Niezbędnik
Niezbędnik turysty, czyli wszystko to, czego potrzebujemy, aby wyjazd był udany. Są tu inspiracje dotyczące wyjazdów w określonym miesiącu, rzeczy najbardziej godne zobaczenia, spis lektur o miejscach i tych, które można poczytać w podróży. Przeczytacie też o naszej filozofii podróżowania, znajdziecie noclegi godne polecenia i restauracje, w których warto jeść. Poznacie środki transportu, pokażemy Wam, jak sami podróżujemy. Znajdziecie też miejsca w sieci godne polecenia. Dowiecie się, jak wyglądają nasze podróże, na co zwracamy uwagę, udając się w dane miejsce i co dla nas znaczy przyjemne podróżowanie.
Niezbędnik turysty - samodzielna podróż
W tym miejscu znajdziecie wszystko, co ułatwi Wam przygotowanie samodzielnej podróży. A taka samodzielna podróż to przyjemność sama w sobie. My uwielbiamy szukać miejsc, noclegów, połączeń i restauracji, dowiadywać się o historii i kulturze miejsc, w które się wybieramy. Sprawia to, że możemy w danym miejscu znaleźć wszystko, co chcielibyśmy zobaczyć, zjeść, poczuć. Pozwala po prostu poznać kraj, miasto i ludzi. Lubimy też różne smaki, szukamy więc charakterystycznych potraw. Może im towarzyszyć wino. Booking.comWypożyczanie samochodów w Hiszpanii – kilka uwag osobistych
Długo nie mogliśmy się zdecydować na skorzystanie z ofert wypożyczalni samochodów. Po pierwsze, nie mieliśmy takiej potrzeby, ale po drugie, nie wiedzieliśmy, jak się do tego zabrać. Kiedy jednak postanowiliśmy zwiedzić Estremadurę, a potem pojechać na południe, okazało się, że poruszanie się komunikacja publiczną jest czasochłonne i kłopotliwe. Wtedy postanowiliśmy skorzystać z wypożyczalni. Wypożyczanie samochodów w Hiszpanii – przed wyjazdem Przed wyjazdem zainstalowaliśmy aplikację firmy Rentalcars i to za jej pośrednictwem znaleźliśmy interesujący nas samochód. Rentalcars to wyszukiwarka dzięki której można zapoznać się z ofertą wielu wypożyczalni. Działa na podobnej zasadzie jak booking.com. Oczywiście można skorzystać bezpośrednio ze strony konkretnej wypożyczalni, ale w takiej sytuacji brak nam porównania. Wróćmy jednak…
Sotosushi w Warszawie – smaczne sushi
Japońskie jedzenie zawsze nam smakowało. To oczywiście nie tylko tytułowe sushi, kuchnia japońska jest o wiele bogatsza, no ale idąc w Polsce do japońskiej restauracji „idziemy na sushi”. Tym razem zagościliśmy w Sotosushi przy ul. Waryńskiego w Warszawie. To jeden z dwóch lokali pod tą marką znajdujących się w stolicy. Tego drugiego jeszcze nie odwiedzaliśmy, za to przy Waryńskiego gościliśmy już kilkukrotnie. Recenzje z wizyt w restauracjach i barach są zawsze trudne. No jak tu pisać o tym jedzeniu? Na co zwracać uwagę? Część autorów skupia się najpierw na pokazaniu własnej elokwencji. A więc dużo jest wysublimowanych stwierdzeń o produktach, technikach etc. Nawet lubimy o tym czytać, bo często można…
Ze Stepancmindy do winnicy Akhasheni, nawet poszło szybko
11.08.2018 Stepancminda pożegnała nas deszczem, który także towarzyszył nam przez połowę pobytu. Po śniadaniu w naszym pensjonacie „Czemodann”, który okazał się dobrym wyborem, ruszyliśmy ze wszystkimi bagażami do marszrutki. Stały dwie, chcieliśmy wsiąść do tej, w której było więcej ludzi, ale okazało się, że ta druga odjeżdża jako pierwsza. Początkowo nie chcieliśmy w to uwierzyć, wywołując zdenerwowanie kierowcy. W końcu spytaliśmy pani w kiosku i kiedy ta potwierdziła, że mniej zatłoczona marszrutka odjeżdża jako pierwsza, wsiedliśmy do niej i to w ostatniej chwili, bo podczas naszych rozważań zdążyła się już zapełnić. Ze Stepancmindy do Tbilisi marszrutki teoretycznie odjeżdżają co godzinę od 7 rano, ale my ruszyliśmy wcześniej (była 8:50), trzeba…
Marcello Bacciarelli – wystawa portretów na Zamku Królewskim
We wnętrzach Zamku Królewskiego w Warszawie zagościła wystawa portretów autorstwa nadwornego malarza ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego. Obrazy przyjechały z wielu miejsc, a są i takie, które publicznie pokazywane są po raz pierwszy. Czy warto poświęcić 15 złotych i zajrzeć na tę wystawę? Warto, warto, czas macie jeszcze do 9 września. Na zdjęciu autoportret artysty w konfederatce. Bacciarelli – Włoch w Polsce Urodził się we Włoszech w 1731 roku, ale związał swe życie z Polską. Najpierw trafił na dwór saski, jako bardzo młody człowiek, później austriacki, aż w końcu w 1766 przeniósł się do Warszawy. Pracował dla ostatniego króla Polski, malował, ale także zaangażował się w politykę. Stał się…
Jak podróżować we dwoje i nie zwariować
Od początku naszego bycia razem podróże stanowiły istotną część naszej aktywności i zazwyczaj wyjeżdżaliśmy razem. Trwa to już ładnych parę lat. Parę jest tu oczywiście napisane w przenośni… Jak więc robimy, że nie przyjeżdżamy z kolejnych podróży skłóceni i nadal mamy ochotę na wspólne wyjazdy? Jak podróżować we dwoje i nie zwariować? – przed wyjazdem Przed wyjazdem wspólnie decydujemy, dokąd pojedziemy. W tej kwestii zawsze trzeba osiągnąć kompromis i jedna osoba nie powinna narzucać drugiej swojej destynacji. Można oczywiście dyskutować i się przekonywać. Nie można też udawać, że chce się gdzieś jechać tylko po to, aby tej drugiej osobie sprawić przyjemność. To nic nie da, bo my będziemy niezadowoleni i…
Wyspiański wystawa w Krakowie i nasze refleksje
W świąteczny poniedziałek odwiedziliśmy wystawę poświęconą Stanisławowi Wyspiańskiemu. Ekspozycja, a jakże mogłoby być inaczej, prezentowana jest w Krakowie, w gmachu Muzeum Narodowego. Dla tych, którzy chcieliby od razu wiedzieć czy warto ją odwiedzić prosta odpowiedź – tak. Dla wszystkich, którzy mają trochę cierpliwości opowieść o tym co nam się podobało, a co nie. Wyspiański wystawa w Krakowie – niezbyt dobry początek Zacznijmy od wejścia, albo jeszcze wcześniej, od procesu zakupu biletów. Czekaliśmy w kolejce, która nie posuwała się zbyt szybko. Tajemnicę takiego stanu rzeczy odkryliśmy gdy przyszła nasza kolej zakupu biletów. Na pytanie, jakie wystawy chcielibyśmy obejrzeć stwierdziliśmy, iż tę poświęconą Wyspiańskiemu, drugą na temat historii komiksu, no i do…
Książki w podróży, aby życie było przyjemniejsze i bogatsze
Ten wpis będzie się powiększał wraz z upływem czasu. O tym, co aktualnie czytamy, dowiecie z mediów społecznościowych, czasem nasze lektury trafią też do podsumowania miesiąca, a potem na tą listę. Korzystajcie i czytajcie, bo życie z książką jest ciekawsze, przyjemniejsze i bogatsze. W komentarzach rekomendujcie swoje ulubione lektury, bo dzielenie się tym, co dobre, jest w życiu istotne. Zapraszam: Książki w podróży są już dla Was. Książki w podróży – książki podróżnicze Paul Theroux Stary Ekspress Patagoński. Pociągiem przez Ameryki Wspomnienia podróży pociągiem przez obie Ameryki. W pociągu autor spotyka różne osoby i opisuje to, co widzi. Oczywiście, jak zawsze, podróż jest pretekstem do obserwacji i komentarzy. Tym wszystkim,…
Muzeum Etnograficzne w Warszawie – nasza ostatnia wizyta
Tajemnicze skarby z Peru, stroje ludowe i święta Matki Boskiej – witajcie, oto Muzeum Etnograficzne. Bardzo lubimy wizyty w warszawskim Muzeum Etnograficznym. Zawsze, gdy tu przychodzimy zaskakuje nas nowa wystawa, a z przyjemnością oglądamy także stałe kolekcje. Brzmi jak reklama? W sumie to dobrze, bo to miejsce, które naprawdę warto odwiedzić. Można tu przyjść z dziećmi – muzeum oferuje specjalne atrakcje dla najmłodszych. No dobrze, jeśli ktoś jest wrażliwy na krzyki najmłodszych, to powinien sprawdzić, kiedy dla nich muzeum przygotowuje atrakcje i dla siebie wybrać nieco inny termin, ale jednak nie rezygnować. Muzeum Etnograficzne – skarby Peru Tym razem to chęć obejrzenia tej właśnie wystawy skłoniła nas do wizyty w…
Weekend w Kwaśnym Jabłku, czyli spokój na Warmii
O Kwaśnym Jabłku pierwszy raz usłyszeliśmy oglądając program telewizyjny „Daleko od miasta”. Zobaczyliśmy Marcina robiącego cydr i Ewę prowadzącą gospodarstwo agroturystyczne. A potem wielokrotnie czytaliśmy, jak tam jest fajnie. Postanowiliśmy w styczniowy weekend przekonać się, czy rzeczywiście można w tym miejscu dobrze odpocząć, bo przede wszystkim o to nam chodziło. Weekend w Kwaśnym Jabłku – plany przed wyjazdem „Kwaśne Jabłko” znajduje się pośrodku niczego, gdzie na końcu wsi na Warmii. Jadąc tam, przygotowaliśmy całą listę miejsc do obejrzenia. Zawsze tak robimy, ale tym razem założyliśmy, że chodzi nam głównie o odpoczynek. Po drodze chcieliśmy tylko zobaczyć zamek w Nidzicy, ale nam nie wyszło, bo okazało się na miejscu, że w…
Rok 2017, czas na podsumowanie i refleksje
Rok temu pisałam, że rok 2016 był dla nas dobrym rokiem, na 2017 też trudno narzekać, ale był to rok przede wszystkim ciekawy, nieco trudniejszy niż poprzedni. Najbardziej fascynującym miejscem, które odwiedziliśmy była niewątpliwie Gruzja. Lwów zaś wzbudził w nas wiele ciepłych uczuć i pozostawił niedosyt. Największym rozczarowaniem był spacer czy też wędrówka czerwonym szlakiem z Rabki na Turbacz i nocleg w tamtejszym schronisku. Ale po kolei: Rok 2017 – styczeń 1 stycznia byliśmy na spacerze w Puszczy Kampinoskiej i to był bardzo dobry początek Nowego Roku. Pewnie warto go powtarzać. W tym roku z powodu mojej choroby się nie udało. Pod koniec miesiąca pojechaliśmy na weekend do Kazimierza Dolnego…







































