Blog
Znajdziecie tu wpisy o naszych podróżach, tych bliskich, i tych dalekich. Są osobiste refleksje i oceny. Przedstawiamy nasz własny sposób podróżowania, czyli zwiedzamy zarówno najważniejsze zabytki, jak włóczymy się po tajemniczych zakątkach. Nie omijamy szerokim łukiem muzeów. Mam nadzieję, że spodoba wam się nasz sposób podróżowania i widzenia świata.
Blog - podróżowanie dla przyjemności
Podróżować zaczęliśmy zanim powstał nasz blog. Od lat przemierzamy obce miejsca i uczymy się nowych rzeczy, poznajemy obyczaje i smakujemy potraw. Uważamy, że podróż musimy być przyjemna, dlatego unikamy wyjazdów, polegających na zaliczaniu poszczególnych atrakcji.Blog - samodzielne podróżowanie
Nasza podróż zaczyna się przed wyjazdem, kiedy planujemy trasę, szukamy noclegów, sprawdzamy połączenia komunikacyjne i szukamy najlepszych lokali gastronomicznych. Nie korzystamy z biur podróży, bo lubimy być samodzielni i wolni. To jest nasz wybór, ale jeśli komuś lepiej podróżować z biurem podróży, nie wykrzywiamy się. Każdy sam powinien decydować, jaki sposób spędzania czasu sobie ceni.Najczęściej jeździmy z walizką, ale w Gruzji byliśmy z plecakami. Śpimy w hotelach i mieszkaniach, zdarzyło się schronisko i może jeszcze kiedyś prześpimy się w namiocie.Weekend w Bukareszcie może być całkiem przyjemny
Tak się trochę zastanawialiśmy, czy warto zwiedzać to miasto, ale powiem Wam, że warto. Jest kilka ładnych cerkwi, są miłe knajpki, odzyskujące dawną świetność budynki. Warto też zobaczyć tego molocha, czyli budynek parlamentu. Weekend w Bukareszcie sobota – Muzeum Sztuk Pięknych Zacznijcie od tego miejsca, po drodze możecie zwrócić uwagę na Atheneum, w którym znajduje się sala koncertowa. Adekwatnie do nazwy budynek przypomina budowle antyczne, a powstał ze składek mieszkańców. Muzeum Sztuk Pięknych mieści się w dawnym pałacu królewskim, co samo w sobie jest atrakcją. Dwa oddzielne wejścia prowadzą do dwóch różnych ekspozycji. Po lewej stronie znajdują się dzieła sztuki europejskiej, w tym obrazy między innymi Lukasa Cranacha, El Greco,…
Mielnik i Koterka, czyli wycieczka na białoruską granicę
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że o wyborze miejsc, do których jeździmy, decydują oczy. Tak było zarówno w przypadku austriackiego Hallstatt, jak i Koterki. Zobaczyłam zdjęcie malowniczej cerkwi i już wiedziałam, że tam pojadę. Mielnik i Koterka – cerkiew w Koterce Cerkiew jest pod wezwaniem Ikony Matki Bożej „Wszystkich Strapionych Radości” i należy do parafii w Tokarach. Jej budowa związana jest z cudownym objawieniem. A było tak: w dniu Trójcy Świętej w 1852 roku Eufrozyna Iwaszczuk zrywała szczaw na uroczysku Koterka. Nagle objawiła się jej Matka Boża, która powiedziała, że święto zostało ustanowiono po to, aby się modlić w cerkwi, a nie pracować. Zapowiedziała też, że grzechy mieszkańców zostaną…
Weekend w Górach Świętokrzyskich góry, muzeum, opactwo
W zeszłym roku trochę jeździliśmy po województwie świętokrzyskim, stąd ten pomysł na bardzo udany weekend. Będziecie mieć atrakcje regionu w pigułce. Myślę, że do tej wycieczki będzie konieczny samochód, bo wątpię, aby udało się zrealizować cały program, poruszając się bardzo okrojoną w weekendy komunikacją autobusową. Ale zawsze można przecież zrealizować część programu. Weekend w Górach Świętokrzyskich– Wąchock Weekend w Górach Świętokrzyskich zaczynamy od zwiedzania niezwykłego opactwa cystersów w Wąchocku. Historia budowli sięga XII wieku. Najstarsze, romańskie części stanowią tylko część budowli. We wnętrzu dominuje gotyk, szczególnie widoczny w refektarzu, gdzie mnisi spożywają posiłki. Obejrzyjcie piękne krużganki i klasztorny ogród. Wnętrze kościoła pochodzi z 1750 roku. Szczególnie ładna jest ambona. Zwróćcie…
Gdynia dobre miejsce na wycieczkę i do życia
Gdynia tak się nam spodobała, że na serio zastanawialiśmy się, czy tu nie zamieszkać. Nasze dobre wrażenia potwierdził kierowca Ubera, który powiedział, że miasto znalazło się na 3 miejscu najlepszych do mieszkania miast na świecie do 300 tys. mieszkańców. Po wyjściu z pociągu (bo bardzo wygodnie przyjechaliśmy tu pociągiem), odetchnęliśmy wreszcie pełną piersią, wciągając w płuca naprawdę czyste powietrze. Gdynia – Muzeum Emigracji Następnego dnia po pysznym śniadaniu w lokalu o wdzięcznej nazwie „Chwila Moment”. Poszliśmy do Muzeum Emigracji, które mieści się w porcie. W muzeum spędziliśmy dużo czasu, bo ekspozycja nam się bardzo podobała, dodatkowo wypożyczyliśmy przewodnik audio, a to zawsze oznacza dokładniejsze zwiedzanie. Muzeum mieści się w zabytkowym…
Szydłów, miasto z ładnymi zabytkami, warto je zobaczyć
Szydłów odwiedziliśmy w styczniową sobotę. Przeczytaliśmy, że można w mieście oglądać różne ciekawe miejsca, więc pojechaliśmy. I wszystko byłoby dobrze, gdyby się jeszcze dało tam oddychać. Czasem jest smog w Warszawie, widzę go z mojego ósmego piętra, ale czegoś takiego, jak w Szydłowie, chyba jeszcze w życiu nie doświadczyłam. Nie dało się tam oddychać, po godzinie bolały mnie płuca. Ale w końcu my byliśmy tam krótko, dziwię się mieszkańcom, że nic z tym nie robią, bo oni trują się codziennie. Szydłów – zamek Zwiedzanie zaczęliśmy od zamku. Ale wcześniej napiszę Wam trochę o historii miasta, abyście wiedzieli skąd wziął się wspomniany zamek. Otóż w XVI wieku było to miasto królewskie.…
Larnaka na Cyprze, miasto, morze i flamingi
Do Larnaki przyjechaliśmy z Pafos 31 grudnia. Jechaliśmy autobusem i droga znów prowadziła przez Limassol, gdzie musieliśmy się przesiadać. Przesiadka była drobiazgiem w porównaniu z okrążaniem całego miasta i zatrzymywaniem się na każdym możliwym przystanku. Ale w końcu udało nam się dotrzeć na miejsce. Hotel, a właściwie mały pensjonat Qbic City Hotel wybraliśmy w samym centrum, niedaleko było też do morza. Larnaka – pierwsze wrażenia Pierwszy spacer po promenadzie zrobił na nas dobre wrażenie. Miasto leżało nad morzem i na deptaku toczyło się ożywione życie miejskie. Było tu dużo restauracji i kawiarni. Zorientowaliśmy się też, że w noc sylwestrową będzie mogli zjeść kolację, bo restauracje są czynne aż do 22.30.…
Wystawy w Polsce luty 2020, może któraś Was zainteresuje
Nie mam dla Was dobrych wieści, bo bardzo niewiele się dzieje. Oczywiście coś tam dla Was znalazłam. Udało nam się też zobaczyć kilka wystaw. Marcin opisał Wam „Gdynię – Tel Awiw” w Muzeum Polin. Kończy się ona jednak już 3 lutego, jeżeli więc ktoś chciałby jeszcze ją zobaczyć, trzeba się bardzo pospieszyć. W Warszawie chciałabym zobaczyć wystawę twórczości Andrzeja Krauze „Lekcja fruwania”, rozpocznie się ona 22 lutego w „Zachęcie”. A jak już tam będę, to pewnie obejrzę „Wczesną sztukę wideo”. Być może podjadę do Wilanowa do Muzeum Plakatu na wystawę „Tożsamość” Wystawy w Polsce luty 2020 – Kraków Jeżeli jesteście lub będzie w Krakowie wybierzcie się do Kamienicy Szołayskich i…
Jeden dzień w Karlowych Warach, warto tu przyjechać
Wiem, że Karlowe Wary to uzdrowisko i jeden dzień to zdecydowanie za mało na pozbycie się dolegliwości. Z drugiej strony jednak nawet podczas jednego dnia da się poznać choć trochę miasto, zwłaszcza jeśli Wam ktoś to poznanie ułatwi. Pozwólcie, że będę to ja. Karlowe Wary – skąd się wzięło uzdrowisko Miasto leży w Czechach zachodnich, a wiec dość daleko od naszej granicy. Położone jest w dolinie, otaczają je wzgórza, a środkiem płynie wartka rzeka. Jego historia sięga 1350 roku, kiedy cesarz Karol IV postanowił założyć osadę przy odkrytym wcześniej gorącym źródle. Początkowo nazywała się ona Gorące Łaźnie koło Łokci. Przemianowano ją później na Karlowe Wary ( od imienia Karola). W…
Pafos nasze zimowe wakacje w pięknym miejscu
Zaraz po Świętach Bożego Narodzenia wybraliśmy się na Cypr. Chcieliśmy odnaleźć słońce i wygrzać się w jego cieple. Udało nam się to tylko częściowo, bo pogoda była trochę kapryśna. W każdy dzień zarówno padał deszcz, jak i świeciło słońce. Na Cyprze byliśmy w dwóch miejscowościach: w Pafos i w Larnace. Pafos – jak tu dojechaliśmy W Pafos znajduje się lotnisko, na które przylatują samoloty z Krakowa, my lecieliśmy z Warszawy, w związku z tym wylądowaliśmy w Larnace i do Pafos musieliśmy pojechać autobusem. Podróż w obie strony odbywała się z przesiadką w Limasol i naprawdę do dziś nie wiem, dlaczego trzeba się tu przesiadać. Dojazd do naszego hotelu Leonardo Plaza…
Gdynia-Tel Awiw, wystawa w Muzeum Polin
Zostało jeszcze nieco ponad 2 tygodnie by zobaczyć wystawę w Muzeum Polin. Ta niecodzienna ekspozycja ma dwóch bohaterów. Ale to bohaterowie niezwykli- dwa miasta – Gdynia i Tel Awiw. Dzielą je tysiące kilometrów, ale łączy niezwykła pasja i marzenie, które sprawiły, że powstały. Gdynia – Tel Awiw – marzenie Na początku było marzenie i plan. Tel Awiw powstawał na terenach nadmorskich wyrywanych z pustynnych piasków, w czasie gdy niepodległy Izrael ciągle pozostawał marzeniem. Gdynia rosła w miejscu, gdzie wcześniej była tylko skromna wioska rybacka, na wąskim kawałku wybrzeża Bałtyku uzyskanym przez Polskę po odzyskaniu niepodległości. Tel Awiw powstawał w sąsiedztwie arabskiej Jaffy, Gdynia w cieniu Gdańska mającego setki lat wspaniałych…






































