Polska
Właściwie powinno być Polska magiczna, bo tak widzimy nasz kraj i tak chcemy go opisywać. Szukamy miejsc przede wszystkim ładnych i atrakcyjnych. Chcemy, aby nasze podróże były różnorodne.Odwiedzamy miejsca znane i nieznane. Wiemy, że lepiej brzmi, iż odkrywamy nowe miejsca, ale przecież te najbardziej znane też są godne uwagi, dlatego nie wykluczamy ich z naszych podróży. Lubimy zwiedzać zamki i pałace, uwielbiamy uliczki starych miast i miasteczek, wstępujemy do interesujących muzeów, odwiedzamy skanseny.Zwiedzamy parki narodowe i krajobrazowe, odkrywamy magiczne miejsca, mamy swoje ulubione. Lubimy morze, góry, jeziora i lasy. uwielbiamy spokój i urodę tych miejsc. Cieszy nas przyroda o każdej porze roku. Jesteśmy mieszczuchami, ale czasem potrzebujemy pobyć sam na sam z naturą.Kiedy potrzebujemy trochę się zmęczyć, jedziemy w góry. Zdobywamy szczyty, chodzimy po trasach i cieszymy się z naszej kondycji. Lubimy Bieszczady i Sudety, tylko Tatry są jeszcze przed nami. Ale Orlą Perć sobie odpuścimy.
Zwiedzanie zamku w Malborku to świetny pomysł
W zeszły weekend zawitaliśmy do Malborka. W końcu zamek znajduje się na światowej liście UNESCO, a my ostatni raz byliśmy tu w szkole średniej. Z wyjazdem do Malborka celowo poczekaliśmy do jesieni, bo wiedzieliśmy, że latem są tam prawdziwe tłumy (około 7 tysięcy osób dziennie). Koniec wstępu – zwiedzanie zamku w Malborku czas zacząć. Zwiedzanie zamku w Malborku – kilka uwag technicznych Jesienią zamek czynny jest naprawdę krótko od 10 do 15. Kasa biletowa otwarta jest pół godziny wcześniej. Bilet kosztuje 29 zł (70 zł aktualizacja 29.11.22; 80 zł – aktualizacja 12.07.2024) i w jego cenę wliczone jest albo zwiedzanie z przewodnikiem, albo przewodnik audio. Trzeba się na coś zdecydować…
Most Śląsko-Dąbrowski i najładniejszy widok Warszawy
Po moście chodziłam pod koniec latem, stąd zdjęcia nie bardzo pasują do dzisiejszej aury. Most Śląsko-Dąbrowski łączy Pragę ze Śródmieściem i Wolą. Jest częścią trasy W-Z i powstał w miejscu zniszczonego w czasie wojny Mostu Kierbedzia. Nazwę zawdzięcza górnikom i hutnikom, biorącym udział w odbudowie Warszawy. Most Śląsko-Dąbrowski – Most Kierbedzia Most Kierbedzia był pierwszym warszawskim stalowym mostem na Wiśle. Został oddany do użytku w 1864 roku, tuż po stłumieniu przez władze carskie powstania styczniowego. Głównym projektantem mostu był Stanisław Kierbedź. I od jego nazwiska nazywano most, bo za carskich nazywał się Aleksandryjski. Warszawiacy nigdy tej nazwy nie zaakceptowali. Mieczysław Orłowicz w swoim „Przewodniku po Warszawie” pisze, że most Kierbedzia…
Zwiedzanie Złotoryi, czyli ze złotem w tle
Nie ma już złota w Złotoryi, tak wypada zacząć ten tekst. No bo właściwie zwiedzanie Złotoryi zaczęliśmy od kopalni złota, ale właśnie tam dowiedzieliśmy się, że żyły złota już się skończyły. Zwiedzanie Złotoryi – kopalnia złota „Aurelia” Ale od początku, kopalnia złota znajduje nie w samym centrum miasta, ale łatwo tu dojść. Prowadzą do niej drogowskazy. Zwiedza się najpierw w towarzystwie przewodnika, który opowiada o dziejach kopalni, a potem zostajemy pozostawieni sami sobie i możemy się poruszać po małych korytarzach i robić zdjęcia. Konieczny jest kask na głowie, przekonałam się o tym bardzo szybko, bo już przy pierwszym niskim stropie. No po prostu, walnęłam się, aż huk poszedł. Na szczęście…
Zwiedzanie zamku Czocha, niesamowita przygoda
Wreszcie dotarliśmy do tego słynnego zamku. Na wstępie okazało się, że zwiedzanie zamku Czocha musi rozpocząć jakieś dwie godziny później niż planowaliśmy, bo dopiero na tą godzinę były dostępne bilety. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo udaliśmy się na wycieczkę statkiem i oglądaliśmy zamek z perspektywy wody. Zwiedzanie zamku Czocha – trochę historii Zamek powstał jako warownia graniczna na pograniczu śląsko-łużyckim w latach 1241-1247. Często zmieniali się jego właściciele i architektura. Swój obecny wygląd zawdzięcza tajemniczej postaci Ernestowi Gutschowi, który w 1909 kupił zamek. Mimo że miał wysoką pozycję towarzyską Gutschow był człowiekiem znikąd, a majątku dorobił się w Stanach Zjednoczonych. Wrócił jednak do…
Zwiedzanie Bolesławca można każdemu polecić
Kiedy zobaczyliśmy Rynek w Bolesławcu, zatkało nas. Jest piękny, wspaniale odrestaurowany. Robi wielkie wrażenie. Wtedy już wiedzieliśmy, że zwiedzanie Bolesławca to będzie prawdziwa przyjemność. Zwiedzanie Bolesławca – historia miasta Nazwa miasta pochodzi od imion dwóch władców, z których pierwszy – Bolesław Wysoki – założył w Bolesławcu w 1202 roku kasztelanię; a drugi – książę legnicki Bolesław Rogatka – w 1251 roku lokował miasto. Miasto leżało na szlaku handlowym do Niemiec, Czech i na północ Polski. Miało też charakter obronny i w 1316 zostało otoczone murami obronnymi. Bolesławiec należał do Piastów śląskich do 1392 roku, potem przeszedł pod panowanie czeskich Luksemburgów i należał do Czech do 1526 roku. W tym roku…
Zwiedzanie zamku Grodziec na Dolnym Śląsku
Podczas ostatniego pobytu na Dolnym Śląsku postanowiliśmy kontynuować oglądanie znajdujących się tu zamków. Najpierw udaliśmy się na zwiedzanie zamku Grodziec. Zwiedzanie zamku Grodziec – trochę historii Zamek wznosi się na bazaltowym wzgórzu i jak można się domyślić góruje nad okolicą. Pierwsza wzmianka o zamku w tym miejscu pochodzi z bulli Handriana z 1155 roku, następnie w 1175 roku książę Bolesław Wysoki dał tu przywileje cystersom z Lubiąża. Za czasów Henryka Brodatego postawiono gród murowany. Obecny układ przestrzenny uzyskał za czasów księcia legnickiego Fryderyka I, który odkupił zamek w 1470 roku. Po zakończeniu prac, Grodziec stał się jednym z najpiękniejszych zamków na Śląsku. Został zdobyty i zniszczony podczas wojny trzydziestoletniej. W…
Wielkie Organy w krainie wygasłych wulkanów
Kilkanaście milionów lat temu nad Pogórzem i Górami Kaczawskimi unosiły kłęby dymów. Okolica była pozbawiona roślinności, pokryta stygnącą lawą. Później ta lawa zmieniła się w skały z cennymi minerałami. Tak naprawdę trzeba się dobrze przyjrzeć, aby we wzgórzach dostrzec stożki wygasłych wulkanów. Wielkie Organy w krainie wygasłych wulkanów – trudno trafić Nie mieliśmy wiele czasu, więc postanowiliśmy zobaczyć tylko pomnik przyrody Wielkie Organy. Mimo posiadanej mapy mieliśmy kłopot, aby trafić na miejsce. Drogowskaz jest ukryty, więc za pierwszym razem go przeoczyliśmy, udało się za drugim. Trochę obawiałam się jazdy wąską drogą i okazało się, że słusznie, bo w pewnym momencie napotkałam samochód z drugiej strony i jak możecie się domyślić,…
Kościół Pokoju w Jaworze warto odwiedzić
Podczas jednej z wizyt na Dolnym Śląskim odwiedziliśmy Kościół Pokoju w Jaworze. Interesująco wygląda z zewnątrz, ale dopiero wnętrze robi wrażenie. Kościół Pokoju w Jaworze – historia W drugiej połowie XVII wieku w następstwie pokoju westfalskiego kończącego wojnę trzydziestoletnią naciskany przez protestancką Szwecję katolicki cesarz Ferdynand III Habsburg przyznał śląskim luteranom prawo do wybudowania trzech świątyń. Zgoda na budowę Kościołów Pokoju została jednak obwarowana różnymi warunkami: budowle nie mogły być murowane, miały być wybudowane poza granicami miasta, nie dalej jednak niż na odległość strzału armatniego, nie mogły mieć wież, ani tradycyjnego dla świątyni kształtu, musiały być wzniesione w ciągu jednego roku. Wybudowano trzy takie kościoły w Jaworze, Świdnicy i Głogowie.…
Zwiedzanie Szydłowca – warto tu wstąpić
Zwiedzanie Szydłowca można zaplanować po drodze z Warszawy do Krakowa (lub odwrotnie), można też przyjechać tu specjalnie i nie będzie to stracony czas, bo miasto ma wiele do zaoferowania i właśnie przechodzi przyspieszoną rewaloryzację. Nie zachęcałam, abyście tu przyjechali przed paroma miesiącami, bo wtedy zamek był w remoncie. Zwiedzanie Szydłowca – kościół św.Zygmunta Od początku XIII wieku miejsce to na swoją siedzibę wybrała rodzina Odrowążów, która później przybrali nazwisko Szydłowieckich. To oni na początku XVI wieku ufundowali kościół św. Zygmunta, w którym to kryją się wspaniałe skarby. Zwróciliśmy uwagę na strop modrzewiowy pokryty polichromią. Także ściany kościoła pokryte są renesansową polichromią. Ołtarz główny jest późnorenesansowy, powstał w latach 1618-1627 i…
Zamek w Pieskowej Skale
Niedawno skończył się remont, postanowiliśmy więc zobaczyć, jak dziś wygląda zamek w Pieskowej Skale. Trafiliśmy akurat na pokazy tańców dawnych, więc parę z nich też sobie obejrzeliśmy. Ale jeszcze przed tym wszystkim mieliśmy niebywałe szczęście, bo udało nam się zaparkować samochód na ostatnim wolnym miejscu. Po zaparkowaniu czekała nas drobna wspinaczka, bo jak to z zamkami bywa, znajduje się on na skale i góruje nad okolicą. Zamek w Pieskowej Skale – jak wygląda? Sam zamek prezentował się całkiem dobrze, dopóki nie zobaczyliśmy tej koszmarnej nadbudówki widocznej gdzieś na dachu. Mam taką niechęć do robienia zdjęć nieładnym rzeczom, że niestety jej nie sfotografowałam. Potem stwierdziliśmy, że jest to szyb windy wjeżdżającej…






































