Zamek Trosky
Blog,  Czechy,  Europa

Zamek Trosky w Czeskim Raju, w końcu do niego dotarliśmy

Zamek oglądaliśmy z daleka przez cały pobyt w Czeskim Raju. Był widoczny gdzieś na horyzoncie, raz lepiej, raz gorzej. Piesza wycieczka z Hrubej Skaly była zbyt długa, więc do zamku podjechaliśmy samochodem, prawie już w drodze powrotnej.

Zamek Trosky, widok z jednej wieży na drugą
Widok z jednej wieży na drugą

Zamek Trosky – trochę historii

Wybudowany został pod koniec XIV wieku. Wzniesiono go w postaci dwóch wież na skałach pochodzenia wulkanicznego. Jedna z nich była bardziej rozłożysta i niższa (504 metry nad poziomem morza i 47 metrów od powierzchni gruntu), nazwano ją Baba. Drugą wyższą (514 metrów nad poziomem morza i 57 metrów od powierzchni gruntu), bardziej wysmukłą, nazwano Panną. Pod Panną znalazła się bardziej reprezentacyjna cześć zamku, w której mieszkali jego właściciele. Obie wieże łączył niegdyś mur obronny. Do zamku prowadziły dwie bramy, które przetrwały do dziś.

Badania archeologiczne wykazały, że miejsce to było zamieszkałe już w czasach prehistorycznych. Kiedy go wybudowano, zamek uważany był za nie do zdobycia. Jednak aktywne życie toczyło się tu jedynie przez 120-140 lat. Kiedy stracił znaczenie, opuszczono go. Szybko popadł ruinę. Za czasów świetności miał wiele elementów drewnianych. Dziś jedynie dziury w ścianach świadczą o ich niegdysiejszym istnieniu.

Widok na okolicę
Widok na okolicę

Zamek Trosky – nasze zwiedzanie

Jak napisałam wcześniej do zamku podjechaliśmy samochodem. Zostawiliśmy go na parkingu. Aby znaleźć się w zamku trzeba było trochę podejść pod górę. Ale nie jest to jakaś męcząca wspinaczka. Po kupieniu biletów, zaczęliśmy zwiedzać. Ogląda się dwie wieże. My zaczęliśmy od Baby. Weszliśmy na górę, spojrzeliśmy na okolicę i sąsiednią wieżę. Potem zeszliśmy na dół i udaliśmy się do Panny. Znów wspięliśmy się po schodach. Nic ciekawego, oprócz widoku nie ujrzeliśmy.

Jednak, jak dobrze zaczęliśmy się wsłuchiwać w okoliczne odgłosy dotarły na nas krzyki. Legenda mówi, że właściciel zamku pan z Bergowa wyjeżdżał w długą podróż. Poprosił więc do siebie matkę Marię i córkę Karolinę, aby podczas jego nieobecności rządziły zamkiem tak mądrze, jak on. I przez pewien pewien czas tak było. Rządzenie jednak na tyle przypadło kobietom do gustu, że każda z nich chciała rządzić samodzielnie. Zamknęły się w swoich wieżach (Maria w wieży nazwanej później Baba i Karolina w wieży nazwanej później Panna) i przez cały dzień się kłóciły. Ludzie z okolicy pouciekali, bo nie mogli słuchać tych wrzasków. Pewnego dnia obie zniknęły.

Inna wersja tej historii mówi, że w niższej wieży mieszkała babka husytka, a w wyższej wnuczka katoliczka. Obie bardzo się kłóciły. Kiedy narzeczony wnuczki zginął na wojnie, ta rzuciła się ze swojej wieży. Wtedy babka dopiero zdała sobie sprawę, jak bardzo ją kochała.

Byliśmy zadowoleni, że dotarliśmy do zamku Trosky, bo działa on na wyobraźnię, no i jest symbolem Czeskiego Raju.

Zamek Trosky, wieża na skale
Wieża na skale
Na zdjęciu Panna
Jeszcze jedna fotka na koniec

Informacje praktyczne

Zamek można zwiedzać od maja do października. W maju wtorek- niedziela 9.00-16.30; w czerwcu-sierpniu poniedziałek-niedziela 9.00-17.30; we wrześniu wtorek-niedziela 9.00-16.00, w październiku sobota-niedziela 9.00-16.00

Bilet normalny kosztuje 100 koron.

Pod zamkiem jest płatny parking, który podczas naszej obecności (sierpień 2022) kosztował 70 koron.

Jeśli

lubicie Czech, zerknijcie tu;

chcecie wiedzieć, co u nas słychać, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie;

interesują Was ciekawe miejsca w Polsce, kupcie nasz ebook, szczegóły znajdziecie w tym wpisie, a gdy klikniecie w poniższy obrazek, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój
Polska na dobry nastrój

Poniższy link jest afiliacyjny, będzie nam miło, gdy z niego skorzystacie.



Booking.com

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele. Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies