Sintra
Blog,  Europa,  Portugalia

Sintra piękne miejsce na wycieczkę z Lizbony

Aby urozmaicić sobie pobyt w Lizbonie, bo, jak wiecie, trudno nam wysiedzieć w jednym miejscu, pojechaliśmy do Sintry. Dotarliśmy tam pociągiem i było to bardzo wygodne. Muszę tu wspomnieć, że ja już kiedyś byłam w Sintrze, ale było to tak dawno, że prawie nieprawda.

Sintra Palacio da Pena
Palacio da Pena

Sintra Palacio da Pena

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od tego kolorowego pałacu, bo właśnie do niego jeździ z dworca kolejowego autobus 434. Tak postąpiła większość turystów, więc na wejście do pałacu musieliśmy chwilę poczekać. W oczekiwaniu przyglądaliśmy się temu kolorowemu, eklektycznemu budynkowi. Łączy on w sobie różne style architektoniczne, a każda jego część ma inny kolor. Pałac jest wpisany na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO.

Pierwszy budynek w tym miejscu wybudowano w XV wieku. Była to kaplica upamiętniająca objawienie Matki Bożej, wybudowano ją na polecenie króla Portugalii Jana II. Jego następca, król Manuel, założył tu klasztor i sprowadził mnichów. Zabudowania zniszczył pożar i trzęsienie ziemi z 1755 roku, o którym możecie przeczytać w tym tekście. W 1830 roku król Ferdynand II zlecił wybudowanie eklektycznego pałacu.

Nam budynek przypominał pałace oglądane w bajkach Disneya. Zwiedzanie zajęło nam trochę czasu, bo musieliśmy czekać na nasze wejście do środka. Na teren pałacu wpuszczana jest określona liczba osób i na biletach znajduje się godzina wejścia. Najpierw chcieliśmy przekonać strażnika, żeby wpuścił nas wcześniej, ale się nie dało. Po wejściu do środka wcale się nie dziwiliśmy, bo faktycznie korytarze są wąskie.

Wewnątrz znaleźliśmy sale urządzone XIX-wiecznymi meblami. Jedne ładniejsze, drugie brzydsze, jak to w takich pałacach bywa.

Turyści w drodze do pałacu da Pena
W grudniu też było sporo ludzi
Sintra. Dziedziniec przed wejściem na teren pałacu da Pena
Dziedziniec przed wejściem na teren pałacu
Patio
Już wewnątrz – patio
Sintra Pałac da Pena jadalnia
Jadalnia
Sintra Taras widokowy
Taras widokowy
Taras widokowy widziany z góry
Taras widokowy widziany z góry

Sintra – Zamek Maurów

Zamek wybudowano na dwóch sąsiednich skałach w czasie pierwszego panowania Maurów na Półwyspie Iberyjskim w VIII wieku. Był strategicznym miejscem podczas rekonkwisty. Około 1100 roku kilkakrotnie zmieniał właścicieli, bo ani Maurowie nie mogli go utrzymać, ani chrześcijańscy królowie podczas krucjat. Dopiero w 1147 roku zamek ostatecznie zdobył pierwszy król Portugalii Alfons Zdobywca. Zamieniony w twierdzę stracił jednak strategiczne znaczenie (po pokonaniu Maurów) i opuszczono go.

Ferdynand II nabył zamek w roku 1838. Kazał zalesić sąsiednie tereny i przywrócił je do życia, nadając formę romantycznej ruiny. Z murów rozciąga się wspaniały widok na okolicę. Widać Sintrę i Ocean Atlantycki. Wiem, bo widzieliśmy. Spacer po ruinach był bardzo przyjemny, Marcin nie mógł sobie odmówić zobaczenia każdego kąta. Ja tam ostatnią wieżę odpuściłam sobie. W każdym razie zwiedzanie zajęło nam trochę czasy. Zrobił się zdecydowanie czas obiadu, ale na górze w ruinach funkcjonował tylko bar z gotowymi kanapkami. Postanowiliśmy więc udać się do centrum miejscowości.

O ile jednak z dworca było łatwo wsiąść do autobusu i podjechać na wzgórze do Pałacu da Pena, o tyle z podróżą do miasta mieliśmy pewien problem. Najpierw czekaliśmy na przystanku i dopiero po jakimś czasie zorientowaliśmy się, że droga jest jednokierunkowa i autobus do miasta nią nie pojedzie. Nie chciało nam się szukać właściwego przystanku i ruszyliśmy na własnych nogach. okazało się, że spacer był całkiem przyjemny.

Sintra. Zamek Maurów, wieża i mury
Wieża i mury
Widok z górnej części zamku na dolną i na Sintrę
Widok z górnej części zamku na dolną i na Sintrę
Marcin w drodze do najwyższego punktu
Marcin w drodze do najwyższego punktu
Sintra Pałac da Pena widziany z zamku
Pałac da Pena widziany z zamku

Sintra – Pałac Narodowy

Do miasta prowadził szlak, szło się cały czas w dół, więc dość szybko byliśmy na miejscu. Po zaspokojeniu głodu poszliśmy zwiedzać pałac narodowy, który znajduje się w samym środku miejscowości. Jest to dawna rezydencja królów Portugalii i jednocześnie najlepiej zachowany średniowieczny pałac królewski w Portugalii.

Pierwszą budowlę wznieśli w tym miejscu Maurowie w VIII wieku, a w X wieku mieścił się tu pałac kalifa. Po zdobyciu Sintry przez chrześcijan król portugalski Dionizy I nakazał odbudowę rezydencji, a wiek później Jan I Wielki przebudował pałac. Wtedy pojawiły się dwa charakterystyczne, stożkowate kominy. Oczywiście swój ślad zostawił też król Manuel I, z tego czasu pochodzą elementy w stylu manuelińskim. Uległ częściowo zniszczeniu podczas trzęsienia ziemi w 1755 roku. Po odbudowie był coraz rzadziej wykorzystywany przez rodzinę królewską. Dziś mieści się tu muzeum.

Duże wrażenie zrobił na nas Łabędzi Hol, jest największą salą w pałacu. Był wykorzystywany podczas uroczystości i przyjęć. Nazwa pochodzi od znajdujących się na suficie obrazów łabędzi. Piękne azulejos podziwialiśmy w Grocie Wodnej, znajdującej się w centralnym patio. Podziwialiśmy liczne komnaty, wypełnione meblami, udekorowane freskami z wielkimi żyrandolami. Zdecydowanie to miejsce warto było odwiedzić.

Sintra. Pałac Narodowy
Pałac Narodowy w Sintrze
Sala z Łabędziami, Pałac Narodowy
Sala z Łabędziami, spójrzcie na sufit
Sintra Grota Wodna w pałacu narodowym
Grota Wodna
Azulejos w pałacu w Sintrze
I znowu azulejos

Informacje praktyczne:

  • Do Sintry pojechaliśmy pociągiem z dworca Rossio, znajdującego się w centrum miasta, na dworcu w Sintrze czekają autobusy 434, które wiozą turystów do pałacu da Pena
  • Bilety kupiliśmy w automacie po dojechaniu autobusem na miejsce; wybraliśmy bilet do pałacu da Pena i do zamku. Podczas zakupu wybiera się godzinę zwiedzania pałacu da Pena. W naszym przypadku wybraliśmy 11.30, ale na bilecie mieliśmy 12.00 i dopiero o 12.00 zostaliśmy wpuszczeni na teren pałacu.
  • Bilet normalny do pałacu da Pena i parku kosztuje 14 euro
  • Bilet normalny na zwiedzanie Zamku Maurów kosztuje 8 euro
  • Bilet normalny do pałacu narodowego w Sintrze kosztuje 10 euro (ten bilet kupiliśmy w kasie tuż przed wejściem)
  • Obiekty czynne są w godzinach 9.30-18.30 (ostatnie wejście 18.00)
Sintra Zamek Maurów u góry
Sintra, Zamek Maurów u góry
Centrum miasta
Sintra centrum miasta

Jeśli

interesuje Was Portugalia, zerknijcie tu;

chcecie wiedzieć, co u nas słychać, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie;

lubicie zwiedzać niezwykłe miejsca w Polsce, kupcie nasz ebook, informacje na jego temat znajdziecie w tym wpisie, a gdy klikniecie w poniższy obrazek, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój

Poniższy link jest afiliacyjny, będzie nam miło, gdy z niego skorzystacie.



Booking.com

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele. Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies