Elafonisi, czy ta plaża jest rzeczywiście najpiękniejsza w Europie?
Dziennik z podróży po Krecie 28.06.2021 Przez kilka dni odpoczywaliśmy w Elafonisi, więc nic nie pisałam, bo w sumie, ile można napisać o plaży (nawet pięknej) i o pływaniu w wodzie (ciepłej). Ale wracam już do Was i dziś podsumuję nasz pobyt w Elafonisi, tym bardziej, że jutro jedziemy dalej. Elafonisi – jak się tu dostać? My przyjechaliśmy autobusem z Chanii. Kiedy przyjdzie czas na podsumowanie naszej wycieczki na Kretę, napiszę, dlaczego nie zdecydowaliśmy się na wynajęcie autobusu. Teraz napiszę tylko, że autobus z Chanii wyjeżdżał o godzinie dziewiątej rano. Na miejsce przybyliśmy przed jedenastą. Niektóre odcinki trasy przyprawiały o zawrót głowy, bo droga była wąska, a przepaście głębokie. Jednocześnie…
Wąwóz Samaria to nie była bułka z masłem, ale daliśmy radę
Dziennik z podróży na Kretę 24.06.2021 Wczoraj nie udało mi się nic napisać, bo w sumie przeszliśmy 28 kilometrów i miałam dość. Wąwóz Samaria był jednak warty tego wysiłku, a także obolałych stawów, mięśni i pęcherzy na stopach. Najważniejsze jest to, że daliśmy radę. Wąwóz Samaria – początek trasy Wszelkie informacje praktyczne znajdziecie na końcu tego tekstu. Wejście do parku narodowego „Samaria” znajduje się w miejscowości Omalo. Z Chanii jechaliśmy tu autobusem około godziny. Po kupieniu biletu mogliśmy wyruszyć na trasę. Najpierw biegła ona stromo w dół. Po około 50 minutach znaleźliśmy się na dole. Podczas całej drogi co jakiś czas ( mniej więcej co 1,5 do 2 kilometrów) można…
Chania wyspa, wycieczka statkiem i bliskie spotkanie z ośmiornicą, wcześniej fort
Dziennik z podróży na Kretę 22.06.2021 Właśnie mija kolejny dzień naszego pobytu w Chanii. Czas mija nam bardzo szybko. Dziś rano zwiedziliśmy muzeum i fort, a potem byliśmy na wycieczce statkiem. Chania fort – Muzeum Morskie Muzeum znajduje się przy wejściu do fortu Firka. Przedstawiono tu historię miasta z morskiej strony. Trochę nas dziwiło, że poznajemy ją od czasów najnowszych do najdawniejszych. W muzeum jest wiele modeli statków z różnych wieków. Mnie jakoś to wszystko specjalnie nie zaciekawiło, ale Marcina owszem, więc teraz on opisze Wam to wszystko. Jak się rzekło – tak zrobię. W muzeum możecie obejrzeć wiele modeli dawnych i całkiem już współczesnych statków i okrętów. Są także…
Chania port, podróż, trochę historii i pierwsze wrażenie
Dziennik z podróży na Kretę 20.06.2021 Podróż trwała dwie godziny i czterdzieści minut, ale praktycznie zajęła nam pół dnia, bo wyruszyliśmy o 11.30 i poza spakowaniem się i zjedzeniem śniadania nic więcej już nie zrobiliśmy w Heraklionie. W Chanii byliśmy o 15 i od razu ruszyliśmy szukać jedzenia. Podróż autobusem z Heraklionu do Chanii Autobus był bardzo wygodny, miał klimatyzację i jechał naprawdę szybko. Trasa była bardzo malownicza, oglądaliśmy plaże i góry. Gdzieś tam pasły się owce. Krajobraz przypominał nam południową Hiszpanię, rosło dużo drzew oliwnych. Po drodze zatrzymaliśmy się zaledwie kilka razy, ale przerw w podróży nie było, co oznacza, że nie wysiedliśmy z autobusu aż do końca trasy.…
Dolina rzeki Wałszy spacer pełen uroku i zerwany most
Na zakończenie bardzo udanego pobytu na Warmii postanowiliśmy trochę rozruszać nasze kości, wybraliśmy się więc na spacer w rezerwacie przyrody. Był to świetny pomysł, wcześniej jednak zobaczyliśmy wnętrze kościoła w Ornecie i o tym już pisałam, a także Pieniężno. Pieniężno na początek Czasem to, czego się spodziewamy, różni się od rzeczywistości. Do Pieniężna sprowadził nas zamek, ratusz i kościół oraz bogata historia. W tym miejscu założyli gród już Prusowie i nazwali go Melcekuke. W połowie XIII wieku ostatni ich książę prawdopodobnie Wewa stoczył przegrany bój z Krzyżakami. Krzyżacy nazwali miasto Mehlsack. W początku XIV wieku kapituła warmińska zbudowała tu zamek i otoczyła miasto murami z dwiema bramami, Braniewską i Ornecką.…
Kolorowe Jeziorka w Rudawach Janowickich, miejsce niezwykłe
Jeziorka od dawna oglądaliśmy na zdjęciach, bardzo nam się podobały i w końcu udało nam się je zobaczyć. Nie rozczarowaliśmy się. Są naprawdę niezwykłe. Trudno powiedzieć, które jest najładniejsze, chyba turkusowe, ale najbardziej niesamowite wrażenie robi to czerwone. Kolorowe Jeziorka w Rudawach Janowickich – szczegóły praktyczne Jeziorka znajdują się w Rudawskim Parku Krajobrazowym we wsi Wieściszowice (wszyscy, którzy radzili nam jak tam dojechać podkreślali, „ale wiecie taka trudna nazwa miejscowości”, pewno dlatego ją zapamiętaliśmy), w gminie Marciszów, w powiecie kamiennogórskim, w województwie dolnośląskim. Na miejscu jest kilka parkingów, jeden z nich tuż przy wejściu na teren Kolorowych Jeziorek. W pobliżu znajduje się miejsce piknikowe. My nasz samochód zaparkowaliśmy trochę niżej,…
Plac Zamkowy w Warszawie, tu bije serce stolicy
Plac Zamkowy to chyba najważniejsze miejsce w Warszawie. W mieście, w którym nie ma oczywistego centrum można się o to spierać, ale dla mnie to właśnie tu bije serce miasta. Przeważnie pełno tu ludzi, gra muzyka, gdzieś wysoko fruwają balony, jest tłoczno i głośno. Ale ta energia daje bardzo pozytywne wibracje, więc jest to dobre miejsce, aby poprawić sobie humor. Plac Zamkowy w Warszawie – trochę historii Wcale nie jest bardzo stary, bo powstał w latach 1818-1821 po wyburzeniu zabudowań gospodarczych Zamku, Bramy Krakowskiej i kilku kamienic. Teren był niegdyś ogrodzony murem obronnym. Dziś możemy znaleźć ślad po nim. Znajdujący się za kolumną Zygmunta mostek odkryto dopiero w 1977 roku.…
Czego dowiedzieliśmy się o sobie i podróżowaniu
Pisząc podsumowanie roku 2020 doszłam do wniosku, że powinien powstać tekst bardziej refleksyjny. Oprócz tego, że udało nam się, mimo wszystko, wiele miejsc odwiedzić, mieliśmy też czas na przemyślenia. Czego dowiedzieliśmy się o sobie i podróżowaniu – tęsknota Bardzo tęskniliśmy za jakimkolwiek wyjazdem. Zrozumieliśmy, a właściwie utwierdziliśmy się w przekonaniu, że podróże są istotną częścią naszego życia. Lubimy poznawać nowe miejsca, oddychać różnym powietrzem, czuć zapachy, których nie mamy na co dzień, smakować potrawy. Przede wszystkim jednak poznawać historię kraju, cieszyć oczy pięknymi budowlami i niezwykłą przyrodą. A potem w naszych myślach pojawiła się ona …Hiszpania. Za nią tęsknimy najbardziej. Gwar barów, tłok na ulicach, chaos, który ma swoją logikę,…
Rok 2020 nasze podróżnicze podsumowanie
Chyba zgodzimy się, że nie był to najlepszy rok dla podróżników. Nam też pokrzyżował plany. Musieliśmy oddać bilety lotnicze i zamiast po świecie, jeździć po Polsce, a czasem po najbliżej okolicy. Zamiast zwiedzać kolejne muzea, przemierzaliśmy ścieżki przyrodnicze. Bardzo już tęsknimy za naszym zwiedzaniem, ale też w tym roku nauczyliśmy się, że nie zawsze jest tak, jakby się chciało, ale zawsze można się cieszyć otaczającym światem. Rok 2020 nasze podróżnicze podsumowanie – na początku było normalnie Nowy Rok powitaliśmy na Cyprze. Udaliśmy się tam w drugi dzień Świąt. Najpierw zawitaliśmy do Pafos, gdzie zwiedziliśmy fantastyczne rzymskie ruiny i inne zabytki. Lubiliśmy też spacery nad morzem. Czasem wymagało to wysiłku, bo…
Celestynów i bagna Goździkowe i Bocianowskie
Tak jakoś ostatnio polubiliśmy bagna. Opisałam Wam już Bagno Całowanie, nadszedł czas na dwa kolejne. Możecie oba zobaczyć podczas jednej wycieczki z Celestynowa. My tak właśnie zrobiliśmy. Celestynów i bagna – Celestynów Nasz spacer zaczęliśmy w Celestynowie, przy okazji obejrzeliśmy ładny, drewniany dworzec. Mamy nadzieję, że za jakiś czas będzie wyglądał jeszcze lepiej, bo trwa jego remont. Celestynów jest stosunkowo młodą miejscowością. Największą rolę w jej rozwoju odegrała Kolej Nadwiślańska, którą otwarto w 1877 roku. Po zakończeniu I wojny zarówno w Celestynowie, jak i w całej okolicy pojawili się letnicy. Korzystano z dobrodziejstw klimatu, wynikających z leczniczych właściwości lasów sosnowych. Przy budynku stacji znaleźliśmy pomnik upamiętniający jedne z pierwszych ofiar…





































