Wrocław Leopoldinum
Blog,  Dolnośląskie,  Polska

Wrocław Leopoldinum wspaniała aula uniwersytecka po remoncie

Tuż przed remontem auli zwiedzaliśmy Uniwersytet Wrocławski. Było to ładne kilka lat temu. Podczas tegorocznej wizyty w tym ulubionym przez nas mieście, postanowiliśmy zobaczyć, jak Leopoldinum wygląda po remoncie. Udaliśmy się więc na uniwersytet.

Wrocław Leopoldinum. Późny barok w pełnej krasie.
Leopoldinum, późny barok w pełnej krasie

Wrocław Leopoldinum – Oratorium Marianum

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Oratorium Marianum. Uroczyście poświęcono je w 1733 roku. Wcześniej jednak musiano uporać się ze skutkami katastrofy budowlanej. Oratorium do dziś jest jedną z najbardziej reprezentacyjnych sal uniwersyteckich. Sala jest pełna dekoracji. Freski przedstawiają sceny z życia Maryi. Pełniła przede wszystkim rolę sali koncertowej. Występowali w niej artyści światowej klasy, wśród nich Brahms, Liszt, Paganini, Wieniawski.

Bombardowanie miasta w 1945 roku zniszczyło salę. Po II wojnie salę podzielono na mniejsze pomieszczenia, które służyły za magazyn broni studium wojskowego. W latach 90-tych Oratorium zrekonstruowano, a w 2014 odsłonięto barokowe freski.

Sala posiada świetną akustykę. Nie mieliśmy niestety okazji, aby sprawdzić to osobiście. Ale sam wystrój robi duże wrażenie i nam się podobał.

Oratorium freski na suficie
Oratorium. Freski na suficie
Oratorium. Chór
Oratorium. Chór

Leopoldinum

Kolejne na trasie zwiedzania jest Leopoldinum, czyli aula uniwersytecka. Wzniesiono ją wraz z kompleksem budynków uniwersyteckich w latach 1728-1732. Nazwę otrzymała na cześć cesarza Leopolda I, fundatora Uniwersytetu w 1702 roku. Wnętrze podzielono na trzy części: podium, audytorium i emporę muzyczną.

W samym centrum, na podium, znajduje się rzeźba Leopolda I, siedzącego na tronie. Leopold nie jest sam, bo obok niego są personifikacje Roztropności (starzec z lustrem) i Zapobiegliwości (kobieta z ulem). Młodzieniec z oślimi uszami to alegoria Głupoty, znajduje się poniżej cesarza. Posągi po obu stronach podium przedstawiają synów cesarza oraz cesarzy Józefa I i Karola VI. Na stropie obejrzeliśmy fresk pokazujący poświęcenie uczelni Matce Boskiej. Z kolei nad audytorium ukazano apoteozę Mądrości Bożej. Freski we wnękach okiennych przedstawiają uczonych starożytnych i nowożytnych. Na ścianach są portrety osób zasłużonych dla zakonu jezuitów, bo uniwersytet powstał jako uczelnia jezuicka.

Emporę muzyczną ozdobiono balustradą z popiersiem i herbem ówczesnego dyrektora Urzędu Zwierzchniego Jana Antoniego Schaffgotscha. Fresk przedstawia Śląsk w otoczeniu Odry i Wrocławia. Podczas kolejnych wojen aula nie uległa zniszczeniu. Po ostatniej renowacji kolory fresków zyskały głębię i naprawdę całość wygląda fantastycznie.

Wrocław Leopoldinum. Grupa rzeźb z cesarzem Leopoldem
Wrocław Leopoldinum. Grupa rzeźb z cesarzem Leopoldem
Wrocław Leopoldinum. Empora muzyczna z balustradą
Empora muzyczna z balustradą
Wrocław Leopoldinum. Ściany boczne z portretami
Ściany boczne z portretami
Wrocław Leopoldinum. Widok na na aulę
Widok na aulę

Wrocław Leopoldinum – zwiedzanie pozostałych miejsc

W bardzo zniszczonej Sali Teatralnej obejrzeliśmy zdjęcia przedstawiające proces renowacji Auli Leopoldinum. Schodami Cesarskimi udaliśmy się na samą górę, gdzie obejrzeliśmy wystawę poświęconą nauką ścisłym. Interesujące były tablice, na których pokazano średnie temperatury, jakie zanotowano we Wrocławiu w poszczególnych latach.

Na sam koniec wyszliśmy na taras widokowy, rozciągał się z niego wspaniały widok na miasto.

Z poprzedniej wizyty pamiętaliśmy jeszcze akcesoria z Uniwersytetu we Lwowie. Tym razem ich nie było. Może ktoś z Was wie, dlaczego zlikwidowano tę wystawę?

Wrocław. Widok z góry
Wrocław. Widok z góry

Jeśli

lubicie Dolny Śląsk, zerknijcie tu:

chcecie wiedzieć, co u nas słychać, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie

fascynuje Was Polska i chcecie odwiedzić piękne miejsca, kupcie nasz ebook, szczegóły na jego temat znajdziecie w tym wpisie, a gdy klikniecie w poniższy obrazek, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój
Polska na dobry nastrój

Poniższy link jest afiliacyjny, będzie nam miło, gdy z niego skorzystacie.



Booking.com

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele. Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies