarliśmy do miejscowości Brunnen. To urocze miasto znajduje się na brzegu Jeziora Czterech Kantonów, niedaleko miejsca, którym powstała Szwajcaria. W roku 1291 kantony Uri, Schwytz i Unterwalden podpisały traktat zjednoczeniowy powołujący do życia Konfederację Szwajcarską. Do dziś spotykają się tam nacjonaliści. Na obiad poszliśmy do knajpy, której właścicielem jest były piłkarz Bayern Monachium, stąd na ścianie fotografie wielu piłkarskich gwiazd, które odwiedziły lokal. Jedzenie choć przyzwoite, nie powalało na kolana. Podczas krótkiego spaceru po Brunnen oglądaliśmy drewniane, malowane domy,…
Zwiedzanie Lozanny, miasta pełnego uroku
Miasto jest dość rozległe, leży nad Jeziorem Genewskim, na wzgórzach, więc trzeba chodzić pod górę i schodzić w dół i ma fantastyczną katedrę. Zwiedzanie Lozanny – na jeziorem Spacer rozpoczęliśmy od zejścia w dół nad Jezioro Genewskie, a że akurat był czas na obiad weszliśmy do bardzo przytulnej knajpki, w której zjedliśmy naleśniki i popiliśmy winem. Nad jeziorem znajdują się bardzo luksusowe hotele, jeden z nich mieści się w starym zamku. Zwiedzanie Lozanny – muzeum olimpijskie Chcieliśmy zobaczyć słynne muzeum olimpijskie. Okazało się, że właśnie powstaje nowy gmach z nową ekspozycją. Obejrzeliśmy więc jedynie rzeźby w parku i czekamy na otwarcie ekspozycji pod koniec tego roku. Przechadzka nad jeziorem jest…
Różne oblicza Krakowa, czyli śladami naszej młodości
Spacer po Krakowie odbyliśmy w sobotę. Chodziliśmy znów po okolicach Rynku. Rozpoczęliśmy od Bramy Floriańskiej. Marcin pokazał mi miejsce, gdzie jeździły tramwaje. Przejeżdżały one pod Bramę i jechały na Rynek. Trudno to sobie wyobrazić. Dziś zamiast przystanku tramwajowego jest przystanek dorożek. Dalej ruszyliśmy Plantami. W oddali widać było Plac Matejki, skąd rozpoczynała się Droga Królewska. My oglądaliśmy przykłady krakowskiego modernizmu w architekturze. Różne oblicza Krakowa – wystawa Zmierzaliśmy na Plac Szczepański do Muzeum Narodowego w kamienicy Szołayskich, gdzie obejrzeliśmy wystawę poświęconą Młodej Polsce pod tytułem „Zawsze Młoda! Polska”. Obraz Wyspiańskiego pokazał, jak bardzo mało zmienił się Kraków. Przynajmniej w tym miejscu. Minęliśmy Teatr Stary, na przedstawienie nie dostaliśmy biletów. Weszliśmy na dziedziniec…
Łazienki w zimowej szacie, kilka zdjęć na zachętę
Założenie było następujące: odwiedzę Łazienki i zobaczę wszystkie dostępne wystawy. Przyjechałam do parku. Wiedziałam, że będzie ładnie, bo dlatego tam się wybrałam, ale to co zobaczyłam przeszło wszelkie moje oczekiwania. Było bajkowo. Nie obejrzałam żadnej wystawy. Przyroda okazała się najlepszym artystą. Co on tu robi? Czy rzeźbom jest zimno… Jedna ławka nie była pusta Gdybyście chcieli jednak zwiedzić Łazienki, przeczytajcie ten tekst. Jeśli lubicie Warszawę, zajrzyjcie tu chcecie wiedzieć, co się u nas dzieje, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie szukacie ciekawych miejsc w Polsce, kupcie nasz ebook, więcej informacji na jego temat znajdziecie w tym wpisie, a kiedy klikniecie w zdjęcie poniżej, traficie do naszego sklepu. Jeśli lubicie spacery…
Florencja Galeria Uffizi i spacer po mieście
Wczorajsze zwiedzanie trochę nas zmęczyło, ale w nocy odpoczęliśmy. Zaraz po śniadaniu poszliśmy do galerii Uffizi. Bilety kupiliśmy w Internecie, więc szybko dostaliśmy się do środka. O 9 rano mieliśmy komfort zwiedzania, na pewno to też kwestia pory roku. Każdy obraz można było obejrzeć dokładnie, postać przy nim. Nikt się nie niecierpliwił. Galeria pokazuje główne osiągnięcia malarzy florenckich od XIV do XVI wieku. Nam najbardziej podobał się Botticelli.Bo niby „Narodziny Wenus” i „Wiosnę” oglądało się wielokrotnie na różnych reprodukcjach, ale zobaczyć je na ścianie, to zupełnie co innego. Wspaniały Piero Della Francesca, zawsze godny uwagi Rafael, no i oczywiście Caravaggio, ale właściwie w tej galerii każdy obraz jest godny uwagi.…
Florencja pałace i place, kolejny dzień naszego zwiedzania
Kolejny dzień powitał nas bezchmurnym niebem i chłodem. O 8 rano było 0 stopni. No cóż gdy porównać to z mroźną Warszawa i tak jest nieźle tym bardziej, iż w ciągu dnia można liczyć na nieco więcej. O naszym wczorajszym zwiedzaniu możecie przeczytać tu Florencja pałace i place – Mercato Centrale Dzień rozpoczęliśmy nietypowo – od wizyty na targu. Mercato Centrale jest czynny codziennie z wyjątkiem niedziel od rano do wczesnego popołudnia. W wielkiej hali znajdującej się w centrum miasta można kupić mnóstwo produktów spożywczych i coś zjeść. Trudno opisywać wszystko, dość powiedzieć, iż mięso przygotowane na steki bistecca alla fiorentina pyszni się w ladach, a świeże karczochy, właściwie nieobecne…
Zupa koperkowa, warto wrócić do dawnych smaków
Bardzo lubię nowe smaki, nowe składniki. Chętnie jednak wracam do starych sprawdzonych potraw. Czy to sentyment ? Może powinienem napisać, ze coś mi przypominają, ale wracam, bo są po prostu smaczne. I tak doszliśmy do zupy koperkowej. Jeszcze jedna dygresja ,koperek na pewno nieraz zagości na tej stronie. Następnym razem już w innym towarzystwie. Zupa koperkowa – składniki : – włoszczyzna – pęczek koperku – skrzydełko z kurczaka – sól – masło Zupa koperkowa – wykonanie Skrzydełko z kurczaka zalewamy 3 litrami zimnej wody. Zagotowujemy, zbieramy szumy i dokładamy jarzyny. Koperek myjemy i drobno kroimy. Na patelni rozgrzewamy trochę masła i podsmażamy koperek. Kiedy już warzywa w zupie są miękkie…






































