Azja
Zwiedziliśmy kilka państw azjatyckich, raczej te położone w Azji Środkowej. Byliśmy do tej pory w Izraelu, Gruzji, Uzbekistanie i w Turcji. Nasze podróże opisaliśmy na stronie. Wszystkie te wycieczki sprawiły nam wiele radości. W Gruzji byliśmy dwa razy. Każdy z tych pobytów był inny. Urzekł nas Uzbekistan z Samarkandą na czele. Azja pozwoliła nam zobaczyć inną kulturę. Było to bardzo interesujące. Trudno też nie wspomnieć o Izraelu. Wizyta ta bardzo nas poruszyła. Odwiedziliśmy niezwykłe miejsca, widzieliśmy Tel Awiw, byliśmy nad Morzem Martwym i w Eljacie, a na koniec zostawiliśmy sobie Jerozolimę. Inne państwa jeszcze na nas czekają.[caption id="attachment_11665" align="aligncenter" width="300"] Mauzoleum Timurydów[/caption]
Tbilisi dzielnica z łaźniami i nasze wrażenia po roku
4.08.2018 Nad ranem przylecieliśmy do Tbilisi. Na lotnisku czekał na nas umówiony kierowca i za 35 lari zawiózł nas do wynajętego mieszkanie. Musieliśmy za te kilka godzin snu zapłacić dodatkowo 50$, ale warto było. Wyspaliśmy się, przeprowadziliśmy do właściwego mieszkania, kilka metrów od poprzedniego i zaczęliśmy spacer po mieście. Nie mieliśmy jakiś specjalnych planów, chcieliśmy pójść do dzielnicy z łaźniami, w której poprzednio nie byliśmy. Tbilisi dzielnica z łaźniami – obiad Ale zaczęliśmy od obiadu w polecanej przez naszą gospodynię restauracji „Salobie Bia”. To taka nowomodna knajpka, z przyjemną atmosferą i dobrym jedzeniem. Zjedliśmy sałatkę z pomidorów i chaczapuri, wypiliśmy po kieliszku wina i dwie wody borjomi, zapłaciliśmy 41 lari.…
Stambuł informacje praktyczne i kolejne miejsca
W tym wpisie postanowiłam zgromadzić wszystkie informacje praktyczne. Zostały mi jeszcze dwa miejsca do opisania, więc też je dołączę. Zwiedziliście już z nami najważniejsze zabytki oraz spacerowaliście w najbardziej europejskiej części miasta. Dziś pora na wycieczkę do Azji, a także na zwiedzenie pięknego kościoła na Chorze. Na deser otrzymacie informacje, które mogą się Wam przydać podczas planowania pobytu w Stambule. Stambuł informacje praktyczne – wycieczka do Azji Recepcjonista w hotelu zaraz na wstępie pokazał nam na mapie, gdzie zaczyna się Azja, bo wszyscy myślą, że za mostem Galata, a to nie jest prawda. Jednego pięknego popołudnia postanowiliśmy więc wsiąść na prom i przekonać się na własne oczy, jak tam jest.…
Stambuł europejskie klimaty za Złotym Rogiem
Nic dziwnego, że klimaty są europejskie, bo dzielnice za Złotym Rogiem leżą w Europie, choć wielu wydaje się, że w Azji. Jest to część miasta znajdująca się za mostem z górującą wieżą Galata. Po zwiedzeniu najstarszej części Stambułu postanowiliśmy udać się właśnie tu. Nasz spacer rozpoczęliśmy w pobliżu pałacu Dolmbache. Stambuł – pałac Dolmbache Pałac został wzniesiony w 1856 roku dla sułtana Abdulmecida. Powstał w czasie, kiedy imperium otomańskie chyliło się ku upadkowi. Wszędzie obecny tu przepych został sfinansowany za pożyczone w bankach pieniądze. Pałac zwiedza się samodzielnie, korzystając z przewodnika audio. Wewnątrz obowiązywał zakaz fotografowania. Więcej trzeba było zapłacić za możliwość zwiedzania także haremu. Wielkie wrażenie zrobiła na nas…
Stambuł zwiedzanie najstarszej części miasta nasze wrażenia
Wróciliśmy ze Stambułu, trzeba więc zabrać się za pisanie. Pierwszy tekst będzie o najstarszej części miasta. Tu mieszkaliśmy i tu znajdują się najważniejsze zabytki, czyli Błękitny Meczet i Hagia Sofia, pałac Topkapi i Wielki Bazar. W Stambule byliśmy podczas trwającego właśnie ramadanu. Był to przypadek. Jak przeczytałam w książce Pamuka „Stambuł”, dawniej podróżnicy wybierali właśnie czas ramadanu, aby obserwować tureckie zwyczaje. Stambuł zwiedzanie najstarszej części miasta – Hagia Sofia Naszą wędrówkę po zabytkach Stambułu rozpoczęliśmy od Hagia Sofia. Byliśmy tu dość wcześnie, jeszcze przed licznymi wycieczkami. Pozwoliło nam to w komfortowy sposób zwiedzać to wspaniałe miejsce. Hagia Sofia, czyli kościół Mądrości Bożej jest uznawany za jedno z największych osiągnięć światowej…
Zwiedzanie Gruzji nasza pierwsza wycieczka
Stwierdziłam, że najwyższy czas, aby opisać naszą zeszłoroczną podróż po Gruzji, tym bardziej, że w sierpniu wybieramy się tam po raz kolejny. Stąd zresztą ta pierwsza w tytule. Byłam w Gruzji przed laty, ale były to wyjazdy służbowe, więc dopiero w sierpniu zeszłego roku poznałam ją trochę. Całą wycieczkę zorganizowaliśmy sobie sami. Zwiedzanie Gruzji – Tbilisi Do stolicy przylecieliśmy samolotem, niestety ląduje on o jakiejś nieludzkiej godzinie, ale poradziliśmy sobie z tym problemem, bo gospodyni mieszkania, które wynajmowaliśmy na Airbnb zaproponowała, że będzie na nas czekał kierowca z samochodem i tak rzeczywiście było. Pojechaliśmy prosto do uroczego mieszkania, gdzie udaliśmy się na spoczynek. W tym roku postaramy się taki wariant…
Jedzenie i picie w Gruzji, co nam smakowało, czego unikać
Musiało minąć trochę czasu, abym mogła spokojnie napisać ten tekst. W czasie naszego pobytu w Gruzji strułam się dwa razy, ale za każdym razem na własne życzenie: najpierw zachciało mi się miejscowego jogurtu na śniadanie, a później smażonych w domu ryb. Jak widzicie każdy z tych posiłków przygotowywaliśmy samodzielnie. Nic nam nie zaszkodziło w żadnej restauracji. Jogurt nie był najlepszym pomysłem ze względu na całkiem inne kultury bakterii. Jak się to skończyło możecie przeczytać w tekście „Dlaczego nie pojechaliśmy w Mcchety?”. Oba zatrucia minęły po jednym dniu, łykałam miejscowe lekarstwa, zakupione przez Marcina w aptece. Jedzenie i picie w Gruzji – najbardziej charakterystyczne potrawy Gruzja jest trudnym miejscem dla zwolenników…
Zwiedzanie Batumi, kurortu zaskakującego kontrastami
Batumi rozsławiła w Polsce piosenka „Filipinek”. Ja też pierwszy raz zetknęłam się z nazwą miasta, kiedy słuchałam słów o herbacianych polach Batumi. Wobec tego miasto musiało znaleźć się na naszej trasie, mimo że jest raczej daleko od innych miejsc i dotarcie tu marszrutką z Achalciche zajęło nam sześć godzin. Zwiedzanie Batumi – pierwsze wrażenie Miasto wzbudzało w nas mieszane uczucia, z jednej strony podziwialiśmy piękne odremontowane, efektowne kamienice, lubiliśmy chodzić po nadmorskiej promenadzie (mimo że była zatłoczona i trzeba było uważać na ścieżce rowerowej, po której poruszały się różne elektryczne pojazdy ze znaczną prędkością i po gruzińsku, nie zwracając uwagi na pieszych). Woda w morzu miała jakieś 28 stopni, ale…
Zwiedzanie klasztoru Sapara, kolejna wycieczka z Achalciche
Z naszej bazy wypadowej w Achalciche, po zwiedzeniu skalnego miasta Wardzia i Bordżomi, wyruszyliśmy zwiedzić klasztor Sapara. Nie da się tu dotrzeć inaczej niż taksówką. Zapłaciliśmy 25 lari z oczekiwaniem (36 zł według dzisiejszego kursu), a przy okazji dowiedzieliśmy się mnóstwa ciekawych rzeczy, bo każdy taksówkarz w Gruzji to przy okazji przewodnik turystyczny. Zwiedzanie klasztoru Sapara – trochę historii Monaster istnieje od IX wieku. W skład kompleksu wchodzi kilka budynków. Najstarsza jest cerkiew Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny z X wieku. Przylega ona do głównej świątyni, czyli kościoła św. Saby. Powstał on na przełomie XIII i XIV wieku. Tymi terenami władała wtedy rodzina Dżakelich. Ich ziemie, Księstwo Samcche, nękały najazdy ze…
Zwiedzanie skalnego miasta Wardzia, czyli spacer po skałach
Achalciche jest wspaniałym punktem wypadowym, z którego możemy robić wycieczki, aby zobaczyć największe atrakcje regionu. Niewątpliwie takim miejscem jest skalne miasto Wardzia. Zwiedzanie skalnego miasta Wardzia – jak się tam dostać? Zdecydowaliśmy się pojechać tam marszrutką, kosztuje ona 5 lari (7,27 zł) od osoby, wyjeżdża z dworca marszrutek o 9.30. Pokonuje trasę 72 km w 1,5 godziny w sposób nieraz kontrowersyjny, czyli wymijając pod górę, jeżdżąc po kamienistym poboczu. Widoki są niesamowite, jeżeli będziecie w stanie się nimi zachwycać. My byliśmy, bo do gruzińskiego sposobu prowadzenia samochodu można się przyzwyczaić. Wracaliśmy ostatnią marszrutką, która odjeżdża o godzinie 15. Trochę w sumie potem żałowaliśmy, że nie zapłaciliśmy więcej i nie pojechaliśmy…
Zwiedzanie Bordżomi i nasze rozczarowanie
Nazwa Bordżomi wabi do odwiedzenia tego miejsca. Zwabiła i nas. Poza uzdrowiskiem chcieliśmy też odwiedzić siedzibę Bordżomsko-Charagaulskiego Parku Narodowego, ale nam się nie udało. Dlaczego? Przeczytacie za chwilę. Zwiedzanie Bordżomi – trochę historii W średniowieczu Bordżomi, ze względu na swe strategiczne położenie stanowiło ważny punkt obronny Gruzji. Szczyty Małego Kaukazu i wieże strażnicze strzegły drogi w kierunku Tbilisi. W połowie XIX wieku odkryto tu źródła mineralne, co zapoczątkowało zupełnie nowy okres w historii miasta. Kurort zyskał sławę po aneksji Gruzji przez Rosję. Stacjonował tu garnizon wojskowy i dowódca sił zbrojnych na Kaukazie Michaił Woroncow był tak zafascynowany miejscowym klimatem, że zbudował rezydencję. Potwierdzamy, powietrze jest tu naprawdę niezwykłe. Mieliśmy odczucie…



































