Jeden dzień w Grudziądzu i wszystko, co najważniejsze
Podczas naszej drugiej wizyty w Grudziądzu udało nam się dokładnie zwiedzić Stare Miasto. Postanowiłam więc napisać Wam przewodnik dla zabieganych, z lubianej przez Was serii: jeden dzień w … No to ruszajmy zwiedzać Grudziądz. Jeden dzień w Grudziądzu – wieża Klimek Znajduje się na najwyższym wzniesieniu w Grudziądzu, więc trzeba będzie podejść pod górę, ale nie jest to jakiś wielki wyczyn. Na tym właśnie najwyższym wzniesieniu w latach 1260-1299 zakon krzyżacki wzniósł zamek obronny. Z południowej strony znajdował się refektarz i kaplica, z zachodniej mieszkania mnichów. W północnej i wschodniej wybudowano pomieszczenia gospodarcze, czyli kuchnię, piekarnię, browar i szpital. Na dziedzińcu postawiono wieżę obronną, zwaną Klimkiem. W czasie pokoju znajdowało…
Ogród Rzeźb Juana Soriano w Owczarni warto zobaczyć
Mieliśmy małą wyjazdową przerwę spowodowaną naprawą moich kolan. Kiedy uznałam, że mogę bezpiecznie prowadzić samochód, udaliśmy się na krótką wycieczkę w okolice Warszawy. Nasz wybór padł na Ogród Rzeźb Juana Soriano. Miejsce okazało się niezwykle malownicze. Ogród Rzeźb Juana Soriano – dlaczego powstał w Polsce Pytanie jest całkiem zasadne, bo rzeźbiarz był z pochodzenia Meksykaninem. Urodził się 18 sierpnia 1920 roku i wcześnie rozpoczął karierę artystyczną. Wystawiał w Stanach Zjednoczonych, w Europie, a także w najważniejszych muzeach w Meksyku. Był artystą wszechstronnym. Rzeźbił, malował, wykonywał ceramikę, grafiki, ilustracje, gobeliny oraz scenografie i kostiumy. W 1974 roku Soriano spotkał podczas wizyty w Paryżu polskiego tancerza Marka Kellera. Przez trzydzieści lat (do…
Ścieżka Szumny Zdrój w Górznieńsko-Lidzbarskim Parku Krajobrazowym
Jeśli śledzicie naszą stronę, to wiecie, że bardzo nam się podobało w Brodnickim Parku Krajobrazowym. Górzeńsko-Lidzbarski leży tuż obok i też skradł nasze serca. Ten spacer, który Wam zaraz opiszę, dostarczył nam wielu pozytywnych wrażeń, choć nie wszystkie informacje na tablicach czytaliśmy dokładnie. Ścieżka Szumny Zdrój – początek wędrówki Nocowaliśmy w hotelu Dworek Wapionka, dojechaliśmy tu podczas zwiedzania ziemi dobrzyńskiej. Sam kompleks bardzo przypadł nam do gustu, było też pyszne jedzenie w miejscowej restauracji (nie jest to tekst sponsorowany, za wszystko grzecznie płaciliśmy, tak dla wyjaśnienia, ale link jest afiliacyjny). Tuż obok hotelu zaczynała się ścieżka przyrodnicza Szumny Zdrój. Postanowiliśmy więc wybrać się na wycieczkę. I był to dobry pomysł.…
Ziemia dobrzyńska i różne ciekawe miejsca, które warto zobaczyć
Piękny weekend zachęcił nas do kolejnego wyjazdu. Kierunek był jasny, piszemy przewodnik po województwie kujawsko-pomorskim, więc pojechaliśmy zobaczyć kolejne miejsca. Tym razem byliśmy na wschodzie województwa, tuż przy granicy z województwem mazowieckim. Podróżowaliśmy po ziemi dobrzyńskiej. Ziemia dobrzyńska – Dobrzyń nad Wisłą W Dobrzyniu nad Wisłą zatrzymaliśmy się po raz pierwszy. Prawdopodobnie ziemia dobrzyńska już w drugiej połowie X wieku wchodziła w skład państwa Piastów. W XI wieku Dobrzyń nad Wisłą wymieniano jako gród obronny, siedzibę kasztelanii mazowieckiej. Około roku 1228 Konrad Mazowiecki osadził tu zakon rycerki Braci Dobrzyńskich, aby chronił te ziemie przed najazdami Prusów. Ich misja nie była skuteczna, więc Konrad zaprosił Krzyżaków na sąsiednią ziemię chełmińską. Ziemia…
Weekend w Wałbrzychu to bardzo dobry pomysł
To była taka trochę sentymentalna podróż, bo jedne z naszych pierwszych relacji na tej stronie pochodziły właśnie z Wałbrzycha. Pojechaliśmy sprawdzić, co się zmieniło i zobaczyć miejsca, których dotychczas nie widzieliśmy. Początkowo tekst miał nosić tytuł „Jeden dzień w Wałbrzychu”, ale zdałam sobie sprawę, że weekend jest lepszym pomysłem. No naprawdę jest tu dużo atrakcji. Weekend w Wałbrzychu – Szczawno-Zdrój Zaczynamy w Szczawnie-Zdroju, bo naszym zdaniem, najlepiej jest właśnie tu nocować. Szczawno to nie Wałbrzych, ale ta miejscowość graniczy z miastem i do wszystkich atrakcji stąd nie jest daleko. My w każdym razie już drugi raz zdecydowaliśmy się na nocleg w tym miejscu i był to bardzo dobry pomysł. W…
Pustynia Błędowska, wreszcie tu dotarliśmy i Was też zachęcam
Nam jakoś ciągle było nie po drodze. Jednak, kiedy ostatnio musieliśmy jechać do Krakowa, postanowiliśmy udać się trochę na okrągło i po drodze zobaczyć zamek Pilcza i Pustynię Błędowską. Absolutnie było warto nadrobić trochę (parędziesiąt) kilometrów. Nie zdążyliśmy odbyć dłuższej wędrówki po pustyni, co nam się marzyło, ale widzieliśmy ją z góry i trochę po niej pochodziliśmy. Pustynia Błędowska – czy to jest prawdziwa pustynia? Muszę Was rozczarować (sama też byłam rozczarowana), nie jest to prawdziwa pustynia, jak chociaż taka Kyzył-kum, którą oglądaliśmy w Uzbekistanie. Podczas epoki lodowcowej do doliny, w której znajduje się pustynia były nanoszone piaski i żwiry. Gdy minęła epoka lodowcowa, pojawił się w tym miejscu gęsty…
Zamek Pilcza w Smoleniu odwiedziliśmy i było warto
Pogoda niezbyt sprzyjała w zimowym podróżowaniu. 10 lutego wybieraliśmy się do Krakowa, więc postanowiliśmy wyjechać dzień wcześniej i obejrzeć Rzeszów. Pewnie myślicie: „gdzie Rzeszów, a gdzie zamek Pilcza” i macie rację, bo to odmienne rejony. Tym razem nasze plany pokrzyżował protest rolników, więc zamiast w piątek, wyruszyliśmy do Krakowa w sobotę. Odpuściliśmy zwiedzanie Rzeszowa i przyjechaliśmy do Smolenia. Rzeszów jeszcze poczeka. Zamek Pilcza w Smoleniu – trochę historii Zanim jednak przejdę do historii, może przybliżę, gdzie ten zamek można znaleźć. Otóż ruiny znajdują się na Górze Zamkowej w miejscowości Smoleń, w województwie śląskim na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Nie ma zgody, co do tego, czy przed budowlą murowaną, istniała drewniana. W każdym…
Muzea Kapitolińskie trzeba odwiedzić, kolekcja jest wspaniała
Wrócimy jeszcze na trochę do Włoch, a konkretnie do Rzymu, bo nie zdążyliśmy jeszcze napisać Wam o kilku miejscach. Jednym z nich są Muzea Kapitolińskie. Była to już nasza druga wizyta w tym miejscu i pewnie nie była to wizyta ostatnia. Muzea Kapitolińskie – skąd się wzięły? Są uznawane za najstarszą placówkę muzealną na świecie. Pierwsze zbiory podarował miastu papież Sykstus IV w 1471 roku. Pochodziły one z kolekcji zgromadzonej w Pałacu Loterańskim. Wśród przeniesionych zabytków była między innymi słynna wilczyca, posąg konny Marka Aureliusza, a także rzeźba chłopca wyciągającego cierń z własnej stopy. W połowie XVIII wieku papież Benedykt założył Pinakotekę Kapitolińską, zgromadzone w niej dzieła również należą do…
Świnoujście zimą, wizyta po latach, było świetnie
Kilka dni temu odwiedziliśmy Świnoujście. Nie była to nasza pierwsza wizyta w tym mieście, aczkolwiek pierwsza po wybudowaniu tunelu. Ostatnio wybraliśmy się do Świnoujścia we wrześniu i to dawno temu, będzie chyba z dziesięć lat. Styczniowe klimaty były zupełnie inne, ale mnie zima nad morzem nie zdziwiła, bo w końcu przez wiele lat mieszkałam w Kołobrzegu. Świnoujście zimą – jak się zmieniło po latach Oglądając czasem zdjęcia ze Świnoujścia, baliśmy się, czy hotele i apartamenty nadmorskie nie zmieniły miasta na niekorzyść. Ale ze zdziwieniem zauważyliśmy, że wcale nie. Przybyły promenady, dziś są trzy i to nam się bardzo spodobało. Świetnym pomysłem było zwłaszcza wybudowanie drewnianych pomostów już na samej wydmie.…
Podróżnicze podsumowanie 2023 roku, mogło być lepiej
Trochę spóźnione, ale jednak ukaże się podróżnicze podsumowanie roku 2023. Trudno mi było zabrać się za pisanie tego tekstu, bo szczerze mówiąc, nie był to dla mnie najlepszy rok. Przede wszystkim przekroczyłam dopuszczalną normę wszelkiego rodzaju przeziębień, gryp i im podobnych. Do tego dołączyły problemy osobiste, które wiązały się z załatwianiem mnóstwa spraw urzędowych. Ale to już za mną, a w tekście skupię się na tym, co było przyjemne, czyli na podróżach. Podróżnicze podsumowanie 2023 roku – pierwszy kwartał Po wizycie w Portugalii pod koniec 2022 roku, w styczniu odpoczywaliśmy, a ja pewnie chorowałam. W podróż wyruszyliśmy dopiero w lutym i to do dobrze nam znanego Leukerbad. Pobyt w górach…







































