Brok, Nur – wycieczka po wschodnim Mazowszu
W niedzielę miała być piękna pogoda, a nasz samochód wreszcie został naprawiony, pojechaliśmy więc odwiedzić wschodnie Mazowsze. Przyjechaliśmy chyba trochę za wcześnie, wiosna nie chciała się pokazać, a i pogoda nie była tak dobra, jak zapowiadano. Brok i jego historia Miasto jest bardzo stare. Wzmianka o nim pojawiła się już w 1203 roku. A mianowicie w dokumencie Konrada Mazowieckiego pojawił się jako gród obronny należący do biskupów płockich. W 1501 roku biskup Wincenty Przerębski nadał Brokowi prawa miejskie i przywilej targowy. I właśnie w XVI wieku nastąpił największy rozkwit miasta. Stał się wtedy jednym z większych miast Mazowsza. Kres tym dobrym czasom położyły wojny ze Szwedami. Brok, Nur – ruiny…
Przysucha – miasto z trzema rynkami i muzeum Oskara Kolberga
Do miasta przyciągnęły nas te trzy rynki: niemiecki, żydowski i polski. Najpierw w Przysusze pojawili się osadnicy niemieccy. Było to na początku XVIII wieku. Później przybyli Żydzi i miasto stało się znanym ośrodkiem chasydzkim, na końcu ściągnęli Polacy. Istniały więc trzy osady, skupione wokół rynków. Przysucha – co zapoczątkowało to osadnictwo? W 1714 roku król August II Mocny zezwolił na powstanie zakładów rzemieślniczych i na odbywanie się targów dwa razy w tygodniu. Powstały kuźnie, papiernie, młyny do mielenia rud, tartak i olejarnia. To właśnie ściągnęło osadników niemieckich, głównie z Saksonii i ze Śląska. Dziś niewiele zostało z Rynku Niemieckiego, właściwie jest to parking. Jeżeli będziecie go szukać, to dziś jest…
Nowe Miasto nad Pilicą, w poszukiwaniu śladów uzdrowiska
O walorach uzdrowiskowych miejscowości dowiedzieliśmy się podczas wizyty w Skansenie Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim. Minęło trochę czasu i postanowiliśmy poszukać śladów dawnego uzdrowiska. Czy je znaleźliśmy? Zaraz się okaże. Ale najpierw trochę historii, aby było wiadomo, czego szukaliśmy. Nowe Miasto nad Pilicą – historia uzdrowiska Jan Bieliński w 1874 roku otworzył w Nowym Mieście zakład przyrodoleczniczy. Przy jego budowie korzystał z zasad stworzonych przez bawarskiego księdza Sebastiana Kneippa propagatora higieny i hydroterapii. Bieliński kierował swoim zakładem przez 42 lata aż do czasów I wojny, kiedy to w 1915 roku armia niemiecka go zarekwirowała. Leczyli się tu chorzy na różne dolegliwości powstałe na tle nerwowym, a także rekonwalescenci po zatruciach…
Puszcza Kozienicka Królewskie Źródła nasza zielona niedziela
Szukaliśmy jakiegoś miejsca nie tak daleko od Warszawy, gdzie moglibyśmy odpocząć w zielonym otoczeniu. Przypomniała nam się ścieżka edukacyjna Królewskie Źródła w Puszczy Kozienickiej. Byliśmy tu podczas pisania przewodnika po Mazowsze i bardzo nam się podobało. Puszcza Kozienicka Królewskie Źródła – trochę zamętu informacyjnego Jak zwykle chcieliśmy trochę przygotować się do wyjazdu, zaczęliśmy więc szukać informacji w internecie. Okazało się, że wcale nie było to takie proste. W końcu dowiedzieliśmy się, że jest ścieżka edukacyjna o długości trochę więcej niż 3 kilometry i szlak turystyczny, który ma około 12 kilometrów. Zaczynają się one w okolicy miejscowości Augustów koło Kozienic i jest tam parking. Łatwo nie było. Jechaliśmy od strony Radomia,…
Zwiedzanie Szydłowca – warto tu wstąpić
Zwiedzanie Szydłowca można zaplanować po drodze z Warszawy do Krakowa (lub odwrotnie), można też przyjechać tu specjalnie i nie będzie to stracony czas, bo miasto ma wiele do zaoferowania i właśnie przechodzi przyspieszoną rewaloryzację. Nie zachęcałam, abyście tu przyjechali przed paroma miesiącami, bo wtedy zamek był w remoncie. Zwiedzanie Szydłowca – kościół św.Zygmunta Od początku XIII wieku miejsce to na swoją siedzibę wybrała rodzina Odrowążów, która później przybrali nazwisko Szydłowieckich. To oni na początku XVI wieku ufundowali kościół św. Zygmunta, w którym to kryją się wspaniałe skarby. Zwróciliśmy uwagę na strop modrzewiowy pokryty polichromią. Także ściany kościoła pokryte są renesansową polichromią. Ołtarz główny jest późnorenesansowy, powstał w latach 1618-1627 i…
Najatrakcyjniejsze miejsca na Mazowszu
Często spotykam się ze stwierdzeniem, że na Mazowszu nie ma nic ciekawego. Od innych dostaję pytania, co warto na Mazowszu zobaczyć. Postanowiłam przedstawić najatrakcyjniejsze miejsca na Mazowszu. Nie będzie tu Warszawy. O niej też kiedyś napiszę. A dziś najatrakcyjniejsze, moim zdaniem, miejsca na Mazowszu, jest ich 10. Płock Zasługuje na numer jeden przede wszystkim ze względu na dwa muzea. Diecezjalne ma fantastyczne zabytki, jedne z najcenniejszych w kraju. Z kolei muzeum secesji jest jedyne w swoim rodzaju. W Płocku nie można też zapomnieć o katedrze z fantastycznymi drzwiami i grobami władców Polski: Władysława Hermana, Bolesława Krzywoustego i 15 książąt mazowieckich. Co zwiedzać w Płocku? – nasze propozycje Skansen w Sierpcu…
Skansen w Sierpcu, czyli Muzeum Wsi Mazowieckiej
Od jakiegoś czasu na pytanie: dokąd pojedziemy gdzieś blisko Warszawy, Marcin konsekwentnie odpowiadał: do Muzeum Wsi mazowieckiej w Sierpcu. No i w końcu pojechaliśmy. Od naszej ostatniej wizyty zmienił się zasadniczo. Zaznaczę, że ta ostatnia wizyta miała miejsce więcej niż 10 lat temu. Powstał nowoczesny hotel ze Spa, zbudowany zresztą z pomocą znacznego zastrzyku środków unijnych. Skansen w Sierpcu w sezonie zimowym zwiedza się z przewodnikiem w grupach, bo chałupy są zamknięte. W sezonie letnim są otwarte i można zwiedzać samodzielnie. No w zimie samodzielnie też można zwiedzać, ale zobaczymy wszystko jedynie z zewnątrz. Co tu dużo mówić, zwiedzanie z przewodnikiem jest w tym wypadku dobrym pomysłem. Wozownia Skansen w…
Zwiedzanie Pułtuska , to przyjemne zajęcie
Pułtusk ma swoisty urok, ale kiedy odwiedziliśmy go po latach sprawiał wrażenie trochę zaniedbanego, a szkoda, bo ma naprawdę duży potencjał, aby stać się prawdziwą atrakcją turystyczną Mazowsza. Przydałoby się jednak odmalować kamienice w Rynku, no i odnowić zamek. Ale i tak zwiedzanie Pułtuska sprawiło nam przyjemność. Pułtusk przez wieki słynął z nauki, tu kształciły się kadry dla Polski północnej i wschodniej. Dziś mieści się tu Wyższa Szkoła Humanistyczna. Samochód zaparkowaliśmy na Rynku. Jest on bardzo długi, ma 400 metrów, ale może lepiej dałoby się wykorzystać tę powierzchnię, choć może nie powinnam narzekać, bo dojechaliśmy na samo miejsce. W środku Rynku jest wieża, w której mieści się muzeum, a obok…
Wille Konstancina cz.3, spacer
Tym razem na spacer pod nazwą: Wille Konstancina cz.3 wyruszyłam z rogu ulic Jagiellońskiej i Żeromskiego, sprzed szkoły, obok siedziby ambasadora Rosji. Skręciłam w lewo i doszłam do końca ulicy. Stoi tam willa Pallas Athenae(Piasta 32). Willa jest pięknie odrestaurowana i można ją obejrzeć z ulicy (czego nie da się powiedzieć o wszystkich konstancińskich willach). W latach międzywojennych należała do łódzkiego producenta koronek Edmunda Eiserta. Po rozstaniu z mężem mieszkała tu żona Janina z Neumanów z córką Melanią. Wyprowadziły się po tragedii, jaka się tu rozegrała. Mąż Melanii zastrzelił swojego rywala. Z ulicy Piasta skręciłam w lewo w Piłsudskiego i powtórnie w lewo w ulicę Gąsiorowskiego (jeśli poszlibyśmy nią prosto,…
Zwiedzanie Żyrardowa, czy warto tam jechać?
Byliśmy i możemy napisać, że warto. Jest to jedno z najlepiej zachowanych w Europie miast przemysłowych. I na miejscu stwierdziliśmy, że powinni tu przyjeżdżać na szkolenie zarówno studenci architektury, jak i architekci miast, aby zobaczyć, jak powinno się planować. Nie poszczególne budynki, ale miasto jako całość. Zwiedzanie Żyrardowa sprawiło nam prawdziwą przyjemność. Zwiedzanie Żyrardowa – trochę historii Przyjechaliśmy tu samochodem, bo autostradą z Warszawy jedzie się naprawdę szybko, a ja lubię prowadzić, ale równie dobrze można dostać się tu pociągiem. Połączenie jest naprawdę dobre i dlatego wiele osób wybrało mieszkanie w loftach w Żyrardowie i dojazd do Warszawy do pracy. Miasto zawdzięcza swój początek zakładom produkującym len. Przeniesiono tu z Marymontu…





































