Wycieczka po okolicach Buchary – mauzoleum, letni pałac chana i nekropolia
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 28.04.2019 Po obejrzeniu bardzo ciekawych zabytków w mieście, postanowiliśmy ruszyć się poza jego obręb. Recepcjonistka w hotelu zamówiła nam kierowcę, który za 20 dolarów zawiózł nas w trzy bardzo ciekawe miejsca. Po drodze oglądaliśmy budujące się nowe osiedla, a kierowca z przejęciem opowiadał o pozytywnych zmianach w Bucharze. Wycieczka po okolicach Buchary – mauzoleum Bahouddina Naqshbandi Bahouddin Naqshband był założycielem sufickiego bractwa. Żył w Bucharze i w okolicy. Utrzymywał się z pracy własnych rąk i był biedny. Jego teoria bazowała na stwierdzeniu: „Allah jest w sercu, a ręce służą do pracy.” Zmarł w 1389 roku. W XVI wieku w miejscu pochówku powstał kompleks składający się…
Zwiedzanie Buchary dzień pierwszy
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 27.04.2019 Widzieliśmy już Samarkandę i Chiwę, nadszedł na zwiedzanie Buchary. To był bardzo wyczerpujący dzień, obejrzeliśmy wiele zabytków, poznaliśmy miasto i do tego świetnie się bawiliśmy. Zwiedzanie zaczęliśmy od twierdzy Ark Zwiedzanie Buchary – twierdza Ark Do twierdzy Ark dochodzi się długą ulicą, wzdłuż której trwają prace renowacyjne. Swoje stoiska mają tu też handlarze. Przed twierdzą jest duży parking, a ponieważ była sobota był on zapełniony samochodami i autobusami. Nigdy nie myśleliśmy, że zwiedzanie jest tak popularnym zajęciem w Uzbekistanie. Trzeba przyznać, że na wycieczki jeżdżą i starzy, i młodzi. Oczywiście mieliśmy rację i w twierdzy panował tłok. Twierdza Ark jest najstarszym zabytkiem Buchary. Teren…
Z Chiwy do Buchary i trochę informacji o Bucharze
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 26.04.2019 Pełni wrażeń z podróży po pustyni opuściliśmy Chiwę. 26 kwietnia to nasza rocznica ślubu, spędziliśmy ją głównie w pociągu, a jak dojechaliśmy na miejsce, nie mieliśmy już siły świętować. Ale po kolei. Z Chiwy do Buchary – w pociągu O wejściu na dworzec, sprawdzaniu biletów i bagażu już Wam pisałam, więc nie będę się powtarzać. Wszystko odbyło się jak zawsze. Jedyne, co nas zdziwiło, że bufet na dworcu był zamknięty. Co prawda była dziewiąta rano, ale pociągów jest tu naprawdę mało, a wejść na dworzec można tylko wtedy, gdy odjeżdżają. Muszę jednak powiedzieć, że działały automaty z przekąskami. My jednak nie byliśmy przewidujący, więc…
Wycieczka z Chiwy na Pustynię Kyzył-kum i dawne twierdze
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 25.04.2019 Po dwóch dniach pobytu w Chiwie, postanowiliśmy się ruszyć gdzieś dalej. Ogląda przez okno pociągu pustynia zrobiła na nas duże wrażenie, dodatkowo przeczytaliśmy o znajdujących się tam dawnych fortecach. Zamówiliśmy więc w hotelu samochód z kierowcą (30 dolarów) i ruszyliśmy. Wycieczka z Chiwy na pustynię Kyzył-kum – droga na pustynię Z Chiwy do Urgencza wiodła dwupasmówka, całkiem przyzwoita, czasem tylko pojawiały się na niej dziury. Potem było trochę gorzej. Droga zrobiła się wąska, a dziury większe. Zauważyliśmy w Uzbekistanie prawdziwy bum budowlany. Powstawały nowe domy lub remontowano stare. Oglądaliśmy dzieci idące do szkoły w eleganckich strojach: dziewczynki w białych bluzkach, białych rajstopach i granatowych…
Zwiedzanie Chiwy dzień drugi – meczet, medresa i poza murami
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 24.02.2019 Nasz bilet był ważny przez dwa dni, więc zwiedzanie sobie podzieliliśmy na dwie części. Poprzedniego dnia największe wrażenie wywarł na nas meczet z drewnianymi kolumnami i jedna z medres. Zwiedzanie Chiwy – mauzoleum Pahlawana Mahluda Tego miejsca akurat bilet nie obejmował, więc musieliśmy zapłacić po 10 tys. somów od osoby. Mauzoleum ma charakterystyczną zieloną kopułę. Pahlawan Mahlud żył w XIII wieku, był zapaśnikiem, filozofem i poetą. Stał się legendą, bo wygrywał każde zawody zapaśnicze. Znany był także ze swoich filozoficznych wypowiedzi. Mauzoleum jest miejscem świętym dla Uzbeków, Turkmenów i Karakałpaków. Przed wejściem do środka musieliśmy zdjąć buty, ale na przykład okrycie głowy nie obowiązywało.…
Zwiedzanie Chiwy – dzień pierwszy
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 23.04.2019 Po dość męczącej podróży dotarliśmy do Chiwy. Dwie pierwsze noce śpimy w hotelu wewnątrz murów miejskich. Mamy więc blisko do wszystkich zabytków. Baliśmy się, że po spaniu w pociągu będziemy mieli bezsenną noc, ale nie, spaliśmy długo i dobrze. Czas jednak rozpocząć zwiedzanie. Zwiedzanie Chiwy – trochę informacji praktycznych W Chiwie obowiązują dwa rodzaje biletów. 100 tys. kosztuje bilet na zwiedzanie bez kilku miejsc, zaś 150 tys. na wszystko. Zdecydowaliśmy się na droższą wersję. Bilet ważny jest przez dwa dni i upoważnia też do wejścia na teren miasta wewnętrznego. My poprzedniego dnia weszliśmy przez inną bramę, bez biletów. Cały kompleks nazywa się Iczan Kala.…
Podróż z Samarkandy do Chiwy i trochę o Chiwie
Dziennik z podróży do Uzbekistanu 22.04.2019 Po kilku dniach w Samarkandzie, prawie cały dzień spędziliśmy w pociągu, bo postanowiliśmy zobaczyć Chiwę. Leży ona na północnym zachodzie kraju i z Samarkandy jest do niej aż 700 kilometrów. Podróż z Samarkandy do Chiwy – najpierw do Buchary Taksówką udaliśmy się na dworzec, podziwiając sprawność kierowcy. Muszę przyznać, że poruszanie się w uzbeckich miastach samochodem, wymaga nie lada odwagi i wprawy, bo w zasadzie nie zauważyłam, aby obowiązywały jakiekolwiek przepisy. Z bocznych ulic należy się wpychać, bo inaczej chętni za nami trąbią. Na ulicy nie ma pasów, więc jedzie się lusterko w lusterko. Stwierdziłam, że jazda po tutejszych ulicach jest jeszcze bardziej niebezpieczna…
Samarkanda dzień ostatni, Timur i jego mauzoleum
Dzienni z podróży do Uzbekistanu 21.04.2019 Do Samarkandy mieliśmy pecha. Kiedy już koreański prezydent wyjechał, zaczął lać deszcz, a w nocy była burza. Intensywnie padało jeszcze przez połowę dnia, więc siedzieliśmy w hotelu i odpoczywaliśmy. Marcina trochę nosiło, ale nawet on wolał suchy i ciepły pokój. Samarkanda dzień ostatni – Mauzoleum Timura po raz drugi Zwiedzanie postanowiliśmy zacząć od Mauzoleum Timura. Poprzedniego dnia było ono zamknięte. Udaliśmy się więc w to samo miejsce, licząc, że znajdziemy automat wymieniający pieniądze, bo właśnie skończyły nam się somy, a tylko za uzbecką walutę można było kupić bilet. Doszliśmy do Mauzoleum, ale automatu nie znaleźliśmy, bank też był zamknięty. Druga próba zwiedzenia Mauzoleum Timura…
Samarkanda dzień drugi, niezwykłe mauzolea
Dziennik z podróży 20.04.2019 Pierwszy dzień wizyty w Samarkandzie opisałam Wam tu. W drugim dniu nasze zwiedzanie trochę utrudniła wizyta koreańskiego prezydenta, bo niektóre miejsca były zamknięte, a potem zamknięto ulice i nie można było się po nich poruszać. Ale jednak coś tam nam się udało zobaczyć. Samarkanda dzień drugi – mauzoleum Ruhobod Chcieliśmy zwiedzić na początku mauzoleum Timura, ale z powodu wizyty było zamknięte. Wewnątrz dostrzegliśmy psy i służby, czyli trwało sprawdzanie obiektu. Zrobiliśmy jedynie zdjęcia z zewnątrz i postanowiliśmy wrócić następnego dnia. W sąsiedztwie było kolejne mauzoleum Ruhobod, które obejrzeliśmy. Pochodzi ono z XIV wieku i pochowany został tu szejk, który był mistykiem. Samarkanda tuż przed ważną wizytą…
Pierwszy dzień w Samarkandzie, o podróży pociągiem i zwiedzaniu medresy
Dziennik z podróży 19.04 Po krótki pobycie w Taszkiencie, pojechaliśmy pociągiem do Samarkandy. Mimo że kupowaliśmy bilety w internecie z dużym wyprzedzeniem, to i tak na pociąg ekspresowy się nie dostaliśmy. Poprzedniego dnia wymieniliśmy w kasie bilet internetowy na normalny, więc przyjechaliśmy na dworzec jakąś godzinę przed odjazdem. Pierwszy dzień w Samarkandzie – podróż pociągiem Najpierw musieliśmy przejść przez bramkę kontrolującą bagaż, przed bramką pokazaliśmy paszport i bilet, potem po kolejnym okazaniu paszportu dostaliśmy na bilecie pieczątkę i już mogliśmy wejść do budynku dworca. Aby wejść na peron, trzeba było przejść przez cały dworzec i tunelem podziemnym udać się na odpowiedni peron. Na peronie znów pokazaliśmy bilet i zostaliśmy skierowani…


























