Skalne miasto Uplisciche zabytek, który robi wrażenie
Skalne miasto Uplisciche było głównym powodem, dla którego postanowiliśmy zatrzymać się w Gori. To naprawdę fantastyczne miejsce. Pojechaliśmy taksówką. Zapłaciliśmy 25 lari (1 lari=1,43 zł), było w to wliczone godzinne oczekiwanie. Do wyboru jest jeszcze marszrutka, ale nie dojeżdża na miejsce i trzeba w upale zasuwać 3 kilometry drogą z samochodami pędzącymi na miejsce. Nasze rozwiązanie było bardziej komfortowe i logiczne. Skalne miasto Uplisciche – trochę historii Jest jednym z najstarszych gruzińskich miast. Zostało założone pod koniec epoki brązu, czyli ok. 1000 lat p.n.e. Do pierwszego wieku naszej ery było ośrodkiem handlowym, mieszkało tu około 20 tys. ludzi. Było też ważnym miejscem pogańskiego kultu. W miejscu dzisiejszego kościoła prawdopodobnie znajdowała…
Wycieczka po Kachetii, zabytkowe cerkwie i winnice
Na wycieczkę wybraliśmy się z gospodarzem naszego pensjonatu, wraz z nami podróżowały jeszcze dwie inne osoby. One chciały degustować wino, my oglądać zabytki, stąd takie interesujące połączenie się zrobiło. Wycieczka kosztowała 40 lari od osoby, trwała cały dzień, w poszczególnych miejscach musieliśmy sami płacić za wejścia, degustacje i obiad. Było super, choć nasi współpodróżnicy po drugim monastyrze zaczęli wzdychać głośno, gdy widzieli wieże na horyzoncie. Nie zwiastowało to przecież spotkania z kolejnym kieliszkiem wina. Wycieczka po Kachetii – Cinandali Po 10 kilometrach zatrzymaliśmy się po raz pierwszy, bo dojechaliśmy do pałacu w Cinandali. Zwiedziliśmy tu dom księcia Aleksandra Czawczawadzego, który żył w latach 1786-1846, był znanym poetą gruzińskim, a jednocześnie…
Klasztor Dawid Garedża, miejsce zupełnie niesamowite
Klasztor Dawid Garedża to miejsce niezwykłe, ale też wygląda zupełnie inaczej niż to sobie wyobrażałam. Oczekiwałam raczej miejsca podobnego do Goreme w Kapadocji, oczywiście tego Goreme sprzed lat. Ale klasztor Dawid Garedża jest zupełnie inny. I to właśnie jest najfajniejsze w podróżowaniu, że choć czyta się wiele opisów przed wyruszeniem w drogę, rzeczywistość okazuje się inna. Klasztor Dawid Garedża – historia Historia tego miejsca sięga VI wieku, wtedy to w syryjski mnich Dawid rozpoczął tu, na tej stepowej ziemi, pustelnicze życie. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, stwierdziliśmy, że nie szukał najłatwiejszych warunków życia. Wokół roztaczał się krajobraz iście księżycowy. Przez wieki był to najdalej wysunięty na wschód przyczółek chrześcijaństwa. Największy rozkwit…
Zwiedzanie Tallina Stare Miasto pełne zabytków
Od jakiegoś czasu ciągnęło nas do stolicy Estonii, kiedy więc pojawiły się bilety LOT-u w atrakcyjnej cenie, nie wahaliśmy się. Wylecieliśmy w czwartek w południe, wróciliśmy w poniedziałek. Przez ten czas udało nam się trochę poznać miasto i nacieszyć się nim. Takie jest nasze podróżowanie: nie chcemy się skupiać tylko na zwiedzaniu, bo wtedy umyka sam klimat, z kolei nie przemawia też do nas omijanie wielkim łukiem muzeów i innych atrakcji, bo wtedy nie rozumiemy miejsca, po którego ulicach spacerujemy. Staramy się więc łączyć oba te elementy. W Tallinie udało się nam to wspaniale. Zwiedzanie Tallina Stare Miasto Stare Miasto w Tallinie znajduje się na liście UNESCO, a my tu…
Zwiedzanie Wenecji, naprawdę warto tu przyjechać
Samolot najpierw minął Alpy, a zaraz potem pojawiło się morze i laguna. Pilot poinformował, gdzie znajduje się Stare Miasto. Tam, na górze, mieliśmy przedsmak tego, co zobaczymy. No cóż, było pięknie. I tak do końca pobytu byliśmy zachwyceni. To nic, że było dużo turystów i to nic, że drogo. Wenecja jest jedyna i niepowtarzalna, dlatego warto tu przyjechać. Zwiedzanie Wenecji – niepowtarzalność miasta Przed wyjazdem oboje z Marcinem przeczytaliśmy „Historię Wenecji” Johna Juliusa Norwicha, na spotkanie z miastem byliśmy więc przygotowani. Najważniejszą cechą Wenecji był jej unikatowy ustrój, z wybieranymi w skomplikowany sposób dożami i pilnującą ich Radą. Mieszkańcy miasta od zawsze wiedzieli, że człowiek jest słaby i stworzyli cały…
Karlowe Wary, czyli urok pięknego uzdrowiska
Tak nas jakoś ciągnęło do tych Karlowych Warów, no więc w końcu pojechaliśmy. Miasto jest pięknie położone na wzgórzach i w dolinie, w centrum płynie rześko rzeka, domy, hotele i pensjonaty zachowały swój secesyjny urok, a wszędzie dookoła słychać język rosyjski. Jak widać zaczyna się ciekawie. Karlowe Wary – trochę historii Historia miejscowości zaczyna się w 1350 roku, kiedy przyszły cesarz Karol IV postanowił utworzyć osadę przy ciepłym źródle odkrytym podczas polowania. Osada nazywała się początkowo Gorące Łaźnie, później od imienia Karola nazwano ją Karlowe Wary. W 1522 roku lekarz Vaclav Payer wydał w Lipsku specjalistyczną książkę poświęconą właściwościom leczniczym wód znajdujących się w Karlowych Warach. Wkrótce jednak pożar, powódź…
Czeski Krumlov, to miasto nas zauroczyło
Wyobraźcie sobie małe miasteczko, które zachowało w pełni średniowieczną i renesansową zabudowę, leżące nad pięknie wijącą się przez centrum rzeką z górującym nad wszystkim potężnym zamkiem na skale. To właśnie Czeski Krumlov, miasto znajdujące się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jechaliśmy tu z Kromierzyża długo, bo Czeski Krumlov leży na samym południu, gdzieś na cyplu między Austrią i Niemcami. Czeski Krumlov – trochę historii W XIII wieku przedstawiciele rodu Vitkoviców rozpoczęli budowę zamku. Od 1302 roku zamek był własnością i główną siedzibą znanej rodziny Rozmberków. Pod zamkiem wyrosła osada, której mieszkańcy pracowali w zamku. Jednocześnie po drugiej stronie rzeki wybudowano nowoczesne, jak na owe czasy, miasto z kwadratowym rynkiem. Ze…
Weekend w Biebrzańskim Parku Narodowym
Mieliśmy szczęście, bo dopisała nam wspaniała pogoda. Kto by się spodziewał, że 1 kwietnia będziemy chodzić z krótkimi rękawami. Nasz wspaniały weekend w Biebrzańskim Parku Narodowym stał się jeszcze lepszy niż planowaliśmy. Weekend w Biebrzańskim Parku Narodowym – Leśniczówka Grzędy Zatrzymaliśmy w „Zagrodzie Kuwasy” w miejscowości Woźnawieś. Przyjechaliśmy dość późno, bo wyjazd z Warszawy zajął nam ponad półtorej godziny. Powdychaliśmy czyste powietrze, zjedliśmy kolację i poszliśmy spać. Następnego dnia zaraz po śniadaniu podjechaliśmy na parking koło leśniczówki Grzędy i ruszyliśmy na szlak, oczywiście po zapłaceniu 10 zł za parkowanie samochodu i wcześniejszym nabyciu biletów do parku. Tu akurat nie było problemu z zakupem biletów. Można było je nabyć w leśniczówce,…
Zwiedzanie Estremadury nasza wycieczka
Czas na podsumowanie naszej wycieczki po tym tak interesującym regionie. Estremadura leży na zachodzie Hiszpanii, graniczy z Portugalią. Charakteryzuje się urozmaiconym krajobrazem, gorącym klimatem. Ale bywa tu też deszczowo, czego sami doświadczyliśmy. Z Estremadury pochodzą główni odkrywcy Nowego Świata i dlatego przy wyszukiwaniu miejscowości trzeba zaznaczyć, iż chodzi o miejsce w Hiszpanii, bo konkwistadorzy nadawali nazwy swoich miejscowości osadom po drugiej stronie Atlantyku. Zwiedzanie Estremadury zaczynamy. Zwiedzanie Estremadury – trochę wspomnień Estremadura kojarzyć się nam będzie z pałacami i miastami średniowiecznymi, które przetrwały do naszych czasów. Wąskie strome uliczki, pałace i kościoły oraz stukot obcasów o bruk, a także widoki rozciągające się na całą okolicę ze starych miast, położonych tradycyjnie…
Zimowy Kazimierz Dolny to była prawdziwa przyjemność
Tym razem Kazimierz naprawdę nas zauroczył. Spędziliśmy tu fantastyczny weekend. Dużo chodziliśmy, odpoczęliśmy, jedliśmy dobre rzeczy i cieszyliśmy się z miłej atmosfery. Zimowy Kazimierz Dolny skradł nasze serca. Zimowy Kazimierz Dolny – wycieczka do Męćmierza Zaraz po śniadaniu, kiedy słońce radośnie świeciło, ruszyliśmy wzdłuż Wisły, a konkretnie po wale w lewą stronę. Było pięknie i jak to w słoneczne dni bywa optymistycznie. Zatrzymywaliśmy się czasem, aby zrobić zdjęcie. Rzeka tylko częściowo zamarzła. Śnieg na brzegu, a potem lód sprawiał, że wydawała się węższa niż w rzeczywistości. Wisła odegrała ważną rolę w powstaniu miasta i w wiekach XVI i XVII zapewniła mu bogactwo. Tu krzyżowały się ważne szlaki i królował handel.…







































