Madryt podczas okropnej pogody też cieszy
Po zwiedzeniu Saragossy zostawiliśmy sobie trochę czasu na pobyt w Madrycie. Chcieliśmy odwiedzić stare, lubiane miejsca, obejrzeć wystawy i pooddychać atmosferą miasta. Trochę nam pogoda pokrzyżowała te plany. Nieciekawie zaczęło się już po drodze. Wracaliśmy pociągiem AVE, czyli hiszpańskim superekspresem (jedzie nawet z prędkością 300 km na godzinę) i gdzieś w połowie trasy zaskoczyła nas śnieżyca. Pociąg musiał zwolnić, a my ze zdziwieniem spoglądaliśmy za okno na ośnieżone pola i wirujące płatki śniegu. Telefonem zrobiłam kilka zdjęć, aby upamiętnić ten niecodzienny widok. Madryt podczas okropnej pogody – bar Jesus Mieszkaliśmy w innym niż zwykle hotelu w Vinci Soho Hotel w samym centrum i na szczęście, bo ograniczyło to konieczność poruszania…
Zamek św. Anioła w Rzymie warto zobaczyć
Ostatnie miejsce, jakie chcę opisać po naszym pobycie w Rzymie, to zamek św.Anioła. Do tej pory mijaliśmy go idąc z centrum miasta do Watykanu. Teraz postanowiliśmy wejść do środka, zobaczyć, co kryje, a także z góry spojrzeć na miasto. Był to bardzo dobry pomysł. Zanim jeszcze wejdziemy do środka, warto obejrzeć most, którego pierwsza wersja powstała już za czasów Hadriana (133-134). Z tego mostu pozostały trzy środkowe arkady. W czasach baroku most został przebudowany i ozdobiony figurami aniołów, zaprojektowanymi przez Berniniego. Zamek św. Anioła w Rzymie – skąd się wziął? Zamek wybudował Hadrian i miał on być grobowcem jego i rodziny. Budowa mauzoleum rozpoczęła się w roku 123, a zakończyła,…
Zwiedzanie Katowic raczej szybkie i smaczne jedzenie
Do Katowic wybieraliśmy się wiele razy, ale jakoś nie mogliśmy dotrzeć, bo nie kojarzyły się z tymi najbardziej atrakcyjnymi miejscami do zwiedzania. Muszę powiedzieć, że kiedy dotarliśmy tu z Tarnowskich Gór, byliśmy naprawdę zaskoczeni. Katowice okazały się świetnym miastem, z żywą atmosferą, pyszną kuchnią, wspaniałą kawą i nowoczesnymi, pięknymi budynkami. Zwiedzanie Katowic – szybki spacer po centrum miasta Z samego centrum wyprowadzono samochody, kursują natomiast tramwaje i mam wrażenie, że w każdym mieście oddanie jego centrum pieszym sprzyja miłej atmosferze. Życie toczy się wolniej, powstają kawiarnie i restauracje, nie ma nerwowości, którą powodują kierowcy samochodów. Z jednej strony w centrum podziwialiśmy stare kamienice. Z drugiej były bloki mniej nadające się…
Zwiedzanie Przemyśla, czyli na styku kultur
Województwo podkarpackie było na naszej stronie trochę zaniedbane. Postanowiliśmy nadrobić te zaległości, najpierw pojechaliśmy do Leżajska, a zaraz potem do Przemyśla. Noc z piątku na sobotę spędziliśmy w Krakowie i zaraz rano autostradą A-4 ruszyliśmy do Przemyśla. Samochód zatrzymałam tuż nowoczesnym budynku Ziemi Przemyskiej, od niego więc zaczęliśmy nasze zwiedzanie. Zwiedzanie Przemyśla – Narodowe Muzeum Ziemi Przemyskiej Na parterze mieści ekspozycja, przedstawiająca dzieje Przemyśla i jego okolic. O przynależność miasta do ziem Mieszka I spierają się historycy. W każdym razie w 981 roku miasto dostało się pod panowanie Rusi po udanej wyprawie Włodzimierza Wielkiego. Odbił je Bolesław Chrobry, ale 1031 ponownie włączono je do Rusi. W 1071 Bolesław Śmiały odzyskał…
Zwiedzanie Bordżomi i nasze rozczarowanie
Nazwa Bordżomi wabi do odwiedzenia tego miejsca. Zwabiła i nas. Poza uzdrowiskiem chcieliśmy też odwiedzić siedzibę Bordżomsko-Charagaulskiego Parku Narodowego, ale nam się nie udało. Dlaczego? Przeczytacie za chwilę. Zwiedzanie Bordżomi – trochę historii W średniowieczu Bordżomi, ze względu na swe strategiczne położenie stanowiło ważny punkt obronny Gruzji. Szczyty Małego Kaukazu i wieże strażnicze strzegły drogi w kierunku Tbilisi. W połowie XIX wieku odkryto tu źródła mineralne, co zapoczątkowało zupełnie nowy okres w historii miasta. Kurort zyskał sławę po aneksji Gruzji przez Rosję. Stacjonował tu garnizon wojskowy i dowódca sił zbrojnych na Kaukazie Michaił Woroncow był tak zafascynowany miejscowym klimatem, że zbudował rezydencję. Potwierdzamy, powietrze jest tu naprawdę niezwykłe. Mieliśmy odczucie…
Zwiedzanie Achalciche, a właściwie twierdzy Rabati
W Achalciche spędziliśmy kilka dni i to na terenie twierdzy Rabati, bo mieszkaliśmy w znajdującym się tu hotelu. Cóż, do teraz mam mieszane uczucia związane z tym pobytem. Często tak bywa, kiedy restauracja jakiejś budowli wydaje się zbyt daleko idąca, a ambitne projekty nie są kończone. Zwiedzanie Achalciche – gdzie jest i jak się tu dostaliśmy Achalciche leży niedaleko dwóch granic: z Turcją i Armienią. Przyjechaliśmy na miejsce marszrutką, podróż z Gori trwała około 2,5 godziny. Trochę nas wytrzęsło, ale dało się przeżyć. Tak myślę, że podróże marszrutkami zasługują chyba na osobny tekst. Wyjechać musieliśmy już o 8.30, podróż kosztowała 7 lari od osoby. Po drodze minęliśmy słynne Borjomi, do…
Wycieczka po Kachetii, zabytkowe cerkwie i winnice
Na wycieczkę wybraliśmy się z gospodarzem naszego pensjonatu, wraz z nami podróżowały jeszcze dwie inne osoby. One chciały degustować wino, my oglądać zabytki, stąd takie interesujące połączenie się zrobiło. Wycieczka kosztowała 40 lari od osoby, trwała cały dzień, w poszczególnych miejscach musieliśmy sami płacić za wejścia, degustacje i obiad. Było super, choć nasi współpodróżnicy po drugim monastyrze zaczęli wzdychać głośno, gdy widzieli wieże na horyzoncie. Nie zwiastowało to przecież spotkania z kolejnym kieliszkiem wina. Wycieczka po Kachetii – Cinandali Po 10 kilometrach zatrzymaliśmy się po raz pierwszy, bo dojechaliśmy do pałacu w Cinandali. Zwiedziliśmy tu dom księcia Aleksandra Czawczawadzego, który żył w latach 1786-1846, był znanym poetą gruzińskim, a jednocześnie…
Zwiedzanie Telawi, miasta z widokiem na góry Kaukaz
Telawi lub Telavi leży około 100 kilometrów od Tbilisi, wszystko zależy od tego, jaką drogą się pojedzie. My mieliśmy okazję pokonać obie trasy. Pierwsza jest dłuższa, dość zatłoczona (ok. 156 km), ale omija góry; druga, przepiękna, pełna zachwycających widoków, zdecydowanie krótsza i mniej zatłoczona. Do Telawi można dojechać z Tbilisi marszrutką, ale ze względu na moje sensacje zdrowotne na stacji metra, pojechaliśmy wynajętym samochodem. Zwiedzanie Telawi – trochę historii Zanim jednak opiszę miasto, warto dowiedzieć się trochę o jego historii. Miasto zostało założone w VIII wieku. W X i XI oraz w XVII i XVIII wieku było stolicą samodzielnego Królestwa Kachetii. Przebiegał tędy szlak handlowy znad Morza Kaspijskiego. Miasto przeżyło…
Wycieczki Burano, Murano, Lido to sama przyjemność
W tekście o Wenecji zapowiedziałam, że osobno napiszę o zwiedzaniu wysp, czas się wywiązać z danego słowa. Na wstępie tylko zaznaczę, iż nie przeznaczyliśmy osobnego dnia na odwiedzenie wysp. Było tak, że zmęczeni zwiedzaniem kolejnych zabytków, wsiadaliśmy w tramwaj wodny (mieliśmy bilet na 3 dni, co bardzo polecam) i płynęliśmy na którąś z wysp. Wycieczki Burano, Murano, Lido – Burano Najpierw odwiedziliśmy Burano i dlatego w moim tekście też znalazła się na pierwszym miejscu. Droga na tę wyspę zajmuje najwięcej czasu, płynęliśmy chyba ponad pół godziny. Warto zająć miejsce siedzące, najlepiej przy oknie. Pierwsze nasze wrażenie było takie, że na Burano jest bardzo kolorowo. Są tacy, którzy nie lubią domów…
Gdzie pojechać w lipcu 2017 roku
Przeglądając do tego tekstu zdjęcia z wyjazdów, bo zawsze sprawdzam, gdzie sami byliśmy w danym miesiącu, doszłam do wniosku, że dziwni jesteśmy, bo choć to typowo urlopowy miesiąc, my wyjeżdżamy wyjątkowo rzadko. Rzadko, jak na nas, oczywiście. Ale znalazłam miejsca godne polecenia, nie martwcie się i wcale nie powtarzają się z tymi z zeszłego roku. Gdzie pojechać w lipcu 2017 roku – słowackie jaskinie A konkretnie mam na myśli dwie, które widzieliśmy: Dobszyńską Jaskinię Lodową i Jaskinię Domica. W razie upalnej pogody będziecie mogli schłodzić się pod ziemią. Pamiętajcie tylko o zabraniu ciepłych ubrań. Nie mogłam się zdecydować na polecenie jednej z jaskiń, bo obie nam się bardzo podobały, a…





































